Dodaj do ulubionych

Bilans 4-latka

14.05.09, 16:35
Witam,
jestem po bilansie i prawde mówiąc trochę podłamana. Przy badaniu
wzroku wyszło, że synek gorzej widzi prawym okiem, dodatkowo lekarz
stwierdził lekkie płaskostopie. Mam pytanie: czy macie jakieś
doświadczenia z korygowaniem obydwu wad? Dobrze, że chociaż zęby ma
zdrowe no i wagowo i wzrostowo uplasował się w 50-tym centylu....
Pozdrawiam,
Beata
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Bilans 4-latka 14.05.09, 23:05
      A co na to lekarz? Coś poradził, zasugerował, wskazał "specjalistów"? Pytam, bo u mojego synka na bilansie 4 latków też wyszło płaskostopie (podłużne chyba, wiem, że tylko jedne, jeśli to jakaś pociecha), lekarz to stwierdził, zapisał i nic. Żadnych zaleceń, "instrukcji" dalszego postępowania, nic, przeszedł nad tym do porządku dziennego.

      Ja pytałam panią od korektywy w synka przedszkolu, która stwierdziła, że nie ma się czym przejmowac, bo takie "wady" budowy są normą do 5-6 roku życia, po prostu dziecko z nich wyrasta. Pocieszyła mnie ta odpowiedź, ale po chwili zwątpiłam, przecież, jak nie wyrośnie to chyba lepiej wszelką rehabilitację (cwiczenia w formie zabaw chyba) zacząc jak najwcześniej.
      Chętnie dowiem się, jak takie bilansy wyglądały u innych dzieciaczkow.
    • analist73 Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 07:44
      Co do płaskostopia to poprzedniczka już napisała (jeżeli Cię to niepokoi to
      poproś o skierowanie do ortopedy).
      Jeżeli chodzi o wzrok to udaj się do kontroli do okulisty. Jeżeli jest coś ze
      wzrokiem nie tak to mogą okazać się konieczne okulary. Dziecko w tym wieku
      szybko się przyzwyczai do okularów.
    • gosiek289 Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 07:45
      Mój synek - 3 latka - też ma lekkie płaskostopie
      my chodzimy na rehabilitację na klatkę szewską i przy okazji pani ćwiczy mu nóżki
      w domu też wykonujemy proste ćwiczenia
    • mruwa9 Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 07:51
      Tez masz problemy.. daj spokoj. Albo napisz wprost, ze sie chcialas
      wzrostem i zdrowymi zebami dziecka pochwalic, nie musisz w tym celu
      przybierac postawy Matki Cierpiacej z Powodu Plaskostopia Dziecka.
      • gosiek289 Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 08:13
        mruwa - czepiasz się dziewczyny
        płaskostopie to poważna sprawa
        mam kolegę z pracy co ma płaskostopie - i on mówi, że go nogi bolą - stopy - od
        płaskostopia jak minimalnie pochodzi
        jak by to nie było problemem to tak dużo osób nie zwalczałoby płaskostopia
        a tym bardziej, że dziecko jest w takim wieki, że można to spokojnie wyprowadzić
        i w tym wieku - to już nie jest " fizjologiczne płaskostopie"
        • beatam Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 19:03
          Sama mam płaskostopie i astygmatyzm + krótkowzroczność, to na prawdę
          nic fajnego. Nogi przy płaskostopiu bolą, fakt. No i trochę sie
          martwie noszeniem okularów w takim wiekusad
          Do specjalistów oczywiście idziemy, ale dopiero za 2 tygodnie mamy
          wizyty.
          Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.
          Pozdrawiam,
          Beata
      • mama_kotula Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 09:13
        Cytatnie musisz w tym celu
        przybierac postawy Matki Cierpiacej z Powodu Plaskostopia Dziecka.



        Wiesz, Mruwciu?
        IMHO lepsza postawa Matki Cierpiącej Z Powodu Płaskostopia Dziecka niż postawa "Twoje problemy to gó...ane problemy, inni to mają dopiero Problemy!!". Tyle w temacie smile
        • mruwa9 Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 09:21
          Ale to samo mozna przekazac w sposob bardziej adekwatny do sytuacji,
          np. : bylam na bilansie, zeby i wzrost ok, ale prawdopodobnie mlody
          ma plaskostopie i byc moze wade wzroku. Ktos byl w podobnej sytuacji
          i moze poradzic, gdzie sie dalej zwrocic?
          Zamiast tego mamy: Rany Boskie, swiat mi sie na glowe zawalil,
          umieram i wpadam w depresje, bo moje dziecko chyba ma platfusa! To
          juz koniec, pozostaje polozyc sie w grobie i umrzec...
          Chodzi o reakcje adekwatna do sytuacji, rozumiesz?
          • mama_kotula Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 09:32
            ????
            "jestem trochę podłamana" jest wg ciebie tożsame ze "świat mi się zawalił, umieram i wpadam w depresję"? smile))

            W ogóle nie widzę dramatycznego tonu w poście tytułowym, naprawdę.

            Swoją drogą, każdy się "trochę podłamuje" jak się okazuje że jego zdrowe dziecko jest jednak "trochę chore".
    • efidorek Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 08:54
      a ja to się dziwię, że zamiast spytać lekarza, co masz dalej robić w
      takim przypadku, to zadajesz to pytanie na forum. Nie wyobrażam
      sobie, zeby mi lekarz powiedział, że dziecko ma wadę wzroku i
      płaskostopie, a ja bym go nie zapytała, jakie mam działania podjąć w
      związku z tym. Zresztą lekarz stwierdzając takie problemy sam
      powinien od razu matce wytłumaczyć, co to oznacza i co ma dalej
      robić.
      • gosiek289 Re: Bilans 4-latka 15.05.09, 09:02
        wg. mnie lekarka powinna dać skierowanie albo do ortopedy albo do lek.
        rehabilitacji( my tam chodzimy)
        co do okulisty - chodzi się bez skierowania ( dla dorosłych) - a dla dzieci ...
        ja dostawałam skierowanie - jak mojemu badali wzrok po naświetlaniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka