Wiecie co?

18.06.08, 23:27
Nie rozmawialiśmy na forum o Agacie i jej dziecku. W sumie
roztropnie, bo mówiono o tym głośno, dużo i wszędzie.
Ale teraz, kiedy dziecko nie żyje, chciałam sobie po prostu na ten
temat pomilczeć.
    • mader1 Re: Wiecie co? 18.06.08, 23:36
      Minerwo, nie chę o tym rozmawiać, to prawda. Ale pomilczę z Tobą.
    • a_weasley Re: Wiecie co? 19.06.08, 00:12
      Jak jest, każdy widzi.
      I każdemu odda Pan wedle uczynków jego.
    • otryt Re: Wiecie co? 19.06.08, 08:27
    • nati1011 Re: Wiecie co? 19.06.08, 09:17
      a moze własnie za długo już milczymy?
    • mary_ann ----------------- 19.06.08, 10:02
    • utka Re: Wiecie co? 19.06.08, 11:49
      bardzo, ogromnie mna to wstrzasnelo i ... tez nie chce o tym mowic, mam straszna
      gule w gardle ...
      swiat i ludzie mnie przerazaja crying
    • magdalaena1977 Re: Wiecie co? 20.06.08, 17:08
      a we mnie jest taka niewiara czy obojętność. Bo nie mam żadnej pewności, że
      którakolwiek z wersji przedstawianych w prasie jest prawdziwa. Co jest prawdą,
      co fałszem a co dopowiedzeniem. Strasznie mi przeszkadzają sytuacje, kiedy nic
      nie wiadomo na pewno a dziennikarze biją pianę.
      • mamaanieli Re: Wiecie co? 20.06.08, 18:18
        odysłam do najnowszego GN i do... Newsweeka. i pomilczę z Wami.
        Modląc się za Agate...
        • mamaanieli Re: Wiecie co? 20.06.08, 18:22
          a w ogóle, to milczeć mi się nie chce. chce mi się wyć. wybiórczej
          nie kupię już nigdy.
        • magdalaena1977 Re: Wiecie co? 20.06.08, 19:48
          mamaanieli napisała:

          > odysłam do najnowszego GN i do... Newsweeka.
          zapytam zupełnie serio - dlaczego wierzyć GN czy Newsweekowi ?
          • mamaanieli Re: Wiecie co? 20.06.08, 19:56
            odpowiem zupełnie serio: wierzyć nie musisz. odsyłam te osoby, które
            chcą znać nieco inną wersję wydarzen, niż tą stworzoną przez GW i
            powielaną wielokrotnie.
          • nati1011 Re: Wiecie co? 20.06.08, 19:58
            www.itvp.pl/video.html?channel_id=499&site_id=811&genre_id=503&form_id=479&video=36433

            polecam zwłaszcza smsy wysłane przez tą dziewczynę. Masz jeszcze
            jakieś wątpliwości?
            • mader1 Dziewczyny.... 20.06.08, 20:31
              Według założycielki tego wątku , miał być on milczący...
              Myślę, ze to jest rozsądne, by z rozmową poczekać aż opadną emocje.
              Dookoła niej i jej dziecka było zbyt dużo szumu, za malo ciszy,
              skupienia...
              • mamaanieli Re: Dziewczyny.... 20.06.08, 21:35
                bądź pewna, że było dużo skupienia, ciszy i modlitwy. bardzo dużo.
                tyle, że po jednej stronie. druga strona krzyczała. i wykrzyczała co
                chciała. może właśnie trzeba przestać milczeć. to wszystko bardzo
                boli.
                • isma Pan przygotuje swiatlo 20.06.08, 21:42
                  Takie sa dzisiaj czytania mszalne:

                  2 Krl 11,1-4.9-18.20
                  Kiedy Atalia, matka Ochozjasza, dowiedziała się, że syn jej umarł,
                  zabrała się do wytępienia całego potomstwa królewskiego. Lecz
                  Joszeba, córka króla Jorama, siostra Ochozjasza, zabrała Joasza,
                  syna Ochozjasza - wyniósłszy go potajemnie spośród mordowanych synów
                  królewskich - i przed wzrokiem Atalii skryła go wraz z jego mamką w
                  pokoju sypialnym, tak iż nie został zabity. Przebywał więc z nią
                  sześć lat ukryty w świątyni Pańskiej, podczas gdy Atalia rządziła w
                  kraju. W siódmym roku Jojada polecił sprowadzić setników,
                  Karyjczyków i straż przyboczną, przyprowadził ich do siebie w
                  świątyni Pańskiej. Zawarł z nimi układ i kazał im złożyć przysięgę
                  [w świątyni] Pańskiej, i pokazał im syna królewskiego. Setnicy
                  wykonali wszystko, jak im rozkazał kapłan Jojada. Każdy wziął swoich
                  ludzi - tak tych, co podejmują służbę w szabat, jak i tych, co w
                  szabat z niej schodzą, i przyszli do kapłana Jojady. Kapłan zaś
                  wręczył setnikom włócznie i tarcze króla Dawida, które były w
                  świątyni Pańskiej. Straż przyboczna ustawiła się naokoło króla -
                  każdy z bronią w ręku - od węgła południowego świątyni aż do
                  północnego, przed ołtarzem i świątynią. Wówczas wyprowadził syna
                  królewskiego, włożył na niego diadem i [wręczył] świadectwo;
                  ustanowiono go królem i namaszczono. Wtedy klaskano w dłonie i
                  wołano: Niech żyje król! Słysząc wrzawę ludu, Atalia udała się do
                  ludu, do świątyni Pańskiej. Spojrzała: a oto król stoi przy
                  kolumnie - zgodnie ze zwyczajem, dowódcy i trąby naokoło króla, cały
                  lud kraju raduje się i dmie w trąby. Atalia więc rozdarła szaty i
                  zawołała: Spisek! Spisek! Wtedy kapłan Jojada wydał rozkaz setnikom
                  dowodzącym wojskiem, polecając im: Wyprowadźcie ją ze świątyni poza
                  szeregi, a gdyby ktoś za nią szedł, niech zginie od miecza! Mówił
                  bowiem kapłan: Nie powinna zginąć w świątyni Pańskiej. Pochwycono
                  ją, i gdy weszła na drogę, którą wjeżdżają konie ku pałacowi,
                  została tam zabita. Jojada zawarł przymierze między Panem a królem i
                  ludem, by byli ludem Pańskim, [ oraz między królem a ludem ]. Po
                  czym cały lud kraju wyruszył do świątyni Baala i zburzył ją. Ołtarze
                  jej i posągi potłuczono całkowicie, a Mattana, kapłana Baala, zabito
                  przed ołtarzami. I ustanowił kapłan [Jojada] straż nad świątynią
                  Pańską. Cały lud kraju radował się, a miasto zażywało spokoju.

                  Ps 132,11-14.17-18

                  Pan złożył Dawidowi niezłomną obietnicę,
                  od której nie odstąpi:
                  „Zrodzone z ciebie potomstwo
                  posadzę na twoim tronie.

                  A jeśli twoi synowie zachowają moje przymierze
                  i wskazania, których im udzielę,
                  także ich synowie
                  zasiądą na tronie po wieczne czasy”.

                  Pan bowiem wybrał Syjon,
                  tej siedziby zapragnął dla siebie.
                  „Oto miejsce mego odpoczynku na wieki,
                  tu będę mieszkał, bo wybrałem go sobie.

                  Wzbudzę tam moc dla Dawida,
                  przygotuję światło dla mego pomazańca.
                  Odzieję wstydem jego nieprzyjaciół,
                  a nad nim zajaśnieje jego korona”.

                  Mt 6,19-23
                  Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie gromadźcie sobie skarbów na
                  ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i
                  kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza
                  nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie
                  jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko.
                  Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle.
                  Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w
                  ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością,
                  jakże wielka to ciemność!
    • nordynka1 Re: Wiecie co? 20.06.08, 21:34
      właśnie się dowiedziałam...z tego wątku
      jestem wstrząśnięta, łzy kapią mi na klawiaturę
      co tu mówić, milczmy...módlmy się
      • mirellka74 Re: Wiecie co? 21.06.08, 17:35
        A mnie szokuja wypowiedzi w tym watku, ale poniewaz wszystkie
        chcecie teraz milczec, to nie napisze dlaczego.
        M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja