Dodaj do ulubionych

przekiwanie uszu

28.05.09, 18:43
Byłam u kosmetyczki chciałam mojej małej przekuć uszki ma 2lotka i 8
mies. i niechciała małej przekuć bo mają jakieś zakazy od nfz mówiła
o jakiś zakażeniach,ropnieniach i chorobach serca aż się
wystraszyłam i zrezygnowałam.wiecie coś o ty zakazie????
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 18:56
      Pierwsze słyszę żeby istniał taki zakaz. Pewnie kosmetyczka po prostu uważa że
      to głupota przekłuwać małym dzieciom uszy i tyle.
    • agnieszka_z-d Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 18:59
      Jesu!!! Wreszcie jakaś mądra kosmetyczkasmile
      O takim zakazie nfz-u pierwszy raz słyszę. Choć o ropniach, zakażeniach itp - ma
      rację.
      Pewnie Ci freestyle'em poleciała cobyś zrezygnowała z tego średnio dobrego
      pomysłu względem swojej Córki.
      Gratuluję, że udało Ci się na taką trafić. Jeśli to Warszawa dasz mi namiar na
      maila??
    • deela Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 19:12
      nie wiemy
      ale dobrze ze nie przeklula
      jedna normalna kosmetyczka
    • zona_mi u kosmetyczki się nie przekuwa przecież 28.05.09, 19:39
      ...tylko u kowala.
      • deela Re: u kosmetyczki się nie przekuwa przecież 28.05.09, 19:48
        a kto uszy przeKIWUje?
        pilkarz?
        • zona_mi Jaki znowu piłkarz?! 28.05.09, 22:11
          https://gfx.filmweb.pl/blog/991385/443692.1.jpg
          • dariafox Kto to?:) n/t 28.05.09, 22:59
            • mrs.solis Kiwaczek n/t 29.05.09, 01:43


              • deela Re: Kiwaczek n/t 29.05.09, 12:38
                slotki smile
                • peresia Re: Kiwaczek n/t 29.05.09, 12:48
                  jaki on tam slotki...
                  przekutych uszów nie ma tongue_out
                  • bj32 Re: Kiwaczek n/t 29.05.09, 17:12
                    No właśnie chyba ma... Taki gabaryt sam z siebie nie rośnie, to
                    przekuć trzeba...
                    • dariafox Buahahahaha,oj nie mogę:) 29.05.09, 18:34
                      To teraz już wiem,jak wyglądają przekute uszy! Hurrrra!
    • aluc Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 19:50
      a gdzie ta kosmetyczka? bo ją rozreklamować trzeba szeroko, za
      rozsądek
    • dariafox Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 20:09
      o nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.....
      • anyx27 Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 20:15
        no bo kosmetyczka nie uszy, tylko pępki dwulatkom przekłuwa tongue_out
    • demonii.larua Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 20:40
      Gdzieś tu był kowal...
      • bweiher Nie ma takiego zakazu... 28.05.09, 22:09
        ...bo moja bratowa właśnie wczoraj przekłuła swojej 13 miesięcznej
        córeczce uszy.
        Ale szacun dla kosmetyczki za rozsądek ! I za wiedzę ! Niejedna
        matka nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji "słodziutkiego" wyglądu
        swojej córeczki.
        Moja ma 15 miesięcy i nawet mi do głowy nie przyszło upiększać ją w
        taki sposób.Wystarczy spineczka we włosach i już wygląda pięknie.
        Czekam aż będzie na tyle duża,że przyjdzie do mnie i poprosi o
        kolczyki w uszach.Świadomie.
        • bacha1979 bweiher 29.05.09, 07:48
          słodziutkiego wyglądu???
          A co jest słodkiego w kolczykach u malutkiego dziecka?/Brrr, aż mnie otrzepuje
          jak takie dzieci widzę. Że tez matka może na własne życzenie okaleczyć dziecko.
          • bweiher Re: bweiher 29.05.09, 14:03
            no wiesz,wedlug mnie nic.Temu moja coreczka ma całe uszy.Ale
            bratowa moja tak się właśnie wyraziła,pokazując mi kolczyki swojej
            córki: "czyż nie wyglada słodko...".
            A więc podejrzewałam że z tego powodu matki robią dziury swoim
            córkom.Bo czy jest inny powód?
            • agnieszka_z-d Re: bweiher 31.05.09, 22:02
              Może po prostu są rąbnięte?
      • milena2504 Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 12:29
        moja 2 letnia coreczka chciała mieć kolczyki i ma byliśmy u kosmetyczki wszystko
        ok uszki zdrowe bez ropienia po tygodniu nawet uszka czerwone nie były mała
        zodowolona a do tego ślicznie wyglada wiec bez paranoi
    • ata99 Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 22:16
      Byłam świadkiem (parę dni temu) sytuacji w ktorej mała posiadaczka
      kolczykow, naderwała sobie ucho. Ryk, krew, ogolna groza. Nikomu nie
      życzę. Na szczęście rana nie była wielka, ale co się dziecko
      nacierpiało. Po jaką cholerę????Bo mamusia sądzi, że będzie
      piękniejsza.Dobrze, że uszu nie przycinają, jak u piesków...
    • 76fiona Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 23:06
      Nie bardzo wiem o co Wam wszystkim chodzi...
      Sama miałam przekłute uszy kiedy miałam 2 lata i jestem za to wdzięczna mojej
      mamie bo pewnie świadomie nigdy bym się ze strachu na to nie zdecydowała a
      kolczyki noszę zawsze i wszędzie.
      Widuję ostatnio bardzo często maleńkie dziewczynki z maleńkimi kolczykami i
      bardzo żałuję że przegapiłam ten moment kiedy moje dziecko było młodsze aby jej
      uszy przekłuć i aby nie zwracała na kolczyki uwagi. Teraz ma 1,5 roku i wiem że
      gdybym zrobiła to teraz to będzie tarmosic te swoje małe uszka aż w końcu
      mogłaby sobie zrobić przez ciekawość krzywdę - zatem poczekam aż będzie większa
      i bardziej świadoma tego co sie z nią dzieje.
      KOsmetyczka dziwna, że ściemnia jakimiś nieistniejącymi przepisami - żyjemy w
      wolnym kraju i każdy ma prawo robić to co uważa za stosowne a pouczanie
      kogokolwiek polecam wyłącznie tym, którzy są doskonali pod każdym względem.
      • peresia Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 23:11
        > Nie bardzo wiem o co Wam wszystkim chodzi...

        O to, to...big_grin big_grin big_grin
      • vvipp Re: przekiwanie uszu 28.05.09, 23:27
        Na ziemniaku podobno można "przekuć".
        • edzia_79 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 08:38
          vvipp napisała:

          > Na ziemniaku podobno można "przekuć".


          tylko na starym bo mlodych to nawet jesc nie mozna
          big_grinDDD
    • julia-nka Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 09:21
      Właśnie ostatnio zastanawiałam się czy moja niechęć do kolczyków u małych
      dziewczynek jest wyjątkiem. Teraz już wiem, że nie jestem sama w moich poglądach....
      • piopal oj nie jesteś sama... 29.05.09, 10:54
        ani to ładne ani bezpieczne, wiec po co?
        • anyx27 Re: oj nie jesteś sama... 29.05.09, 11:00
          Mam w głowie taki obraz "starej maleńkiej" z kolczykami w uszach,
          ubranej całkowicie na różowo i koniecznie musi mieć na imię Nicole
          (Nicola, Nikola, czy coś w tym guście). Mamusia oczywiście tleniona
          plastikowa blondyna. Jak dla mnie osobiście, żenada. No, ale De
          gustibus non est disputante...
          • lili.2 Re: oj nie jesteś sama... 29.05.09, 11:52
            No i co że Nikola,Nikcola itd.mama tleniona a co to kogo ineresuje
            ty też możesz być tlenioną ,wytatuowaną itd.ale przecież pisać to
            można cuda także sobie odpusć każdy robi jak uważa i jak wiadomo o
            gustach sie nie dyskutuje!!! Ja też małej przebiłam uszy jak miała 4
            miesiące i co teraz ma 18 miesięcy i jak widzi u mnie kolczyki
            odrazu pokazuje i mówi ,że ona też ma daje sobie zmieniać na inne
            bez problemu nigdy nie pociągła ani nic.Każdy robi jak uważa i to
            jego sprawa jedna przebija uszy ale siedzi całymi dniami z dzieckiem
            bawi sie z nim i nigdy nie krzyknie,a inna cudowna mamusia da kupe
            zabawek i powie masz sie bawić albo wrzeszczy na dziecko i
            bije..każdy tu jest anonimowy i może wypisywać cuda o jaka to nie
            cudowna i w życiu by tego nie zrobiła a w rzeczywistości jest co
            innego także poco ta jazda chce przebić niech to zrobi nic wam do
            tego....Pozdrawiam
            • peresia Re: oj nie jesteś sama... 29.05.09, 12:01
              jedna przebija uszy ale siedzi całymi dniami z dzieckiem
              > bawi sie z nim i nigdy nie krzyknie,a inna cudowna mamusia da kupe
              > zabawek i powie masz sie bawić albo wrzeszczy na dziecko i
              > bije..

              Normalnie padłam... big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin

              No i mam sygnaturkę big_grin
              • kinga_owca Re: oj nie jesteś sama... 29.05.09, 12:52
                peresia napisała:

                > jedna przebija uszy ale siedzi całymi dniami z dzieckiem
                > > bawi sie z nim i nigdy nie krzyknie,a inna cudowna mamusia da
                kupe
                > > zabawek i powie masz sie bawić albo wrzeszczy na dziecko i
                > > bije..
                >
                > Normalnie padłam... big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                >
                > No i mam sygnaturkę big_grin

                też padłam smile
                dobrze, że nie mam przekutych ani przekiwanych uszu bo bym sobie
                chyba w trakcie upadku naderwała

                no i mam kolejne forumowe faworytki wink
            • anyx27 Re: oj nie jesteś sama... 29.05.09, 12:04
              lili.2 napisała:

              > No i co że Nikola,Nikcola itd.mama tleniona a co to kogo ineresuje
              > ty też możesz być tlenioną ,wytatuowaną itd.ale przecież pisać to
              > można cuda także sobie odpusć każdy robi jak uważa i jak wiadomo o
              > gustach sie nie dyskutuje!!! Ja też małej przebiłam uszy jak miała
              4
              > miesiące i co teraz ma 18 miesięcy i jak widzi u mnie kolczyki
              > odrazu pokazuje i mówi ,że ona też ma daje sobie zmieniać na inne
              > bez problemu nigdy nie pociągła ani nic.Każdy robi jak uważa i to
              > jego sprawa jedna przebija uszy ale siedzi całymi dniami z
              dzieckiem
              > bawi sie z nim i nigdy nie krzyknie,a inna cudowna mamusia da kupe
              > zabawek i powie masz sie bawić albo wrzeszczy na dziecko i
              > bije..każdy tu jest anonimowy i może wypisywać cuda o jaka to nie
              > cudowna i w życiu by tego nie zrobiła a w rzeczywistości jest co
              > innego także poco ta jazda chce przebić niech to zrobi nic wam do
              > tego....Pozdrawiam


              lili, przecież napisałam, ze o gustach się nie dyskutuje wink
              • anyx27 Re: oj nie jesteś sama... 29.05.09, 12:05
                dodałam tez, że to moje zdanie. a mam prawo takie mieć, prawda?
          • majuzia Re: oj nie jesteś sama... 01.06.09, 21:20
            Okropna jesteś.........................
      • piopal oj sorry 29.05.09, 11:03
        zapomniałam ze na temat gustu się nie dyskutujewink
    • amelcia1222 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 11:32
      Mam 15 miesieczna córeczke i uszka ma przekłute od 6 miesiecy nic
      sie złego nie dzieje ładnie sie zagoiło córeczka wogole sie nie
      interesuje kolczykami nie ciagnie i nie wyrywa sobie z uszu.Wogóle
      niewiem po co ta dyskusja to odrebna sprawa kazdej matki a ja
      uwazam sie za brdzo bobra matke pomimo przekłucia uszu mojej
      córeczce.
      • peresia Re: zdradź nam tajemnicę 29.05.09, 11:45
        PO CO jej te uszy przekłułaś?
        Bo ja za cholerę nie kumam jaki w tym jest sens i jakie dziecko ma z
        tego korzyści?
        • amelcia1222 Re: zdradź nam tajemnicę 29.05.09, 11:52
          A po co potem dziecko na stres narażac kiedy juz jest swiadome
          bólu.Ja miałam przebite uszy w wieku 5 lat bo chciałam ale bardzo to
          przezyłam strach przed bólem .Moja córcia ma to juz z głowy.A nie
          wierze ze jako dziewczynka nie bedzie chciała nosic kolczyków.
          • peresia Re: zdradź nam tajemnicę 29.05.09, 11:58
            Znaczy się według ciebie małe dziecko nie jest swiadome bólu i go
            nie odczuwa...
            Bez komentarza....uncertain

            A nie
            > wierze ze jako dziewczynka nie bedzie chciała nosic kolczyków.

            A co, juz ci to powiedziała mając pół roku??? big_grin big_grin big_grin

            Moja ma 4,5 roku i kategorycznie nie chce kolczyków.
          • dziub_dziubasek Re: zdradź nam tajemnicę 29.05.09, 12:01
            czyli Twoim zdaniem małe dziecko bólu nie odczuwa???
            jak Przeczytalam to co napisałas to mi ręce opadły. A co do tego czy dziewczynka
            bedzie czy nie bedzie chciala nosić kolczyków to może niech sama zdecyduje. ja
            ma prawie 30 lat i NIGDY nie chciałam nosić kolczykow. Nie lubię okaleczania
            swojego ciala, ale jak moje corka będzie kiedyś chciała kolczyki to nie będę
            strasznie protestować. ale sama z siebie namawiac jej nie będę.
          • edit38 Re: zdradź nam tajemnicę 29.05.09, 12:08
            amelcia1222 napisał:

            A nie
            > wierze ze jako dziewczynka nie bedzie chciała nosic kolczyków.

            Ja chłopcem raczej nie byłam a kolczyków nie chciałam nosić. Mam
            przebite uszy ponieważ Chrzestna chciała mi na komunię kolczyki
            kupić. Chodziłam w tych kolczykach może około dwóch trzech lat. Więc
            jak widzisz zdarzają się takie dziewczynki które nie chcą kolczyków.
            Swojej córeczce nie przebiłam i nie przebiję do czasu kiedy mnie o
            to poprosi. Nie mówię że małe dziewczynki nie powinny nosić
            kolczyków ale na pewno nie moja mała.
          • bj32 Re: zdradź nam tajemnicę 30.05.09, 21:01
            "A nie wierze ze jako dziewczynka nie bedzie chciała nosic
            kolczyków."
            No to musisz to wytłumaczyć mojej córce, bo ona jakoś nie chce... Ja
            też nie chciałam przed siódmymi urodzinami. Moja jest już starsza i
            kolczyki napawają ją żywiołową niechęcią. I nie o ból chodzi, a o
            estetykę. Gust ma inny czy coś z nią nie teges?
    • virtual-m Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 11:51
      nie widze sensu przekluwania dziecku uszu, chyba ze samo poprosi jak juz jest
      troche starsze i bardziej rozumne. no coz, niektore mamusie maja jednak takie
      "widzi mi sie"...
    • krzyszton_kasia Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 12:48
      ja córce dałam przekłuć uszka tydz przed roczkiem i nikt o żadnym zakazie nie mówił.
    • ata99 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 12:55
      Cholera mnie bierze, jak czytam te komentarze oburzonych zwolenniczek
      kolczyków u malutkich dzieci!! W Pulp Fiction (taki film) była babka
      ktora miała chyba z 10 kolczyków min. w łechtaczce i języku. Zachęcam
      wszystkie mamusie kolczykujące, by zaczęły od siebie i w tych
      miejscach.
      • amelcia1222 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 13:49
        Droga kolezanko mylisz pojecia albo bardzo kosmate mysli nikt nie
        mowi o przekłuwaniu pępka czy łechtaczki niewiem czemu akurat te
        miejsca ci sie kojarza.Uszy nie są chyba w tamtych okolicach.Wiec
        sie na drugi raz zastanów co piszesz.Ja tam sie krytyki nie boje
        moje dziecko to szczesliwa pogodna dziewczynka i mysle ze jej jednak
        życia nie zniszczyłam tymi kolczykami.
        • aluc Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 14:22
          a w sumie to dlaczego nikt nie mówi o przekiwaniu łechtaczki? w końcu
          mamy wolność i każdy może robić to, co mu się podoba, jak już to
          zostało wyżej w tym watku powiedziane

          a te wszystkie przemądrzałe przeciwniczki przekiwania niech mi pokażą
          przepis, że nie mogę córce przekiwać łechtaczki
          • bweiher Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 14:25
            aluc napisała:

            >
            >
            > a te wszystkie przemądrzałe przeciwniczki przekiwania niech mi
            pokażą
            > przepis, że nie mogę córce przekiwać łechtaczki


            Uhahahaha....
            O Jezuuuu.... big_grinDDDD
            ależ się uśmiałam,aż mi łzy ehhhh,poleciały.
            He,he dobre! Wręcz świetne!
            Buhahahaha !!
            • aguniaf88 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 15:04
              Ja bym swoim córeczką uszu nie przekuła!!! To tylko i wyłącznie moje zdanie nikogo nie potępiam jak robi inaczej. Ale większych głupot nie słyszała jak mówienie że przekucie uszu małego dziecka nie boli!!! Każdy kto miał przekute uszy dokładnie wie jak to boli. Dla samego wyglądu nie narażała bym dziecka na ból. O samym zakazie nigdy nie słyszałam ale gratulacje dla kosmetyczki.

              fotoforum.gazeta.pl/u/aguniaf88.html

              • peresia Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 15:16
                Przekucie to musi być potworny ból!!! Bo to się przecież dłutem i
                młotkiem u kowala wykonuje....
                • bj32 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 17:31
                  "to się przecież dłutem i młotkiem u kowala wykonuje...."
                  Jednakowoż córeczką też - widać - można. Bez użycia ciężkich
                  przedmiotów...
              • clio_1 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 16:41
                córeczkOM, przekŁucie
                • zona_mi Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 21:55
                  > Ja bym swoim córeczką uszu nie przekuła!!!

                  clio_1 napisała:

                  > córeczkOM, przekŁucie

                  Może chodziło o:
                  "Ja bym swoją córeczką uszu nie przekuła"?

                  To ma sens - nie da się.
          • kammik Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 16:37
            U Gretkowskiej taka jedna była, może to po przekiwaniu się zrobiło?
    • bj32 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 17:33
      Koleżanki doświadczone zapraszam do odświeżenia pamięci, koleżanki
      mniej doświadczone do zgłębienia linków w Najczęściej zadawanych
      pytaniach w nagłówku. Namiar na kowala [Hobbit69] też tam jest.
      Niewykluczone, że dalej prowadzi zakład.
      • peresia Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 18:42
        Nie rozumiem szanownej Moderacji...
        O przekiwanych uszach jeszcze nie było, to jest pionierski wONtek tongue_out

        > Koleżanki doświadczone zapraszam do odświeżenia pamięci, koleżanki
        > mniej doświadczone do zgłębienia linków w Najczęściej zadawanych
        > pytaniach w nagłówku.
        • deela Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 19:01
          > O przekiwanych uszach jeszcze nie było, to jest pionierski wONtek tongue_out
          wlasnie!
          przekiwanie uszu to znak czasow!
    • woman-in-the-city Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 19:05
      Jak to dobrze ktos na innym forum swego czasu napisał, ze ładnej dziewczynce
      kolczyki niepotrzebne, brzydkiej przekłuwają uszy, by było wiadomo, ze jest płci
      zeńskiej wink
      Osobiscie dziecka bym nie okaleczała, przeciez przekłucie uszu nierzadko bardzo
      cięzko się goi. Są spinki, kokardy , gumki i podobne akcesoria, by dziecko
      "ozdobic".
      • aluc Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 22:15
        gumki????? no wiesz co, wstydziłabyś się....
        • matylda07_2007 Re: przekiwanie uszu 29.05.09, 22:49
          Boszszsze. Nie mówiąc o zdrowiu i bezpieczeństwie... no w sumie o gustach też się nie dyskutuje, ale... Malutka dziewczynka z kolczykami wygląda poprostu obleśnie.
        • woman-in-the-city Re: przekiwanie uszu 30.05.09, 12:13
          A tam zaraz wstyd, jak tam taka pruderyjna nie jestem ;P
          • bj32 Re: przekiwanie uszu 30.05.09, 21:06
            Wiesz, tu nawet nie o pruderię chodzi... Ja słyszałam, ze to
            szkodliwe bywa. Jak ktoś na lateks uczulony... Albo połknie... No i
            to jednak o małe dziewczynki chodzi. Nie przystoi...
    • 76fiona opadają ręce 29.05.09, 23:49
      Jestem pod wrażeniem waszej twórczości...
      Fajnie byłoby gdybyście przed opiniami takimi jak ta: " mała dziewczynka z
      kolczykami wygląda obleśnie" - pisały: według mnie.
      Bo to WEDŁUG WAS przekłuwanie dziewczynkom uszu jest obleśne, głupie,
      obciachowe, świadczy o sadystycznych pobudkach mam albo o ich braku miłości do
      swoich córek. WEDŁUG WAS!!!!
      Nie jest to absolutna prawda i nie macie wyłączności na jedynie słuszną rację!
      WEDŁUG MNIE przekłuwanie uszu małym dziewczynkom jest ok. o ile jest zrobione w
      tak wczesnym wieku aby dla dziecka posiadanie kolczyków było tak samo oczywiste
      jak to że ma nos czy rękę bo tylko wtedy maluch nie zrobi sobie krzywdy
      tarmosząc swoje uszka.
      WEDŁUG MNIE o głupocie i ciemnocie ludzkiej świadczy fakt że nie próbuje się
      zrozumieć albo choćby zaakceptować drugiego człowieka który ma na jakikolwiek
      temat inne zdanie a przede wszystkim nie robi NIKOMU nic złego.
      Myślę że żadna z mam która szuka na tym forum rady odnośnie wychowania czy
      rozwoju swojego dziecka nie ma na celu krzywdzenia go i nie po to tu zagląda.
      Zatem szydzenie z kogokolwiek czy oskarżanie świadczy wyłącznie o szydzących i
      oskarżających.
      • deela Re: opadają ręce 30.05.09, 00:04
        > WEDŁUG MNIE o głupocie i ciemnocie ludzkiej świadczy fakt że nie próbuje się
        > zrozumieć albo choćby zaakceptować drugiego człowieka który ma na jakikolwiek
        > temat inne zdanie a przede wszystkim nie robi NIKOMU nic złego.
        o co tu tolerowac?idiotke ktora dziurawi dla sportu wlasne dziecko?
        • 76fiona Re: opadają ręce 30.05.09, 00:06
          deela napisała:

          > > WEDŁUG MNIE o głupocie i ciemnocie ludzkiej świadczy fakt że nie próbuje
          > się
          > > zrozumieć albo choćby zaakceptować drugiego człowieka który ma na jakikol
          > wiek
          > > temat inne zdanie a przede wszystkim nie robi NIKOMU nic złego.
          > o co tu tolerowac?idiotke ktora dziurawi dla sportu wlasne dziecko?


          A kim ty jestes żeby miec prawo mówić coś takiego?

          • aluc Re: opadają ręce 30.05.09, 10:53
            zapewne prawem do swobody wypowiedzi wink
            jeśli jest człowiekiem, to jej przysługuje (to odpowiedź na pytanie,
            kim jest)
      • peresia Re: opadają ręce 30.05.09, 10:36
        Szkoda, ze takie długie przemówienie wysmarowałaś, miałabym kolejną
        sygnaturkę...big_grin big_grin big_grin
        WEDŁUG MNIE oczywiście.
        • 76fiona Re: opadają ręce 30.05.09, 12:06
          następnym razem się poprawię, strzelisz sobie sygnaturkę a i ze zrozumieniem
          krótszego tekstu nie będziesz miała problemu.
          • peresia Re: opadają ręce 30.05.09, 12:21
            Nie mogę się doczekać big_grin big_grin big_grin
            • matylda07_2007 Re: opadają ręce 30.05.09, 12:26
              Owszem, masz rację, moim zdaniem maleńka dziewczynka z kolczykami wygląda obleśnie.
          • dariafox Re: opadają ręce 30.05.09, 12:26
            Oj kochana...obrończyni uciśnionych. Zakładanie kolczyków małym dziewczynkom
            jest ok (WEDŁUG CIEBIE) - tylko pytanie PO CO to robić? Jak jest cel tych
            PRZEKUĆsmilePo jaką cholerę 2,3,6- miesięcznym niemowlakom kolczyki? To jest
            pytanie na dywagacje a nie to, czy ktoś może krytykować mamy przeKUwające. I
            absolutnie kolczyk nie jest częścią ciała niemowlaka i nie powinno się go tak
            traktować, według wszytskich jakby cowink
            • deela Re: opadają ręce 30.05.09, 12:44
              > PRZEKUĆsmilePo jaką cholerę 2,3,6- miesięcznym niemowlakom kolczyki?
              po to zeby byli widomym znakiem skretynienia mamusi
            • zona_mi Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 17:25
              Ale w przekutych, to jakiś horror jest.
              Jak w ogóle można coś takiego zrobić dziecku?!
              Nawet dorosłemu nie powinno się przekuwać. Nic.
              • kasiabazia Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 18:36
                zona_mi napisała:

                > Nawet dorosłemu nie powinno się przekuwać. Nic.

                A dlaczego nie powinno?

                • deela Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 18:40
                  bo to chyba nieludzkie indifferent
                  • kasiabazia Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 19:00
                    deela napisała:

                    > bo to chyba nieludzkie indifferent

                    A jakie zwierzęce?
                    Ak€rat nakucia,takuaże itp. są zdecydowanie ludzkie,bo to ludzie się
                    tak szpecą czy też upiekszają.
                    • peresia Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 19:05
                      Osobiście nie znam nikogo w naszej kulturze, coby sobie cokolwiek
                      przekuwał lub nakuwał.
                      • aluc Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 19:13
                        czasem sobie przekuwają
                        ale to już jest poważniejszy problem psychiatryczny wink

                        przy okazji nowa definicja mi się nasuneła

                        "zakuty łeb" - osoba z dużą ilością kolczyków w uszach, brwiach,
                        języku i wargach
                    • zona_mi bzdury 30.05.09, 20:03
                      > Ak€rat nakucia,takuaże itp. są zdecydowanie ludzkie,bo to ludzie
                      się tak szpecą czy też upiekszają.

                      To oczywista nieprawda.
                      Nie znam ani jednego człowieka, który by sobie coś nakuł, czy
                      przekuł, jeśli chodzi o ciało.
                      Nie ma kultury, w której ludzie cokolwiek sobie przekuwają.
                      Tego się nigdzie nie praktykuje.
                      Wśród zwierząt nieużywajacych narzędzi tym bardziej.
                    • deela Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 20:11
                      > deela napisała:
                      >
                      > > bo to chyba nieludzkie indifferent
                      >
                      > A jakie zwierzęce?
                      ja mysle ze to w ogole domena kowali np
                    • bj32 Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 21:21
                      "A jakie zwierzęce?"
                      No jakby troszku... Widzisz, ja jeszcze rozumiem w rzeźni... Świnię
                      albo krowę humanitarnie młotem w ucho... Żeby przytomnej krwi nie
                      upuszczać... Ale tak człowiekowi? A szczególnie dziecku? Dramat...
                      Myślisz, że po takiej akcji delikwent byłby/czułby się piękny? No
                      cóż... O gustach się faktycznie nie dyskutuje...
                • peresia Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 30.05.09, 18:53
                  Naprawdę nie wiesz????? O_O
                  • bweiher Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 31.05.09, 23:01
                    Mam takie malusie wrażenie że co niektóre na tym forum nie umieją
                    czytać między wierszami i nie rozumieją aluzji tongue_out
                    Ba,powiem więcej -WOGLE NIE UMIĄ CZYTAĆ !
                    • anyx27 Re: Kolczyki w zwykłych uszkach to pikuś. 01.06.09, 02:38
                      bweiher napisała:

                      > Mam takie malusie wrażenie że co niektóre na tym forum nie umieją
                      > czytać między wierszami i nie rozumieją aluzji tongue_out
                      > Ba,powiem więcej -WOGLE NIE UMIĄ CZYTAĆ !

                      Tak czytam i czytam i sikam ze śmiechu wink Jedne laski smieją się z
                      drugich, a te drugie nie kumają, o co chodzi. i ciągle im się
                      wydaje, że dyskutują o tym przekuwaniu, a może przekłuwanie, a nie
                      o zasadach ortografii... i co się dziwić, że potem małe dziewczynki
                      wyglądają dziwnie, bo mają PRZEKUTE uszy...
    • mama-ola Re: przekiwanie uszu 30.05.09, 23:14
      Cały wątek przeczytałam i się zawiodłam! Tyle wypowiedzi i nic o
      kotku?! Eeee, szkoda... smile
      • eska762 Re: przekiwanie uszu 01.06.09, 08:39
        przekłuwanie uszu małym dzieciom jest niczym nieuzasadnioną w naszej kulturze
        głupotą, a żeby było zabawniej te wszystkie mamusie trzęsą się przed każdym
        szczepieniem dziecka, że będzie bidulkę tak bardzo bolało....
        ani to ładne, ani mądre, ani potrzebne

        no chyba, że to chodzi o przekuwanie, to ono może nie boli big_grin
        • zona_mi Re: przekiwanie uszu 01.06.09, 10:21
          > no chyba, że to chodzi o przekuwanie, to ono może nie boli

          A może w rzeczywistości jednak chodzi o przekiwanie, któż to wie?...
          • deela Re: przekiwanie uszu 01.06.09, 12:03
            jednak kiwaczek rzadzi big_grin
      • bj32 Re: przekiwanie uszu 01.06.09, 20:27
        Albowiem, widzisz... Przekucie uszka kotką to zbrodnia jest.
        Chomiczką też. Bo one małe. I wrażliwe. A przekucie córeczką w
        niemowlęctwie nie boli [nie wiem kogo i jak te wszystkie robić...].
        No i już.
        • deela Re: przekiwanie uszu 01.06.09, 20:59
          a synką boli?
          • eska762 Re: przekiwanie uszu 01.06.09, 23:38
            a może to chodziło o przekucie nieprzekłutych uszek big_grin w przekłute?
            • bj32 Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 17:35
              Niestety! Odpowiedzi na pytania Deeli i Eski nie znam...
              sad
              • katka74 Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 18:06
                Czemu wątki o kolczykach maja zawsze taki długi żywot?!
                • mama_anuszy Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 18:58
                  katka74 napisała:

                  > Czemu wątki o kolczykach maja zawsze taki długi żywot?!

                  Bo głupota ludzka nie ni ma granic !!
                • zona_mi Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 19:40
                  Bo zwykle są bardzo interesujące.
                  Muszę wyznać, że dla mnie to najlepsze wątki na forum, bardziej
                  ulubione niż te o danonkach. Serio.
                  • mama_anuszy Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 21:22
                    W związku z tym baznadziejnym wątkiem- w Programie Wychowawczym i
                    Ocenianiu Wewnątrzszkolnym mojego Gimnazjum jest zapis o zakazie
                    noszenia długich kolczyków lub kółek. Dlaczego???? żeby ktoś komuś
                    nie rozerwał ucha Ludzie!! Co z tego że dziewczynka "ślicznie"
                    wygląda bo ma "przekiwane" uszy?? ktoś niechcący może ją skaleczyć
                    (albo ona sama). Wsadźcie jej jeszcze w te uszy złoto żeby
                    przyciągała wzrok i złodzieji.
                    • zona_mi Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 21:26
                      Niechcący się podpięłaś, czy do mnie ta tyrada?

                      Przekiwanie to, jak wspominałam, nic takiego - gorzej z przekutymi.
                      To zbrodnia, przekuwać uszy dzieciom. Czy komukolwiek.
                      A jeszcze wkładać w to potem kolczyki - masakra.
                      Brrr, jeszcze mi się przyśni...
    • deodyma Re: przekiwanie uszu 02.06.09, 19:23
      kiedys slyszalam, ze jedna z babek dostala opiernicz od kilku lekarzy w tym
      rehabilitantki za przeklucie uszy swojej 6 msc corce.
      tyle tylko, ze uszy tej malej przekluli w Niemczech, gdy pojechali z ta mala do
      rodziny.
      osobiscie gbybym miala miec w przyszlosci corke, nie przeklulabym jej uszu tak
      wczesnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka