Dodaj do ulubionych

do mam dzieci-marud

01.06.09, 09:35
witam jestem mamą 5 miesięcznej córeczki, jest strasznie marudna, cały czas trzeba nosić ( to chyba z przyzwyczajenia bo mała miała kolki w 1 i 2 m-cu )zostawiona na chwilkę sama płacze, od świtu do nocy tylko: yyy, yyy, już mamy czasem serdecznie dość tego zawodzenia, źle sypia , całą noc wierci się , pierś traktuje jak smoczek, nie wysypiam się i nie mam sił na ciągłe zabawianie w dzień,
dziewczyny czy to kiedyś mija ?????
proszę pocieszcie smile
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 10:18
      jest duża szansa, że pod koniec przedszkola dziecko przestanie marudzić wink A
      swoją drogą strasznie nudno tak leżeć lub siedzieć w jednym miejscu, podczas gdy
      mama może chodzić, wyglądać przez okno, "bawić się" garnkami... wink A co do
      złego sypiania, to może ma jakąś alergię, albo pasożyty, może jej niewygodnie,
      gorąco...
      • zabulin Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 10:27
        u nas Mały spał w nocy ładnie, ale w dzień było tak samo smile
        I poprawiło się kiedy zaczał raczkować i mógł sam już się
        przemieszczać, a nie potrzebował do tego raczek np. mamusinych.
        Jak zaczął chodzić poprawiło się jeszcze bardziej i teraz wszyscy
        zazdroszczą nam grzecznego synkasmile
        Wiadomo ma gorsze dni, ale bez porónania z niemowlęctwem wink

        Głowa do górysmile
        • milanaa Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 12:19
          U nas bylo to samo! Od rana do wieczora yyyy smile Teraz wspominam to z usmiechem ale wtedy padalam na twarz. Nawet 5 minut mloda nie potrafila sie zajac soba. Stawalam na glowie wymyslajac jej wciaz nowe atrakcje! U nas przelom nastapil chyba ok 7 miesiaca i dalej bylo juz tylko lepiej, gdy nabierala nowych umiejetnosci a zwlaszcza w przemieszczaniu sie. Nie powiem zeby teraz nie marudzila ale jest duuuuuzo lepiejsmile
          Glowa do gory!
          • luna333 Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 12:25
            mija albo nie mija i wcale nie musi być potem lepiej smilepomyśl sobie
            że jeszcze ma drzemki w ciągu dnia to się wtedy uwal i odpoczywaj
    • anneczka78 Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 14:33
      Mój też był strasznie marudny i często miewał ataki płaczu jako
      niemowlę. Teraz (ma 2 lata) jest dużo lepiej, ale "charakterek" ma
      nadal.
    • maga233 Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 14:57
      miałam nadzieje że to wątek o starszych dzieciach. Nie pocieszę Cie -
      mam 3 latka zachowuje się jak baba w ciąży. W niespodziewanych
      sytuacjach zaczyna płakać. Czyli nie minęło mu wink
    • ga-ti Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 16:06
      "kolkowe" miśki chyba naprawdę przyzwyczajają się do noszenia! A może rzeczywiście ma jakąś alergię lub coś innego i jest jej po prostu źle?
      Wypróbuj leżaczek, bujaczek, jeszcze troszkę, a będziesz mogła w krzesełko do karmienia wkładac i mała troszkę się uspokoi, bo będzie więcej mogła zobaczyc i będzie mogła byc z Tobą (a nie na rękach).
      Odpoczywaj, kiedy tylko możesz!
      Powodzenia!
    • mama-ola Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 16:52
      Mój synek też jest marudny, jak nie śpi i się go nie nosi.
      Najwyraźniej chce, by z nim "rozmawiać", czyli trzymać na rękach,
      patrzeć w oczy i reagować uśmiechem czy pochwałą na każde "a gu gu".
      Przychylam się do opinii jednej z mam, że to z nudów. Bo jak mu się
      włączy karuzelkę w łóżeczku albo położy na macie, to kwadrans się
      bawi i jest spokojny, uśmiecha się, gaworzy. Teraz właśnie leży na
      macie i jest zadowolny i nie marudzi smile
      • mama-ola Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 16:56
        A co do piersi traktowanych jak smoczek. Ja wyciągam pierś i zatykam
        mordkę smoczkiem - u Ciebie to nie działa?
        A jak mały zasypia przy karmieniu, to wyciągam pierś, biorę do
        odbicia i po odbiciu odkładam do łóżeczka. Nie ma sensu odkładać
        takiego nieodbitego, bo się po paru minutach obudzi - tak wychodzi z
        moich doświadczeń. A jak odbije, to go odkładam do wózka lub
        łóżeczka, licząc, że skoro jest najedzony, to "powinien" sam zasnąć.
        Czasem się udaje smile, a czasem niestety nie.
        • palina22 Re: do mam dzieci-marud 01.06.09, 18:24
          ja tez mam marude i tez mysle ze to z nudow moj ma prawie 2 lata i
          nadal marudzi z ta roznica ze teraz jest go łatwiej czyms zabawic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka