Do użytkowniczek Arii Peg Perego

09.06.09, 14:40

Witam,wiem że to wątek stary jak świat ale...smile
Właściwie podjęłam już decyzję o zakupie tego wózka.Córeczka ma rok,jest
drobna i najważniejsze- w sklepie rozsiadła się w Arii jak królowa-była
zachwycona.Czy mając ten model nadal jesteście zadowolone i czy
polecacie?Jakieś wady(oprócz tych znanych jak np.brak wydłużanego podnóżka)?Dzięki
    • rene26 Re: Do użytkowniczek Arii Peg Perego 09.06.09, 16:19
      polecam forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
    • leepka Re: Do użytkowniczek Arii Peg Perego 09.06.09, 17:05
      Mam ten wozek od roku, kupilam kiedy corka byla w wieku Twojej. Jestem bardzo
      zadowolona, wozek prowadzi sie bardzo dobrze, jest bardzo solidny, z ogromnym
      koszem. Do tej pory zadnych usterek. Wady? Nie ma smile Brak podnozka tez mi
      przeszkadzal ale wydaje sie ze tylko mnie, nie wygladalo na to zeby dziecku bylo
      niewygodnie. Jedyny chyba feler to pokrowiec na nozki, ktorego uzywalam zima:
      jest raczej maly i dosc waski. Mysle jednak ze zawsze mozesz dokupic troche
      wiekszy jesli okaze sie zbyt maly dla Twojego dziecka. Jednym slowem polecam!
      • madresa Leepka 09.06.09, 20:00
        Dzięki,to chciałam usłyszećwinkNie jestem maniaczką śpiworków,coś się wykombinuje
        na zimę.Chciałam kupić pliko bo taki świetny ale zerkałam wciąż na
        Arię-kolosalna różnica w wadze.W Arii czuję ciężar dziecka a w Pliko
        wózka,hmm-tak bym to określiła.Pozdrawiam
        • tepe7 Re: Leepka 10.06.09, 14:28
          mam Arię. Jak dla mnie rewelacja
    • franczii Re: Do użytkowniczek Arii Peg Perego 10.06.09, 14:53
      nie chce nikogo zniechecac ale u mnie aria sie rozleciala po ok. roku
      eksploatacji, to znaczy oderwala sie ta listewka laczaca tylne kola. My rowniez
      kupilismy arie jako lekki wozek dla roczniaka. Poniewaz ja bardzo lubilam za
      lekka konstrukcje i synowi tez bylo wygodnie to moj maz kazal przyspawac nowa
      listewke ale po kilku miesiacach znow sie oderwala. Moze mial znaczenie fakt, ze
      u nas wozek przejechal dobre ponad 1000km nie zawsze po gladkim asfalcie, a moze
      ze dziecko bylo dosc ciezkie choc nie przekraczalo dopuszczalnego ciezaru. A
      moj maz stwierdzil, ze wszystkie wozki o konstrukcji arii czyli skladane jak
      ksiazka jak to sie u nas nazywa sa mniej wytrzymale w porownaniu z konstrukcja
      parasolki (typu Pliko ).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja