Dodaj do ulubionych

najpierw kleszcz, a potem gorączka?

15.06.09, 07:42
No właśnie - czy to ma związek?
W sobotę po południu mała złapała kleszcza. Zauważyłam go w
niedzielę rano. Wyjęłam, został malutki ślad po ugryzieniu.
Po południowej drzemce córka obudziła się z gorączką 39 stopni.
Spadła po podaniu leku przeciwgorączkowego. Wieczorem temperatura
była normalna, ale podałam raz jeszcze lek przeciwgorączkowy.
Dzisiaj obudziła się ze stanem podgorączkowym.
Po południu idziemy do lekarza. Zobaczymy co powie.
Obawiam się, że zignoruje objawy. A ja już się naczytałam o
chorobach odkleszczowych...
Może ktoś z Was miał podobny przypadek?
Obserwuj wątek
    • m.polkawnecie Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 07:58
      proponuję iść do lekarza, bo od kleszcza można się zarazić różńymi
      chorobami mniej lub bardziej niebezpiecznymi. Gorączka to objaw że
      organizm walczy.
      Znam faceta który zbagatelizował a raczej nie skojarzył faktu
      ugryzienia i późńiejszymi niedowładem i ogólnym
      osłabieniem.SKońćzylo się ze miał bolieroze.
      Nie bagatelizuzj tego. Daj znać co lekarz powiedział.
        • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 10:38
          Polecam ten wątek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=94471136&a=94471136
          Gorączka po ukąszeniu kleszcza nie jest niestety dobrym objawem.
          jeśli do tego dojdzie rumień, to mamy 100% pewności, że jest to
          borelioza. niestety kleszcze przenoszą też inne patogeny powodujące
          np. babeszjozę, erlichiozę, bartonellozę, mykoplazmozę, chlamydiozę,
          jersiniozę, które mogą być równie niebezpieczne.

          Wiekszość lekarzy nie ma pojęcia o chorobach odkleszczowych. moja
          rada jest taka, pójść do lekarza, zażądać antybiotyku, brać go i
          szukać dalej innego lekarza. na tym etapie leczenie powinno trwać
          ok. 6tygodni, podczas, gdy lekarz przepisze ci antybiotyk na
          najwyzej 3 tyg, jesli w ogóle.

          Napisz koniecznie, skąd jesteście? moze macie szczescie, ze macie na
          miejscu lekarza od borelki.
          • tututka Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 12:52
            Jestem z okolic Jeleniej Góry. Najbliżej to chyba znajdę jakiegoś
            specjalistę we Wrocławiu. Będę wdzięczna jeśli ktoś mógłby podac
            jakieś namiary.
            Zielona jestem w tym temacie. Czy boreliozę można wyleczyć?
            Jestem coraz bardziej przerażona.
            Sama miałam nie raz kleszcza i jakoś specjalnie się nie przejęłam
            (może to i błąd), natomiast jeśli chodzi o małą, to już w tej chwili
            wysłałabym ją na badania.
            No właśnie - czy to badanie PCR wskazuje tylko boreliozę, czy te
            inne choroby też.
            Kiedy moga się pojawić objawy KZM? Bo, że borelioza rozwija się
            długo i podstępnie to już wiem.
            • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:07
              tututka napisała:

              > Jestem z okolic Jeleniej Góry. Najbliżej to chyba znajdę jakiegoś
              > specjalistę we Wrocławiu. Będę wdzięczna jeśli ktoś mógłby podac
              > jakieś namiary.

              We wrocławiu lekarza nie ma - ja osobiscie jestem z wroclawia i
              jezdze do bielska bialej. w tej chwili sa lekarze w warszawie,
              krakowie, bielsku bialej, gorzowie wlkp., bolkowie, lublinie i
              zabrzu. wejdz na strone stowarzyszenia chorych na borelioze:

              www.borelioza.org

              i tam znajdziesz mapke. kliknij a punkt informacyjny najblizej
              twojego miejsca zamieszkania i napisz maila- dostniesz namiary na
              lekarza.

              > Zielona jestem w tym temacie. Czy boreliozę można wyleczyć?
              > Jestem coraz bardziej przerażona.

              Wczesna borelioze mozna wyleczyc, starą zaleczyc, dlatego dzialaj
              jak najszybciej.

              > Sama miałam nie raz kleszcza i jakoś specjalnie się nie przejęłam
              > (może to i błąd), natomiast jeśli chodzi o małą, to już w tej
              chwili
              > wysłałabym ją na badania.
              > No właśnie - czy to badanie PCR wskazuje tylko boreliozę, czy te
              > inne choroby też.

              Badanie PCR real time robi sie w poznaniu wysyłkowo tutaj:
              www.cbdna.pl

              mozna zrobić tylko borelioze, amozna zrobic caly panel
              odkleszczowy - info na stronce.


              > Kiedy moga się pojawić objawy KZM? Bo, że borelioza rozwija się
              > długo i podstępnie to już wiem.

              KZM nie przejmowalabym się wcale. dzieci zazwyczaj chorują łagodnie,
              jest kilka cieżkich przypadków rocznie. natomiast borelioza jest o
              wiele bardziej niebezpieczna.
              • tututka Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:22
                Bardzo, bardzo dziękuję Ci za odpwiedź.
                Blisko mam do Bolkowa. Nawet Blizej niż do Wrocławia. O ile o tym
                samym Bolkowie piszemy.
                Mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy powinnam zrobic małej PCRrt?
                Już teraz? Przed podaniem antybiotyków? Po podaniu? Czy po kilku
                tygodniach?
                Acha, i jak to jest - muszę iść do przychodni, pobiora małej krew i
                wtedy proszę o wysłanie jej do Poznania, czy jak to się załtwia?
                • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:36
                  tututka napisała:

                  > Bardzo, bardzo dziękuję Ci za odpwiedź.
                  > Blisko mam do Bolkowa. Nawet Blizej niż do Wrocławia. O ile o tym
                  > samym Bolkowie piszemy.
                  > Mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy powinnam zrobic małej PCRrt?
                  > Już teraz? Przed podaniem antybiotyków? Po podaniu? Czy po kilku
                  > tygodniach?
                  > Acha, i jak to jest - muszę iść do przychodni, pobiora małej krew
                  i
                  > wtedy proszę o wysłanie jej do Poznania, czy jak to się załtwia

                  tak, to bolków koło wrocławia/gorzowa. pcr real time mozna zrobic
                  juz kilka dni po ukąszeniu - najlepiej przez 3 dni przed badaniem
                  podac citrosept (krople z apteki bez recepty - wyciag z
                  grapefruita), 3 razy dziennie tyle kropli ile wazy dziecko. jesli
                  wazy 15kg, to 3 razy dziennie po 5kropli rozpuszczone w soku
                  cytrusowym. to sprawia, ze badanie jest bardziej wiarygodne
                  (citrosept otwiera cysty boreliozy i powoduje, ze jest wiecej
                  bakterii we krwi i łatwiej je wyłapac w badaniu).
                  krew pobierasz wprzychodni do probowki, ktorą dostaniesz, jak
                  zamowisz zestaw wysylkowy. wszelkie informacje sa na stronie CBDNA
                  i w instrukcji w zestawie. mozesz tez zamowic pielkegniarke do
                  domu, ale to kosztuje 70pln.
    • martusia_25 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 11:55
      U nas było podobnie, gorączka ustąpiła samoistnie po kilku dniach
      by wrócić po około dwóch tygodniach bez innych objawów. Lekarz
      zbagatelizował sprawę, kazał obserwować rumień, z jego wypowiedzi
      wynikało, że nie słyszał o innych chorobach odkleszczowych niż
      borelioza. Drugi rzut gorączki również samoistnie ustąpił po kilku
      dniach bez jakichkolwiek innych objawów. Może była to poronna
      postać zapalenia opon mózgowych a może przypadek, nie dostałam
      zlecenia na badanie krwi więc się raczej nie dowiem.
      • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 12:34
        martusia_25 napisała:

        > U nas było podobnie, gorączka ustąpiła samoistnie po kilku dniach
        > by wrócić po około dwóch tygodniach bez innych objawów. Lekarz
        > zbagatelizował sprawę, kazał obserwować rumień, z jego wypowiedzi
        > wynikało, że nie słyszał o innych chorobach odkleszczowych niż
        > borelioza. Drugi rzut gorączki również samoistnie ustąpił po kilku
        > dniach bez jakichkolwiek innych objawów. Może była to poronna
        > postać zapalenia opon mózgowych a może przypadek, nie dostałam
        > zlecenia na badanie krwi więc się raczej nie dowiem.

        Martusia, ale był ten rumień czy nie? jesli był, to badań robić nie
        trzeba, bo on oznacza boreliozę.

        Rozwaliło mnie ostatnie zdanie - nie dostałam zlecenia na badanie,
        wiec sie nie dowiem uncertain z takim podejsciem, to sie dowiesz, jak
        dziecko zacznie miec objawy i wtedy bedziesz sobie w brode pluc, ze
        nie zrobilas badan na wlasną rękę. to jest twoje dziecko, nie
        lekarza.
          • martusia_25 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:08
            O prawdopodobieństwie decycuje głownie rejon, w którym nastąpiło
            ugryzienie przez kleszcza np. w przypadku kleszczowego zapalenia
            mózgu to przede wszystkim białostockie, suwalskie i olsztyńskie, w
            przypadku boreliozy niestety prawie cała Polska oraz długość
            pozostawania kleszcza w ciele (im dłuższa tym prawodpodobieństwo
            większe). Jeśli poszukujesz lekarza znającego temat boreliozy,
            proponuję dr Piotra Kurkiewicza (zajrzyj na stronę:
            borelioza.net).
            • tututka Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:14
              Jelenia Góra to województwo dolnośląskie. Prawie w rogu Polski -
              blisko do Czech i Niemiec.
              Najbardziej się obawiam sytuacji, że mała faktycznie jest czymś
              zarażona, ale zbagatelizuje się to bo nie będzie obajwów, albo że
              wyniki wyjdą ujemne, chociaz nie powinny...
              Dlatego pytam o objawy - jak długo się te choroby rozwijają.
              • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:32
                tututka napisała:

                > Dlatego pytam o objawy - jak długo się te choroby rozwijają.


                róznie, niektórzy mają objawy boreliozy bardzo szybko od zarażenia -
                np. kilka dni, a po miesiącu umierają. to oczywiscie rzadki
                scenariusz, na szczescie, ale rowniez mozliwy. inni nie maja objawow
                przez wiele lat (10, 30, 50), a potem bum! jakiś stres, inna
                choroba, oslabienie organizmu i borelka rozwija sie pieknie. ja nie
                mialam objawow przez 17lat, amoje dziecko, ktore ma borelioze
                wrodzoną ode mnie nie ma tych objawów wcale, poki co.
            • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:29
              martusia_25 napisała:
              > proponuję dr Piotra Kurkiewicza (zajrzyj na stronę:
              > borelioza.net).
              no patrz, martusia, masz kontakt do jednego z siedmiu najlepszych
              lekarzy w Polsce od borelki, a nie wiesz nic o tej chorobie.
              dziwne...

              dr PIOTR KURKIEWICZ nie leczy dzieci.
              • martusia_25 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 14:02
                A co w tym takiego dziwnego? U mojego syna było podejrzenie KZM,
                nie boreliozy. Lekarza od boreliozy poleciła mi przed chwilą żona
                mojego taty, która jest lekarzem rodzinnym, ot i tyle. Skoro jednak
                uważasz, że to co piszę jest jedną wielką bzdurą i nic nie wnosi w
                temacie chorób odkleszczowych to kończę temat i zajmę się jakąś
                pożyteczniejszą robotą.
                • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 15:20
                  martusia_25 napisała:
                  A co w tym takiego dziwnego? U mojego syna było podejrzenie KZM,
                  > nie boreliozy.

                  a co musi się dziać, zeby było podejrzenie boreliozy? podejrzenie
                  boreliozy jest po KAŻDYM ukąszeniu przez kleszcza.

                  > Skoro jednak
                  > uważasz, że to co piszę jest jedną wielką bzdurą i nic nie wnosi w
                  > temacie chorób odkleszczowych to kończę temat i zajmę się jakąś
                  > pożyteczniejszą robotą.

                  nie chodzi o to, że jest bzdurą to, co piszesz, ale chodzi o to, że
                  powinnas sie przejąć sie przede wszytskim boreliozą, nie KZM.
                  • martusia_25 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 15:39
                    Aha, i akurat właśnie Ty jesteś tą osobą, która decyduje o tym co
                    powinnam a czego nie w kwestii mojego własnego dziecka? Autorka
                    wątku zadała pytanie, odpowiedziałam jej na temat na podstawie
                    moich osobistych doświadczeń, a to na co jeszcze leczę moje dziecko
                    nie jest przedmiotem tego wątku ani tym bardziej Twoją sprawą.
                    • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 19:57
                      martusia_25 napisała:

                      > Aha, i akurat właśnie Ty jesteś tą osobą, która decyduje o tym co
                      > powinnam a czego nie w kwestii mojego własnego dziecka? Autorka
                      > wątku zadała pytanie, odpowiedziałam jej na temat na podstawie
                      > moich osobistych doświadczeń, a to na co jeszcze leczę moje
                      dziecko
                      > nie jest przedmiotem tego wątku ani tym bardziej Twoją sprawą.


                      masz rację to nie jest moja sprawa. po prostu uznalam, że skoro mam
                      wiedze na ten temat, a ktoś inny nie, to warto się to wiedza
                      podzielić, bo może to uratować komuś życie. świata nie zbawię, do
                      działania tez nikogo nie zmuszę, ale jesli chocby jedna osoba
                      skorzysta z tej wiedzy, to bede szczęśliwa smile
        • martusia_25 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 12:58
          Jak napisałam, nie było żadnych innych objawów po za gorączką
          niewiadomego pochodzenia - a więc także i rumienia. Natomiast
          robienie badań w kierunku stwierdzenia ewentualnego przeszłego
          bezobjawowego zakażenia wirusem KZM jest sztuką dla sztuki, więc
          nie widzę sensu wykonywania tych badań odpłatnie poza abonamentem
          wyłącznie dla zaspokojenia własnej ciekawości. Syn nie miał żadnych
          objawów neurologicznych, gdyby je miał, leczony by był objawowo, bo
          w przypadku tej choroby nie istnieje możliwość leczenia
          przyczynowego.
          • anyx27 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:27
            martusia_25 napisała:
            > robienie badań w kierunku stwierdzenia ewentualnego przeszłego
            > bezobjawowego zakażenia wirusem KZM jest sztuką dla sztuki.

            my nie mówimy o KZM!!! tylko o boreliozie i jej koinfekcjach, ktore
            leczy sie przyczynowo, nie objawowo. ja, jak i wiele osób, nie miało
            objawów przez wiele lat i gdyby moja mama miala mozliwosc
            doczytania na temat tej choroby, chocby w necie, i tego nie zrobila,
            to mialabym ogromny żal. niestety nie miala, byla zdana na lekarzy.
            i niestety wiem, co robi borelioza z życia sad

            • martusia_25 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 13:50
              Pytanie autorki wątku było o związek kleszcz-gorączka i o to czy
              ktoś miał taki przypadek. Ja właśnie miałam - w związku z
              podejrzeniem KZM i od początku pisałam o KZM (odpowiadając na
              pierwszy post w wątku, w którym nie ma mowy boreliozie). Pierwszy
              lekarz u którego byłam z synem pomylił obie choroby i kazał
              obserwować rumień przy ewentualnym KZM (tak!). Kosultowałam potem
              dziecko z dwoma innymi lekarzami i od każdego uzyskałam tę samą
              odpowiedź - nie ma objawów, nie ma choroby. Jeśli uważasz, że
              powinnam jednak przebadać dziecko pod kątem boreliozy (od czasu
              ugryzienia minął rok, syn nie miał żadnych objawów, kleszcz był w
              ciele ok. pół godziny, ugryzienie miało miejsce na pomorzu
              zachodnim), czy mogłabyś podać mi jakieś informacje jak to zrobić?
              Zgłosić się do laboratorium na badanie krwi? Czy powinnam zamówić
              jakiś konkretny test?
              • tututka Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 14:02
                No z tego co ja już wiem, to nalezy zrobić badanie PCRrt. Robi je
                jedynie Poznań. W którymś w wątków powyżej jest link na stronę
                laboratorium. Trzeba wysłać kurierem próbkę krwi i czekac na wynik.
                Podobno inne badania, które są zlecane przez lekarzy pierwszego
                kontaktu są niemiarodajne.
    • aniusia-75 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 15.06.09, 19:58
      Witam moja coreczka zlapala kleszcze jakies 2 lata temu na 2 dzien
      jak zauwazylam pojechalam wyjac do lekarza ktory kazal obserwowac
      miejsce po ugryzeniu i przemywac woda utleniona a gdyby pojawila sie
      goraczka natychmast przyjec... i po 2 dniam mala dostala goraczke
      lekarz zbadal na szczescie nic starsznego nie bylo ale przepisal
      antybiotyk proponuje abys tez odwiedzila lekarza aby zobaczyl czy
      wszystko ok..pozrawiam
      • tututka Już po wizycie u lekarza 15.06.09, 21:12
        Pani doktor przepisała Duomox na 8 dni. No i tyle.
        Mamy obserwować czy nie robi się rumień...

        Zdecydowałam, że wyślę krew do Poznania. Jutro popytam w przychodni
        jak to zorganizować. Nie wiem tylko kiedy powinam zrobić PCRrt. Czy
        po kuracji antybiotykowej, czy w trakcie. A może powinnam odczekać
        kilka tygodni?
        • dorek3 Re: Już po wizycie u lekarza 15.06.09, 22:37
          Moim zdaniem badanie powinnaś zrobić przed antybiotykoterpaią. Duomox na 8 dni jest raczej bez zsensu jeśli ma być leczona nawet wczesna postać boreliozy.
          Mojego własnie po raz drugi udziabał kleszcz, tym razem w trakcie urlopu nad morzem. Poprzednio badanie pcr zrobiłm po tygodniu od ugryzienia-wynik ujemny. Teraz kleszcz mógł siedzieć max 3 godziny, był jeszcze mniejszy niż poprzednio. Niestety powrót z wakacji dzieci maja zaplanowany dopiero pod koniec lipca i nie wiem czy cudować czy poczekać.
        • anyx27 Re: Już po wizycie u lekarza 16.06.09, 10:29
          tututka napisała:

          > Pani doktor przepisała Duomox na 8 dni. No i tyle.
          > Mamy obserwować czy nie robi się rumień...
          >
          > Zdecydowałam, że wyślę krew do Poznania. Jutro popytam w
          przychodni
          > jak to zorganizować. Nie wiem tylko kiedy powinam zrobić PCRrt.
          Czy
          > po kuracji antybiotykowej, czy w trakcie. A może powinnam odczekać
          > kilka tygodni?

          Antybiotyk dawaj od razu, pcr rt mozesz zrobic w trakcie, tylko z
          citroseptem (przez 3 dni).
            • anyx27 Re: Już po wizycie u lekarza 16.06.09, 11:31
              tututka napisała:

              > Śliczne dzięki za odpowiedź.
              > No właśnie okazało się, że mój mąż podał małej dawkę antybiotyku
              > rano.
              > Dzisiaj kupię krople i zadziałam z krwią jeszcze w tym tygodniu.

              krew lepiej pobrac w poniedzialek, ewentualnie we wtorek, zeby
              zostala wyslana do polwy tygodnia, bo jak pod koniec, to moze
              przelezec przez weekend i badanie bedzie bez sensu.
              zamow zestaw, dawaj citrosept od piatku - przez piatek, sobote,
              niedziele i pon rano. krew pobierz w poniedzialek do poludnia (nie
              musi byc na czczo). w piatek dzwon tez do kuriera i umow sie na
              poniedzialek (czasem trudno sie dodzwonic).
    • krzysztof040887 Re: najpierw kleszcz, a potem gorączka? 16.06.09, 04:02
      Witam,z kleszczem nie ma żartów,wprowadza jad,który jest szkodliwy,dla człowieka,a i dla zwierząt.Istotnie są lekarze,którzy to ignorują,mój syn,poszedł do lekarza,ponieważ miał kleszcza na kręgosłupie,pani doktor powiedziała,że panikuje i kazała ,mu pić herbatki ziołowe,na szczęście obyło się bez kłopotów.Natomiast ja w maju "złapałam" kleszcza,umiejscowił się na szyi,poszłam do przychodni ,tam mi wyjęto,ale kazano bez kolejki wejść do lekarza,gdzie miałam przypisany antybiotyk.Dlatego tez ,trzeba uważać,z kleszczami nie ma żartów.Pozdrawiamhttp://images.chomikuj.pl/button/krzysztof040887.gif
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka