Dodaj do ulubionych

Odpieluchowanie inaczej

18.07.09, 18:11
Próbuję odpieluchować mojego synka. Michaś ma 5,5 roku. Jest dzieckiem
niepełnosprawnym (ruchowo i także pod względem intelektualnym - opóźnienie w
stosunku do rówieśników - ok. 2,5 roku).

Odkąd skończył 2 latka co roku w wakacje podejmuję próbę odpieluchowania -
oczywiście żadna nie zakończyła się sukcesem.

Skończyły mi już się pomysły jak do tego się zabrać.

W tym roku:
- od tygodnia w ciągu dnia jest w majteczkach
- rano od razu go wysadzam (choć pewnie jest to bezcelowe, bo rano zdejmuję mu
mokrego pampersa)
- dostaje maksymalnie dużo picia by mógł siusiać jak najczęściej
- co jakiś czas wysadzam go na sedes
- tłumaczę mu kilka razy dziennie, że siusiu robimy na sedes itd. (oczywiście
nie chcę jednocześnie przesadzać z ilością pogadanek)
- Michał teorię zna bardzo dobrze, wie że jest bez pieluchy, że trzeba robić
siusiu na sedes; wie co ma mówić jak mu się zachce

Efekt tego jest taki, że Michał rano robi siuku do pieluchy (o której bym nie
wstała on wstaje i tak przede mną), potem podczas drzemki popołudniowej i
wieczorem - też do pieluchy.

Niestety, nie przeszkadzają mu mokre majtki, może w nich spokojnie siedzieć aż
wyschną.
Próbowałam też podczas spania (drzemka popołudniowa) nie zakładać mu pieluchy,
ale jak się zsika to też mu nie przeszkadza. Nigdy nawet jako niemowlakowi mu
nie przeszkadzało, że miał mokrą pieluszkę.

Czytanie książeczek na ten temat też przerabialiśmy.

Może Wy mi coś podpowiecie, jakieś pomysły na opornych odpieluchowowiczów, jak
teorie wprowadzić w czyn.

W tym roku chciałabym by to się nam udało. No bo przecież do kiedy będzie w
pieluchach...
Obserwuj wątek
    • ik_ecc Re: Odpieluchowanie inaczej 18.07.09, 18:26
      Moja corka zaskoczyla dopiero gdy byla zupelnie bez majtek. O ile miala
      majtki na nogach, bylo jej wszystko jedno, ale z gola pupa bardziej
      zwracala uwage na to co robi.
      Nie kazalam jej tez od razu na sedes, tylko wszedzie byly latwo
      dostepne nocniki, ale wiekszosc czasu i tak spedzala na dworze (w
      ogrodzie).
    • budzik11 Re: Odpieluchowanie inaczej 18.07.09, 18:55
      Ja jestem na etapie odpieluchowania drugiego dziecka (niecałe 2 lata). W dzień
      nie nosi pieluchy, regularnie, o ile pamiętam, proponuję mu siusianie do
      nocnika. Czasem chętnie biegnie, czasem nie chce wcale usiąść a za chwilę sika
      na podłogę. Cierpliwie wycieram po nim kałuże, liczę, że z czasem się
      przyzwyczai do korzystania z nocnika i/lub sedesu (przykład starszej siostry).
      Starszą odpieluchowałam w ciągu jednego dnia, bez żadnych wpadek potem
      (dosłownie - NIGDY się nie zsiusiała w dzień w majtki, ani w domu, ani na
      spacerze). Sposób był bardzo prosty - nagroda (kawałek owocu, suszona morela,
      rodzynka, kawalątek czekolady czy co tam akurat było w domu) za zrobienie czegoś
      do nocnika. Najpierw biegała co 5 minut i wyciskała z siebie chociaż kropelkę -
      potem już w razie rzeczywistej potrzeby (ale nadal była nagradzana), potem
      nagroda tylko po kupie, a potem już bez nagród. Nie było jakiegoś specjalnego
      tłumaczenia, po prostu w 2 urodziny (przypadkiem akurat wtedy skońćzył mi się
      zapas pieluch) powiedziałam, że od dziś będzie chodziła bez pieluszki, i że ma
      siusiać do nocnika. Załapała od razu.
      Może jakieś ciekawe rady znajdziesz w książce "Pożegnanie z pieluszkami"
      http://www.bezpieluch.pl/
      • lili.2 Re: Odpieluchowanie inaczej 18.07.09, 19:12
        witaj ja swoja właśnie odpieluchowalam jesteśmy około miesiąca bez
        pieluch o jak dobrzesmile moja tea nie reagowała na mokre majty ani nic
        takiego wolała jak było juz po gdzieś założylam wątek jak
        odpieluchowałam ja i polecam takie majtki z ceraty co się na
        pieluche tetrowa zaklada zeby nie spadla .zakładałam zwykłe majtki a
        na nie te z ceraty i dopiero jak w nie zaczela sikac one
        zatrzymywaly siku w środku a ta szybko biegła wtedy do ubikacji a
        miedzy nużkami jej chlupało siku bo nie przeciekało tylko wisiało
        między nóżkami wtedy zaczeła odrazu wolac na czas siku.Sa tanie
        kosztują chyba 3-4zł za 3 pary majtki z ceraty spróbuj zalożyć
        swojemu brzdącowi i zobacz jegio reakcje jak się z sika i plus ze
        nie mósisz biegać ze szmatą i wycierać dlatego szukałam wszelakiego
        sposobu bo miałam już dosćsmile Pozdrawiam i mam nadzieje ,że
        przeczytamy niedługo że jest sukcessmilePozdrawiam
    • mshyde Re: Odpieluchowanie inaczej 18.07.09, 20:05
      Jezeli jest niepelnosprawny, to moze nigdy nie zaczac sie
      kontrolowac, moze po prostu miec jakies zaburzenia czucia, nie
      kojarzyc, ze sikanie=mokro... bywa.
    • anaj75 Re: Odpieluchowanie inaczej 18.07.09, 20:28
      Też sądzę, że dużo zależy od stopnia niepełnosprawności. Pewnie
      rodzice dzieci z podobnym problemem mogą być bardziej doświadczeni w
      tej kwestii.
      Mnie się to skojarzyło z zaburzeniami czucia głębokiego - dziecko
      może nie zauważać sygnałów płynacych z ciała albo moze nie czuć, że
      jest mokre(czucie powierzchniowe). Jeśli teorie zna i rozumie a tego
      nie robi, widocznie ma istotny powód.
      Ja mam dzieciaczka, który neurologicznie dojrzewa wolniej od
      rówieśników. Załapał naukę czystości między 3 a 3,5 r.ż. dopiero po
      zastosowaniu odpowiednich masaży pod okiem terapeuty SI. W zasadzie
      był to jeden z głównych powodów zwrócenia się do takiego specjalisty
      o pomoc. Starałam się też wdrożyć rady zawarte w książeczce wydanej
      przez Fraszkę Edukacyjną we współpracy z Fund. Synapsis w serii "Żyć
      z autyzmem" pt. "Korzystać z toalety".
      Skoro Twoje dziecko jest niepełnosprawne pewnie znajduje się pod
      opieką osób wykwalifikowanych, może warto zasięgnąć ich porady i
      dopasować do jego konkretnej sytuacji.
      A przede wszystkim życzę cierpliwości i powodzeniasmile
      • karro80 Re: Odpieluchowanie inaczej 18.07.09, 23:58
        Też myślę, żeby np neurolog czy terapeuta coś poradził -może
        faktycznie synek nie rejestruje któregoś procesu(parcie, siku,
        mokro)-może są jakieś terapie, które by go "uwrażliwiły" na te
        bodźce - wiem, że dzieciakom służy SI - a teraz zauwazyłam, że
        koleżanka też o tym piszesmile

        Pozdrawiam i zyczę zdrowia i przede wszystkim póki co tych
        toaletowych "sukcesów".
    • ominika Re: Odpieluchowanie inaczej 19.07.09, 00:16
      Nie wiem, w jakim stopniu Twój synek jest niepełnosprawny. Moją
      uposledzoną córeczkę udało mi się odpieluchować w okolicach 6-tych
      urodzin. Jednak nie całkowicie - noce z pieluchą. Trening czystości
      trwał ok. miesiąca. Był trudny, bo prawie zamieszkałyśmy w łazience.
      Miałam grafik, na którym zapisywałam wszystko, co wypiła i zjadła,
      dokładna godzinę i wszystkie wizyty w wc. Zasada była taka, że co 15
      minut niemalże dziecko prowadzałam na sedes. Jeśli udało się jej
      trafić - były nagrody typu przytulanie, chwalenie z wielką emfazą i
      dłuższa, bo 30 minutowa przerwa w sedesowaniu. Jeśli nie załatwiła
      się po 10 minutach - wracała na sedes znowu po 15-tu. Jesli w
      międzyczasie zasikała się - od razu wedrowała na sedes. I tak w
      kółko. Powiem od razu, że sugestie co do sposoby przeprowadzenia
      tego treningu uzyskałam od psychiatry prowadzącego terapię metoda
      behawioralną mojej córki. Wiem, że ten rodzaj terapii wywołuje wiele
      kontrowersji, ale w naszym przypadku wiele rzeczy udało się
      przeskoczyć. Podsumowując - nagrodą dla dziecka było zejście z
      sedesu, pewnego rodzaju dolegliwością częste wizyty w wc i
      kontrolowanie wszystkiego - ograniczenie w zabawie, skupienie się w
      zasadzie tylko na jednym. No łatwe to nie było, bo w grę nie
      wchodziły żadne spacery, puszczanie dziecka na żywioł. Tu wszystko
      było pod kontrolą z grafikiem w ręku. Podkreślam, moje dziecko jest
      dość znacznie uszkodzone neurologicznie - nawet dziś, gdy
      zasygnalizuje, że chce siku trzeba jej podpowiedzieć, co dalej, że
      ma pójść do łazienki. Ale to i tak bardzo dużo, że sygnalizuje i nie
      zasikuje się.
      Życzę powodzenia,
      D.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka