rzenia2
22.12.03, 13:58
Oczywiscie tytul prowokacyjnie w " ".
Ale..
Czy sa tu mamy z nadzwyczaj uzdolnionym dzieckiem?
Wszystkie dzieci za zdolne ale sa takie, ktore np. graja niezle w szachy w
wieku 3 lat, tzw. mali geniusze.
Einstein zaczal mowic w wieku 6 lat.
Moj 2 letni syn rozwija sie w normie jesli chodzi o umiejetnosci ruchowe. Nie
jest wybitnym sportowcem, pozno zaczal chodzic choc jes zywy w wiecznych
skokach i ogolnie ruchliwy mowia nawet ze nadpobudliwy.
Ale jesli chodzi o rozwoj intelektualny to od 1.5 roku zna wszystkie swoje
ksiazeczki na pamiec i te pisane wierszem i bajki niewierszowane ( okolo 12
ksiazeczek) Dokupuje nowe i on je zaraz umie na pamiec. Mowi calymi zdaniami,
spiewa pelne zwrotki piosenek (z kilkanascie utworow), wiersze z ksiazeczek
dopasowuje do sytuacji z dnia codziennego, liczy do 12. zna figury typu
kwadrat, pieciokat.
Nikt mu tej wiedzy nie wpaja doslownie wystarczy kilka razy powtorzć jest
chlonny jak gabka. Myslalam, ze to wszystkie dzieci znaja na pamiec tyle
rzeczy bo dzieci z tego slyna ale nawet lekarka dziwnie na niego patrzy.
A moze uwazacie, ze to najzupelniej normalne.
Spotkalam dzieci plynnie mowiacych jak moj syn ale z ta pamiecia wszyscy mi
mowia, ze sie wyroznia. nie wiem co o tym myslec, czy ktos ma takie dziecko?
Rzenia