mayena2
27.07.09, 14:44
Pomocy!!!!
Najpierw trzymała kupę ewidentnie. Po pięć, sześć dni. Dawałam
Lactulozę, było trochę lepiej, ale niekoniecznie dobrze. Czasami
kupa był codziennie, czasami co drugi, trzeci dzień. Zrobiliśmy
przerwę, sytuacja się powtórzyłą. Od jakiś dwu tygodni dawałam
Fruktolax i od tygodnia Debridat. Do tego zaczęła jeśc dużo owoców.
Głównie pestkowe i śliwki. No i właśnie. Zaczęły się "bobki" Cztery,
pięć razy dziennie. Diś np do drzemki południowej cztery pary majtek
zabrudzone. Nie mam mowy o zrobieniu do nocnika, czy gdziekolewiek
indziej. Jak robi kupkę, doskonale wiem kiedy, nie da się dotknąć,
nawet podejśc do siebie. Złapałam ją kiedyś siłą i posadziłam na
nocnik, ale zwiała z płaczem. Co robić? Odstawiłam leki, i ciągle
jest tak samo. Dawać Debridat dalej? Głupia już jestem, bo jak nie
było, to nie było. A teraz mam wrażenie, że tylko piorę majtusie na
okrągł. Siku nauczyłą się robić do nocnika w tydzień chyba, a kupę
nie ma mowy. Już nawet próbowałm ją przekonać, żeby mi mówiła, to
będę jej pampka kładła, i tak do spania zakładamy, ale nic z tego.
Help!!!!