Drogie Emamy jak wyglądała nauka chodzenia u waszych dzieci?
Kiedy zaczęły same chodzić?
Długo chodziły wokół mebli?
Czy najpierw satabilnie chodziły za (jedną rękę) z wami?
Czy to bylo z dnia na dzień

czy tak jak mój

staje na krańcu
mebli, wyciąga ręke oczach widzę czarną rozpacz

i lezy jak
dłuugi

a jesli ta to czy dłuugo to trwało...?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi