mariola233 07.10.09, 11:46 w czoraj wlecial mi do domu jakie to bydle duze nie wiedzialam co mam robic na szczescie nie musialam z nim walczyc uciekl przez balkon mialyscie taka sytuacje i co robilyscie w tedy??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mondovi Re: szerszen 07.10.09, 11:57 a co miałam robić. zaczaiłam się i z papcia. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: szerszen 07.10.09, 12:09 w tym roku widzialam o dziwo tylko jednego szerszenia. w zeszlym juz duzo wiecej i gdy latem rok temu, jeden wpadl nam do chalupy i godz 5 rano, narobilam takiego ryku, ze maz zerwal sie z lozka jak oparzony a ja wrzeszczalam, zeby zabil to diabelstwo maz byl na mnie wsciekly i gdyby mogl, to by mnie udusil boje sie tego, jak cholera i nic na to nie poradze. dawno temu pamietam, jak szerszen wpadl do domu ( nie bylam wtedy jeszcze mezatka i mieszkalam w domu rodzinnym), wiec zamknelysmy w panice z mama pokoj i patrzylysmy, kiedy szerszen z pokoju sobie wyleci. w pewnym momencie powiedzialam do mamy, ze juz go nie ma, wiec mama weszla dziarsko do pokoju a ja patrze, a on sobie zza szafy wylatuje, wiec wydarlam sie , jak opetana, ze leci. moja mama wrzeszczac wybiegla z pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
e.mama.s Re: szerszen 07.10.09, 12:44 Na egzaminie na prawka wlecial mi szerszeń przez okno, o malo nie dostałam zawału bo jestem uczulona. Nie można ich drażnić bo robią się bardzo agresywne, trzeba poczekać aż odlecą Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: szerszen 07.10.09, 12:53 Nie można ich drażnić bo robią > się bardzo agresywne, trzeba poczekać aż odlecą wlasnie to tez slyszalam. szerszen wyczuwa strach i wtedy moze zaatakowac a ja sie jednak tego dziadostwa boje. zreszta rok temu slyszalam o kilku osobach, ktore zostaly przez nie pogryzione a jedna z nich ukasily 2 szerszenie. co najsmieszniejsza to ta osoba nawet o tym nie wiedziala, wiec gdy zaczela puchnac jej reka i udala sie do szpitala, byla w szoku, gdy jej powiedzieli, co jest przyczyna tej opuchlizny. Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: szerszen 07.10.09, 13:13 W szpitalu spojrzeli na rękę i powiedzieli": "O, to przez szerszenia"??? Dobre Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: szerszen 07.10.09, 15:30 Zapewniam Cię deodyma, że nie można odróżnić po wyglądzie śladu po użądleniu, jaki owad to uczynił. Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: szerszen 07.10.09, 18:58 Ja też sie boje nawet os, pszczół i innych latających "gryzących" , masakra dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
boziaj Re: szerszen 07.10.09, 22:09 ło matko, dobrze ze mam w aucie klime i latem szyb nie otwieram jesli nie spowodowalas zadnego zagrozenia to gratuluje stalowych nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: szerszen 07.10.09, 18:55 O matko aż strach pomyślec wrrr, mojej mamie w zeszłym roku 2 szerszenie wleciały do pokoju i tata gonił je ręcznikiem, jakby mi wleciały będąc sama w domu to uciekam tak jak stoje serio.. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: szerszen 07.10.09, 13:00 Szerszenia mialam w mieszkaniu kilka razy. Otwieralam okno, zeby wylecial.Jesli nie skutkowalo, uzywalam aerozolu zabijajacego owada.Jednego takiego zasuszonego trzymam na pamiatke. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: szerszen 07.10.09, 13:24 oj, wy miastowe Mój mąz niedawno wlasnoręcznie likwidowal na stryszku gniazdo szerszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: szerszen 07.10.09, 13:46 zamykalam dzieci w innym pomieszczeniu a na wojne z gadem wolalam meza boje sie ich sa bardzo niebezpieczne Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: szerszen 07.10.09, 14:33 ja tak samo zamykam dzieci w innym pokoju i walcze, laczkiem cieżko zabic szerszenia, jest bardzo twardy, biore pianke do golenia męża psikam gada, jak spadnie na podłoge to z buta go i spłukuje w ubikacji Boje sie szerszeni Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: szerszen 07.10.09, 14:50 o niezle pianka trafiasz w latajacego szerszenia? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: szerszen 07.10.09, 21:51 moofka napisała: > o niezle > pianka trafiasz w latajacego szerszenia? hehe no ale wole jak siedzi w miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: szerszen 07.10.09, 15:02 jak się ich nie drażni, to nic się nie dzieje. Nie należy zwlaszcza machać rękami. A jak już jest mus zabić, to najlepsza jest packa na muchy - po pacnięciu spada na ziemię i wtedy z buta. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia1973 Re: szerszen 07.10.09, 14:41 szerszeń wleciał przez drzwi a ja razem z Mamą dałyśmy dyla przez okno (całe szczęście okno było nisko) - to było dawno temu, jeszcze w rodzinnym domu ... moich Rodziców pogryzły szerszenie w trakcie likwidowania gniazda, stąd taka panika Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: szerszen 07.10.09, 15:54 Ja latem jak mi wlecial przez okno, zlapalam dziecia pod pache i uciaklam na klatke Zagladalam co chwile, zeby zobaczyc czy juz polecial. Tez sie boje gnojkow. I w ogole wszelkich żądląco-latajacych paskudztw. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: szerszen 07.10.09, 15:51 moze spryskac czyms paralizujacym? Np. lakierem do wlosow? Myslicie ze zadziala? A potem z buta. Na mniejsze bestie dziala. Wiem, ja jestem okrutna, ale nienawidze wszystkiego co mi wlazi do mieszkania. Na zewnatrz mi zupelnie nie przeszkadza i nie zabijam ale jak mi co wlezie do mieszkania to jesli samo nie trafi do wyjscia to z zyciem nie ujdzie. I na dodatek maz wiekszy panikarz niz ja, czai sie z gazeta, skacze po mieszkaniu i ucieka z obledem w oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: szerszen 07.10.09, 18:20 Odizowlowałbym dziecko i zatłukła(szerszenia rzecz jasna). Miąłam taką sytuację na działce, ale było ich ździebko więcej niż jeden za to latać nie mogły - skrzydła im chyna zmokły i taka hałastra wpełzała se spokojnie do domu. Wytłukłyśmy z kuzynką dziadostwo - kuzyn dał nogę Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: szerszen 07.10.09, 18:32 Szerszenia zmoczyc solidnie wodą ze spryskiwacza, a jak spadnie - kapciem go. Zawsze dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: szerszen 07.10.09, 19:02 yenna_m napisała: > Szerszenia zmoczyc solidnie wodą ze spryskiwacza, a jak spadnie - kapciem go. > Zawsze dziala. Ale kapciem ze sztywną podeszwą. Bo skurczybyk twardy jak nei z chityny, tylko ze stali zrobiony Szerszenie są przerażające, brrrr....Wielkie, buczą złowrogo i strasznei jadowite są Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: szerszen 07.10.09, 18:40 Osy itp. robactwo latające wciągam odkurzaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta333 Re: szerszen 07.10.09, 19:08 Szerszeń o małe piwo,mi kiedyś w nocy do mieszkania wpadł nietoperz.Moja córka,miała wtedy 7-8 lat,narobiła wrzasku,że wampir lata.Od tej pory już nigdy nie spałam przy otwartych oknach.Dodam jaszcze,że to było w Szczecinie,mieszkanie w ścisłym centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
boziaj Re: szerszen 07.10.09, 22:05 dzieci i kota zamykam w innym pomieszczeniu i staram sie przepedzic - otwieram okno i szczuje aerozolem na owady lub z braku takiego (lub jesli szerszen odcina mi droge po szafki z chemikaliami) dezodorantem w sprayu po kazdej akcji gratuluje sobie jaka jestem dzielna, bo boje sie tego i brzydze Odpowiedz Link Zgłoś