Gość: asxsn192
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.06.06, 17:47
Witam!!!! Chce zasięgnąć waszej rady - mam propozycje wyjechania do
Austrii na farmę jest to jakies 60 km od Wiednia . Babka która jest teraz
właścicielem odziedziczyła to po ojcu który nagle umarł i szuka chlopaka do
pomocy w zasadzie nie znam języka ale ona o tym wie , powiedzała ze nie
będę nic sam robił tylko wszystko z nią . Po okresie tyg jeśli się sprawdze
załatwia wszystkei formalnosci abym tam był legalnie ( ubezpieczenie i
zameldowanie) ponieważ boi się ze sąsiedzi podkablują ze zatrudnia kogoś
na czarno. Wydaje mi się ze nie będzie tam jakiejś starsznej harówki
powiedzałą ze prace jakie trzeba robic sa to zwykłe prace kolo domu na wsi.
Jeśli chodzi o zakwaretowanie ona je zapewnia + jedzenie dlatego jeśli
chodzi o zarobki to na poczatek niewiele podad 3 e /h ale nie jest
powiedzane ze nie da wiecej (sama tak powiedzała) Co o tym myslicie?? Oplaca
się w cos takiego pchac?????