emma.12
13.10.09, 11:39
Mam dośc wysłuchiwania od mojej Mamy jaki niedobry jest dla niej
ojciec. Od ponad 30 lat ojciec znęca się nad nią psychicznie,
ustawia, rządzi się w domu. Prawdziwy tyran. Moja mama jest kobietą
spokojną, uległą i podporządkowaną.Nie ma bliskiej przyjaciółki, nie
ma się więc komu wyżalić. Jestem wściekła na ojca jak może tak ją
traktować. Ale od jakiegoś czasu czuję przesyt. Wiele bym dała,
żeby rodzice żyli w zgodzie i spokoju, żeby ojciec szanował matkę.
Łapię się na tym ,że ostatnio jestem też zła na Mamę chociaż bardzo
jej współczuję i jest mi jej poprostu żal, że zmarnowała sobie życie
u boku Ojca. Zła jestem na nią dlatego, że nic nie robi w tym
kierunku, żeby się przeciwstawić, żeby trupnąć nogą. Boi się i mówi,
że nie ma sensu.Wiele razy z nią rozmawiałam, że nie może sobie
pozwolić na takie traktowanie ale nic to nie daje.
Musiałam się wyżalić. Pozdrawiam.