Dodaj do ulubionych

Jesteście zmęczone dziećmi?

27.10.09, 21:58
Witam.
Mam dzieci w wieku 7 oraz 1,5 roku. Od kilku miesięcy padam ze zmęczenia. Poza
pracą , wychowaniem dzieci, zajmowaniem się domem nie jestem w stanie nic
zrobić- rozwój osobisty legł w gruzach. Mąż pomaga w miarę możliwości
organizacyjnych.
Norma?
Macie to już za sobą i możecie powiedzieć, kiedy będzie łatwiej?
Snu, spokoju, wolności!!!
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 22:31
      Snu, spokoju, wolności!!!

      Potem nie będziesz spała bo dzieci na imprezach będątongue_out
      Spokoju też nie zaznasz, czasy niebezpiecznetongue_out
      Na wolność nie ma co liczyć, młodzież sama nie lubi się opowiadać ale Ciebie przemagluje lepiej niż CBAtongue_out
    • gacusia1 Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 22:35
      Pytanie na czasie .-))) Godzine temu doslownie wyszlamz siebie przez
      moja 14-letnia corke.Mam po prostu jej dosc. Najchetniej wyslalabym
      ja do jej tatusia,ktory k.m. nawet nie raczy sie zainteresowac
      zyciem corki.
      • czar_bajry Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 22:45
        Wiek dojrzewania u dziewcząt jest okropnysad
        Na dokładkę moja 21 latka się zakochała- masakrasadsmirk wszystkie priorytety diabli
        wzięli i nic oprócz chłopaka się nie liczy amoku jakiegoś dostała a młodsza
        wpatrzona w siostrę jak w obrazek zna tylko jedno zdanie ...a ona to
        może/mogła/poszła/ więc ja też chce... i nie dociera różnica wieku.
        • echtom Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 23:07
          Mam 3 córki w wieku 19, 17 i 15 lat i ostatnio coraz częściej marzę o tym, by wyjechały na studia do innego miasta smile
      • zocha16 gacusia 28.10.09, 08:48
        Moja ma 10, ale nad wyraz rozwinięta emocjonalnie. Też mam jej chwilami
        dosyć i też chętnie odesłałabym ją chwilami do tatusia.
        Ach ta młodzież.....
    • szyszunia11 Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 22:48
      tak, jestem, choć dziś troszeczke mniej. Gwoli ścislości - mnie męczy moje jedno jedyne dzieckowink
    • irmaaa Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 22:54
      Dziękuję za odzew, choć......pociechy nijakiej tu nie widzę wink
    • dorianne.gray Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 22:59
      Nie. Ale u mnie mąż nie "pomaga", tylko wychowuje razem ze mną.
      • irmaaa Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 06:08
        Jeśli Twoja odpowiedż nie polega wyłącznie na czepianiu się słówek, to
        zazdroszczę, że praca męża pozwala na to, abyś nigdy nie czuła się zmęczona
        opieką nad dziećmi.
    • eivera Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 23:21
      Chyba nie pocieszę, ale u mnie lepiej się zrobiło, jak się
      rozwiodłam smile))

      Potwora w większość weekendów u swojego taty, a ja... święty
      spokój smile Albo imprezka, albo wyjazd, albo siedzenie samej w domu i
      delektowanie się ciszą...
      • miedzymorze Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 23:50
        Nie, czas spędzany z dziecmi zaliczam do zajęć relaksujących smile
        Kiedyś pracowałam na noce, głównie w nocy też się uczyłam, więc wstawanie na karmienie/siku/bo coś się przyśniło mnie mało wzrusza - załatwiam temat i śpię dalej. Jak czuję się niewyspana to dosypiam np w weekend

        pozdr,
        mi
        • loorien Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 27.10.09, 23:55
          własnie byli znajomi bezdzietni a ja synka 3 letniego mam i za
          tydzien rodzę córkę (nowa tu jestem ale zapragnelam sie
          wypowiedziecwink niby super - wyjazdy imprezy koncerty zyją jak
          studenci, ale im nie zazdrosZcze, bardzo by chcieli dziecko tylko
          póki co nie udaje sie - zycie bez dzieci byłoby puste, mówie to choc
          nie uwazam sie za matkę polkę w ogóle
          Przy drugim obiecalam sobie szybciej zorganizowac nianie zeby sie
          nie uzalezniac od babc i jakos znaleźć czas dla siebie, brakuje mi
          zycia towarzyskiego, ale cóż zrobic - nie da sie miec wszystkiegowink
        • irmaaa Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 00:16
          Mnie nie trzeba przekonywać, że czas spędzony z dziećmi jest cudny.
          Nieprzespane noce (nauka, praca), które można odespać- pikuś.
          Ja po prostu jestem przewlekle zmęczona. Tyle chciałabym zrobić, ale nie mogę
          się poderwać do lotu, nie mam sił.
          • papalaya odpocznijcie od dzieci 28.10.09, 08:10
            są już w takim wieku, że jeśli macie taką możliwość,
            to "sprzedajcie" dzieciaki dziadkom a sami wyjedźcie gdzieś na parę
            dni/tydzień zrelaksować się i pobawić "po dorosłemu" wink

            my tak zrobiliśmy parę lat temu kiedy nasz starszy synek miał 2,5
            roku...skoczyliśmy na tydzień na Kanary, w tym roku ma 8 lat, a
            młodszy wlaśnie skończył dwa, za dwa tygodnie ruszamy do Egiptu...smile

            taki wyjazd tylko we dwoje raz na parę lat naprawdę pomaga...zarówno
            pod względem relaksu ja i "odnowy" malzenstwa wink
          • kinada Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 10:12
            irmaaa napisała:

            > Mnie nie trzeba przekonywać, że czas spędzony z dziećmi jest cudny.
            > Nieprzespane noce (nauka, praca), które można odespać- pikuś.
            > Ja po prostu jestem przewlekle zmęczona. Tyle chciałabym zrobić, ale nie mogę
            > się poderwać do lotu, nie mam sił.

            Ehhhh, skąd ja to znam...
            _______________

            RATUNKU, co robić...?!? wink
    • mamma1975 Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 08:31
      Niestety też jestem potwornie zmęczona i dobrze to ujęłaś "brak sił do poderwnia
      się do lotu". Podrywam się i padam na twarz. dzieci- 4 lata i 1,8. Starsze to
      astmatyk i alergik, b często chore, córa młodsza zdrowa za to mamusina i
      najlepiej na kolanach u mamy. Nie mamy komu oddać dzieci na nawet na jedną noc,
      a co dopiero na kilka dni. Nie mamy żadnych dziadków, a mój ojciec, średnio
      zaleczony alkoholik, nie nadaje się do opieki. Bywa że siadam m koncie i płaczę,
      ze zmęczenia. Do tych co napiszą że powinnam iść do psychiatry, bo mam depresję-
      byłam i stwerdziła przewlekłe zmęczenie. zaleciła dłuuuuuugi odpoczynek. Ale jak
      to zorganizować. JAK!!!!
    • ewag12 Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 09:44
      Ja jestem zmęczona. Syna ma 5 lat i jest niesamowicie grzeczny, az
      za bardzo ale córka (17 mscy) to jaszczurka przebiegła smile Maruda,
      pijawka przyssana do mamy, drze jape i w dzień i w nocy... No
      właśnie u mnie te noce sa najgorsze. Mąż na kontracie do grudnia w
      UK.
      Możecie wierzyc lub nie ale normalnie łza mi się w oku kręciła jak
      oglądałam reklame gdzie mąż mówi do żony "dzieciaki juz śpią może
      napijemy sie early graya?" Dla mnie położenie małej to nie koniec
      dnia bo musze odwalić jeszcze nocke.
      Pracuje i odpoczywam w pracy. Psychicznie przede wszystkim od tej
      rutyny.
      Chyba Cie nie pocieszyłam ale wiedz że nie jesteś sama.
    • mama_piotrusia1984 Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 09:59
      Moje mają 5lat i 4 miesiące i najbardziej męczące są nocki kiedy
      trzeba co chwilę wstawać. Synek grzeczny, chociaż
      powiedzmy "emocjonalnie" wymagający a córka, no cóż, jak to
      niemowlak. ostatnio miała strasznie trudne dni i po kilku dniach
      dosłownie ciągle na rękach te mi wysiadły i mała chcąc nie chcąc
      musi spędzać czas na leżaczku lub kocyku bo nie daje rady jej nosić
      z bólu. Czasami tylko tak sobie myslę że takie maleńkie dzieci męczą
      fizycznie a nastolatki psychicznie. Nie wiem jeszcze co gorsze ale
      myślę, że zawsze wydaje nam się że lepiej to mają rodzice tych
      drugichwink
    • alabama8 Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 10:27
      Musisz rozdzielić robotę. Mąż nie pomaga tylko jego działką jest:
      śmieci, zakupy + planowanie, zmywanie, pranie, zmiana pościeli -
      wybierz mu coś z powyższego.
      Dziecko 7-mio letnie też już powinno mieć swoją działkę: składa i
      pakuje swoje pranie ew. segreguje pranie rodzinne (moje na kupkę po
      lewej, niemowlakowe na prawo, reszta zostaje w koszu). Ścielenie
      wyrka też nie przekracza możliwości 7-mio latka, samodzielna kąpiel,
      wyniesienie łachów do brudów, rozpakowanie zmywarki ...
      Posiedź sobie ze 2-3 dni, zrób listę prac jakie wykonujesz w domu,
      potem podziel w miarę możliwości.
    • default Re: Jesteście zmęczone dziećmi? 28.10.09, 11:06
      irmaaa napisała:

      >> Macie to już za sobą i możecie powiedzieć, kiedy będzie łatwiej?

      Ja co prawda mam jedno dziecko całkiem dorosłe, wręcz stare, ale jak
      sobie przypominam jej dzieciństwo, to najgorzej byłam zmęczona
      gdzieś tak do trzeciego roku jej życia. A najbardziej wtedy kiedy
      nie pracowałam i siedziałam z nią w domu. I może nie tyle było to
      zmęczenie czysto fizyczne, co raczej czułam się
      kompletnie "udupiona" smile Kiedy miała dwa lata, ogłosiłam rodzinie
      (mężowi, dwóm babciom i dziadkowi), że wyjeżdżam na wczasy i "róbta
      co chceta". No i pojechałam na 10 dni w góry, wróciłam wypoczęta,
      zrelaksowana, pełna energii i niesamowicie stęskniona za córcią.
      Potem poszłam do pracy i popołudnia spędzane z córką stały się
      wyłącznie przyjemnością po całym dniu rozłąki. A jak już miała 4-5
      lat to w ogóle bajka, moje dziecko nigdy nie było upierdliwe i
      absolutnie nie wymagało skakania wokół niego na okrągło.
      Rozumiem, że jest roboty przy 1,5 roczniaku, ale 7-latek to już się
      sam sobą zajmuje chyba i nie wymaga ciągłej uwagi ? A i pomóc może.
      A Tobie radzę - wyjedź sobie choćby na parę dni, dom się nie zawali,
      dzieciom nic się nie stanie - mają ojca, może i jakichś dziadków ?
      Niech się organizują smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka