Dodaj do ulubionych

czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynki?

13.11.09, 07:54
Jestem mamą dwóch synów 12 i 2 lata.Nigdy nie miałam strasznego
parcia na to żeby mieć dziecko konkretnej płci, chciałam poprostu
mieć ich dwoje. Oczywiście, że za drugim razem liczyłam po cichu na
dziewczynkę ale wiadomośc o zdrowym chłopcu przyjęłam z radością i
swierdziłam, że dokonałam się już jako rodzicielka. Od około pół
roku zaczęłam intensywnie myśleć o dziewczynce, ogarnia mnie jakiś
smutek, że nie mam córki; na mieście oglądam się za matkami z
dziewczynkami w różnym wieku, nawet dojrzałe pary (matka-córka)
wzbudzają we mnie jakąś cichą zazdrość. Zaczyna mnie to poważnie
męczyć, mysli krążą mi wokół tego tematu bez przerwy a w dodatku
czuję wurzyty sumienia wobec malucha, że nie dogodził wrednej matce -
oczywiście kocham go (obu moich synów) bezgranicznie.Zastanawiam
się czy te myśli nie są związane z końcem mojego wieku prokreacji :-
) i czy będą mi towarzyszyć do końca życia? Nie chcę być zwiędłą
staruszką żałującą przez całe życie braku córki.Jak myślicie czy to
przejdzie? Może macie jakieś doświadczenia? Czy też teśknicie za
dzieckiem innej płci niż macie?
Obserwuj wątek
    • wzosia Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 08:18
      Ja mam dobrze - mam i chłopca i dziewczynkę. Tak chciałam. Ale
      znajome mające dzieci monopłaciowe dzielą się na te co chciałyby
      mieć chłopca/dziewczynkę i takie które wolą parę( trójkę) mono.
    • bacha1979 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 08:19
      Nie, jak przed urodzeniem było mi totalnie obojętne czy będzie syn czy córka,
      tak teraz cieszę się, że mam córkę.
      Mąż natomiast marzył o córce, więc ma córkę.
    • robin2510 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 08:22
      Trochę tak. Zawsze chciałam mieć chłopca i dziewczynkę, potem wymyśliłam sobie
      że 2 lub 3 chłopaków i 1 dziewczyna wink, a mam 2 córki wink. U mnie w rodzinie od
      2 pokoleń rodzą się same dziewczynki, chłopaki to wyjątki, a więc nawet nie ja
      jedna marzyłam o synu, ale moje kuzynki również. Też mam gdzieś ten zal koło
      serca, ze nigdy nie doświadczę bycia matką syna. Jak to jest, jak się chłopca
      wychowuje, itp. Ja raczej jestem oschła w uczuciach i z tego powodu wydawało mi
      się że lepiej wychowam chłopaków niż dziewczynki, bo te wiadomo przylepy, do
      tego czesanie spinki, kokardki.Ja za tym nie przepadam i tu jak na ironię obie
      moje córki urodziły się z bujną fryzurą. Starsza ma 4 lata i włosy gęste po pas,
      druga zapowiada się tak samo wink, ile ja się umęczę z ich myciem, czesaniem itd.wink
      Liczę , ze dziewczyny jak już dorosną to przyprowadzą mi 2 fajnych zięciów smile,
      których będę mogła traktować jak własnych synów.
      Napiszę ci jeszcze tak , ze jak bym miała 100% pewność że 3 -cie dziecko to
      będzie syn to może bym się zdecydowała. No ale niestety nie mieszkam w USA i nie
      jestem gwiazdą, żeby sobie fundnąć dziecko takiej płci jakiej chcę.Grunt , ze
      dziewuchy póki co chowają się zdrowo (tfu tfu, odpukać, żebym nie zapeszyła smile )
    • emma_me Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 08:32
      Przy pierwszej ciąży marzyłam o córce, a urodził się chłopak. Ale był tak boski
      ( jest), że byłam przeszczęśliwa, że mam syna a nie córkę. mąż od samego
      początku jak się dowiedział, że syn oszalał z radości. Kiedy zaszłam w druga
      ciążę, marzyłam już tylko i wyłącznie o chłopcu. W myślach wyobrażałam sobie
      swoich synów jak wspaniale razem sie bawią , mąż za to chciał dziewczynkę.
      Urodziłam wspaniałego chłopca. Teraz mam dwóch urwisów jeden ma ponad dwa lata
      drugi właśnie skończył rok, moje marzenie się spełniło. Mąż teraz po cichu
      wspomina czy może jeszcze raz powalczyć o córkę - ale ja juz spasowałam.
    • edit38 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 09:08
      Czy żałuję? Raczej nie bo kocham moją córeczkę bardzo a pozatym wydaje mi się że
      żałować można rzeczy które się zrobiło/nie zrobiło mając na to wpływ a na płeć
      dziecka za dużego wpływu nie miałam (chociaż teoretycznie było trzeba „pracować”
      w innym terminie)
      Zawsze marzyłam tym aby mieć parkę z tym że chłopiec powinien być pierwszy
      (teraz wiem że chcę mieć tylko jedno dziecko)
      Gdy zaszłam w ciążę to oczywiście marzyłam o chłopcu (bo chłopiec ma być
      pierwszy) urodziłam córkę i nie byłoby mi tak żal gdyby nie postawa teściowej
      która przez całą ciążę mówiła mi że będzie się modlić o to abym urodziła córkę
      (to samo było u drugiej synowej z tym że tamta marzyła o dziewczynce a teściowa
      modliła się o chłopca – w tym przypadku modły nie pomogły urodziła się dziewczynka)
      Przez te ciągłe gadanie teściowej o dziewczynce tak się zawzięłam że zaczęłam
      marzyć o chłopcu jeszcze bardziej (chociażby tylko dlatego aby teściowa
      zobaczyła że nie zawsze jest tak jak ona chce)
      Teraz moja córcia ma 2,5 roku i kocham ją najbardziej w świecie, nie
      zamieniłabym jej na chłopca.
      Jednocześnie wiem, że my świadomie nie zdecydujemy się na kolejne dziecko, brat
      męża chyba też nie co mnie bardzo cieszy ze względu na teściową, której bardzo
      zależy na tym aby „nazwisko przetrwało” (gdy wychodziłam za mąż to mój mąż
      zażartował sobie że ja zostaję przy panieńskim nazwisku i dzieci też będą nosić
      moje nazwisko – teściowa o mało zawału nie dostała) Teraz przemawia przeze mnie
      czysta złośliwość ale ona nie miała skrupułów aby być złośliwa w stosunku do
      synowych w ciąży więc ja też nie mam. Gdybym przed ślubem wiedziała że nasze
      stosunki tak się zmienią (przed ciążą bardzo dobrze się dogadywałyśmy i lubiłam
      spędzać z nią czas) to zastanowiłabym się nad tym nazwiskiem.
      • deela Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 15.11.09, 02:30
        zeby myslec o dzieciach przez pryzmat tesciowej to trzeba szalenie malostkowym byc
        haslo dziecko ty odzew TESCIOWA
        politowania godne
    • bazylea1 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 09:11
      ja też mam dwóch synów, u mnie odwrotnie - najpierw byłam strasznie
      zawiedziona gdy drugi nie okazał się dziewczynką, teraz nie
      wyobrażam sobie inaczej i jestem zadowolona że nie mam córki. po
      sklepach wolę łazić sama, z matką mam średni kontakt, córce
      przekazałabym swoje kompleksy. dla dzieci też widzę same plus
      posiadania rodzeństwa tej samej płci. przez jakiś czas myslałam
      podobnie jak któraś z emam wyżej że jakbym miała 100% pewność że
      trzecia będzie córka to bym się zdecydowała ale teraz już mi
      przeszło.
    • kurdkowa Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 09:56
      Mam dwie córki i jest to spełnienie moich marzeń bo zawsze chcialam
      dziewuchę...w drugiej ciaży było mi obojętne bo miałam już swoja
      dziewczynkę....gdybym miała dwóch synów to chyba próbowalam jeszcze
      w myśl powiedzenia "do trzech razy sztuka"...w obecnym układzie nie
      zamierzamwink
      • mikas73 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:11
        Właśnie coraz gorętsza chęć tej trzeciej próby mnie przeraża.Mam już
        swoje lata, mąż ma 2 synów z poprzedniego zwiazku (razem mamy 4!),
        to troszku nierozsądne w naszej sytuacji (chociaż materialnie nie
        jest źle). Chciałabym się z tego wyleczyć... Po drugie próbowac
        tylko z powody konkretnej płci to chyba nieuczciwe dla maleństwa, bo
        co jeśli nie spełni oczekiwań w nim pokładanych smile, piąty
        chłopak!.Potrzebuję matek, którym przeszła na córkę ochota!
        • lola211 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 12:15
          Potrzebuję matek, którym przeszła na córkę ochota!

          Watpie, aby sie taka znalazla.Mozna byc bardzo zadowolonym ze swoich
          dzieci, a nadal pragnac tego, czego sie nie ma.I dopoki nie
          zostanie ta chec zaspokojona- bedzie sie marzyło.

          Ja mam córke, chcialam ja miec i bylam mega zadowolona, ze zyczenie
          sie spelnilo.Za synem nie tesknie, bo nigdy nie dopadla mnie chec
          wychowywania chlopca.W pelni rozumiem, ze mozna byc nastawionym na
          konkretna płeć.
    • tiuia Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:00
      Nie, bo mam i jedno i drugiesmile
      Choć marzyli mi swego czasu się dwaj chłopcy. Ale córeczka jest świetna - odbiło mi zupełnie na jej punkciewink
      • ipola Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:07
        Chciałam mieć córkę, tego byłam pewna i pierwsza urodziła się córka, przy
        drugiej ciąży było mi zupełnie obojętne, czy syn, czy córka. Teraz czasem marzy
        mi się syn, ale chyba nie mam tyle odwagi, by spróbować. Ciężko przechodziłam
        ciążę i okres wczesnego niemowlęctwa dzieci, to mnie zniechęca. Nie mniej jednak
        fajnie byłoby mieć synka.
        • lejdi111 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:11
          osobiście wolałabym mieć dwóch chłopców niż dwie dziewczynki
      • lejdi111 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:09
        mam tylko synka. Mąż od początku powtarzał że zrobi chłopca i zrobił. Marzyłam o
        zdrowym dziecku.
        • gabrielle76 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:15
          ja miałam dwóch synków, nigdy z mężem nie planowalismy więcej dzieci, tęsknota
          za córka jakos była zawsze ale starałam sie o tym nie myślec, kiedy urodziła sie
          córka mojego kuzyna i patrzelismy jak rosnie i we mnie i w mężu tesknota za
          córka rosła. Chłopcy mieli 9 i 6 lat kiedy urodziła sie nasza córcia smile powiem
          szczerze ze teraz czuje sie spełnioną mama i rozumiem tęsknote autorki za córcią
          • mikas73 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:20
            No i znowu serce mi zabiło ze zdwojoną szybkością na myśl o
            córeczce smile
    • asiula1987 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:19
      nie martw sie ja slyszalam ze matka z corka mimo pozorow nigdy sie nie dogadaja,
      choc oczywiscie zdarzaja sie takie raelacje ze pozazdroscic ale przewaznie to
      wiez matki z synem jest najwieksza...nie wiem tak slyszalam moze to prawda moze
      nie, u mnie sie sprawdza
    • kkokos Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:43
      a nigdy w życiu, żadnych dziewczynek!
      chciałam syna i mam syna smile
    • koza_w_rajtuzach Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:52
      No cóż, ja mam i dziewczynkę i chłopca. Nie będę kryć, że chyba od zawsze
      marzyłam o tym, żeby mieć córkę. Chłopiec mógł być, ale czułam wewnętrzną
      potrzebę, żeby kiedyś mieć choć jedną, jedyną córeczkę. Gdyby pierwsze dziecko
      okazało się być chłopcem podejrzewam, że szybciej bym podjęła decyzję o drugim
      dziecku, mając nadzieję, że będzie dziewczynka. Ale od razu udało się z dziewczynką.
      W drugiej ciąży miałam cichą nadzieję znów na dziewczynkę. I ginekolog
      potwierdziła - tak, to będzie dziewczynka. W ósmym miesiącu dowiedziałam się, że
      jednak Alinka ma siusiaka wink. Pierwszy dzień totalne zaskoczenie, wyjmowanie z
      szafy wszystko co dziewczęce i zamówienie na allegro chłopięcych ubrań.
      Działałam pod wpływem szoku. Na następny dzień już się cieszyłam, że dziecko
      wywinęło mi numer i że w sumie to nawet fajnie, że będzie chłopiec. A synek
      trafił mi się wyjątkowo czuły, grzeczny, kochany, taki przytulak mały. Po
      porodzie był tak śliczny, że aż nie dowierzałam oczom, naprawdę tak ładnego
      noworodka to w życiu nie widziałam, choć córka też po porodzie brzydka nie była.
      Teraz uważam, że czy chłopiec czy dziewczynka to jeden czort. Dzieci niezależnie
      od płci sprawiają tyle samo radości. Co Ci z tych sukieneczek, spineczek i
      takich tam? Z synem też możesz mieć świetną więź, a córka może się kiedyś wypiąć
      do Ciebie tyłkiem i na starość załatwić Ci miejsce w domu starców. Różnie bywa.
    • nataliam2 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 10:53
      Ja najpierw miałam chłopca a potem starając się o drugie dziecko znalazłam w
      necie jakąś tabelkę gdzie było wyszczególnione kiedy robić dziewczynkę (było
      brane pod wzgląd miesiąc planowanego stosunku i lata matki). Niby w to nie
      wierzyłam, ale spróbować nie zaszkodziło. No i nam się udała, mam chłopca i
      dziewczynkę.
      Nie wierzę w takie cuda ale jakoś tak podświadomie liczyłam miesiące tak, żeby
      próbować wg tej tabeli jolmys.webpark.pl/
      • yola_d Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 12:00
        Chcialam chlopca, urodzilam dziewczynke - NIE zaluje smile
    • pati9.78 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 12:10
      Jak czytam takei psty to jeszc ze bardziej uśiadamaiam sobei jaka
      pod tym względem jestem szczęściarą. Mam syna starszego i córkę.
      Pomyśleć,zę jak byłsam w drugiej ciąży to po coichu liczyąłm na
      syna, chyba dlatego ze przez cztery lata przyzyczaiłąm sie do
      wychowyania chłopca, ale teraz mojej córci nie zamieniłabym na
      tysiac chłopaków.Mój syn ma już prawie 7 lat i swój świat raczej z
      tatą, tym bardziej doceniam posiadanie tak,małej kobietki w domu i
      mam nadzieje, że bedę z nią miała w przyszłości tak dobre relacje
      jak mam ze swoją mamą.Życzę więc autorce wątku spełnienia marzeń o
      córce.
      • moofka Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 13:03
        Mój syn ma już prawie 7 lat i swój świat raczej z
        > tatą, tym bardziej doceniam posiadanie tak,małej kobietki w domu i
        > mam nadzieje, że bedę z nią miała w przyszłości tak dobre relacje
        > jak mam ze swoją mamą.

        mam nadzieje, ze to tylko takie uproszczenie na uzytek forum
        bo brzmi cokolwiek niefajnie

        mam dwoch synow - z czego jeden prawie siedmioletni
        i swiat swoj ma z obojgiem rodzicow
        na szczescie majac synow traktuje ich po rowno
        a nie przedkladam relacji z ktoryms z nich wyzej
        jako cenniejszej
        • pati9.78 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 13:48
          To rzeczywiście takie uproszczenie,ale trochę prawdy w tym jest,
          Kocham mojego synka ponad życie i oczywiście staram sie spędzać z
          nim jak najwięcej czasu, ale nic nie poradze na to, zę wszedł juz w
          taki wiek, ze interesuja go męskei zajęcia, które mi są obce i
          bardzo lubi z tatą spedzać czas np. w kotłowni na majsterkowaniu lub
          robieniu modeli samolotów, razem też chodzą na sztukę walki i basen(
          no na to ostatnie to ja też czasem)Z córkamam nadzieję robić w
          przyszłości barsziej "babskie" zajęcia.
          • moofka Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 14:09
            a babskie to jakie?
            potwierdza sie smutna refleksja z watku o gorszych kobietach
            w takim pozornie niezwiazanym watku
            ze tata to syna na sport walki i na basen zabierze
            a dziewusia w luziowych spinećkach bedzie z mamula pazurki malowac i pierogi
            ugniatac
            • lola211 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 14:47
              Nie -potwierdza sie tylko to, ze jest cos takiego jak zajecia
              pasjonujace dla mezczyzn oraz zajecia pasjonujace dla kobiet.I to
              wszystko.Ani lepsze ani gorsze, po prostu -inne.
              Mnie zdecydowanie bardziej kreci malowanie paznokci sobie, córce niz
              majsterkowanie z uzyciem wkrętarek, piłek i tepe.Moja córka tez
              inaczej spedza czas ze mna, a inaczej z ojcem.Bo ja jestem kobieta,
              a on facetem i co innego nas interesuje.

      • daga_j Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 14:00
        Ale mąż autorki spłodził już 4 synów, oj.. szanse na dziewczynkę chyba mają małe...
    • mniemanologia Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 12:30
      Przy pierwszym ciut żałowałam po usg, ale okazało się, ze chłopak
      jest fantastyczny.
      Teraz jeszcze nie wiem, co będzie, ale jest mi to własciwie
      obojętne. A wydawało mi się, że będe miała jakieś preferencje... Ale
      okazuje się, że można szczerze-szczerze powiedzieć, że
      najważniejsze, aby zdrowe było big_grin
      • luna333 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 13:07
        Marzyłam o dziewczynce, gdy się na USG dowiedziałam, że to jednak
        chłopiec, to się poryczałam z żalu (kretynka wink). Oczywiście teraz
        nie zamieniłabym go na żadną dziewczynkę smile Gdybym miała mieć drugie
        dziecko, chciałabym chłopca, i... W sumie dlaczego syn ma mieć
        gorszy kontakt z matką a dziewczynka super? Moja koleżanka z pracy,
        ma dorosłego syna, z którym ma świetny kontakt. Zresztą "córuńka
        jest tatuńka" smile
    • michalinka75 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 13:47
      Od zawsze chciałam mieć 3 synów. Jednak po drugim zaczęłam nabierac ochoty na córkę. Po trzecim córka stała się moja obsesją, czytałam ksiazki o planowaniu płci, spróbowałam, na pierwszym usg lekarz sdawął 90% szans ze to dziewczynka, ryczałam ze szczescia...dałam jej w myslach imię MIchalinka smileno i urodziłam 4 synka. Byłam bardzo rozczarowana i dlatego więcej nie spróbuje, moje dziecko zasługuje na to zebym kochała je i oczekiwała z radoscią na jego narodziny bez względu na płeć, a ja tego już nie umiem, zawsze bede tesknić za córeczką.
      Był okres kiedy nie mogłam patrzec na małe dziewczynki, a tym bardziej przytulić. Kiedy ja urodziłam 4 synka, w tym czasie moja przyjaciółka i szwagierka urodziły dziewczynki, to było ponad moje siły...normalnie już myslałam ze pójdę do psychologa, kto wie, moze nawet psychiatra by się przydał...
      Juz trochę mi przeszło, ale tesknota pozostała...
      • robin2510 michalinka75 ;-) 13.11.09, 14:28
        Michalinka to zróbmy tak: ja Ci pożyczę mojego chłopa (blondyn , niebieskie
        oczy, czarne gęste rzęsy i brwi wink ), masz dziewuchę murowaną wink. Mąż w wieku
        16 lat przechodził świnkę a wiadomo jakie są konsekwencje przy powikłaniach. On
        niby jakieś miał (obie córki były że tak to ujmę "robione przez pół roku" zanim
        zaszłam w ciążę). Chyba mu plemniki Y wykasowało,przez tą chorobę , bo młodsza
        była właśnie co do minuty zaplanowana. Wszystko było robione na chłopaka. Dieta,
        monitoring cyklu, wstrzemięźliwość sexualna wink i masę , masę różnych innych
        rzeczy a wszystko po to aby był w końcu chłopak w mojej rodzinie wink. No i mamy
        2 córkę wink. Więc jak pisałam wyżej, ja Ci pożyczę mojego a ty mi twojego, i
        będzie ok smile.
        • michalinka75 Re: michalinka75 ;-) 13.11.09, 15:43
          hehe, ok, blondyn trochę nie w moim guscie, zobacz zdjęcia- mój jest brunetem, zawsze w takich gustowałam,...no, ale czego się nie robi ..smile
          tylko co zrobimy jak ja znowu urodze syna a Ty dziewczynkę, hehe,znając moje szczescie tak by było właśnie smile
          • robin2510 Re: michalinka75 ;-) 13.11.09, 18:43
            EEEEEEEEEEEE noooo jak w tle to twój chłop, to ja go biorę !!!!!!!!!!! Mi też
            zawsze podobali się bruneci wink nie wiem jak to do cholerki się stało, ze
            wyszłam za blondyna wink. A jak by wyszło, ze ja znowu urodzę dziewuchę a ty
            chłopaka to się zamieniamy, wychowam jak swoje wink.
    • kub-ma Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 13:55
      Też mam dwóch mężczyzn i prawdę mówiąc ucieszyłam się, gdy poznałam
      płeć drugiego. Nie, nie żałuję, że nie mam córki. Ja się nie nadaję do
      tych kokardek, falbanek, torebeczek. A różowy to też nie jest mój
      ulubiony kolor.
    • super-mikunia Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 14:20
      Od około pół
      > roku zaczęłam intensywnie myśleć o dziewczynce, ogarnia mnie jakiś
      > smutek, że nie mam córki;


      Wyobraź sobie, że zachodzisz w 3 ciąże - idziesz na USG i
      dowiadujesz się, że to jednka CHŁOPIEC i co nadal chcesz tego 3(5)
      dziecka? Jeżeli tak to do roboty wink

      Nie mam dylematu związanegoz płcią. Zawsze chciałam mieć syna i go
      mam big_grin I na pewno gdyby okazał się dziewczynką to byłabym trochę
      zawiedziona. Mam jedynie dylemat co do drugiego dziecka nie tyle co
      do płci bo ta mi zupełnie obojętna, ale do samego faktu...Jednak
      raczej nie zdecyduję się na drugie dziecko. Bo nie smile

      Moja koleżanka ma 2 synów. Z różnymi parterami. Też ją nachodzą
      myśli o córce, ale mowi, ze i tak nie ma pewnośći wiec się nie
      zdecyduje, jakby ktoś jej dał gwarancję to owszem wink Czas pokaże wink
    • undomestic_goddess Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 14:31
      Zawsze wyznawalam zasade, ze dzieci to nie kroliki, wiec parka nie jest
      konieczna.
    • mrs.solis Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 16:16
      Zawsze chcialam miec corke i ja mam. Nigdy nie chcialam i nie chce
      syna.
    • em_em71 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 16:21
      Pamiętam jak kiedyś z koleżanką /jeszcze w liceum/ rozmawiałyśmy nt
      naszej przyszłości i stwierdziłam, że chciałabym mieć 2 synów. I mam.
      Ona też chciała mieć dwóch, ma trzech smile Ale nie o tym... Będąc w
      drugiej ciąży po cichu liczyłam na córkę, nie wiem dlaczego, chyba
      dla równowagi płci w chałupie, ale na USG połówkowym pozbyłam się
      złudzeń, bo 'chłopięctwo' było bardzo wyraźnie widoczne. Jednak moi
      synowie poniekąd rekompensują mi brak córki... Starszy jest nad
      wyraz delikatny, subtelny, chętnie chodzi ze mną na zakupy, lubi
      doradzać w kwestii ciuchów wink Młodszy ma długie włosy i w 80% brany
      jest za dziewczynkę /uroda a la Bebe Lily - do znawczyń tematu/,
      choć łobuz, to także nieziemska przylepa. Idzie jakoś wytrzymać bez
      córki smile
      • undomestic_goddess Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 14.11.09, 15:43
        Dlaczego syn ma Ci rekompensowac cokolwiek, w tym brak corki?
        Przepraszam Cie bardzo, ale do tego tekst o tym, ze wyglada jak
        dziewczynka, to mi patologia pojechal, albo pilna potrzeba wizyty u
        psychiatry.
        • em_em71 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 15.11.09, 19:16
          Tak, kochana, mój młodszy syn wygląda jak dziewczynka. I nie
          dlatego, że ubieram go w sukienki, ale taką po prostu ma urodę.
          Wiele osób zwraca na to uwagę. Czy z racji tego, że jako dwulatek
          zamiast dwóch piórek na krzyż, ma śliczne, gęste włosy do ramion,
          powinnam go ostrzyc maszynką, by nie wzbudzać niezdrowych
          wątpliwości odnośnie "poprawności politycznej" mojego umysłu? wink
          Źle mnie zrozumiałaś, ja nie rekompensuję sobie na siłę braku
          córki. Przyjmij moją wypowiedź bardziej w kategorii żartu, a z
          pewnością psychiatra żadnej z nas nie będzie potrzebny smile
    • lidia341 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 20:45
      ja nie bo mam i chłopca i dziewczynkęsmile
    • dariafox przepraszam,że to napiszę 13.11.09, 21:32
      ale ja mam córkę właśnie i jest spełnieniem moich marzeń, drugie dziecko
      niebawem będę planować i mam nadzieję (tzn.wiem to, po prostu wiemsmile) że to
      będzie druga córka...Nie wyobrażam sobie chłopcasad Więź moja z moją mamą i teraz
      z moją córeczką to jest zupełnie inna relacja niż to co widzę u moich koleżanek
      z synami. Niestety.
      • grzalka Re: przepraszam,że to napiszę 14.11.09, 21:16
        dariafox napisała:

        > ale ja mam córkę właśnie i jest spełnieniem moich marzeń, drugie dziecko
        > niebawem będę planować i mam nadzieję (tzn.wiem to, po prostu wiemsmile) że to
        > będzie druga córka...Nie wyobrażam sobie chłopcasad Więź moja z moją mamą i tera
        > z
        > z moją córeczką to jest zupełnie inna relacja niż to co widzę u moich koleżanek
        > z synami. Niestety.

        myślałam i czułam dokładnie tak samo...po czym druga ciąża okazała się być
        podwójną płci męskiej wink
    • aluc Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 13.11.09, 21:34
      żadnych bab
      chciałam mieć synów, mam dwóch, więcej ryzykować nie będę
      • undomestic_goddess Aluc 14.11.09, 15:44
        Powinnas dalej ryzykowac, dobre geny trzeba dalej przekazywac.
    • ewcia1980 Re: czy żałujecie że nie macie chłopca/dziewczynk 14.11.09, 10:06
      ja mam córke (3 lata) i syna (9miesiecy)
      i nie ukrywam - zawsze chciałam miec syna i córke.
      to zaspokaja moja próżność i ciekawośc.

      gdyby druga była tez dziewczynka napewno cieszyłabym sie z niej nie
      mniej niz z synka. ale prawda jest to, ze w tej sytuacji zapewne
      zdecydowalabym sie jeszcze na trzecie dziecko
      zawsze planowalam troje ale w tej chwili jestem jednak skłonna
      poprzestac na dwójce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka