Dodaj do ulubionych

Automat do pieczenia chleba

08.12.09, 13:09
Słyszałam wiele dobrych opinii o tym urządzonku i przyznaję, że kusi mnie
wizja świeżego chlebka codziennie. Tylko czy faktycznie sprawdza się? Macie?
Jak często korzystacie? Czy sądzicie, że oszczędzacie uzywając go (bo i na
takie opinie trafiłam). Zastanawiałam się i nie wiem czy faktycznie jest
taniej (za energię elektryczną też trzeba płacić), ale pewnie zdrowiej.
I coś słyszłam o konfiturach, które można przyrządzać w ten sposób...
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 13:21
      Automat mam.
      O konfiturach nic nie wiem.
      Czy oszczędzam - nie zastanawiałam się nad tym.
      Zdrowiej jest wtedy, kiedy chleb piecze się nie z mieszanek - ale ja używam gotowych mieszanek, bo w razie pilnej potrzeby mam nieomal stuprocentową gwarancję, że wyjdzie.
      Chleb smaczny.
      Mnie zależało na tym, żebym w razie draki "obożezabrakłochlebaiwszystkozamknięte" miała pod ręką dobre wyjście. Tylko trzeba pamiętać o czasie - upieczenie chleba zajmuje (program podstawowy) 3h. Na początku zdarzało mi się przeoczyć ten drobny szczegół i czekałam na chleb próbując opanować ślinotok.
      A, i jeszcze nadzwyczaj przydatna jest opcja wyrabiania ciasta.
      • somebody1234 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 20:07
        A ja polecam chlebek z własnego zakwasu, wtedy masz pewność że chlebek jest
        naprawdę zdrowy i ekokologiczny...u nas takowy piecze mąż...doszedł do perfekcji
        i chlebek zagniata w jakieś 20min...reszta to już sprawa piekarnika czyli
        peczenie, a taki chlebek z porównaniu z tym z automatu to niebo w gębie
        • pieskuba Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 20:11
          No widzisz, a u mnie zamiast męża zagniata automat. A chleb też na
          zakwasie i też pieczony w piekarniku...
        • kawka74 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 22:38
          Z własnym zakwasem mogę się zgodzić, ale zagniatanie to ja chrzanię.
          Nie sądzę, żeby jakość chleba gwałtownie spadała na skutek wyręczania się maszyną smile
          • pieskuba Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 22:57
            Moim zdaniem się podnosi, nie spada. A zresztą, to i tak nieważne.
            Prawy nadgarstek zaczął mi wysiadać od wiecznego wyrabiania ciasta,
            maszyna była konieczna.
            • kawka74 Re: Automat do pieczenia chleba 09.12.09, 09:12
              Przed zakupem maszyny czytałam, że chleb z piekarnika ma bardziej chrupiącą
              skórkę, że po upieczeniu w maszynie można/trzeba wsadzić chleb do piekarnika.
              Okazało się jednak, że moja maszyneria daje sobie spokojnie z tym radę i skórka
              chrupie, jak trza.
              A, jeszcze jedno mi się przypomniało - nie wiem, jak w innych wypadkach, ale te
              chleby, które piekę, trzeba koniecznie chować albo przykrywać. Czasem zdarza mi
              się zapominać i klops, chleb jak kamień. Nie wiem, czy to kwestia mieszanki, czy
              może czegoś innego, ale chleby sklepowe są jakoś bardziej odporne na warunki
              atmosferyczne i pozostawienie bez zabezpieczenia raczej im nie szkodzi.
    • pieskuba Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 13:46
      Korzystam nieustannie - piekę chleb bananowy (rzuc okiem na blog),
      bułkę, ciasto drożdżowe. Wyrabiam w niej ciasto na co się da -
      pierogi, pizzę, ciasto, które potem piekę w piekarniku, ciasto na
      chleb na zakwasie. Bardzo, bardzo przydatne urządzenie.
      • clio_1 Pieskuba 08.12.09, 14:21
        ślinotoku dostaję jak czytam o tych pysznościach które wyrabiasz...
        • pieskuba Re: Pieskuba 08.12.09, 14:27
          Dzięki! Dopiero się rozkręcam :o)
      • izak31 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 21:13
        Przeglądałam bloga....jutro będę piec chleb bananowy smile...
        A propos dosypywania maki...to trzeba robic powoli i celowac na
        mieszadlo. Na zdjeciu widac nie wymieszaną makę.
    • figrut Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 14:40
      Nigdy nie miałam maszynki, a nawet gdybym miała, to z całą pewnością nie
      robiłabym chleba z gotowej, sklepowej mieszanki. Piekę chleb głównie z mąki
      żytniej na zakwasie i nie wiem co po za solą i ziołami (u mnie kminek) można do
      tego chleba jeśli ma być tradycyjny jeszcze dodać, aby zrobić mieszankę chlebową
      (ta mieszanka to mąka i sól ??). Jeśli w skład mieszanki wchodzą jakieś
      polepszacze, to raczej to pieczenie nie warte zachodu.
      • izak31 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 14:52
        Ja mam taką maszyną i jestem mega zadowolona. Mój ma szybki program
        i piecze chlebek juz w 58 min ale nie jest on taki wyrośnięty jak
        ten upieczony w trakcie 3h. Kilka razy piekłam ciasto drożzowe i
        zajmuje mi to tyle czasu ile potrzeba na wrzucenie skladników do
        maszyny a wyjmuje sie doskonale wyrobione i wyrosnięte ciasto smile))
        Mój automat ma funkcje robienia dzemów ale z niej nie korzystałam.
        • mamciulka-nikulka Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 16:22
          Ja też mam i sobie chwalę. Nie korzystam z niego codziennie, raczej od święta,
          jak mamy ochotę na coś specjalnego: chleb marchewkowy, chlebek z orzechami i
          rodzynkami, ziołowy, oj dużo tego mam w książeczce z przepisami smile
          Jeśli chodzi o robienie chlebka nie z mieszanki to na pewno wyjdzie taniej -
          porównując cenę chleba bez spulchniaczy, polepszaczy smaku i koloru jakie można
          kupić w sklepach eko.

          No i bardzo przydatne do wyrabiania różnych ciast, wrzucasz co trzeba i rąk nie
          brudzisz.
    • karro80 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 17:04
      Też mam lae jesli będziesz kupowac to kup o 2 mieszadłach, ja mam o
      jednym i w sumie to mały ten chlebyś wychodzi.

      A piękę w nim ciata chlebki -bananwy tez robiłam, marchwiowy dla
      dziecka itp.
      Dżemik tyż.

      A mąkami sie bawię różnymi - takie mieszane chlebki drożdżowo
      zakwasowe z amarantusem, orkiszem, mąką owsianą - płatkami,
      orzechami, sezamaem , siemieniem, łycha powideł sliwkowych - super
      kolor dają - mogą byc też po prostu zmikwoaane suszone śliwki.

      Mam ze 3 lata- czasem piekę codziennie- czasem np 2-3 mies mi isę
      nie chce, ale zawsze wracam.

      Ostatnio też ciasto na pierogi urabiałam w maszynce, ma też opcję
      ciasta na pączki - fajnesmile
      • izak31 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 17:59
        A co do mieszadeł to mam odmienne zdanie. Kiedys uzywałam automatu z
        dwoma mieszadłami i (to pewnie niezalezne od liczby mieszadeł)
        ciezko mi było wyjac chleb z formy i po wyjeciu były dwie dziury po
        mieszadłach. Teraz mam swój automat z jednym mieszadłem i baaardzo
        sobie chwale, jedna dziura tylko. A co kształtu to sie idzie
        przyzwyczaic. Zauwazyłam, ze baaardzo łatwo sie wyjmuje chlebek,
        wystarczy pare potrząsnac i sam wyjdzie wink. Z poprzedniego to
        musiałam lopatką sobie pomagac co czasam i odbijało sie na chlebie.
        • kocianna Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 18:05
          A ja wyciągam mieszadła po ostatnim mieszaniu i nie mam z nimi problemu smile
          Taniej niż normalny sklepowy chleb nie będzie nigdy! Ale w przypadku chleba
          pieczonego nie z mieszanki przynajmniej wiadomo, co się tam wrzuca smile Choć z
          mieszanki też bardzo lubię. Tu do sklepu z chlebem, ktory mi smakuje i jest
          swiezy mam bardzo daleko, a mieszanki przywoza mi do domu ze sklepu internetowego smile
          • figrut Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 18:15
            > Taniej niż normalny sklepowy chleb nie będzie nigdy! Ale w przypadku chleba
            > pieczonego nie z mieszanki przynajmniej wiadomo, co się tam wrzuca smile
            Kilogram mąki żytniej w małym sklepiku 1,4 zł. z czego wychodzą dwa chleby
            wagowo zbliżone do tych sklepowych z tym, że sklepowe mają w swoim składzie mąkę
            pszenną i to zdaje się w większości, a ta jest tańsza od żytniej.
            Piekę chleb w piekarniku, więc wliczam w to prąd. Nie piekę chleba codziennie, a
            co trzy, cztery dni (prawdziwy chleb na zakwasie bez drożdży, miękki jest dobre
            4 dni, a zjadliwy około 7-8). Niech mi wyjdzie 1 zł. za bochenek (prąd liczę),
            ale ja w tym piekarniku zanim chleb wstawię, piekę jeszcze mięso do chleba i
            czasami bezy po chlebie, jak mi białek z czegoś zostanie. 1 zł. za naprawdę
            dobry chleb, kiedy gdy nie piekę, kupuję w Biedronce chleb "złocisty" po 2,20 za
            podobną wagę, lub też do wyboru mam bochenek zwykłego, najtańszego chleba po
            1,69 za bochenek.
    • deedee0 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 18:13
      ale kuszące... smile
      Jaki automat polecacie?
      • izak31 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 18:31
        Ja polecam kenwooda, Sama mam kenwood bm450 i jestem zadowolona. Ale
        kazda dziewczyna poleci Ci taki jaki ma. Ja kiedys piekłam w
        moulinexie i miałam duze problemy z wyciągnieciem wypieku.
        • volta2 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 21:10
          w sumie da się upiec chlebek z takiej mieszanki i bez automatu.
          ja bym sobie taki automat nabyła, ale nie bardzo mam miejsce w kuchni
          (nie ma i na blacie, by stał sobie na stałe, ani za bardzo nie mam
          jak wygospodarować w szafkach)

          ponieważ moje chłopaki lubią kucharzyć, to taką mieszankę wsypuję do
          miski, dodaję wodę i coś tam jeszcze(nie pamiętam za bardzo, bo
          dawno nie robiłam), odstawiam to do rośnięcia, potem uformowanie i
          wstawienie do normalnego piekarnika w kuchence.

          po 45 min. wyjmuje się pachnące cudo.

          dzieciaki mają frajdę, dosypują słonecznika, biorą się za
          wyrabianie, obserwują jak rośnie, wdychają zapachy i ze smakiem na
          końcu zajadają.

          staram się mieć w domu taką 1 miesznakę awaryjnie - na wypadek gdyby
          w sklepiku już nie było, zwykle takie pieczenie uruchamiam w sobotę
          wieczorem, tak by na niedzielę mieć świeży chleb.
          automat do tego niepotrzebny, ale jak ktoś ma chęć kupić, to czemu
          nie?

          koleżanka poczęstowała mnie pizzą do której ciasto wyrabiała ta
          maszyna - ciasto niezłe, faktsmile
    • fajka7 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 23:01
      Pieke 3 lata albo 4 - stracilam rachube. Dobilam clatronica, a teraz
      mam moulinex xxl czy jakos tak, 2 mieszadla, podluzna foremka, nie
      ma klopotu z dziurami jesli sie wyjmie mieszadla wczesniej. Jak sie
      nie wyjmie, to akurat moulinex ma taki myk w sposobie zamocowania
      mieszadel, ze chleb sam wyjezdza, ale wtedy dziury sa spore
      rzeczywiscie.

      Kupuje mieszanki na www.mieszanki.pl Oni tam pisza, ze w skladzie
      jest sama mąka i suchy zakwas i jestem zbyt leniwa, zeby w to
      wątpić. Raz kupilam w sklepie mieszankę i rzeczywiście byla
      napakowana chemia, droga, a chleb wyszedl taki sobie.

      Finansowo, to sie zupelnie nie kalkuluje w odniesieniu do chleba ze
      sklepu, ale w odniesieniu do zyskow na zdrowiu byc moze smile Wszystko
      mi jedno, po prostu ten chleb jest smaczny i moja rodzina innego
      jesc nie chce.

      Robilam ciasto na pizze i pierogi - rewelacja, zero kłębów mąki w
      calej kuchni. Konfitury raz testowo zrobilam, ale wiecej nie zrobie,
      bo wole powidla mojej mamy.

      No i zeby miec ten swiezy chleb codziennie trzeba z maszyna nauczyc
      sie zyc, bo to rzeczywiscie trwa 3 godziny, wiec trzeba pamietac i
      planowac.
      Jest funkcja brazowienia skorki, ale w obu moich maszynach to lipa,
      chleby zawsze blade. Po upieczeniu odpalam na 15 min opiekacz w
      mikro od gory (lub w piekarniku) i mam rzeczywiscie ciemnobrazowo
      skore i bardzo chrupiaca.
    • sapalka1 Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 23:12
      Taaak i teraz na wieczór zrobiłyscie mi apetyt na taki jeszcze ciepły, świeżutki
      chlebek wink I jeszcze te przepisy na bananowy itd.
      Cóż widzę, że trzeba sobie sprawić taką maszynkę wink
      Dzięki za rady i info
    • figrut Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 23:14
      Łącznie 15 minut pracy bez pieczenia. Pieczenie 20 minut w piekarniku. Krojony
      na gorąco kilka minut po wyjęciu, więc jeszcze się ciężko kroi, ale taki jest
      pyszny z masłem smile
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/gg/hj/swog/XnWCX9mh6s2c2IbMQX.jpg
      • phantomka Re: Automat do pieczenia chleba 08.12.09, 23:28
        Figrut bez takich zdjec bardzo prosze!! Czlowiekowi bez piekarnika i
        automatu do chleba, podsylac zdjecia swiezego chleba to nieludzkie,
        hehe.
        W kwestii automatu, siostra ma, chleby sa pyszne. Robia rowniez
        ciasta w tymze.
      • paczek_w_masle Re: Automat do pieczenia chleba 10.12.09, 15:57
        O rety...! Czy mogłabyś podać dokładny przepis jak zrobic to cudo-
        zaznaczam,że jestem kompletnym laikiem więc nie wiem co to znaczy
        np. dodać mąki ile wejdziesmile i jeśli możesz to tu na forum bo nie
        pamiętam hasła do gazetowego sad
        • figrut Re: Automat do pieczenia chleba 10.12.09, 16:14
          Nie mam przepisu. Robię zaczyn z zakwasem, czyli takie rzadkie ciasto, solę
          toto, odstawiam aż zacznie rosnąć. Później dosypuję mąkę aż do stanu, w którym
          jeszcze mogę to drewnianą łopatką z trudem wyrobić, wykładam do foremek takich
          od babki (nie chce mi się ugniatać, więc takie z gara do foremek luźniejsze
          ciasto wkładam), odstawiam do wyrośnięcia i później do nagrzanego piekarnika
          (około 200 stopni) wkładam na jakieś 20 minut. Z garnka wypłukuję resztę ciasta
          do kamionkowego garnka, dolewam trochę ciepłej wody, dosypuję trochę mąki i już
          mam kolejny zakwas na kolejne chleby. Zakwas to mąka z wodą odstawiona w ciepłe
          miejsce, takie jak na żurek w butelce który można w sklepie kupić ( na tym żurku
          też chleb można upiec, tylko czosnkowy pierwszy będzie). Na zakwas daje się
          zawsze resztkę ciasta do którego dosypuje się trochę mąki i dolewa wody. Ten
          chleb jest akurat żytnio pszenny, bo mi żytniej mąki zabrakło i za rzadkie
          ciasto by było, więc dosypałam co miałam pod ręką. Wolę z samej żytniej (wtedy
          jest ciemniejszy).
    • ahhna Re: Automat do pieczenia chleba 09.12.09, 02:52
      Baardzo poproszę o przepis na chleb do moulinexa, nienapakowany
      chemią, czyli nie z mieszanki kupnej w sklepie, tylko ze zwykłej
      mąki. Bo stoi to to już trzeci rok nieużywane, a ja nie wiem, co z
      tym tym robić. Co to ten zakwas i jak to się zdobywa? Drożdże nie
      mogą być?
      • babcia47 Re: Automat do pieczenia chleba 09.12.09, 14:45
        tu znajdziesz w dziale chleb I, chleb II..itd
        www.goscinneprogi.pl/ku_pieczywo.html
        tu też jest sporo
        www.wielkiezarcie.com/recipeslist.php?group=73
        • ahhna Re: Automat do pieczenia chleba 10.12.09, 00:06
          Babciu, bardzo dziękuję, to może co z tego będzie jeszcze smile
        • ahhna Re: Automat do pieczenia chleba 10.12.09, 00:12
          Teraz spojrzałam na te przepisy i one nie są niestety do maszyny.
          Trzeba to ręcznie wyrabiać. A mnie chodziło o to, co trzeba wpakować
          do maszyny, żeby to nie była gotowa napakowana chemią mieszanka, a
          żeby też wyszedł chleb. Chyba że składniki z tych przepisów można
          włożyć do maszyny i ona resztę zrobi..? E, to chyba tak nie działa.
          No i dalej nie wiem.
          • karro80 Re: Automat do pieczenia chleba 10.12.09, 17:25
            Ja korzystam z rozmaitych przepisów i robię maszynowo - najpierw
            płynne, potem zakwas np i mączyste - drożdże z dala od soli - i
            wsiosmile
            Jak z ziarnami czy z mąką żytnią to lecę albo na programie
            standardowym, albo na pełnoziarnistym - potem mniej więcej wiem na
            którym lepiej wychodzi - tylko u nas np mąż lubi "taki kluchowaty" a
            ja bardziej puszysty - o ile pełnoziarnisty można tak nazwać.

            Popróbuj- u mnie jak się nie udaje to mąż zjadabig_grin i mówi, że pyszny -
            on amator zakalców i zbyt grubych naleśników, więc luzik.
            • ahhna Re: Automat do pieczenia chleba 12.12.09, 00:03
              O, dzięki, o to chodziło smile Mój mąż też niewybredny, to może się
              odważę w końcu. Dzięki smile
    • kawusia111 Re: Automat do pieczenia chleba 09.12.09, 09:51
      mam i polecam. Nie piekę codziennie lecz co drugi dzień. Kupuję
      różne mąki i piękę takich chleb na jaki mam ochotę. Do automatu była
      dołączona książeczka z przepisami na chleb. Dodatkowo mam funkcje
      robienia drożdżówki, keksa, ciasta na pizze i konfitury ale jeszcze
      nie wypróbowałam.
      Chlebek jest pyszny i świeży. Czy się oszczędza - nie wiem nie
      liczyłam. Myślę, że nie bo płacisz dodatkowo za prąd, mąki razowe,
      graham, żytnie kosztują więcej niż zwykła biała mąka.
      Dla mnie się liczy, ze mam taki chleb jaki lubię i bez konserwantów.
      -----
      Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co się trafi.
      (Forrest Gump)
    • karro80 Re: Automat do pieczenia chleba 09.12.09, 14:20
      Ja ma zwyły "robiony dla tesco" - kupiłam najtańszy, bo myśałam, że
      to słomiany zapał i mi szkoda kasy było.
      Ale działa, piecze ok.

      Ja swoimi "ręcamy" nie ugniatam z racji, że mnie gryzie mąką
      pszennawink, a dwa nie posiadam w domu piekarnika - opitalam wyroby
      wszelakie maszyka do chleba i parowarem(tam se robię wędlinkę z
      kolei)
    • kawka74 Cholera 10.12.09, 16:01
      Wczoraj piekłam chleb, który - wg instrukcji - miał być razowy.
      A wyszedł bułkowaty graham. Też dobry i ładnie wygląda, ale, do jasnej ciasnej,
      mnie się marzy PRAWDZIWY razowiec, ciemny, lekko kwaskowaty.
      Tyle że nie wiem, jak taki chleb uzyskać we własnym domu. uncertain
      • pieskuba Re: Cholera 10.12.09, 16:05
        Kawko, razowy tylko na zakwasie, na drożdżach wyjdzie kluch. Zakwas
        trzeba sobie wyhodować z mąki żytniej razowej i wody.

        Wszystko najdokładniej jak się da opisane jest na stronie:

        www.chleb.info.pl/index.php
        i naprawdę nie jest trudne...

        pieska
        • karro80 Re: Cholera 10.12.09, 17:34
          Fajny ten Twój blog - chyba upieke magdalenki, ale w formie ciasta i
          z limonką(może będzie intensywneijsze). Nie mam piekarnikasad
          • karro80 Re: Cholera 13.12.09, 02:38
            właśnie wcinam - zarąbiste, jeszcze ciepłe - dałam tak 2/3 limonki-
            czuć fajniesmile


            Piszę tu, bo mi sie niechce zakładac konta coby komenarz dać.
    • ivaz który lepszy??? 13.12.09, 13:02
      Dziewczyny chciałabym kupić w prezenicie teściowej taki automat
      doradzcie który lepszy
      www.allegro.pl/item837573559_automat_do_chleba_severin_bm3986_800w_fv_gratis.html
      www.allegro.pl/item837731853_automat_do_chleba_severin_bm_3989_wysylka_gratis.html
      www.allegro.pl/item841739684_automat_do_pieczenia_chleba_moulinex_home_bread_ow.html
      Zuepłnie się na tym nie znam, mogę przeznaczyć na ten sprzęt ok 400zł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka