Dodaj do ulubionych

pamietliwy partner

19.02.10, 14:06
Moj partner jest nastrojowcem. Musi byc wszystko idealnie, zby czul
sie odbrze, a tym samym obdarzal czułościa i mnie. Dzisiaj oblałam
corkę syropem i zapomniałam wziąc klucza z miekszania. Drobne
rzeczy, prawie, ze nic, a jednak już nie ma przytulenie, pocalunku,
już się "bąbi", mniej odzywa. Krotko mówiąc ma zepsuty humor na
dni.. W poniedziałek za to, nie bylo mnie caly dzień, i dostawał
smsy w stylu: "kocham Dorotkę", "Kocham Cię", "wracaj do domu".

Nie mogę juz tego znieśc. Tak duży rozdzwięk, zdarza mu sie co
rusz.. Ciale jest zły, obrazony. A najgorsze jest to, że nie tak do
końca i tak naprawdę niewiadomo, o co chodzi, czy o ten syrop, czy o
powietrze w domu czy to, że nie mogłam caly dzień znelżc psodni i
chodziłam w biliznie p odomu, co go zniesmacza..
W tej chwili nawet nie jest ze mną w pokoju, poszedl do innego.
Czyta.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Czy ma na imię Ambroży? n/t 19.02.10, 14:08
      • pamietliwa00 Re: Czy ma na imię Ambroży? n/t 19.02.10, 14:08
        Nie, Robert.
        • gryzelda71 Re: Czy ma na imię Ambroży? n/t 19.02.10, 14:11
          Nie możesz zapytać o co mu chodzi?
    • bacha1979 Re: pamietliwy partner 19.02.10, 14:15
      Współczuje.Życie z takim człowiekiem musi być bardzo meczące.
      • angazetka Re: pamietliwy partner 19.02.10, 14:16
        Niewątpliwie. Obrażać się za to, że żona oblała córkę syropem???
        BTW - jakim cudem autorka nie mogła cały dzień znaleźć spodni?
      • zenia78 [...] 19.02.10, 17:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kiddy Re: pamietliwy partner 20.02.10, 21:15
        A wiesz, jak męczące jest bycie takim człowiekiem? Każdy medal ma
        dwie strony.

        Autorko, ja bym się zakręciła koło terapii i psychiatry, bo to mogą
        być poważne zaburzenia nastroju.
    • chloe30 Re: pamietliwy partner 19.02.10, 14:22
      pamietliwa00 napisała:
      czy to, że nie mogłam caly dzień znelżc psodni

      to może o ten bajzel mu chodzi
      • pamietliwa00 Re: pamietliwy partner 19.02.10, 14:48
        Niewiadomo o co mu chodzi. Robi mu sie tak coraz częsciej i prawdę
        mówiąc tak wygład 77% miesiąca. Jestem tym zmęczona, bo
        raz ze nie wiem o co mu chodzi,
        2 że nawet jak wiem to za co mam przerpaszać?

        • bacha1979 Re: pamietliwy partner 19.02.10, 14:59
          Jak Ty to wytrzymujesz, mnie by chyba szlak trafił?
          • ardzuna Re: pamietliwy partner 19.02.10, 21:10
            Jednego juz trafił:
            lapsus-lazuli.blogspot.com/2010/01/26-latek-trafiony-szlakiem.html
    • wuika Re: pamietliwy partner 19.02.10, 14:40
      Ale on tak na Ciebie, czy na życie się obraża? Że nie chce się samo zrobić pięknie.

      Co nie zmienia tego, że ja bym nie wytrzymała smile
    • mesmeryzm Re: pamietliwy partner 19.02.10, 15:01
      Czepia się ciebie i tyle. Tak jakbyś go irytowała czymś i wykorzystuje każdą
      błahostkę, by się na ciebie pogniewać. Jak reagujesz na takie jazdy z jego strony??
      • verdana Re: pamietliwy partner 19.02.10, 15:19
        A ja bym jednak też była zła na partnera, jakby przez cały dzień nie
        mógł znaleźć spodni i chodził w gaciach. To nie jest drobiazg, to
        dno...
    • aandzia43 To się leczy 19.02.10, 15:46
      To się leczy. Psychoterapią na przykład. A jak sobie pacjent nie radzi mimo to,
      to lekami na ustawienie nastroju.
      • pamietliwa00 Re: To się leczy 19.02.10, 15:50
        aandzia43 napisała:

        > To się leczy. Psychoterapią na przykład. A jak sobie pacjent nie
        radzi mimo to,
        > to lekami na ustawienie nastroju.
        >
        Bardzo pocieszającesad
        Sądzę, że on moze robić to specjalnie, żebym nic od niego nie
        chciała..
        Zretszą tak zawsze zachowuje sie W SZCZEGÓLNOŚCI przy swojej matce.
        Nie bylo jej rano, ale niebawem miala nadejść, a on dostaje cholery,
        bo wie ze bedę czegoś chciała, a ona bedzie chciala na odwrótsad
        • czar_bajry Re: To się leczy 19.02.10, 19:34
          Zretszą tak zawsze zachowuje sie W SZCZEGÓLNOŚCI przy swojej matce.
          > Nie bylo jej rano, ale niebawem miala nadejść, a on dostaje cholery,
          > bo wie ze bedę czegoś chciała, a ona bedzie chciala na odwrótsad

          Zadajesz się z dziećmi i masz za partnera nastolatka???????????
          To jest karalnetongue_out
    • graue_zone Re: pamietliwy partner 19.02.10, 17:42
      Zwariowałabym. Ale NIE móc znaleźć spodni, to też osiągnięcie. Jedne tylko masz?

      A tak poza tym, polecam opcję autokorekty (np. w mozilli), bo czytać się na da.
    • koleandra Re: pamietliwy partner 19.02.10, 19:27
      Najdziwniejsze, że zniesmaczało go to, że chodzisz po domu w bieliźnie. Każdemu
      innemu by się raczej podobało... smile
      • gryzelda71 Re: pamietliwy partner 19.02.10, 19:33

        > Najdziwniejsze, że zniesmaczało go to, że chodzisz po domu w bieliźnie. Każdemu
        > innemu by się raczej podobało... smile

        W sumie zależy od stanu bielizny jak również modelkismile
    • czar_bajry Re: pamietliwy partner 19.02.10, 19:30
      pogoń chłopa do roboty a nie będzie miał czasu na głupie fanaberie, przestań się
      starać i dbać aby jemu było dobrze.
      Natomiast zadbaj aby dobrze było Tobiesmile
      • verdana Re: pamietliwy partner 19.02.10, 19:36
        I pamietaj, ze partner wtedy zrobi dokladnie to samo.
    • triss_merigold6 Re: pamietliwy partner 19.02.10, 19:37
      Ja mu się w sumie nie dziwię, że nerwowy. Życie pod jednym dachem z
      kimś na granicy upośledzenia umysłowego musi być potwornie uciążliwe.
      • czar_bajry Re: pamietliwy partner 19.02.10, 20:01
        triss czyścisz mi monitorbig_grin
      • sanrio Re: pamietliwy partner 19.02.10, 20:42
        triss_merigold6 napisała:

        > Ja mu się w sumie nie dziwię, że nerwowy. Życie pod jednym dachem z
        > kimś na granicy upośledzenia umysłowego musi być potwornie uciążliwe.


        o szajse, umarłambig_grin
        a tak poza tym to nie zrozumiałam kompletnie nic z bełkotu autorki, nie wiem o
        co jej chodzi i jaki ten partner de facto jest? może ktoś mi wytłumaczy?tongue_out
    • woman_in_love Re: pamietliwy partner 19.02.10, 21:25
      Tak się kończą małżeństwa gejowskie. Gdybyś zamiast za babę, wyszła
      za chłopa, to byś nie miała takich problemów, tylko inne uncertain.
      Upsss.... niektóre mogą się obrazić.
      • imasumak Re: pamietliwy partner 19.02.10, 22:11
        Zawsze myślałam, że małżeństwo gejowskie to jak chłop z chłopem, a nie baba z
        babą...
        • emilly4 Re: pamietliwy partner 21.02.10, 00:48
          Tak, ale w mysl autorki, jej facet to baba, wiec powinna zabrac sie za jakiegos
          prawdziwego samca, a nie marude big_grin
    • driadea Re: pamietliwy partner 20.02.10, 00:06
      A ja Cie rozumiem: mimo rozsądku, który do Ciebie krzyczy, że nic sie nie stało,
      i tak masz poczucie winy, że znowu coś zrobiłaś nie tak I nawet nie wiesz
      co to było... A on sie nie obraził, jak ktoś sugeruje powyżej, tylko, ekhm, nie
      ma (już?) nastroju. Nagle coś, tyci czort na manowce złości wywiódł go (jak
      słusznie zauważyła Nosowska). Ech... współczuję.
    • ik_ecc Re: pamietliwy partner 21.02.10, 02:09

      > Dzisiaj oblałam
      > corkę syropem i zapomniałam wziąc klucza z miekszania.
      > /.../
      > to, że nie mogłam caly dzień znelżc psodni i
      > chodziłam w biliznie p odomu,

      Zapomnialas wziac klucza z mieszkania i chodzilas caly dzien w
      bieliznie bo nie moglas znalezc spodni - nic nie rozumiem. Po co Ci
      ten klucz jesli bylas caly czas w mieszkaniu? Czy moze bez spodni
      wyszlas z domu?

      Tak z ciekawosci - masz jedna pare spodni i nie moglas ich znalezc?

      A tak na serio - tez mieszkalam z takim, ktoremu sie nic nie podobalo
      i ktorego denerwowalo wszystko co robilam. Nie mieszkam juz z nim,
      nie dalam rady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka