Dodaj do ulubionych

Najlepsza książka jaką przeczytałyście?

25.02.10, 11:03
Mam ochotę przeczytać jakąś fajną książkę, ale nie chcę wypożyczać nic w ciemno. Może wy mi coś polecicie smile Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:06
      Jedna??
      Tak się nie da smile Za dużo tego

      Mogę Ci polecić coś co własnie skończyłam czytać. JAjko i Ja
      merlin.pl/Jajko-i-ja_Betty-MacDonald/browse/product/1,648785.html
      bardzo dowcipnie napisana.
      Aczkolwiek z pewnością nie jest to Najlepsza Książka jaką
      kiedykolwiek przeczytalam smile

      Poza tym poszukaj wątku o polecanych lekturach, gdzies się tu plącze
      • vre-sna Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 26.02.10, 23:26
        Swietnie bawiłam sie przy "Broni masowego rażenia".
    • zlosliwe_malpisko Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:10
      "O psie, który jeździł koleją"
      • eiwa_86 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:25
        Niestety "o psie który jeździł koleją" już czytałam, ale jeśli to jest najlepsza książka jaką przeczytałaś to gratuluję obszernej wiedzy o literaturze uncertain
        • zlosliwe_malpisko Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:33
          ale dlaczego? Zła była czy co?
          Piszę serio - jak do tej pory żadna książka nie wryła mi się tak w
          pamięć jak ta, tak mnie poruszyła, że pamiętam ją doskonale po 30
          latach.
          Od tamtej pory żadnej książki tak dobrze nie zapamiętałam, dlatego
          piszę, że była najlepsza.
          A wiedzę o literaturze mam na tyle dobrą, że nie muszę szukac porad
          na forum.
          • nangaparbat3 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 16:28
            A czytałas "Biały Bim, Czarne Ucho"?
            • majenkir Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 23:34

              nangaparbat3 napisała:
              > A czytałas "Biały Bim, Czarne Ucho"?

              A "Bialy Kiel", a anielkowy Karusek?
              "-Karuś! Karusek!... piesiuniu mój! - zawołała dziewczynka, klękając
              nad nim i usiłując go podnieść.
              Na głos ten pies zapomniał o wszystkim. Nieskończona wędrówka wydała
              mu się krótką, nieopisane trudy, ból, głód i pragnienie znikły.
              przebaczył tym, którzy go bili, gonili, a nawet temu, który go
              postrzelił. Słońce go już nie piekło, zeschły język nie bolał.

              Widział sukienkę i patrzył w oczy swojej pani; drobne jej rączki
              dotykały jego głowy gorącej. Czuł pieszczoty i słyszał imię swoje
              wymawiane przez nią. Był zupełnie zadowolony i na znak tego chciał
              wesoło zaszczekać, ale tylko żałośnie zaskomlił. Pragnął przeprosić
              ją za samowolną ucieczkę z domu, więc wyciągnął się pokornie jak psy
              warujące i oparł pysk na jej kolanach.
              Ach! jak mu było dobrze...
              Uczuł senność. Nic dziwnego: przez tyle dni nie spał; podniósł więc
              oczy na twarz swojej przyjaciółki i delikatnie otulony przez nią -
              zasnął. Oddychał lekko, ale już coraz rzadziej, serce uderzało w nim
              coraz wolniej, z jakimś szczególnym dźwiękiem niby pękniętej struny.
              Wreszcie - umilkło."
              • mniemanologia Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 26.02.10, 11:00
                Świnia jesteś, wiesz? big_grin
              • sanrio Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 26.02.10, 20:41
                eeeej,Majenkir...smutne to było i straszne, "O psie, który jeździł koleją" też
                nie mogłam dźwignąć, tak samo jak Lassie i Nasza szkapa...to nie były moje
                najlepsze książki, bynajmniejindifferent
        • czar_bajry Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:33
          Trudno mi będzie polecić jedną ja po postu pochłaniam książkismile
          Nie wiem jaką tematykę lubisz, w ciemno to każda z książek Chmielewskiej jest
          świetna.
          • aga90210 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 19:23
            w ciemno to każda z książek Chmielewskiej jest
            > świetna.

            Powiedzmy, ze każda napisana przed 2000rokiem. W 21 wieku juz jej zdecydowanie
            nie idzie (jestem naprawdę wielka fanką, a ostatnich ksiązek nie potrafię nawet
            do połowy przeczytać, odkladam po 30 stronach)
        • stokrotka_pospolita Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 12:08
          eiwa_86 napisała:

          > Niestety "o psie który jeździł koleją" już czytałam, ale jeśli to jest najlepsz
          > a książka jaką przeczytałaś to gratuluję obszernej wiedzy o literaturze uncertain


          Po pierwsze - wiedza lub jej brak nie ma nic wspólnego z tym, co nam się
          najbardziej podobało, a po drugie fakt, ze tobie sie "o psie..." nie podobało,
          nie znaczy, że innym osobom tez się miało nie podobać. Pytanie brzmiało "jaka
          jest najlepsza książka, jaka przeczytałyście", dziewczyna ci szczerze odpowiada,
          a ty jej na to ripostą nie na temat, nieadekwatną, za to obnażająca nie tylko
          twoja małość, ale i brak kultury na podstawowym poziomie. Brawo, doprawdy...
          • eiwa_86 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 12:37
            A to ciekawe co powiedziałaś. Zauważ że przytoczyłaś tylko nagłówek mojego pytania. Dalej w treści napisałam żebyście poleciły mi jakąś książkę. Sory ale dziewczyna która poleca mi "o psie który jeździł koleją" albo chce sie ze mnie ponaśmiewac, albo faktycznie lubi literaturę na poziomie szkoły podstawowej. Nie wnikam, lubi tą książkę ok, ale ja to odebrałam w taki, a nie inny sposób.
            • stokrotka_pospolita Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 13:07
              Tak, zauważyłam. I nic to nie zmieniło: pytasz, ona odpowiada (zupełnie na
              temat!), a ty swą odpowiedzią pokazujesz żenujący poziom, kreując się na
              oczytaną intelektualistke, która gardzi klasyką (o jaką książkę chodzi na prawde
              nie ma tutaj znaczenia!). Tyle tylko, ze takaś oczytana, ze na forum pytasz, co
              by tu poczytać. Ech...
              • stokrotka_pospolita *naprawdę n/t 25.02.10, 13:09
                • eiwa_86 Re: *naprawdę n/t 25.02.10, 13:20
                  A czy ja choć w jednym zdaniu dałam ci do zrozumienia, że uważam się za oczytaną ?? Sory ale ja nic takiego nie powiedziałam, to ty przykleiłaś do mnie metkę "oczytana intelektualistka" i głosisz swoje poglądy chociaż nikt cie o to nie prosił. Dziewczyno daj sobie na wstrzymanie i znajdź wątek "na swoim poziomie intelektualnym" jeśli ten ci nie odpowiada.
                  • figrut Re: *naprawdę n/t 25.02.10, 13:26
                    > A czy ja choć w jednym zdaniu dałam ci do zrozumienia, że uważam
                    się za oczytan
                    > ą ?? Sory ale ja nic takiego nie powiedziałam, to ty przykleiłaś do
                    mnie metkę
                    > "oczytana intelektualistka"
                    Dałaś do zrozumienia tym zdaniem:
                    ale jeśli to jest najlepsza książka jaką przeczytałaś to
                    gratuluję obszernej wiedzy o literaturze

                    Dałaś tym zdaniem do zrozumienia, że czytanie książki z lat
                    dziecięcych jest poniżej Twojego poziomu, bo jesteś już na dużo
                    wyższym etapie. Ja tak to zrozumiałam i myślę, że nie tylko ja.
                    • eiwa_86 Re: *naprawdę n/t 25.02.10, 13:39
                      No chyba właśnie tylko ty, bo nikt więcej się nie czepia i nie robi problemu. ZEJDŹ ZE MNIE.
                      • zlosliwe_malpisko Re: *naprawdę n/t 25.02.10, 14:44
                        eiwa_86 napisała:

                        > No chyba właśnie tylko ty, bo nikt więcej się nie czepia i nie
                        robi problemu. Z
                        > EJDŹ ZE MNIE.

                        dla mnie to też jest problem. Bo z powodu szczerze udzielonej
                        odpowiedzi zrobiłaś ze mnie idiotkę, która zatrzymała się na
                        poziomie szkoły podstawowej.
                        • eiwa_86 Re: *naprawdę n/t 25.02.10, 14:57
                          Ok jeśli kogoś uraziłam to przepraszam, dajmy już temu spokój.
                    • stokrotka_pospolita Re: *naprawdę n/t 25.02.10, 15:22
                      I ja również.
                    • kali_pso O ranyyy 25.02.10, 21:19


                      ...dajcie spokój, co?
                      Małpisko rzeczywiście pojechała po bandzie z tym psem, coby tutaj
                      nie mówić..heheheheeheh...i nikt mi nie wmówi, że naprawdę warto aż
                      tak bardzo wychwalać dziecięcą literaturę i polecać ją kobiecie, tak
                      jakby dla dorosłych czytelników nic dobrego nie napisanowinkI jeszcze
                      kłócic sie z tego powodu..heheheh
                      • dlania Re: O ranyyy 25.02.10, 21:22
                        Kalipso, ale ja sie po psie tez otrząsnąc nie mogłam. Płakałam, chodziłam w
                        kółko i pytalam: Dlaczego!? Dlaczego!? Gdzie jest sprawiedliwośc? Gdzie bóg,
                        który na to pozwolil!?"
                        • stokrotka_pospolita Re: O ranyyy 25.02.10, 22:02
                          Ale tu naprawde nie chodzi ani o psa, ani o książkę o psie, tylko o to, że dziewczę zadaje pytanie a potem albo wybrzydza na odpowiedzi, albo obraża tych, którzy jej odpowiadają, albo - co nastąpiło już później, ale jednak - mówi do dziewczyny (która - przypomnę - odpowiada na zadane przez nia pytanie!), że nikt jej nie pytał.
                          No szajba co najmniej, a obok tego brak taktu i zwykła ludzka małość (tak, wiem, sama teraz nie jestem lepsza, bo "osądzam" - ale ja przynajmniej nie atakuję bez powodu ;P)
                          • kali_pso Obawiam się... 25.02.10, 22:17


                            ...że nie zrozumiałaś, albo udajesz, że nie rozumieszwink
                            Nie tytuł wątku był tutaj kluczem( wydaje mi się, że autorka watku
                            tez juz tego załujewinkp tylko zdanie o tym, jaką byśmy jej poleciły
                            książkę do czytania. JEJ, czyli nalezało pomyślec, tak, tak to
                            czasem skomplikowany proces, o NIEJ, dorosłej kobiecie, której
                            proponowanie ksiązki o psie jest czystym nieporozumieniem, chociażby
                            wspomnienie o tej wzniosłej literaturze nadal wyciskało Wam łzy z
                            oczuwinkp
                          • eiwa_86 Re: O ranyyy 26.02.10, 11:01
                            Wiesz co stokrotka_pospolita myślałam że wszystko już sobie wyjaśniłyśmy, ale chyba jednak się pomyliłam. Przyznałam się do błędu, a ty to uszanowałaś (tak przynajmniej mi się wydawało), ale widzę, że znowu wracasz do tego samego. I mówisz, że ja nie mam kultury itp. Ale widzę, że ty też nie jesteś taka doskonała jak ci się wydaje. No sory tak się nie robi.
                            • stokrotka_pospolita Re: O ranyyy 26.02.10, 11:18
                              Nie jestem doskonała, wiem, że bywam nadgorliwa i czepialska, za co przepraszam.
                              Nadal jednak uważam, że wywyższanie się z powodu innego (nieokreślonego nawet -
                              ale to nie jest wytykanie błędu, tylko zauważenie faktu) gustu czytelniczego,
                              jest co najmniej niestosowne.

                              I nie martw sie (wiem, nie martwisz wink), teraz nie "czepiłam" sie Ciebie, tylko
                              pisałam do kalipso smile
                              • zlosliwe_malpisko Re: O ranyyy 26.02.10, 12:49
                                no to i ja się przyznam - nie przeczytałam postu, udzieliłam
                                odpowiedzi na tytuł. Szczerze nie chodziło mi o jazdę po bandzie.
                                Wczoraj zdziwiła mnie reakcja autorki na mój post, dzisiaj - patrząc
                                chłodno na sprawę widzę, że mogła pomyśleć, że urządzam kpiny. I
                                stąd ta reakcja. Było przepraszam, uważam, że jest po sprawie.
                                Może to atmosfera forum sprawia, że wszędzie węszymy podstęp.
                        • kali_pso Re: O ranyyy 25.02.10, 22:19

                          Ale mam nadzieję, że ci już przeszło?wink
                          • dlania Re: O ranyyy 25.02.10, 22:20
                            kali_pso napisała:

                            > Ale mam nadzieję, że ci już przeszło?wink

                            Powoli się otrząsamwink
            • kotka.zielonooka Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:41
              eiwa_86- w sumie złosliwe_malpisko ma z tym "psem co jezdził..." duzo
              wieksza wiedze o lieraturze niz ty - bo z twojego postu wynika ze nie
              przeczytalas kompletnie niczego (od czasow podstawówki) , skoro KAZDA ksiazka
              cie zadowoli i nie jestes w stanie nawet swoich preferencji lekturowych podać.
              Jest to dziwne - zazwyczaj jak ktos chce rady to pisze co np. ostatnio czytal i
              co mu sie podobalo (a co np. nie) i na tej podstawie mozna cos poradzic w
              podobnym stylu itp.
              U ciebie to tak wyglada jakbys miala pierwszy raz w zyciu przeczytac ksiązke i
              pytasz jaka warto...

              ps. moze faktycznie warto zaczac od podstaw "Pan Tadeusz"" Antek" , "janko
              muzykant" itp uncertain

              • eiwa_86 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:50
                kotka.zielonooka napisała:

                > eiwa_86- w sumie złosliwe_malpisko ma z tym "psem co jezdził..." duzo
                > wieksza wiedze o lieraturze niz ty - bo z twojego postu wynika ze nie
                > przeczytalas kompletnie niczego (od czasow podstawówki) , skoro KAZDA ksiazka
                > cie zadowoli i nie jestes w stanie nawet swoich preferencji lekturowych podać.
                > Jest to dziwne - zazwyczaj jak ktos chce rady to pisze co np. ostatnio czytal i
                > co mu sie podobalo (a co np. nie) i na tej podstawie mozna cos poradzic w
                > podobnym stylu itp.
                > U ciebie to tak wyglada jakbys miala pierwszy raz w zyciu przeczytac ksiązke i
                > pytasz jaka warto...
                >
                > ps. moze faktycznie warto zaczac od podstaw "Pan Tadeusz"" Antek" , "janko
                > muzykant" itp uncertain
                >

                Jeżeli nie masz nic do powiedzenia na temat książki (a widzę że nie masz) to żegnam. Nie mam ochoty na dyskusję z tobą. Znalazła się obrończyni. Nikt cie o zdanie nie pytał, więc nie wtykaj nocha w nie swoje sprawy.
                • kotka.zielonooka Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 18:09

                  Zapomnialam ze poczucie humoru to niektórym rzecz kompletnie obca smile

                  Ale wyjasniajac :
                  To wolne forum i nie ty (na szczescie) decydujesz w jakim watku sie bede
                  wypowiadac i wyrazac swoje zdanie smile
                  A poza tym jak to "nie pytał"? Przeciez własnie Ty pytasz zakladajac taki a nie
                  inny watek.
                  Skoro nie cchesz zeby ktos ci odpowiedzial i uwazasz jakakolwiek odpowiedz ktora
                  nie głaszcze cie po główce za "wtykanie nosa w nieswoje sprawy" to moze po
                  prostu nie pytaj smile
                  • kotka.zielonooka Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 18:09
                    * miało byc "to dla niektórych ..."
        • madzioreck Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 26.02.10, 21:12
          eiwa_86 napisała:

          ale jeśli to jest najlepsz
          > a książka jaką przeczytałaś to gratuluję obszernej wiedzy o literaturze uncertain

          No, a ja gratuluję postawy. Wchodzisz na forum, pytasz, otrzymujesz odpowiedź,
          komentujesz złośliwie.
    • elza78 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:28
      Malowany Ptak kosinskiego - opad kopary...
      ale ksiazka jest ciezka i smutna.
    • paskudek1 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:31
      po pierwsze nie wiem jakie książki lubisz, po drugie nie wiem w jakim nastroju jesteś więc trudno cos polecać. Takich NAJ lepszych książek mam kilka co najmniej ale proszę bardzo (ostrzegam jest to zestaw SUBIEKTYWNY i nie każdemu może pasować):
      CAŁA Joanna Chmielewska jak leci
      Udręka i ekstaza - autora nie pamiętam ale chyba Irving Stone
      Pianista
      seria o inkwizytorze Mordimerze Jacka Piekary
      cała Małgorzata Musierowicz
      Małżeństwo po szkocku - jakies romansidło, autorki nie pamiętam ale było fajne
      więcej mi teraz do głowy nie przychodzi
      • miedzymorze Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:33
        Imię Róży Umberto Eco.

        pozdr,
        mi
        • paskudek1 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:38
          Imię Róży jest świetne, ale to tym bardziej ciekawe w jakim nastroju i ile czasu na czytanie ma założycielka wątku. Jak zacznie czytać te 100 stron kiedy oni jadą i jadą pod górę.... ale książka dobra
          • dlania Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 21:19
            Mój mąż Imie rózy czytał 2 lata - po 3 stronach juz był ugotowany i zasypiałwink
            Ale ksiązka świetna - mąz tez tak uważawink
            Ja 1,5 roku czytałam Czarodziejska górę - i tylko w wannie. Tez polecam. Tylko
            nie wiem, czy jest na wystarczającym poziomiewink
            • dlania Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 21:20
              Tak, wiem, droga moderacjo, że mam za duża sygnaturke, juz nie bedemwink
            • hexe28 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 01.03.10, 14:08
              dlania napisała:
              > Ja 1,5 roku czytałam Czarodziejska górę...<
              smile smile smile ha ha ha
              to chyba po literce ją składałaś
      • arwena_11 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:39
        Nie wiem co lubisz, ale ja kilka razy w roku wracam do Tolkiena (
        głównie władca pierścieni ),
        wiadomo, ze cała Chmielewska ( ostatnio po raz kolejny Harpie ),
        Uwielbiam książki Cliv'a Cusslera - zwłaszcze te z Dirkiem Pittem,

        Ostatnio pochłaniam kolejne książki Kathy rheis - o dr. Brennan ( na
        ich podstawie powstał serial Kości )

        Fajny romans historyczny to trylogia NIerządnica, kasztelanka i
        testament nierządnicy Iny lorenz

        A i na feriach przeczytałam sagę Zmierzch ( fajne lekkie i
        przyjemne )
    • hexe28 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:52
      Ja pochłaniam książki Danielle Steel łącznie z jej biografią, bo miejscami jest lepsza od jej twórczości. Lubię Paulo Coelho, chociaż bywa ciężki. Ostatnio czytałam coś z Jana Grzegorczyka są to opowiadania o księżach i zakonnicach, ale tak z życia wzięte nie żadne świętości. W tej chwili czytam "Poczekajkę" Katarzyny Michalak. Lubię też romansidła historyczne, ale wszystko zależy od tego kto i co lubi tongue_out
      • dlania Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 21:25
        Lubię Paulo Coelho, chociaż bywa ciężki.

        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • angazetka Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 11:53
      Najlepsza? "Biesy" Dostojewskiego. Ale to trzeba lubić.
    • ania.rene kato tata 25.02.10, 11:57
      nie mam najlepszej, ale w ostatnim czasie ta mi się najbardziej spodobała
      • mamagapka Re: kato tata 25.02.10, 12:10
        ostatnio był tu gdzieś taki wątek na forum, poszukaj. jedna z
        dziewczyn polecała 'śmiertelnych nieśmiertelnych' kena wilbera.
        kupiłam. z 600 stron.
        wsiąkłam a że wzięłam ją na narty, czytałam siedząc na podłodze w
        łazience, jak wszyscy poszli spać. (rodzina + zgaszone światło w
        pokoju smile ale lekka nie jest. poważna, nasączona filozofią choc nie
        bezpośrednio, i dobrze jest przeczytać wstęp). ale zrobiła na mnie
        piorunujące wrażenie pod każdym względem.
        polecam
    • malila British Museum w posadach drży - David Lodge n/t 25.02.10, 12:20
    • figrut Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 13:01
      "Mały Książę" to chyba najlepsza książka jaką przeczytałam. W drugiej kolejności
      mogę polecić twórczość Kraszewskiego, Noaha Gordona i jego serię Medicusa, w
      szczególności pierwsze 3 tomy do (co jakiś czas wracam do całej serii). Jako
      książkę do której często wracam - Baśnie Andersena.
      • gabi683 Klub malo używanych Dziewic -M.Szwaja:) 25.02.10, 13:08
        Polecam smile
    • adsa_21 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 13:46
      mnostwo jest takich ksiazek,wymienie najwazniejsze
      -wszystkie powiesci Phillipy Gregory
      -Rubio Whortona
      -Pachnidlo Suskinda
      -wszystko co Kinga a w szczegolnosci Zielona Mila
      -Mikolajek i Saga o ludziach lodusmile
      a ostatnio Marina - Zafona i Zaginiony symbol - Browna. super!

      • slonecznikowa.mama Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 23:10
        saga o ludziach lodu! a myślałam,że tylko ja na jej punkcie
        zwariowałamwink przeczytałam dwa razy wszystkie 49części i,wstyd się
        przyznać, płakałam jak umierali niektórzy bohaterowie. A sagę o
        czarnoksiężniku i królestwie światłą znasz?big_grin hehe wiem, tytuły
        świetnewink
        • slonecznikowa.mama Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 23:14
          Kinga też lubię, choć np.wielki marsz był dla mnie
          przerażający...mam koszmary do tej pory
    • f_jak_frustratka Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 14:24
      W życiu? Czy ostatnio?
      Polecam "Dzień tryfidów".
    • takatoszymura Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 14:31
      "Medicus", "Medicus z Saragossy" Noaha Gordona i pozostałe tego
      autora.
    • agniesia1973 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 14:45
      "Pachnidło" - nie wiem czy to akurat najlepsza z książek, które
      przeczytałam ale na pewno najbardziej zapadła mi w pamięć.

      Ostatnio przeczytałam 3 opasłe tomiska Stiega Larssona ("Mężczyźni,
      którzy nienawidzą kobiet", "Dziewczyna, która igrała z ogniem"
      oraz "Zamek z piasku").Z czystym sercem mogę polecic.

      "Maria i Magdalena" Magdaleny Samozwaniec - zawsze jak mam zły
      nastroj, to wracam do tej ksiązki i za każdym razem kulam się ze
      śmiechu.
      • sanrio Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 26.02.10, 20:49

        "Maria i Magdalena" Magdaleny Samozwaniec - zawsze jak mam zły
        nastroj, to wracam do tej ksiązki i za każdym razem kulam się ze
        śmiechu.

        uwielbiam!!! Polecam Tobie najnowszy zbiór Magdaleny pt.Z pamiętnika niemłodej
        już mężatki - wcześniej nie publikowane zapiski, cudosmile
    • gemmavera Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:00
      Książka, która zrobiła na mnie chyba największe wrażenie w życiu to "Rzeźnia
      numer pięć" Vonneguta.
      Aczkolwiek to wrażenie zrobiła na mnie w liceum, to nie wiem, czy się liczy - w
      sensie, czy wiek już odpowiedni. ;P

      Jak już byłam starsza, wink to poraziły mnie opowiadania Cortazara. Ale dosłownie
      poraziły.

      A poza tym uwielbiam Faulknera za nieprawdopodobnie umiejętne tworzenie klimatu
      dusznego amerykańskiego Południa.
      W nieco podobnych klimatach są książki Steinbecka - "Myszy i ludzie", "Grona
      gniewu", "Na wschód od Edenu".

      Ale to zależy, co kto lubi - dla mnie liczy się nie tyle jakaś wydumana fabuła
      pełna trupów, zagadek i różnych innych sensacyjnych wątków, tylko klimat.

      A propos trupów - polecam też "Dziesięciu Murzynków" Aghaty Christie. smile))
      • inez21 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:09
        "Matka ryżu" Rani Manicka
        "Tysiąc wspaniałych słońc" i "Chłopiec z latawcem" Khaled Hosseini
        "Saszeńka" Saimon Montefiore
        I wiele wiele innych ale jak wiadomo gusta są różnesmile
    • sonix73 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:04
      mika waltari "egipcjanin sinuhe", ale i inne tego autora, no i cudny david
      lodge, wszystko co napisał zawsze mnie bawi.
    • iwles Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:08

      "Jeż" Kotowskiej. Co prawda do przeczytania w pól godziny, ale
      wrażenie niesamowite.
    • asia_i_p Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:18
      Nie potrafię się zdecydować. Z tych, które ciągle muszę powtarzać i nie mogę się
      nimi znudzić: "Czarodziejska góra" i "Buddenbrokowie" Manna, "Anna Karenina"
      Tołstoja, "Piknik pod Wiszącą Skałą" Joan Lindsay (chyba), "Wiek niewinności"
      Edith Wharton. Z bardziej współczesnych "Tajemna historia" Donny Tartt, a z
      polskich "Tam, gdzie spadają anioły" Terakowskiej.
    • tully.makker Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 15:34
      Forever the best:

      Mary McCarthy Grupa

      Interesujaca:
      Paullina Simmons Tully - tak, to o mnie.
      • iuscogens Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 17:34
        Jednej nie da rady wink
        Anna Karenina, Duma i uprzedzenie, Lalka, Madame (A. Libera), Buddenbrookowie,
        Pani Bovary, Kochanica Francuza.
        Oprócz tego Kapuściński, Jagielski, cykl Akunina o Fandorinie i siostrzyczce
        Pelagii smile
        Z kryminałów Coben, Tess Gerritsen.
        ogólnie kocham czytać wink
      • sanciasancia Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 26.02.10, 21:48
        > Forever the best:
        >
        > Mary McCarthy Grupa
        No nie, "wspomnienia z lat katolickiej młodości" zrobiły na mnie większe
        wrażenie. Ale do "Grupy" muszę wrócić.

        A odpowiadając na pytanie,
        książka, która zrobiła na mnie największe wrażenie "Rozmowy z katem"
        książka, do której wracam co roku "Kontrapunkt"
        Ulubiona powieść dwudziestowieczna "Dzwon" (i "Kochanica Francuza" i
        "Dziedzictwo" Bedford).
        A oprócz tego zawsze warto Murdoch, Byatt, Ishiguro, Fowles, Munro (właśnie
        wyszła "Uciekinierka"), Atwood, Desai (obie), McEwana (daje po garach), Davida
        Mitchella, Huxley'a, Maughama (ale raczej w oryginale) (celowo pomijam żelazną
        klasykę) i Michała Komara. I całą resztę, którą pominęłam.
    • mniemanologia Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 18:42
      Najlepsza książka - Ubik.
      Na dalszych miejscach: Solaris, Krystyna córka Lawransa, Paragraf
      22, Pani Dalloway, Dolina Muminków w listopadzie, Klucz niebieski
      (bodaj tak, Kołakowskiego).
      Przepraszam autorów, o których zapomniałam smile
      • gemmavera Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 19:15
        mniemanologia napisała:

        > Na dalszych miejscach: Solaris, Krystyna córka Lawransa, Paragraf
        > 22

        O, jeszcze Paragraf 22! smile)
    • aurita Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 18:56
      Oskar i pani Roza
      Smazone zielone pomidory
      Dom duchow ( i ogolnie Izabelle Allende)
      Samarkanda


      Chmielewskie to tylko te "starsze"
    • laurah Graham Masterton: Rytuał 25.02.10, 20:03
      Polecam! Trzyma w napięciu chociaż momentami rozwija wyobraźnie do krytycznego momentu. Dla ludzi o mocnych nerwach.
      http://www.fotoszok.pl/out.php/i8410_okladka-rytual.jpg<
    • eni.s Ken Follet "Filary Ziemi" 25.02.10, 20:31
      Dla mnie rewelacja! czyta się doskonale, wszyscy którzy przeczytali za moją
      namową byli zachwycenismile
    • ewik74 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 21:11
      Ostatnio się nieźle ubawiłam czytając "Jak się pozbyć Matthew" Jane
      Fallon. Polecam.
    • kali_pso Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 21:16

      "Lucy Crown" Shaw

      Jedna z lepszych książek jakie czytałam, często do niej wracam...
      • konwalka Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 21:27
        Fowles -"Mag"
        miazdzy na zawsze
        • agama77 Re: Najlepsza książka jaką przeczytałyście? 25.02.10, 22:18

          o, a ja mam takie zdanie o Lolicie Nabokova.
          Polecam też Kunderę - wszystko jak lecismile
          A w młodości, nie tak odległejwink, powalił mnie Wilk Stepowy Hessego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka