alanis11
28.02.10, 11:46
Nie lubię wizyt teściowej , cyklicznie przyjezdza na cały dzień. Nie mam nic
do niej jako osoby ale ma jedną paskudną cechę a mianowicie jest straszną
plotkarą goszcząc ją to tak jakbym przyjmowała całą rodzine + sąsiadki bo one
po jej wizycie będą wiedzieć jakie sprzety mi przybyły że mam poplamioną
tapicerkę czy niezrobioną łazienkę a ja sama schudłam przytyłam wyglądam na
zmęczoną powiedziałam to to i tamto , dziecko jest takie i takie itd masakra
Ja jestem zapracowana nie mam sił ani ochoty na perfekcje pucowanie chaty
remonty bo przyjezdza teściowa. Zawsze jestem obgadana do innych opowiada ze
szczegółami co u nas dojrzała. Czy u was też tak jest ? Przygotowujecie się
na wizytę teściowej czy olewacie?