gabrielle76
02.03.10, 17:42
Mój syn chodzi do 6 klasy, dzis mi opowiedział o wydarzeniu na wfie sprzed
tygodnia. Syn z kolega wygłupiali sie na lekcji a nauczycielka powiedziaął do
mojego syna, cytuje : "Ty jednak jestes głupi jak cep" Powiem szczerze ze
sie wkurzyłam, mam ochote iśc i ochrzanic ta nauczycielke jak byście
zareagowały?? Isc do szkoły i porozmawiać z wuefistka o tym czy odpuścic i nie
robic problemu?? Kurcze no nie miesci mi sie w głowie jak nauczycielka moze
tak powiedziec do ucznia, a może przesadzam i odpuscić ????