Dodaj do ulubionych

CZY DO PRACY?

18.02.04, 18:07
Jestem mamą 10 m-cznej dziewczynki. Tak mi się udało, że po urlopie macie.
mogłam pozwolić sobie na wychowawczy. Troszkę trzeba było zacisnąć pasa ale
za to ten okres kiedy mala siadała, wydawała pierwsze dźwięki mogłam spędzić
z nią razem.Teraz jestem jeszcze w domu ale mam propozycję powrotu do pracy,
bo nie wiadomo jak to będzie później, czy będzie dla mnie miejsce itp.
Proszę poradźcie mi, bo trudno mi się jeszcze z malą rozstać i nie wyobrażam
sobie, że przez te minimum 9 godzin dziennie nie będzie mnie przy niej. Jak
byłyście w podobnej sytuacji, lub pracujecie i macie małe
dziecko....napiszcie mi, może pomoże mi to podjąć decyzję o powrocie lub
jeszcze z nią posiedzę przynajmniej do 1,5 roku.
dzięki
matyda
Obserwuj wątek
    • sizi1 Re: CZY DO PRACY? 19.02.04, 08:32
      Ja wróciłam do pracy (bo musiałam) jak mała miała 8 miesięcy, pracuje 9h
      dziennie (no w piatku tylko 6) i do tego zocznie kończe studia. Gdybym tylko
      mogla zostalabym w domu jeszcze dluzej ale w dzisiejszych czasach nie stać mnie
      na to było, mam dobra prace i nie mogę sobie pozwolić na jej utrate. Wiem, że
      musiałam ale NIGDY nie bedę miała pewności,ze moja decyzja była słuszna. Jedno
      mogę powiedzieć, że mozna sobie tak wszystko zorganizować (opiekunka+dom), ze
      system dziala...a rozstanie zawsze będzie okropne - ja ryczałam chyba z dwa
      miesiace przed powrotem do pracy ale chyba Bog mi to wynagrodził cudowna
      opiekunką. Ale wyrzuty sumienia mam ciągle....Nie wyobrażam sobie jednak co
      będzie pozniej kiedy zdecydujemy się na drugie dziecko i misia bedzie starsza a
      ja bede tyle czasu w pracy, myslę ze do tego czasu coś sie w moim zyciu jednak
      zmieni. I to nie jest tak, ze my kobiety robimy kariery i wracamy szybko do
      pracy - my żyjemy w tak glupim kraju i glupich czasach ze musimy rowno
      zapieprzac z naszymi męzami ze utrzymac rodziny i ja tego naprawde nie robie z
      przyjemności i dla satysfakcji zawodowej.
      • Gość: Kama Re: CZY DO PRACY? IP: 158.75.20.* 15.04.04, 10:18
        Ja wróciłam do pracy po macierzyńskim i urlopie wypoczynkowym, Ada miala 5
        miesiecy. Na pocztątku bylo mi bardzo cieżko. Teraz jeste lepiej, ale nadal
        ciężko mi wychodzić do pracy, kiedy mała płacze widząc jak się ubieram. Teraz
        ma 8 miesięcy.
        Małą opiekuje się moja mama, więc wiem że jest w dobrych rękach i krzywda jej
        się nie dzieje.
        Wróciłam do pracy, bo nie miałam wyjścia. Wiadomo jak jest w dzisiejszych
        czasach. Mąż jest na rencie.Rano on zostaje z mała. Potem zabiera ją mama.
        Powiem szczerze, ze chyba bym nie mogla siedzieć cały dzień z dzieckiem w domu,
        taki już mam charakter.
        Nigdy nie będziesz miała pewności, że robisz słusznie. Na pewno jest lżej,
        kiedy dziecko zostaje z kimś,kogo kocha, kto je kocha. Wiem, że wiele mnie
        ominie, ale niestety takie jest życie w dzisiejszej Polsce.
    • Gość: aib Re: CZY DO PRACY? IP: *.icpnet.pl 15.04.04, 13:01
      a moze sie uda na krocej niz caly etat. Kodeks Pracy wlasciwie daje Ci taka
      mozliwosc, np. pol etatu albo 3/4, to bardzo dobre rozwiazanie przy malym
      dziecku
      zawsze mozesz zrezygnowac, a uwierz, ze nie jest wcale tak zle, najczesciej
      slysze tylko pozytywne opinie.
      Ja mam dwoje dzieci, z pierwsza bylam w domu 19 miesiecy, bo nie moglam znalezc
      pracy jakis czas, a juz nie moglam usiedziec w domu. Poszlam i odzylam.
      Z druga bylam 9,5 miesiaca i tez chetnie wrocilam.
      Przez kilka miesiecy, w obu przypadkach mialam pol etatu, po jakims czasie
      przechodzilam na caly i ani dnia nie zalowalam powrotu do pracy
    • wierz_14 Re: CZY DO PRACY? 29.04.04, 10:43
      Tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka