01.04.10, 21:25
Macie na koncie jakieś wyjątkowe gafy podczas wizyt gości, przypominacie sobie
takie sytuacje ? wink
Ja w zeszłym roku w wielki piątek podejmując teściową zaserwowałam na obiad
pieczonego kurczaka ( teściowa praktykująca katoliczka ) mialam taki
kołowrotek przed świetami że dni mi sie zlewały i zapomniałam o wielkim poście.
Pamiętam też kiedys sytuacje gdy przyjechała do nas siostra męża z rodziną
przywiezli wino a my nie mielismy ani poł kieliszka bo wszystkie sie akurat
wytłukły i zwlekaliśmy z kupnem nowych. Wyszło kiepsko bo oni przywizli wino a
mąż je schował surprised
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Gafy ;-) 01.04.10, 21:45
      > kołowrotek przed świetami że dni mi sie zlewały i zapomniałam o
      wielkim poście.

      E, taki tam drobiazg w ferworze przygotowań do jakichś tam
      świąt... indifferent

      Ja kiedyś szepnęłam coś na ucho koledze - sama miałam na uszach
      słuchawki od walkmana i źle oceniłam siłe włąsnego głosu - na temat
      osoby siedzącej po drugiej stronie stołu. Kiedy kolega, już po
      wyjściu z domu, poradził mi, bym nie szeptała ze słuchawkami,
      myślałam, że się zakopię pod ziemię.
      • alanis11 Re: Gafy ;-) 01.04.10, 21:47
        A własnie że to nie były przygotowania świąteczne , kołowrotek miałam zawodowo i
        zyciowo.
        • gku25 Re: Gafy ;-) 01.04.10, 21:58
          To tym bardziej się nie liczysmile
          • alanis11 Re: Gafy ;-) 01.04.10, 22:05
            Ok ale dla teściowej się liczy bo pomyslała że jestem kompletnie stuknięta.
            • jamesonwhiskey Re: Gafy ;-) 01.04.10, 22:26
              > Ok ale dla teściowej się liczy bo pomyslała że jestem kompletnie stuknięta.

              dziwisz sie ?


              rozumiem ze na wigilie zamawiasz pizze
              • wuika Re: Gafy ;-) 01.04.10, 22:30
                Tak jakby nigdy nikomu nie przytrafiła się wtopa w momencie wielkiego stresu.
                Wielkie mi halo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka