Dodaj do ulubionych

rtg a ciąża

14.05.10, 11:31
Dzień Dobry
Mam pytanie, czy słyszałyście kiedykolwiek, ze ktoś nieświadomy
ciąży poszedł na rtg?
Miałam we wtorek wypadek, dziś byłam na rtg kręgosłupa, podpisałam
oświadczenie, że nie jestem w ciąży
tylko skąd ja mam wiedzieć, ze nie jestem... od tygodnia, dwóch na
przykład, tak hipotetycznie, bo sądzę że nie jestem, ale przypadki
chodzą po ludziach. Powiedziałam pani, ze nie powinnam być, ale czy
nie jestem to ja taka na stówę pewna nie jestem... nigdy na stówę
nic nie wiadomo
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • green-blue-eye Re: rtg a ciąża 14.05.10, 11:37
      miastowa27 napisała:

      > tylko skąd ja mam wiedzieć, ze nie jestem...

      a kto ma to wiedziec??
      • miastowa27 Re: rtg a ciąża 14.05.10, 11:42
        chodzi o to, że wczesnej ciąży mogę byc zupełnie nieświadoma
        pomijam fakt, ż tutaj na forum ostatnio pani się zczaiła w piątym
        miesiacu, bo to juz patologia
        ale pierwsze tygonie można przeżyć zupełnie nieświadomie
        i tak, o ile wypicie alkoholu, spalenie kilku paczek fajek, trawy,
        ćpanie i tym podobne nie wpłyną drastycznie na rozwój płodu, to
        jakie skutki może mieś rtg w początkowym stadium ciąży
        myślę, ż ebyło sporo przypadków, że wykonano rtg, a kobieta była w
        nieświadomej jesczez ciąży
    • kub-ma Re: rtg a ciąża 14.05.10, 11:40
      Niestety pewności stuprocentowej przeważnie się nie ma.
      Koleżanka miała rtg nie wiedząc, że jest w ciąży. Urodziła zdrowe
      dziecko.
      • alfa36 Re: rtg a ciąża 14.05.10, 11:52
        Za każdym razem jak idę na jakies RTG czy TK zastanawiam się nad
        tym. Tym bardziej, ze mam problemy hormonalne i rzadko mogę sobie
        zrobic kontrolne przeswietlenie tuz po @ (a robię stosunkowo
        często). I za każdym razem mam stresa. Bo nie staram sie o dziecko,
        zabezpieczam się, jak to tej pory skutecznie, ale... ponoc przypadki
        chodzą po ludziach. Chętnie więc poczytam odpowiedzi.
    • mruwa9 Re: rtg a ciąża 14.05.10, 11:49
      Dlatego nie zaleca sie wykonywania rtg w 2.polowie cyklu, ale w
      naglych przypadklach i tak nie ma wyboru. A w bardzo wczesnej ciazy
      czynnik uszkadzajacy (potencjalnie) dziala na zasadzie wszystko albo
      nic- albo zarodek obumrze/dojdzie do poronienia, albo nie stanie sie
      nic i plod bedzie rozwijal sie prawidlowo.
      • aretahebanowska Re: rtg a ciąża 14.05.10, 12:04
        Działanie promieniowania X jest nieprzewidywalne. Nie można
        określić czy uszkodzenie DNA nastąpi czy nie, a jeśli to gdzie. Ale
        jeżeli we wczesnej ciąży uszkodzenie nastąpi to można tej ciąży
        nawet nie zauważyć (mówię o normalnej sytuacji a nie opisanym
        przypadku rozpoznania w 5 m), bo zmiany jakie może spowodować w tym
        okresie uniemożliwią po prostu podziały komórek i zarodek nie
        będzie się rozwijał. Wydaje mi się, że dawki teraz stosowane są
        chyba najmniejsze z możliwych więc otrzymana ilość energii nie jest
        zbyt duża. Chociaż, jak ktoś ma pecha?
    • mikas73 Re: rtg a ciąża 14.05.10, 11:58
      Byłam w takiej sytuacji, na szczęście okazało się że nie jestem w
      ciąży.Poczytałam trochę i znalazłam w necie dość dużo kobiet, które
      zrobiły zdjęcie rtg nie będąc świadome ciąży, wszystkie urodziły
      zdrowe dziecko.

      Doświadczony radiolog proponuje kobiecie w młodym wieku (cokolwiek
      to znaczy), fartuch ochronny na brzuch a doświadczona kobieta robi
      to zdjęcie w drugiej połowie cyklu.
      • magdalenka77 A dlaczego w drugiej? 14.05.10, 12:11
        Od miesiączki (prawdziwej) do owulacji na pewno kobieta nie jest w
        ciąży, a po owulacji to już ryzyko...
        • mikas73 Re: A dlaczego w drugiej? 14.05.10, 12:16
          Masz racje, pochrzaniły mi się moje mądrości, oczywiście, że w
          pierwszej.
          • miastowa27 Re: A dlaczego w drugiej? 14.05.10, 12:47
            niby jestem w pierwszej połowie cyklu, ale to nic nie gwarantuje
            uległam wypadkowi, wiec na dogodny termin nie mam co liczyć, tylko
            musiałam zrobić prześwietlenie teraz właśnie
            ktos wyżej pisał o fartuchu, to było rtg kręgosłupa, odcinka
            lędźwiowego, więc nie ma szans na zakrycie tej części w moim
            przypadku
            tak tylko sie zastanawiam, bo nigdy nic nie wiadomo
            rtg baaaaardzo potrzebne,jednak może okazać się niestety bardzo
            szkodliwe
            • aretahebanowska Re: A dlaczego w drugiej? 14.05.10, 13:04
              A masz jakieś podejrzenia, że jesteś w ciąży? Bo jak nie to nie
              widzę problemu ("A gdyby tu nagle było przedszkole? wink ).
    • super-mikunia Re: rtg a ciąża 14.05.10, 14:28
      Poszłam niczego nieświadoma w II części cyklu, tuż przed spodziewaną miesiączką
      na porześwietlenie kręgosłupa. Okazało się, że jestem w ciąży. Ciąża idealna.
      Genetyk, który robił USG powiedział, że na tym etapie ciąży działa prawo
      wszystko albo nic, jeżeli płód jest silny przetrwa.
      Młody ma problem z jednym okiem (nerwem wzrokowym), wszyscy specjaliści są
      zgodni co do tego, że bardzo mała szansa, że od prześwietlenia w 1 czy 2
      tygodniu ciąży, raczej jakiś wirus później.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka