Dodaj do ulubionych

Nie odbieram tel

17.05.10, 19:29
Usłyszałam dzis że zle postępuje.
Mam matkę i tesciową które histerycznie chcą uczestniczyc w moim i męża
życiu , ja jedynaczka , moj maż najmłodszy wychuchany , mamy oboje prze-je-ba- ne.
Ile razy dziennie można odpowiadac że wszystko dobrze i odpowiadac wcią na te
same pytania na jąką zmianę pracuje , tesciowa dzwoni co 3 dzien , moja matka
3 razy dziennie, jestem wykonczona , oczekują ze bede im opowiadac o wszystkim
a te telefony są z taką czestotliwoscią że ja nie mam ani ochoty ani nawet o
czym. Dziś sie wkurzyłam i przestałam odbierac i zamierzam być konsekwentna ,
dzwonią z lamentami do mojego męża. W dorosłym życiu takie zachowania są na
prawde męczące , zazdroszcze ludziom rodziców którzy do nich zdrowe normalne
podejscie. Ta nadopiekunczosc która przeradza sie w wscibstwo , to najgorsze
czego doswiadczyłam.
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: Nie odbieram tel 17.05.10, 19:54
      a próbowałaś jej to szczerze wyjaśnić? z zapewnieniem, że nie masz jej gdzieś,
      ale taka częstotliwość jest po prostu piekielnie męcząca?

      Moja rodzicielka takich zapędów nie ma, gadamy jak jest o czym, ale wychowałam
      towarzystwo, ucinając zbędną konwersację, jak się ktokolwiek rozpędza - mówię,
      że właśnie zaczynam spotkanie w pracy, robię kolację, odlewam kartofle, wyjmuję
      pranie, rozpakowuję zakupy - cokolwiek. Sprzedaję informację, że wszystko gra -
      więc nie ma powodu oddzwaniaćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka