dzidecka
05.03.04, 12:02
Hej dziewczyny.
Planujemy z mężem kupić własne lokum. Jak narazie to tylko planu ale
chciałabym dowiedzieć się kilku rzeczy. Moi rodzice chcą nam pomóc w zakupie
i mają zamiar sprzedać swoje stare mieszkanie. Byłoby z tego ok. 80tys zł.
No i teraz mamy kłopot z wyborem. Mamy możliwość zakupu:
1. mieszkania 3 pokojowego, które teraz wynajmujemy za ok. 80 tys.
2. mieszkania nowego 3 pokojowego u developera oczywiście bez podłóg itd. za
ok 170tys
3. domu 5 pokojowego, 140m2 z garażem i działką 150m2 za 187tys. w stanie
surowym
To są tylko takie wybrane przykłady. Jesteśmy małżęństwem 2,5 roku i chemy
mieć coś dla siebi już tak na dłużej o ile nie do końca. Mój mąż całe życie
mieszkał w domu a ja w bloku. Nie skłamie jeśli powiem, że bardziej urządza
nas dom. Ale odstrasza mnie kredyt brany na 20 czy 30 lat. Nie mam przecież
żadnych gwarancji że za pare lat bo sytuacja nie ulegnie znacznemu
pogorszeniu. Czy któraś z was wzięła kredyt na mieszkanie czy dom na taki
długi okres czasu? Z drugiej strony najlepszym wyjściem jest kupić to
mieszkanie co wynajmujemy bo wtedy nie musielibyśmy brać kredytu ale
mieszkanie jest do remontu, nie generalnego ale jednak. Tylko znów jest taki
głupi problem, bo mąż całe dnie i noce pracuje na komputerze i niby
potrzebuje osobny pokój dla siebie,żeby się zamknąć i w spokoju pracować.
Dodam, żę mamy jedno dziecko i niedługo planujemy następne.
Dziewczyny co radzicie. Miszkanie czy ten dom. Bo ja już nie wiem.
W ogóle nie liczyliśmu, żę coś kupimy ale pomoc moich rodziców zmieniła nasze
zdanie. Dzięki nim może w końcu będziemy na swoim. Ale i tak kreedyt i
urządzenie domu, czy remont mieszkania mnie przeraża. Swoją drogą cholernie
drogie te mieszkania u developerów są u nas a jednak już prawie wszytskie są
sprzedane. Czekam na opinie
Pozdrawiam. Ania