Dodaj do ulubionych

Mąż i podpaski

27.05.10, 14:21
Czy wasi mężowie kupują wam podpaski i tampony? Mój nie ma z tym
najmniejszego problemu. I na dodatek on jest lepszy z matmy i
szybciej policzy które opakowanie tamponów bardziej się opłacasmile A
jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 14:22
      Mam kubek menstruacyjny, wiec problem nie istnieje smile
      • kocianna Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 14:26
        My tego typu zakupy zwykle robiliśmy w marketach, tam nie ma problemu. A teraz
        też mam kubek smile
        • el_jot Kubek 27.05.10, 14:38
          gdzie się to kupuje? Na allegro nie ma.
      • matsuda phi 27.05.10, 14:26
        w większości domów mężczyźni robią tego typu zakupy.
      • foczkaka kubek??? 27.05.10, 14:30
        najpierw pomyslałam ze to jakis zart, ale potem google powiedziało mi prawdę
        i... juz wiem co to ten kubek menstruacyjny big_grin
        Nie miałam pojęcia ze takie cos istnieje.

        Powiedzcie dziewczyny jak sie to sprawdza, nie czuje sie tego w srodku? nic nie
        przecieka?
        A jak sie cos przechyli i wyleje zawartosc?
        • melmire Re: kubek??? 27.05.10, 15:10
          Ja nic nie czuje, i nic mi nie przecieka. Wygodniej niz w tamponie (pisze o
          tamponia, bo sa podobne problemy w utylizacji, tzn. problem czystych rak w
          roznych warunkach),przynajmniej dla mnie - nie ma sznureczka ktory czasem
          ciagnie i obciera, nie wchlania wilgoci ze scianek pochwy wiec nie ma problemu
          podraznien na poczatku/ koncu krwawienia.
          • mruwa9 Re: kubek??? 27.05.10, 15:37
            No wlasnie ja po poczatkowym zachwycie wrocilam do tamponow i
            podpasek. Przy bardzo intensywnym krwawieniu (jak u mnie), przecieka
            po napelnieniu, to jedno, po drugie, konieczne jest, zeby w toalecie
            byla blisko umywalka , a takie warunki sa nie wszedzie ( w pracy na
            przyklad). Wymiana tamponu jest znacznie czystsza. No i mnie jednak
            momentami uwiera, byc moze powinnam ten silikonowy ogonek skrocic
            jeszcze bardziej, bo na razie, mimo skrocenia, czasami drazni, a to
            boli.
            • melmire Re: kubek??? 27.05.10, 16:29
              Ja nie umiem uzywac tamponow z aplikatorem, w przy tych bez, tez jest problem
              higieny. Jak jest pelny to pewnie ze sie przelewa, potrzebowalam troche czasu
              zeby wyczuc czy to juz trzeba zmienic (chociaz ja to jestem panikara, i w
              zasadzie oproznialam go czesciej nie konieczne).
              A silikonowy ogonek odcielam prawie do konca, tylke tylko zeby bylo za co
              przyszczypac drania, jakby odmowil wspolpracy smile
              • kocianna Re: kubek??? 27.05.10, 17:12
                Ja przez pewien czas odczuwałam dyskomfort z kubeczkiem, ale potem nauczyłam się
                go wkładać tak, żeby nic nie czuć. Ogonek obcięłam maksymalnie. Nigdy mi nie
                przeciekał, a na noc jest wprost idealny.

                Wady, oczywiście, ma - najlepiej, żeby była umywalka w tym samym miejscu co
                kibelek - ale jeśli jest taka konieczność, to można go nie opróżniać nawet 8-10
                godzin bez konsekwencji typu wyślizgiwanie się czy zapach.
                • mruwa9 Re: kubek??? 27.05.10, 18:47
                  kocianna napisała:
                  ale jeśli jest taka konieczność, to można go nie opróżniać nawet 8-1
                  > 0
                  > godzin bez konsekwencji typu wyślizgiwanie się czy zapach.

                  Ta.. kto moze nie oprozniac 8-10 godzin, ten moze... ja musze co
                  godzine sad
                  choc na poczatku korzystania natura obdarzyla mnie 2 cyklami o
                  umiarkowanym (czyli dla mnie skapym) krwawieniu. I wtedy
                  rzeczywiscie bylo rewelacyjnie, nawet plywac w jeziorze moglam. No,
                  chyba rzeczywiscie jeszcze bardziej skroce ten ogonek i dam sobie
                  kolejna szanse. Z tym, ze dla mnie najwiekszym ograniczeniem jest
                  koniecznosc dostepu do toalety z umywalka, do ktorej mozna siegnac z
                  sedesu. Korzystanie z kabin bez umywalek jest wykluczone.
                  Przynajmniej ja nie potrafie, a haslo z instrukcji, zeby zabrac ze
                  soba butelke z woda jest smieszne. Wowczas lepsze sa tampony.
            • sueellen Re: kubek??? 30.05.10, 08:34
              ze strony tych kubeczków:

              W zależności od obfitości krwawienia LadyCup® należy opróżniać 2 do 5 razy
              dziennie. Po opróżnieniu można go po prostu opłukać wodą. Kubeczek można również
              wygotować lub wysterylizować w specjalnym roztworze. Wybór sposobu czyszczenia
              zależy od aktualnych możliwości osoby użytkującej.


              To ja juz wolę zwykłe tampony...
        • gabi683 Re: kubek??? 28.05.10, 09:28
          ekol.bloog.pl/id,4715917,title,Kubeczki-menstruacyjne-i-orzechy-do-prania,index.html?ticaid=6a3e9
          Wole tampony kupuje w marketach maż czasem kupuje bez problemu
      • zona_mi melmire 28.05.10, 18:02
        Twoja sygnaturka jest większa niż wypowiedzi - proszę ją zmniejszyć:
        forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
    • lola211 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 14:26
      Nie.Ani płynu do higieny intymnej.Wole sama osobiscie.
    • truscaveczka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 14:27
      Tak, zdarzało się, dawałam kawałek opakowania, bo dostawał oczopląsu
      przed półką wink Tamponów nie używam, z tym miałby łatwiej.
    • foczkaka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 14:32
      Mojemu musiałabym chyba dac kawałek opakowania zeby wiedzial co kupic. Pewnie
      nie miałby wiekszych problemow z samym faktem zakupu.
    • madzioreck Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:02
      Tak, bez problemu.
    • czar_bajry Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:07
      Kupuje, ale nie przelicza które bardziej ekonomiczne tylko kupuje dokładnie
      takie o jakie prosiłam.
    • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:09
      > Czy wasi mężowie kupują wam podpaski i tampony?

      Kupuje. Nawet jak konkretnie nie poproszę. Jak zaczynam być zła kobieta to wie
      co się święci big_grin
      • el_jot Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:12
        kropkacom napisała:
        Kupuje. Nawet jak konkretnie nie poproszę. Jak zaczynam być zła
        kobieta to wie
        > co się święci big_grin
        Dooobry jestbig_grin Mój mąż jeszcze nie doszedł aż do takiej perfekcjibig_grin
        Ale dobrze wie,ze to już wkrótcewink
      • penelopa40 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:14
        Czy wasi mężowie kupują wam podpaski i tampony?
        Mój nie ma z tym najmniejszego problemu.
        a dlaczego miałby mieć problem ????
        • el_jot Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:17
          penelopa40 napisała:

          > Czy wasi mężowie kupują wam podpaski i tampony?
          > Mój nie ma z tym najmniejszego problemu.
          > a dlaczego miałby mieć problem ????
          Bo niektórzy uważają,że to niemęskie. A niektóre wstydzą się męża
          poprosić o takie zakupy.
    • default Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:14
      Jeśli chodzi o "problem" w sensie skrępowania, to absolutnie nie ma,
      ale on ma inny problem z zakupami - nigdy nie kupi tego, o co go
      proszę, tylko coś w najlepszym razie podobnego. Uparcie twierdząc
      potem że "innych nie było". I nie chodzi tu tylko o podpaski, ale
      wszystko inne (kwaśna śmietana zamiast słodkiej, margaryna zamiast
      masła, skrzydełka zamiast udek albo odwrotnie itp. itd.) Jak
      ostatnio poprosiłam go o płyn do prania wełny i kupił faktycznie
      dokładnie to, co chciałam, to ze 3 razy się przypominał "ale co,
      dobry zakup zrobiłem?" - cały dumny i blady. Ale u niego to chyba
      takie ogólne upośledzenie zakupowe, bo zakupy dla siebie też robi
      nie takie i dopiero w domu się łapie za głowę. Wracanie się do
      sklepu (nawet dwukrotne czasem) to u niego standard.
      • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:27
        > co chciałam, to ze 3 razy się przypominał "ale co,
        > dobry zakup zrobiłem?"

        Uśmiałam się big_grin Może jakiegoś zamroczenia na zakupach dostaje?
      • mruwa9 default, 27.05.10, 15:33
        czy my przypadkiem nie mamy tego samego meza? wink Bo moj ma
        dokladnie tak samo. Chocbym opakowanie wreczyla do reki, opisala
        DUZYMI LITERAMI, zawsze cos pokreci.
        Oporow przed kupnem tego typu artykulow moj maz na pewno nie ma, ale
        i tak wole kupowac sama, bo wiem, czego chce, a on nie tongue_out
        • default Re: default, 28.05.10, 09:21
          Pocieszyłaś mnie, że nie tylko mój taki trąbowaty pod tym względem,
          bo tu większość pisze, że mężowie bez problemu dokonują zakupów
          wszelkich samodzielnie i bez instrukcji smile A ostatni wyczyn mojego
          męża był taki: pojechał do Leroya SPECJALNIE po papier ścierny, a
          kupił jakieś pędzelki, truciznę na mrówki i kilka sadzonek
          pelargonii. Czemu ? "Bo wiesz, jakoś tak się zatrzymałem przy tych
          pelargoniach i długo wybierałem, no i jakoś potem od razu poszedłem
          do kasy i zapomniałem..." smile
    • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:26
      oczywiscie ze nie
      • el_jot Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 15:37
        moofka napisała:

        > oczywiscie ze nie
        >
        Oczywiście, że nie kupuje? Czy oczywiście, że nie ma problemu z
        kupnem? I dlaczego "oczywiście"?
        • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 17:18
          el_jot napisała:

          > moofka napisała:
          >
          > > oczywiscie ze nie
          > >
          > Oczywiście, że nie kupuje? Czy oczywiście, że nie ma problemu z
          > kupnem? I dlaczego "oczywiście"?

          oczywiscie ze nie kupuje
          sama se kupuje, bo se sama zmieniam
          • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:04
            Jak facet papier toaletowy kupi to (za przeproszeniem) ci tyłek podciera również?
            • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:08
              papieru tez nie kupuje
              • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:20
                Aha big_grin
                • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:25
                  A to dziwne,ze mąż nie kupuje podpasek?Codziennie jestem w sklepie nie ma
                  potrzeby coby chłop mi je kupował.
                  • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:41
                    W sumie, w tych czasach może trochę big_grin Ale rozumiem, że czasami nie ma okazji smile
                    • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:43
                      W jakich czasach?No są rzeczy które zawsze będę sam kupować i już.
                      • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:46
                        Chyba "sama". big_grin Zmieniłaś płeć? big_grin
                        • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:50
                          Czemu pierwsza myśl o zmianie płci,a nie literówce?
                          • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:51
                            gryzelda71 napisała:

                            > Czemu pierwsza myśl o zmianie płci,a nie literówce?

                            moze podejrzewaja, ze gazeta_ci_placi big_grinbig_grin
                            • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:55
                              > moze podejrzewaja, ze gazeta_ci_placi big_grinbig_grin

                              Po pierwsze, żart. Po drugie, faktycznie mi się z gazetą i jego problemem płci
                              skojarzyło. smile
                              • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:58
                                Oj muszę mocniej ciskać literkismile
                      • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:49
                        gryzelda71 napisała:

                        > W jakich czasach?No są rzeczy które zawsze będę sam kupować i już.

                        no wlasnie tez nie rozumiem
                        sa rzeczy ktore musze wybrac sobie sama
                        co do podpasek wymagania mam rozne
                        musza ladnie pachniec
                        i cienkosc miec odpowiednia
                        i szerokosc
                        i powloczke nie celafonowa, a naturalna, bo ja delikatna jestem i sie odparzam od folii w gaciach, zadne dry wiw mikrolejki mi nie podchodza
                        wink
                        lubie wybrac sama, podobnie tusze, podklady i zele do higijeny okolic
                        mam starego wysylac po waciaki, zeby udowodnic ze mnię kocha?
                        kocha, bo opony mi kupuje na przyklad
                        i przysiegam nie mam pojecia jakie
                        i tu z zasadzie jest mi jedno, wiec sie zdaje na niego
                        czy tam inny plyn do silnika tongue_out
                        • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:53
                          > musza ladnie pachniec
                          > i cienkosc miec odpowiednia
                          > i szerokosc
                          > i powloczke nie celafonowa, a naturalna,

                          Za każdym razem takie wybory robisz? Łoł big_grin
                          • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 19:01
                            Gdy były jedne podpaski to fakt,mógł i ojciec kupić,ale jak cała szafa w sklepie
                            to zawsze chwilę się zastanawiam które nabyć.
                            • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 19:19
                              Myślałam, że dorosłe babki mają już przerobiony asortyment i wiedzą co im
                              odpowiada.
                              • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 19:38
                                Ja nie.Powiem więcej czasem próbuję jeszcze raz coś co kiedyś mi nie podpasowało.
                                • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 21:01
                                  ja tez nie jestem przywiazana do jednego pudeleczka
                                  jest duzo nowinek na rynku
                                  poza tym rozne rzeczy przydaja sie w zaleznosci od intensywnosci
                                  krwawienia
                                  i nawet w ciagu tych 5-6 dniu siegam po co najmniej 3-4 rozne
                                  produkty
                                  inne na poczatku na przyklad, inne noca a inne przy koncu
                                  to dorosle babki chyba wiedza wink
                                  jak zaczynalam stosowac byly tylko tampony ob i waciaki bella
                                  wypelniona lignina ktora sie kulkowala
                                  teraz jest ogrom rzeczy i duzy wybor
                          • moofka Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 19:04
                            no za kazdym, a jak inaczej wink
                            ja mam strasznie upiedliwe pms wiec jak w koncu dostane okres to
                            oddycham z ulga odstawiam kropelki uspokajajace i celebruje w
                            kolorowych podpaskach big_grinbig_grin
                            • kropkacom Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 19:17
                              > oddycham z ulga odstawiam kropelki uspokajajace i celebruje w
                              > kolorowych podpaskach big_grinbig_grin

                              Muszę wypróbować tą rozrywkę wink
    • marghe_72 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 16:22
      Podpaski, tampony, test owulacyjny, płyn do higieny
      jak również podkłady na paszczę, kremy itp
      Bez wskazówek z mojej strony ..
      • gryzelda71 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:15
        A co nie wypuszcza z domu?wink
    • ewcia1980 Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 17:18
      el_jot napisała:

      > Czy wasi mężowie kupują wam podpaski i tampony?

      NIE
      i czy cos z tego wynika???
    • bombastycznie Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:06
      raczej mi nie kupuje, ale byłam kiedyś w kryzysowej sytuacji i poprosiłam go
      żeby mi kupił, oczywiście musiałam mu dokładnie wytłumaczyć o co chodzi i jakie
      tampony ma kupić, ale kupił bez problemu i teraz kiedy chodzimy razem na zakupy
      czasami sam mi pakuje do koszyka te tampony których używam, bo już wie jakie to sąwink
    • franczii Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:30
      Moj mi nie kupuje bo to ja robie zakupy. Gdybym kazala i wytlumaczyla jakie to
      na pewno by kupil. Dzwonilby na pewno zeby sie upewnic czy dobre wzialbig_grin
      Tak samo nie potrafilby mi kupic kosmetykow, ktore stale uzywam. po prostu nie
      zwraca na to w domu uwagi.
    • e_r_i_n Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:35
      Nie. Bo nie używam.
    • deodyma Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 18:53
      a dlaczego ma nie kupowac?big_grin
      jesli jest na miescie albo w sklepie i powiem mu, zeby przy okazji
      kupil, kupuje.
      • krokre Re: Mąż i podpaski 27.05.10, 19:00
        Tak kupuje tampony, podpaski jak i inne art czy to spożywcze czy chemiczne SAM
        beze mnie smile Jedzie autkiem do supermarketu dostaje kartkę i na podstawie
        załączonej listy robi zakupy.
        Czy jest idealny - nie po prostu wyumiał się jak urodziło nam się dziecko (nota
        bene 4 lata temu) nie miał wyjścia lukał po szafkach i lodówce czego używamy i
        tak ziarno do ziarnka..... do dziś robi zakupy w 80% sam - ja tego typu zakupów
        nie znoszę wink
    • gacusia1 Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 04:05
      Jestem zbyt wybredna i gdyby kupil mi te,ktorych nie uzywam to by
      miel przerabane. Gdybym jednak napisala na kartce dokladne "dane"
      tamponow to tez by kupil bez problemu.
    • anmoko Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 09:34
      Kupuje, ale robi to niechetniesmile "Ojej, nie moglas sama? Ja sie nie
      znam. Jakie to maja byc?" - smieszy mnie to, bo dorosly facet, nie
      wstydzi sie kupowac papieru toalet., a wstydzi podpaski/tampony.
    • jowita771 Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 09:34
      Nie przepada za tym, ale kupuje, jak go poproszę.
      • heca7 Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 09:53
        Nie używam podpasek więc nie kupuje. Ale tampony bez problemów. Zawsze mu daje
        opakowanie.
    • bacha1979 Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 10:02
      kupował, CHOĆ TYLKO PARĘ RAZY. (sorry za capsa). Pamiętam, że po porodzie kupował mi podkłady poporodowe,
      Nie miał żadnych oporów przed tym.
      • gazeta_mi_placi Re: Mąż i podpaski 29.05.10, 23:55
        A niby jakie opory miał mieć?
    • ma_dre Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 17:51
      moj nie kupuje mi takowych, bo sama lubie je wybierac, wybor ci u
      nas spory, tak wiec sama wole decydowac co mam ochote akuratnie
      przetestowac
    • somebody1234 Re: Mąż i podpaski 28.05.10, 22:48
      Kupuje...bo niby czemu miałby nie kupować ,ale trzeba dokładnie powiedzieć te
      albo te....bo inaczej sie zagubi....
    • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: Mąż i podpaski 29.05.10, 19:44
      Co w tym wyjatkowego ze ci kupuje pampersy? Moze jeszcze posta puscisz, gdzie z duma oswiadczysz ze mezulek CODZIENNIE myje fifola albo zmienia majtki?
      • el_jot Re: Mąż i podpaski 30.05.10, 12:14
        big_grin he he dobry temat na kolejny wątek, biorąc pod uwagę, czy wasi
        mężowie kąpią/biorą prysznic i zmieniają majtki codziennie.
        Odpowiedzi zapewne były by zaskakującebig_grin. Miałam koleżankę,której
        mąż był dentystą i ona się skarżyła, że nie może mu prztłumaczyć, że
        należy codziennie się myć i zmieniać bieliznę.
    • sadzia87 Re: Mąż i podpaski 29.05.10, 22:58
      jasne, że kupuje smile raz tylko wrócił z wkładkami smile
    • halkatia Re: Mąż i podpaski 29.05.10, 23:02
      Nasi mężowie kupują.
      • thaures Re: Mąż i podpaski 29.05.10, 23:41
        Kupuje i problemu nie robi. Natomiast ja kiedyś takie miałam kupując prezerwatywy...
        • gazeta_mi_placi Re: Mąż i podpaski 29.05.10, 23:55
          >Natomiast ja kiedyś takie miałam kupując prezerwatywy...

          Rozumiem.To dość długi wyraz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka