Byłą u mnie koleżanka ze swoją znajomą.
Ta znajoma wypowiadała się tak niedbale i niepoprawnie, że nie mogłam już
słuchać, za to muszę założyć wątek

Mówiła na przykład
" Córka moja powiedziała dla taty, że mama pije wino z koleżanką"
Do tej córki mówi " Chodź mamy" "Chodź cioci"
I jeszcze
" Nie kazałam ci się tym bawić"
"Ja jej nie każę pić ze szklanki"
Denerwuje was jeśli ktoś niepoprawnie używa języka polskiego?
Są sformułowania, które wyjątkowo was drażnią?
Mnie te, które usłyszałam i do tego "wziąść" ,"włanczać" i"dźwi" - słyszę je
codziennie