Dodaj do ulubionych

powiedziała dla taty

23.07.10, 21:52
Byłą u mnie koleżanka ze swoją znajomą.
Ta znajoma wypowiadała się tak niedbale i niepoprawnie, że nie mogłam już
słuchać, za to muszę założyć wątek wink
Mówiła na przykład
" Córka moja powiedziała dla taty, że mama pije wino z koleżanką"
Do tej córki mówi " Chodź mamy" "Chodź cioci"
I jeszcze
" Nie kazałam ci się tym bawić"
"Ja jej nie każę pić ze szklanki"

Denerwuje was jeśli ktoś niepoprawnie używa języka polskiego?
Są sformułowania, które wyjątkowo was drażnią?
Mnie te, które usłyszałam i do tego "wziąść" ,"włanczać" i"dźwi" - słyszę je
codziennie
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 21:54
      "Powiedziała dla taty" to białostocyzm i będę go bronić jak
      niepodległości wink W ogóle regionalizmy są fajne.

      > "Ja jej nie każę pić ze szklanki"
      Co tu jest błędnego?
      • verdana Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 21:58
        Bo to było pewnie w znaczeniu "Nie pozwalam".
        • truscaveczka Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 08:34
          I też białostocyzm smile
      • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:00
        "Nie kazałam" w znaczeniu nie pozwoliłam.
        "Julciu nie kazałam ci wchodzić na to krzesło" -jak mała prawie spadła
        "nie kazałam ci trzaskać drzwiami" jak hałasowała itd.

        "Powiedzieć dla " - to regionalizm ?
        Nie wiem skąd ona jest, ale znam inną ,która tak mówi i jest łodzianką z
        dziada,pradziada.
        • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:20
          lykaena napisała:

          >
          > "Powiedzieć dla " - to regionalizm ?

          tak, to regionalizm
          > Nie wiem skąd ona jest, ale znam inną ,która tak mówi i jest łodzianką z
          > dziada,pradziada.
          >
          mojego dziadka brat wyjechał do Łodzi, tam urodziły się jego dzieci, wnuki i
          obecnie prawnuki, w domu do tej pory każde z nich zna i używa wszelakie
          regionalizmy z Podlasia, cudnie śledzikują a w wąskim gronie używają mieszaniny
          dialektu białorusko-podlaskiego - jakkolwiek by się to nazywało -Takij nasz
          regionalnyj jazyk smile
      • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:03
        "Powiedziala dla taty" o matko ilez ja musialam czasu poswiecic,
        zeby sie tego oduczyc a ciagle gdzies sie jeszcze pojawia w moim
        slownictwie. na szczescie nie sledzikuje smile Ale mam kolezanke z
        Nowego Miasta i ta jak zacznie sledzikowac to pelen urok Podlasia
        przez nia przemawia big_grin
        • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:15
          Sadosia, ja się nauczyłam nie wstydzić tego, że jestem z pięknego
          Podlasia smile Nie śledzikuję (chyba że wkurzona, wtedy zaczynam
          lekko "śpiewać"), ale czasem coś wtrącę gwarą i dobrze mi z tym.
          Znam poprawną polszczyznę "mazowiecką" i umiem się nią posługiwać,
          ale czy zawsze muszę?
          • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:22
            Co to znaczy śledzikować ? smile
            • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:26
              Oglądałaś "U Pana Boga za piecem"? wink
            • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:27
              Kobieto to gdzie Ty mieszkasz,ze o sledzikowaniu nie slyszalas?big_grin
              www.youtube.com/watch?v=9UvZj1DCz8g
              • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:33
                Ja to mieszkam w takim miejscu, że tu żadnych regionalizmów, ani gwary nie ma wink
                Śledzikowanie fajne- nie wiedziałam , że takie jest okreslenie.
            • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:26
              lykaena napisała:

              > Co to znaczy śledzikować ? smile

              tak z lekka zaciągac po naszemu smile
              trochę to jest pokazane w trzech seriach "U Pana Boga..." Może nawet za bardzo
              ale coś w tym rodzaju
        • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:23
          sadosia75 napisała:

          > "Powiedziala dla taty" o matko ilez ja musialam czasu poswiecic,
          > zeby sie tego oduczyc

          ale po co ? Ja swoje regionalizmy pielęgnuje, staram się do dziecka w
          białoruskim dialekcie mówić, coby choć trochę poznało nasze regionalizmy itd.
          Czy góralowi też powiesz, żeby po góralsku nie mówił? Wstydzisz się
          śledzikowania i typowo podlaskich zwrotów?

          a ciagle gdzies sie jeszcze pojawia w moim
          > slownictwie. na szczescie nie sledzikuje smile Ale mam kolezanke z
          > Nowego Miasta i ta jak zacznie sledzikowac to pelen urok Podlasia
          > przez nia przemawia big_grin
          • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 26.07.10, 11:31
            Attiya na studiach bardzo czesto wykladowcy zwracali nam uwage na
            poprawna wymowe. Wiec zgodnie z wymogiem staralam sie mowic
            poprawnie.
            Po swojomu mowie ciagle i do dzieci i do meza choc ten to ni w zab
            nie rozumie smile czesto mieszkam gware podlaska z poprawnym jezykiem.
            wstydzic sie nie mam czego. Sledzikowac nie sledzikuje. chyba nie
            ten region smile a moze to zasluga mojej Mamy,ktora nie sledzikowala.
            • attiya Re: powiedziała dla taty 28.07.10, 12:15
              sadosia75 napisała:

              >
              > Po swojomu mowie ciagle i do dzieci i do meza choc ten to ni w zab
              > nie rozumie smile czesto mieszkam gware podlaska z poprawnym jezykiem.
              >
              ja robię to nagminnie smile
              Szkoda tylko, że czasem coraz częściej łapię się na tym, że zapominam słownictwa
              z dialektu. Z e dwa dni w tym tygodniu chodziłam i przypominałam sobie słowo
              "ścianołka" - no ale z dwulatkiem to ciężko sobie pogadać "po naszemu" sad
      • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:16
        angazetka napisała:

        > "Powiedziała dla taty" to białostocyzm i będę go bronić jak
        > niepodległości wink W ogóle regionalizmy są fajne.
        >
        kocham Cię Gazeto big_grin
        ja uwielbiam te sformułowanie, poza tym ile cudnych sytuacji tu, w mazowieckim w
        związku z tym powiedzeniem mi się przytrafiło, mogę napisać powieść na ten temat


        > > "Ja jej nie każę pić ze szklanki"
        > Co tu jest błędnego?


        hmmm tak patrzę od przodu, od tyłu, faktycznie nie mogę się nic tu doszukać
    • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 21:59
      ubieranie swetrow, koszul, spodni, sukienek.
      chodzom i wszelkie inne om gdzie powinno byc ą
      CI POwiem zamiast tobie powiem
      jest napisane zamiast pisze.
      i jeszcze mnie irytuje okreslenie pop zamiast Batiuszka.
      • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:04
        Akurat ci/tobie nie jest takie jednoznaczne, zauważyłam , że owego "tobie"
        nadużywają ludzie chcący być jakoś superpoprawni, a tu upss nie wychodzi im....

        "tobie" służy zaakcentowaniu , że to TOBIE właśnie- nie nalezy zastępować "ci"
        gdzie się tylko da.
        Jesteś z Wlkp. ?
        • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:08
          Z pieknego Podlasia smile
          Mnie chodzi o polaczenie CI POwiem . jakos to tak zawsze
          zabawnie brzmi i jak tylko slysze CI POwiem to nie moge
          powstrzymac usmiechu wypelzajacego na moja twarz. nie jest to
          szkodliwe ale czasem w rozmowach sluzbowych wygladam jak debilka
          ciagle sie usmiechajac big_grin
          • sarling Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:19
            Miałam kiedyś chłopaka, który tak źle mówił po polsku, że czasem aż
            go nie rozumiałam.
            Np. pytam go gdzie jest jego siostra - "czeka za samochodem".
            Ja szłam za samochód, a jej tam nie było, bo ona czekała na
            samochód.
            Oprócz tego: coś pachnie na podobę czegoś
            Wrząść zamiast wziać
            Siąść się zamiast usiąść
            Skłamać kogoś, zamiast komuś
            Po prawo i po lewo

            Nie poprawiam ludzi w trakcie wypowiedzi, bo to nietaktowne i
            niszczy rozmowę i kontakt, ale potem sobie myślę z dreszczem o
            takich dziwnych słowach.
            I jeszcze kwestia akcentu. Ja mówię matematyka, nie matema
            ty
            ka i zgrzyta mi okropnie kiedy taki akcent słysze u aktorów,
            lektorów, osób, od któych fajnie byłoby słyszeć ładną polszczyznę.
            • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:23
              Oj to czekanie za czym albo kims tez spotykam. Znajomej maz
              jest z Kujaw. Zima dzwonia do nas i on mowi ok to my czekamy za
              wami. na co ja mu mowie to nie ma co czekac jedziemy.
              nie dogadalismy sie smile
              Dosc czesto w tv slysze inteligiencja zamiast intelige
              ncja. co mnie doprowadza do dreszczu pewnie podobnego do Twojego .
              • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:27
                > Dosc czesto w tv slysze inteligiencja zamiast intelige
                ncja.

                Mazowieckie wink Też mnie irytuje nieco.
                • sadosia75 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:31
                  To wychodzi na to, ze 60% prezenterow, celebrytow, aktorow,
                  politykow jest z Mazowieckiego a nie z Pcimia Dolnego. Ot bogate to
                  Mazowieckie smile
                  • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:35
                    Mazowieckie jest duże wink Poza tym ten dialekt od 1945 r. uważany
                    jest za najbardziej poprawny, telewizyjny właśnie.
              • landora Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:31
                W Poznaniu też tak mówią.

                Regionalizmy regionalizmami, ale jednak uważam, że wykształcony człowiek
                powinien starać się mówić (a tym bardziej pisać!) poprawną, literacką
                polszczyzną. Zazwyczaj błędy wynikają nie z sympatii danej osoby do
                regionalizmów, ale po prostu z niewiedzy.
          • nowi-jka Re: powiedziała dla taty 28.07.10, 12:27
            bo chyba najpoprawniej jest POWIEM CI
            bo ani ci powiem ani tobie powiem mi nie lezy
        • imasumak Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 14:53
          Nie można nadużywać TOBIE, bo to jest forma poprawna.
          • jowita771 Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 13:55
            Obie formy są poprawne, tylko trzeba wiedzieć, kiedy której użyć. Nadużywanie
            długich zaimków to też błąd.
      • kosher_ninja Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:38
        > jest napisane zamiast pisze.
        ????? To jest według ciebie błąd??
      • apriljana Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:42
        > jest napisane zamiast pisze.

        Od dzieciństwa uczono mnie, że nie mówi się "tu pisze" tylko "tu jest napisane"
        i CI POwiem, że chyba dobrze mnie uczono wink
        • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:45
          Od kilkunastu lat "tu pisze" jest dopuszczalne w stylu potocznym.
          • apriljana Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:59
            > Od kilkunastu lat "tu pisze" jest dopuszczalne w stylu potocznym.

            Ale należy podkreślić, że dopuszczalne jest to tylko w mowie potocznej oraz
            przez większość językoznawców uważane za niepoprawne. Nie można uznać, że jest
            to równorzędne lub (o zgrozo!) bardziej poprawne niż zwrot używany w starannej
            polszczyźnie.
            Dla mnie mówienie "tu pisze" jest niechlujstwem językowym.
            • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:06
              > Ale należy podkreślić, że dopuszczalne jest to tylko w mowie
              potocznej

              Przeca podkreśliłam.
          • madzioreck Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:57
            No ok, ale "jest napisane" nie powinno kłuć w oczy na równi z "ubrać sweter"...
          • nowi-jka Re: powiedziała dla taty 28.07.10, 12:29
            angazetka napisała:

            > Od kilkunastu lat "tu pisze" jest dopuszczalne w stylu potocznym.
            własnie ze nie jest dopuszczalne, ostatnio było otym w Trójce
      • miliwati Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:43
        sadosia75 napisała:

        > CI POwiem zamiast tobie powiem

        O ile tylko nie chodzi o sytuację "nie jej powiem, tylko TOBIE" to "powiem ci"
        jest prawidłowe, a "tobie" błędne.

        > jest napisane zamiast pisze.

        "tam na kartce pisze że..."? Przecież to jeden z najbardziej znanych błędów
        językowych. Na kartce jest napisane.

      • mia_siochi Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:54
        sadosia75 napisała:

        >CI POwiem zamiast tobie powiem


        TOBIE powiem jest niepoprawne, może tylko w niektórych sytuacjach byc stosowane link

        Poznaniacy tak mówią, kiedyś doprowadzało mnie to "tobie, ciebie" do szału, powoli przywykam wink
      • taje Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 09:32
        >jest napisane zamiast pisze.

        Akurat "jest napisane" jest poprawne, a "pisze" jest błędem.
      • iwona371 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 22:41
        "Jest napisane" to nie jest poprawne sformułowanie???? Powinno być
        "pisze"??? Od kiedy? No to ja Ci napiszę, a Ty przeczytaj, co tu jest
        napisane. Jest odwrotnie – "jest napisane" to forma poprawna i coraz
        rzadziej spotkana. Tak samo jak poprawne: na co dzień. nawet na serze
        Turek napisali: "na codzień". Co to jest "codzień"? Odmiana mymłona?
      • kra123snal Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 20:54
        > jest napisane zamiast pisze.

        ale przecież "jest napisane" jest poprawne jeżeli nikt nie pisze w
        danym momencie, tylko natykamy się na jakiś napis smile
      • sadosia75 Faktycznie :) Poprawiam blad 26.07.10, 11:35
        Mialo byc
        pisze zamiast jest napisane.
        co do tobie powiem to nie zapieram sie, ze jest to jedyna poprawna
        forma. tylko, ze mnie bawi polaczenie Ci z Powiem smile i tylko tyle.
    • mama303 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:00
      lykaena napisała:

      > " Nie kazałam ci się tym bawić"
      > "Ja jej nie każę pić ze szklanki"

      Tu chyba poprawnie.
      • koleandra Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 23:22
        mama303 napisała:

        > lykaena napisała:
        >
        > > " Nie kazałam ci się tym bawić"
        > > "Ja jej nie każę pić ze szklanki"
        >
        > Tu chyba poprawnie.


        Pewnie miało być "Nie pozwoliłam...".
    • koleandra Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:01
      Tak, akurat mam przyjemność mieszkać w takim miejscu gdzie prawie wszyscy tak
      mówią. I jeszcze - "kogo to jest?" ciągle poprawiam, że nie mówi się "kogo"
      tylko "czyje".
      I jeszcze inne denerwujące kwiatki typu "zapomniesz" itp.
    • niezwykladziewczyna Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:15
      Nie denerwuje tylko bawi, a jak nie rozumiem proszę o wytłumaczenie.
      Wyjątkowo drażni mnie słowo "dokładnie" jako potwierdzenie zamiast "tak".
    • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:16
      Regionalizmy są fajne, macie rację, ale jeden wyjątkowo mnie drażni.
      Wtedy - używane w rodzaju przerywnika. Np.
      "Aha, takie są warunki ? To ja wtedy się zgadzam"
      Zawsze mam ochotę powiedzieć "kiedy?"
      • niezwykladziewczyna Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:18
        Ja wychodzę na pole nie na dwór.
        • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:21
          Tak, tak wiem ,bo Małopolanie to z dworu na pole ,a reszta na odwrót wink
          • vivibon Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:23
            a jesz borówki czy jagody?
            • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:30
              I borówki i jagody - to są chyba dwa różne rodzaje owoców ??
              • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:32
                O!! A jednak nie, nie wiedziałam- myślałam , że te czarne to borówki, a
                niebieskie to jagody.
            • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:29
              vivibon napisała:

              > a jesz borówki czy jagody?

              a dlaczego miałabym wybierać między nimi?
              jem i borówki i jagody smile
              no chyba, że nigdy nie widziałaś borówek smile
              proszę bardzo
              http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://old.wino.org.pl/noframes/rysunki/brusznica2d.jpg&imgrefurl=http://old.wino.org.pl/noframes/borowka.html&usg=__igTnk8AdWlI6ObF3yGtPRiCYgE0=&h=300&w=435&sz=20&hl=pl&start=17&um=1&itbs=1&tbnid=QexE9ClyqsqHoM:&tbnh=87&tbnw=126&prev=/images%3Fq%3Dbor%25C3%25B3wki%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26tbs%3Disch:1
              • vivibon Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:11
                to ja się zrewanżuję linkiem:
                artur.czesak.webpark.pl/Stronica/borowki.html
                a brusznica to brusznica tongue_out
            • niezwykladziewczyna Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 13:41
              tylko borówki
      • vivibon Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:21
        Ja ostatnio spotkałam się w moich stronach kilkukrotnie z "naciś", "przyciś" itd.
        • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:24
          Jest jeszcze "wduś" ,ale nie pamiętam skąd.
          • miliwati Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:48
            lykaena napisała:

            > Jest jeszcze "wduś" ,ale nie pamiętam skąd.

            No to akurat normalnie. Jak by miało być, "wduśnij"?
    • vivibon Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:19
      Mnie denerwuje niemożebnie, podobnie jak niepoprawne pisanie, ale zwolenniczka
      walenia byków z wątku poniżej pewnie nie ma nic przeciwko temu. Niechlujność
      językowa to dla mnie taka sama niechlujność jak brudne paznokcie czy dwudniowe
      gacie na dupie, ale co kto lubi.
    • mama303 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:30
      Mnie denerwuje "zapomniałam sobie", "ubrałam buty", "iść na
      boso", "doktórka" i "karnister"
      • kra123snal Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 20:58
        a co jest nie tak w "iść na boso"?
    • beverly1985 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:34
      Mówienie "powiedziałem dla" to naleciałość z rosyjskiego, okropny błąd
      popełniany przez mieszkańców Białegostoku i okolic. Chyba najbardziej
      znienawidzona przeze mnie konstrukcja i najgorszy błąd językowy, którego nie
      sposób wyplenić. Z powodu "dla" pokłóciłam się z wieloma znajomymi z
      Białegostoku i kiedyś odmówiłam pójścia na wesele twierdząc, że zostanę tam
      zgwałcona przez uszy.

      Najbardziej dziwi mnie, iż mieszkańcy Podlasia w ogóle nie zdają sobie sprawy z
      tego, ze mówią źle. Niby oglądają telewizję i czytają gazety, ale zupełnie nie
      widzą (nie słyszą) różnicy ani nie czują, kiedy użyć celownika.
      • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:37
        Ojej, biedactwo. Regionalizmy są bogactwem języka, choć PRL starał
        się ludziom wmówić co innego. Na szczęście coś z tego bogactwa
        zostało.
        • verdana Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:44
          Najwiekszym błędem jest mylenie regionalizmów i wyrazeń gwarowych z
          błędami językowymi.
          Rozumiem, ze purysci jezykowi w Zakopanem skręcają sie z
          obrzydzenia, słuchając gwary? Bo językoznawcy są zachwyceni.
          • beverly1985 Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:21
            Dokładnie tak, skręca mnie.
            • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:28
              Tego rodzaju ułomności jeszcze nie znałam.
              • verdana Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:30
                A mnie skręca na "dokładnie tak", gdy powinno być "właśnie tak". To
                nie gwara, to błąd - kalka z angielskiego.
                Purystom robiącym błędy mowimy nie!
            • kosher_ninja Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 07:24

              > Dokładnie tak, skręca mnie.
              O, a mnie totalnie skręca, kiedy słyszę ten potworek językowy. Pojawił się w
              języku polskim jakieś 10-15 lat temu i za nic nie można go wyplenić. A używają
              go tacy, co na lekcjach j. polskiego chyba spali.
              • beverly1985 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 09:08
                Nie zgadzam się z wami. Byc może jest to kalka językowa i wyrażenie używane zbyt
                często (tak jak np. kiedyś słowo "fajny"), ale błąd? O, nie!
                • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 09:46
                  to się nie zgadzaj big_grin
                  trudno się przyznać do błędu jak ileś tam osób udowadnia, że się nie ma racji
                  i uparcie pisać, że się nie zgadza, szczególnie jak już nie ma żadnych argumentów
        • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:48
          Ja akurat o tym "powiedzieć dla" napisałam bez złośliwości(nie miałam pojęcia
          jaka jest geneza) - mieszkańcy Podlasia wybaczcie, już wam oddaję wasz
          regionalizm wink

          A przypomniało mi się jeszcze moje ulubione "bynajmniej"
          np.

          "Bita śmietana jest dobra, ja ją lubię bynajmniej"
          "Bynajmniej moje dziecko jest zadbane"
          • angazetka Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 22:51
            Dzięki w imieniu mieszkańców Podlasia smile
            "Bynajmniej" - też mnie wkurza. Ale to błąd, a nie regionalizm, więc
            ma prawo wkurzać.
          • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:37
            wybaczamy big_grin

            kocham moje regionalizmy, dialekt, śledzikowanie smile
            I postaram się przynajmniej jakąś małą cząstkę mojemu dziecku przekazać smile
      • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:35
        ojejku jakaś ty biedna - szczególnie duchowo
        przy okazji powiedz też Ślązakom, Góralom i Kaszubom żeby też nie wydurniali się
        tylko w czystej polszczyźnie wypowiadali się
        Regionalizmy to powód do dumy a nie wstydu ale ty zapewne nie masz się za bardzo
        czym pochwalić i tak cię to boli big_grin
      • miliwati Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:51
        beverly1985 napisała:

        > Mówienie "powiedziałem dla" to naleciałość z rosyjskiego, okropny błąd

        Przepraszam, a w jakich niby okolicznościach Rosjanie tak mówią? Przecież oni
        mają "skazat' komu" a nie "skazat' dla kogo".
    • czar_bajry Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:04
      "wziąść" i "rozumisz"
      • lykaena Re: powiedziała dla taty 23.07.10, 23:29
        big_grin
        Czar_bajry ja rozumiĘ

        o to to
    • szyszunia11 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 01:55
      ja bywam posądzana o językowy pedantyzm, mąż ma ze mną utrapienie (bo on np.
      chodzi sie okąpać...) ale... błagam oswiećcie mnie co jest nieprawidłowego w
      stwierdzenie "ubrałam sweter"????
      • majenkir Re: 24.07.10, 03:55

        Ubiera sie kogos w cos.
        Czyli ubrac mozesz dziecko (albo yorka) w sweterek wink.
        Sama zas zakladasz ten nieszczesny sweter.
      • czar_bajry Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:25
        ale... błagam oswiećcie mnie co jest nieprawidłowego w
        > stwierdzenie "ubrałam sweter"????
        >

        Nicsmile tylko błagam uświadom mnie w co ten sweter ubrałaś smirk
        • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:48
          czar_bajry napisała:

          > ale... błagam oswiećcie mnie co jest nieprawidłowego w
          > > stwierdzenie "ubrałam sweter"????
          > >
          >
          > Nicsmile tylko błagam uświadom mnie w co ten sweter ubrałaś smirk
          no właśnie, w co? smile
          • niezwykladziewczyna Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 13:47
            > no właśnie, w co? smile
            w siebie big_grin w Krakowie tak mawiamy.
            • szyszunia11 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 22:45
              niezwykladziewczyna napisała:

              > > no właśnie, w co? smile
              > w siebie big_grin w Krakowie tak mawiamy.

              no właśnie, ja też krakowiankawink to pewnie dlatego. Ale dziekuję bardzo , dbam o
              poprawna polszczyznę więc miło bedzie jeszcze ją udoskonalićsmile
      • landora Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:35

        > ja bywam posądzana o językowy pedantyzm, mąż ma ze mną utrapienie (bo on np.
        > chodzi sie okąpać...) ale... błagam oswiećcie mnie co jest nieprawidłowego w
        > stwierdzenie "ubrałam sweter"????

        A w co ten sweter ubrałaś? big_grin

        Ubrać można kogoś w coś. Sweter można założyć.
        • nanuk24 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 22:49
          > Ubrać można kogoś w coś

          Tylko kogos? Cos w cos tez mozna ubracwink
    • mara_jade73 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 04:18
      Pewnie są z Mazur
    • kosher_ninja Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 07:37
      Mnie nic nie denerwuje. Sama staram się mówić poprawnie, bo u mnie w rodzinie
      kładziono na to duży nacisk. Jak nie było słownika pod ręką, to wybór między
      "ten rodzynek" czy "ta rodzynka" stawał się przyczyną ostrych sporów. Wiem, że
      mimo tego nacisku sama używam wielu niepoprawnych form, np. idę na boso albo na
      bosaka - u mnie w rodzinie się tak nie mówiło, ale na podwórku już tak.
      Widoczniej przyjemniej mi się kojarzy "Pójdziemy na bosaka do Jolki?" od "Nie
      chodź boso po chodniku!"
      Błędy językowe z dzieciństwa strasznie trudno wyplenić. Mam kolegę ze wsi pod
      Krakowem, który jest niesamowicie oczytany i inteligentny, ale mówi "lubiał".
      Nigdy tak nie pisze, jednak w mowie potocznej po prostu nie jest w stanie nad
      tym zapanować. Pewnie dlatego, że nikt mu na to uwagi nie zwraca. Ale po co
      zwracać? Gdyby wszyscy mówili super poprawnie i według jednego możliwego
      wyznacznika, to język być może przestałby się rozwijać. No i ile by było mniej
      wątków na forach wink
      • zuzia.zet Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 07:59
        kosher_ninja napisała:

        > Jak nie było słownika pod ręką, to wybór między
        > "ten rodzynek" czy "ta rodzynka" stawał się przyczyną ostrych sporów. Wiem, że
        > mimo tego nacisku sama używam wielu niepoprawnych form, np. idę na boso albo na
        > bosaka -

        Na bosaka - jak najbardziej poprawna forma.
    • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:14
      w formie powiedzieć coś, dać coś "dla kogoś" nie widzę nic dziwnego, taka forma
      jest na co dzień używana na Podlasiu
      coś Cię jeszcze drażni? Np u Ciebie?
    • luna15 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:35
      Mnie denerwuje; winogron, kontrol, stwierdzenie "ja rozumię","ona weźnie".
      • landora Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:37

        > Mnie denerwuje; winogron, kontrol

        I pomarańcz! I perfum!
    • triss_merigold6 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 08:52
      Drażni mnie fatalna artykulacja i mówienie w taki sposób jak gdyby
      wypowiadający się nie używał znaków interpunkcyjnych. Regionalizmy
      też. I typowe, powszechne "poszłem", "ubrać buty", "włanczać",
      wymowa -om ("stojom", "siedzom", "godnościom").
      • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 09:44
        triss_merigold6 napisała:

        > ("stojom", "siedzom", "godnościom").
        a to nad podziw często tu, w mazowieckim takie cuda słyszę smile
        i "powiedzielyśmy, zrobilyśmy" a jak do tego doda się koszmarny akcent na
        pierwszą sylabę to można dosłownie paść uncertain
        • angazetka Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:10
          > ("stojom", "siedzom", "godnościom").

          To, niestety, typowe dla ludzi z zachodniej części kraju. I, co
          ciekawe, o ile podlaskie "stojo", "siedzo" mieści się w normie
          potocznej, to "stojom" się nie mieści wink

          > i "powiedzielyśmy, zrobilyśmy"

          Mazowieckie wink Tak, gwary były jednym z powodów decydujących o tym,
          że poszłam na polonistykę.
          • kra123snal Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 21:10
            Szczerze mówiąc miałam do czynienia z wieloma przedstawicielami
            zachodniej części Polski, ale -om usłyszałam od wschodnich
            mieszkańców, ale nie nagminnie. Za to celownik z końcówką "ą"
            powoduje u mnie zmrożenie - słyszałam chyba tylko od Ślązaków, ale
            pozostaje wrazenie, że nie chce im się końcówek wymawiać -
            niechlujstwo.
    • solejrolia Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:05
      w Łodzi mówi się: teraz wykąpe się. ja nie zwracam na to uwagi, mąż
      (poznaniak, ale spod Leszna wink) również nie zwraca uwagi, ale jego brat wkurza
      się jak to słyszy, i poprawia nas, twierdząc, że niepoprawnie. dla nas to jednak
      regionalizm.
      Mąż, i jego brat, nie mówią regionalizmami z wielkopolski, nigdy nie mówili TEJ
      big_grin nawet akcentu nie usłyszy się. poza jednym wyjątkiem: w Łodzi wujek to jest
      TEN wujek, ale przyjeżdżamy do teściów i chłopaki zaczynają mówić: TA WUJA.
      regionalizm? gwara? czy błąd językowy??? w każdym razie irytuje mnie.
      i to przesadne powiem Tobie, zamiast powiem Ci- tu króluje Poznań, ale miasto,
      bo już dalej od Poznania wiarawink w ten sposób nie mówi.
      a tak w ogóle, to ja pokochałam poznańską gwarę, niektóre określenia są
      supersmile często dziecku tłumaczę różnice w naszej (łódzkiej) mowie, a tej z
      wielkopolski, bo mąż zupełnie nie pielęgnuje tego.
      • gavagai1 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:31
        mnie trzęsie jak słyszę, że mój syn sobie "wzdychnął"...
        Można kogoś "lubiac", "lubiałam tę sukienkę", "ta pora jest smaczna", ale nie jestem obeznana na tyle, żeby stwierdzić czy to regionalizmy, czy błędy.
        • beverly1985 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:51
          Czy ktoś może mi przetłumaczyć na polski zdanie "Ta pora jest smaczna"? O co tu
          chodzi?
          • angazetka Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:57
            Ten por. Warzywo takie. Pora i selera wink
          • gavagai1 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 12:32
            > Czy ktoś może mi przetłumaczyć na polski zdanie "Ta pora jest smaczna"? O co tu
            > chodzi?

            No właśniebig_grin i weź się tu człowieku na co dzień połapwink
          • attiya Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 13:09
            ten por jest smaczny - bardzo proste smile
    • landora Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 10:27

      > Denerwuje was jeśli ktoś niepoprawnie używa języka polskiego?

      Denerwują, podobnie jak błędy ortograficzne na forum.
    • green_hill Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 11:20
      Owszem, denerwuje mnie to.

      Ja osobiscie jestem fanka niektorych regionalizmow slaskich. Rodzina mojego meza pochodzi ze Slaska, na obiad robia "karbinadle", a przy lozku maja "nakastlik" smile

      Moim ulubionym regionalizmem jest "przetwierac sie", chociaz nie mam pojecia, skad on pochodzi.
    • elza78 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 12:24
      jakie niepoprawnie, to formy calkowicie poprawne na terenach podlasia malo kraj
      znasz.
    • elza78 nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 12:30
      nie ma nowych mostow bez lapowek dla starostow big_grin
      • mamagapka Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 13:02
        a co powiecie na : 'firany' i 'sałaty'?
        zamiast: 'firanki' i 'sałatki', rzecz jasna?
        jak czytam gdzieś że w restauracji jest duży wybór sałat, to od razu
        jawi mi się pole a na nim różne rodzaje tychże. skąd to się wzięło?
        • angazetka Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 13:08
          O ile "sałata" w znaczeniu, jak rozumiem, "sałatki" jest nieco
          dziwna, o tyle nie wiem, co chcesz od "firany". Normalne słowo,
          poprawne, notowane w słownikach.
          • duzeq Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 13:36
            Eno, salata i salatka tez sa notowane w slownikach.

            Tu chodzi tylko o to, ze te dwa wyrazy wygladaja jak dwie formy tego
            samego wyrazu ( forma "normalna" i jej zdrobnienie ), podczas gdy
            semantycznie odnosza sie do dwoch roznych rzeczy. "Salata" w
            restaruacyjnym menu wyglada albo na podkreslenie, ze chodzi o
            ogromna miche salatki, albo na nieuzasadniona w tym przypadku
            nienawisc wlascicieli do maselek, twarozkow, chlebkow i mlesiow.
            • angazetka Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 13:39
              "Sałaty" jako "sałatki" w słownikach nie ma, a "firana" jest i
              oznacza to samo, co "firanka".
        • elza78 Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 13:39
          dla mnie to formy wymienne, analogicznie jak z "rekoma" i "rekami" (recami
          odpada) big_grin
          • verdana Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 25.07.10, 14:21
            Oboczność "rekoma" i "rękami" (tak jak "oczyma", "oczami") jest
            pozostaloscią nieistniejącej już liczby podwójnej. To zupełnie inna
            sprawa.
      • attiya Re: nie ma ojczyzny bez bialostocczyzny 24.07.10, 13:10
        elza78 napisała:

        > nie ma nowych mostow bez lapowek dla starostow big_grin
        >
        albo inaczej
        Podlasie bez reszty kraju może istnieć, Polska bez Podlasia już nie big_grin
    • bez_seller Dziekibogu 24.07.10, 13:15
      lykaena napisała:

      > Denerwuje was jeśli ktoś niepoprawnie używa języka polskiego?

      Wszystko sie wyjasnilo i teraz mozesz juz spac spokojnie.
    • sandorianka Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 16:39
      mnie wkurza jedno,jak moja teściowa mówi: "podciąg spodnie"
      szału dostaje jak tego słucham, masakra
      • hanna26 Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 16:58
        Bynajmniej.
        Niektórzy wciskają to słówko wszędzie, gdzie się tylko da. Inni
        używają je w znaczeniu "przynajmniej". Denerwują mnie i jedni, i
        drudzy.
        • asocial Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 21:27
          mnie drazni okrutnie ´´lubialam´´, moja kolezka z pracy tak mowi. i
          np ´´wez TA ksiazke´´ albo ´´prosze PANIA´´ np. o uwage. Szalu
          dostaje.
          • metodiw Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 21:32
            Jeżeli Proszę panią o uwagę, to jak najbardziej poprawnie.
            • miaowi Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 22:13
              A mnie denerwują "poszłem, "osiągła", "komu mogę pomóż" (pomóc, qrde,
              mówi się pomóc), "wziąść" i "trzymie".
              I błędy ortograficzne.
              • metodiw Re: powiedziała dla taty 24.07.10, 22:26
                A mnie, kiedy moja fryzjerka mówi: Przyszła pani się oszczyż? (Tak to wymawia).
                • verdana Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 14:23
                  A mnie "zamierzyc" zamiast zmierzyć. "Chce Pani zamierzyć
                  sukienkę?".
                • jowita771 Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 14:57
                  > A mnie, kiedy moja fryzjerka mówi: Przyszła pani się oszczyż?

                  Pomóż znałam wcześniej, moja teściowa tak mówi, i wielu jej ziomków.
                  Natomiast ostrzyż odkryłam ostatnio, źródłem mej wiedzy znów jest
                  teściowa, co ja bym bez niej zrobiła? smile
                  Z tym pomóż walczyłam u męża i zwalczyłam. Cóż, nasłuchał się w rodzinnym
                  domu i myślał, że tak jest prawidłowo. Jeszcze muszę zwalczyć to nieszczęsne
                  kazać w znaczeniu pozwalać, bo mi się dziecko nauczy.
                  To są te błędy, które rażą mnie najbardziej. I jeszcze te zamiast
                  to, te dziecko, wrrrr.
                  Nawet bynajmniej mnie tak nie wkurza.
    • dagaba Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 20:00
      Mnie rozwala ''daj tatowi '' masakra normalnie wtedy mówię '' możesz dać mamowi '' heheh smile
      • kra123snal Re: powiedziała dla taty 25.07.10, 21:20
        tatowi jest poprawne smile W odmianie "tato" tak wygląda. Nie każdy
        używa "tata", żeby odmieniać "tacie". Niestety dla mnie, bo chociaż
        jest poprawne, to niebotycznie mnie to drażni smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka