Dodaj do ulubionych

dziecko na drodze

11.09.10, 21:29
Jade dzis przez las, z pobocza rusza samochód. Zmusza mnie do wyhamowania, jade za nim 20-30 mk/h, bo droga bardzo wązka, do tego ten samochd przede mna jedzie wrecz wężykiem. W końcu zjezda mi na prawo i moge go wyprzedzić,
Przy wyprzedzaniu zerkam kto to tak prowadzie: kobieta, facet, dziadek, babcia, pijany czy świezy kierowca. A za kierownicą siedzi dziewczynka ok 14-15 lat.
Jak można być tak nieodpowiedzialnym rodzicem, żeby pozwolic dziecku na prowadzenie samochodu na drodze? Czy wy tez sie spotkalyscie z takim nieodpowiedzialnym zachowanniem rodziców?
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:33
      Mam nadzieję, ze zadzwoniłaś na policję?
    • dzika41 Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:33
      hmmmmm


      a jaka była Twoja reakcja na taki obrazek, poza doniesieniem na forum?......
      • marzanna_2015 Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:34
        policja!
        • sowa_hu_hu Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:39
          No właśnie o tym samym pomyslałam... trzeba było spisać numery...
          a może dziewczyna tak młodo wyglądała? moja znajoma ma 30ści a dają jej 16 smile
    • e.mama.s Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:39
      może to jakaś 30tka po liftingu.
    • duch_mariana Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:47
      No rzeczywiście nieodpowiedzialność i ewidentne błędy w szkoleniu. Uczę jeździć siostrę cioteczną (12 lat) i ona jeździ i prosto i szybciej smile Ja jestem za tym, żeby uczyć jeździć najwcześniej jak się da. System szkolenia kierowców mamy taki, że równie dobrze można by każdemu z urzędu dawać prawko i niech jeździ.
      • miliwati Re: dziecko na drodze 13.09.10, 10:18
        duch_mariana napisał:

        > No rzeczywiście nieodpowiedzialność i ewidentne błędy w szkoleniu. Uczę jeździć
        > siostrę cioteczną (12 lat) i ona jeździ i prosto i szybciej smile Ja jestem za ty

        A nauczyłeś ją już czytać nazwy stacji jak jedzie pociągiem?
    • nutka07 Re: dziecko na drodze 11.09.10, 21:57
      Pewnie uczyla sie jezdzic i zjechala jak miala miejsce.
    • czar_bajry Re: dziecko na drodze 11.09.10, 23:16
      Ja i mój mąż jesteśmy takimi rodzicami, nasze dzieciaki w wieku lat 12 umiały same prowadzić auto. 6 latek też świetnie sobie radzi ale jak na razie tylko operować kierownicą- do pedałów nie sięga. Spokojnie wjeżdża do garażu i omija wszystkie dziurytongue_out
      Dzieci trenowały na leśnych drogach pod opieką któregoś z nas.
    • mara_jade73 Re: dziecko na drodze 12.09.10, 07:12
      Tak mój własny ojciec był taki "nieodpowiedzialny" w wieku 15 lat uczył mnie jazdy samochodem po lesie. Fiatem dużym jak pamietam.
      • mara_jade73 Re: dziecko na drodze 12.09.10, 07:17
        A nadgorliwość w wzywaniu policji na tym forum jest po prostu powalająca.
        • fogito Re: dziecko na drodze 12.09.10, 09:10
          mara_jade73 napisała:

          > A nadgorliwość w wzywaniu policji na tym forum jest po prostu powalająca.

          ale tylko na forum, bo w realu to pewnie tylko ja policję wzywam.
    • joanna29 Re: dziecko na drodze 12.09.10, 10:03
      Widzę, ze to "normalne" pozwalać dziecku na prowadzeniu samochodu.
      Dziewczynka na pewno po liftingu nie była, do 18 było jej daleko.
      Droga to nie leśny trakt tylko krajówka lub gninna przechodzaca przez las.
      Ja uczyłam się jezdzic na torach i starym lotnisku (miejscu powszechnie do tego wykorzystywanym w mojej okolicy i dlatego odpowiednio zabezpieczonym), moze dlatego ciężko jest mi sobie wyobrazić 6 czy 12 latka za kierownicą na drodze publicznej. A swoją drogą po co nawet 12 latkowi, nie mowiąc juz o 6 latku umiejetnośc prowadzenia samochodu?
      • miliwati Re: dziecko na drodze 13.09.10, 10:17
        joanna29 napisała:

        > Widzę, ze to "normalne" pozwalać dziecku na prowadzeniu samochodu.
        > Dziewczynka na pewno po liftingu nie była, do 18 było jej daleko.
        > Droga to nie leśny trakt tylko krajówka lub gninna przechodzaca przez las.

        Nie umiesz odróżnić drogi krajowej od gminnej? To może najpierw sama się zastanów nad własnym prawem jazdy?

        > Ja uczyłam się jezdzic na torach i starym lotnisku (miejscu powszechnie do tego
        > wykorzystywanym w mojej okolicy i dlatego odpowiednio zabezpieczonym), moze dl
        > atego ciężko jest mi sobie wyobrazić 6 czy 12 latka za kierownicą na drodze pub

        Może w okolicy nie było żadnego toru ani lotniska. Ja nie widzę większego problemu - sama piszesz że droga wąska i że wyprzedziłaś dopiero jak tamten samochód zjechał na bok. Czyli to było jakieś zad*pie na którym pewnie byłaś jedynym samochodem w ciągu pół dnia. Wielkie mi halo że ktoś dziecku dał spróbować jazdy w takim miejscu.
    • lineczkaa Re: dziecko na drodze 13.09.10, 10:53
      A czy przypadkiem nie jest tak, że na drodze leśnej prawo jazdy nie jest wymagane?
      Może ktoś wie, bo coś takiego mi się o uszy obiło.
      • memphis90 Re: dziecko na drodze 13.09.10, 15:32
        Po lesie w ogóle nie jeździ się samochodem, a na drodze prawo jazdy jest wymagane. Nawet na traktor na polu musisz mieć uprawnienia. Swoją drogą też nie rozumiem po co nastolatkowi umiejętnośc prowadzenia auta- żeby mógł rodzicom spod stodoły duzego fiata podprowadzić i do Manieczek skoczyć?
        • mara_jade73 Re: dziecko na drodze 13.09.10, 16:55
          Po to, żeby się ktoś nauczył jeździć. Instruktor nigdy mnie by nie nauczył po 20 godzinach tego co mnie tata nauczyl w okolicach Kozienic i na Mazurach. a na traktor to wg mnie trzeba mieć specjalne uprawnienia ale moge sie mylić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka