Dodaj do ulubionych

tęsknicie za czasami sprzed dziecka?

16.09.10, 13:47
Kocham bardzo bardzo moje dziecko, ale chciałabym być osobą taką jak dawniej - pogodną, uśmiechniętą, a nie znerwicowaną, zniecierpliwioną, wiecznie zmęczoną. Staram się nie denerwować, biorę tabletki ziołowe na uspokojenie, żeby się wyciszyć, ale i tak zdarza się, że mały wyprowadzi mnie z równowagi - wtedy on płacze i ja też. Od małego był wymagającym i absorbującym dzieckiem, teraz doszły jeszcze napady histeriisad czasami daję sobie z tym radę, a czasem jak dziś - po prostu się przelewasad krzyczy, złosci się, nie wiem, co mam wtedy robić... synek ma roczek. Jak wy sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 13:57
      nie, absolutnie nie - nawet kiedy płaczę razem z nim, bo nie wiem jak mu pomóc
      wtedy było fajnie, ale teraz - zupełnie inna jakość
      już się nażyłam życiem bezdzieciowym
      • yadrall Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 14:05
        Ani troche nie tesknie za czasem przed dzieckiem-ja wtedy bylam zgorzkiala,pozbawiona energii i checi do zycia osoba. Jak w koncu doczekalam upragnionego malucha to odzylam i ponownie stalam sie szczesliwa. Tyle,ze ja na malucha czekalam dlugie lata i przeszlam bardzo ciezka ciaze,a do tego trafil mi sie charakterny osobnik,ale przy tym wesoly i ppgodny (zwykle).
    • paul_ina Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 14:15
      Czasem tęsknię, ale to raczej na zasadzie miłych wspomnień. Fajnie było bawić się bez zobowiązań, ale dzisiejsze życie to zupełnie inna - lepsza i głębsza jakość relacji uczuciowych nie tylko z nową osobą - dzieckiem, ale też moim mężem, wówczas "w konkurach" smile
    • truscaveczka Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 14:23
      Absolutnie nie. podoba mi się ten kolejny etap wtajemniczenia w życie smile
    • magdakingaklara Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 14:46
      ja nie tesknie za czasami kiedy bylam bezdzietna. Teraz jest mi bardzo dobrze i nawet nie pamietam juz jak jest czy bylo bez mojej corki. Fakt, faktem mam bardzo bardzo superackie dziecko. Zero problemow z nia (jakies tam male sasmile ). Corka macierzynstwo pokazala mi tylko z dobrej strony - brak kolek, brak ulewania, brak alergii, brak chorob jakichkolwiek, nie jest absorbujacym dzieckiem, nie lubi byc noszona na rekach itp. Mala ma juz 15 m-c
      Oczywiscie czasem zdaza sie "ciezki" dzien wtedy mala oddaje pod opieke tatusiasmile
      • katie3001 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 17.09.10, 14:06
        a czy oboje rodzice nie mają obowiazku wychowania i opieki?
      • zmija9 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 23.09.10, 10:54
        ja ma 2latkę i roczniaka tak samo bezproblemowe jak przedmówczyni ukochane, a mimo to tęsknię i jakby zjawiła się nagle dobra wróżka i chciała mnie przenieść do czasów sprzed dzieci to zdecydowałabym się bez wahania i już nigdy nie urodziła żadnego nowego dziecka.
    • easy_martolina84 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 15:08
      Jakbym czytała o sobie.Tez jestem zupełnie inna.
      Czasami tez o tym myśle,ale i tak wole to co jest teraz-ze wszystkimi plusami i minusami.
      Czasami jest lepiej,czasami gorzej,ale bilans i tak wychodzi na plus wink
    • 18_lipcowa1 dziś tak 16.09.10, 15:29
      Ogólnie to nie, bo wybawiłam się za wszystkie czasy, lubię spokój i jestem rodzinna domatorką, poza tym moja córka jest kochaną, pogodną i dość spokojną dziewczynka, niemniej dziś ma jakąś szajbę- wróżę zęby bo wisi mi cały dzień przy piersi albo przy nodze i nie śpi od 3 nocy.
      I dziś tak - tęsknię. Dlatego teściowa już mi ją na spacer zabrała a ja leżę do gory kołami.
      • z_lasu Re: dziś tak 17.09.10, 16:17
        > lubię spokój

        Ja też. I między innymi dlatego kompletnie nie odnajduję się w macierzyństwie. Marzę o tym, żeby spokojnie zjeść posiłek, spokojnie skorzystać z ubikacji czy wreszcie - po 2,5 roku! - spokojnie porozmawiać z mężem.
    • buszynska Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 15:46
      Nie, nie tesknie zwiedzilam pol swiata, dlugo mieszkalam poza granicami Polski,wybawilam sie i teraz jestem szczesliwa kiedy to nie musze nic robic, nic zalatwiac tylko moge zostac z moimi dzieciakami w domu i wyglupiac sie z nimi na calego.
      Nie zmienia to jednak faktu, ze czasami jak jedziemy nurkowac i nie ma nas caly dzien w domu to czuje sie odprezona i z radoscia, zrelaksowana wracam do modmu
    • gosiasprezynka Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 19:15
      Nie. Nie wyobrażam sobie życia bez córki.
    • m.g.1985 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 19:19
      Nie tęsknię, tak naprawdę nie wyobrażam już sobie jak ja mogłam wcześniej funkcjonować bez naszego syneczka. Co prawda jest mało absorbujący i bardzo radosny, ale też mamy dni kiedy go coś boli albo po prostu mamy "jeden z tych gorszych dni". W takich chwilach zostaw maluszka na troszkę z mężem i spędź chwilę sama ze sobą na rzeczach które będą przyjemne dla Ciebie. A poza tym mam jeszcze jedną radę, podrzućcie czasami dzieciaczka ukochanej babuni i spędźcie czas sami na romantycznej randce albo na spotkaniu ze znajomymi. Polecam, naprawdę pomagawink.
    • enamerele Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 19:26
      Mam to samo. Pocieszam się myślą, że każdy dzień przybliża mnie do tego, że mała będzie większa, bardziej kumata, pójdzie sobie do przedszkola, szkoły itd. smile
      A ja za dwa tygodnie do pracy, to sobie odpocznęsmile
      • free-margerita Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 17.09.10, 07:43
        Tęsknie tylko i wyłącznie za tym, że w weekend mogłam pospać do 10 smile
    • an_ni Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 20:18
      oj to uleje ci sie jeszcze nie raz, nie dwa!
      czas nauczyc sie odpoczywac od dziecka, od obowiazkow maminych i domowych
      czyli zajac sie soba - jak tylko lubisz i mozesz, zakupy, fitness, spa, praca, ksiazka, sen - co chcesz byle bylo tylko dla CIEBIE!
    • easyblue Nie tęsnknię:) 16.09.10, 20:50
    • dominiczka201 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 21:04
      Ujmę to tak za czasami sprzed dziecka to może nie, synek jest grzeczniutki bawi się sam na kocu potrafi tak nawet ponad godzinkę chyba, że idą mu zębole tak jak teraz dwa naraz. Żadna z większych imprez mnie nie omija mam mamę, teściową i super siostrę, które bez problemu wezmą małego na całą noc i cały następny dzień, ale bardzo, ale to bardzo chciałabym się wyspać smile. Jestem sama mąż za granicą, jest co prawda w każdy weekend i wtedy mam wolne od wstawania nocnego i o 5 rano na dobre, ale mi chodzi o takie spanie całych nocy przez np. tydzień
    • m_laczynska Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 21:16
      Ja najbardziej tęsknię za:
      - fajnymi wakacjami - zdecydowałam się na wychowawczy, bo nie chcę oddawać dzieci do żłoba, babcie pracują, do opiekunek jakoś też nie jestem przekonana, więc kasy brak. A w tym roku w czerwcu rodziłam i mamy remont. Byłam tylko na działce na wsi sad
      - Za spaniem do południa, albo i dłużej
      - Za weekendem kiedy można nie wychodzić z łóżka z facetem
      - za jogą 4 razy w tygodniu
      - no i żeby się móc od czasu do czasu napić (ale tak porządnie)
    • babecior Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 21:22
      przy całej wielkiej miłości do dziecka czasem tęsknię. za pracą, za ludzmi (nie mam w miescie rodziny, znajomi raczej słabo), za opowiadaniem mezowi o czyms wiecej niz przysłowiowe kupki, porannym dlugim lezeniem, nieprzerywanym snem nocnym, wypadami do kina itp.
    • miska_malcova Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 21:46
      nie, za niczym nie tęsknię. Przed synem żyło mi się dobrze, ale było smutno, że nie możemy mieć dziecka. Pojawił się syn i jest idealnie
    • kepucha Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 21:48
      Czasem tęsknię, ale nie tyle za czasami sprzed ciąży, ile za tymi, kiedy w tej ciąży byłam.
      Ciążę przechodziłam bezproblemowo, co więcej był to czas, kiedy dostałam skrzydeł. Do tego dziecko zawsze przy mnie i zawsze ciche wink. Ciąża to był bardzo aktywny czas w moim życiu (pracowałam do 7 miesiąca, tydzień przed porodem kończyłam drugie studia, dwa razy w tygodniu fitness dla ciężarnych, w weekendy spotkania ze znajomymi itp.), a jednocześnie potrafiłam porządnie wrzucić na luz i nie robić nic cały dzień bez wyrzutów sumienia, że tracę czas. O tak, to były piękne chwile....
      Niemniej, teraz też jest spoko, ale chyba już czas zająć się czymś poza zmianą pieluchy, dlatego cieszę się, że za miesiąc wracam do pracy.
      A córcia - nikt nigdy nie dostarczał mi tylu emocji, różnorodnych uczuć, odczuć, takiej miłości też nie znałam (tak do bólu bezinteresownej). Także, macierzyństwo wychodzi jednak na plus smile. No...dość to niesamowite wink.
      Pozdrawiam
      PS Znając życie już parę dni po powrocie do pracy będę tęsknić do tego, co mam teraz wink.
    • mamati3 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 21:57
      Nie, już teraz nie tęsknię. Na początku było trudno i wtedy przychodziły takie myśli: żeby tak cofnąć czas... Teraz synek ma tak samo jak Twój- prawie roczek i jest super, oczywiście są lepsze i gorsze dni ale w porównaniu do kiedyś to jest super. Pracuję na część etatu i na drugą część etatu jestem mamą i chyba dlatego mam dużo cierpliwości do mojego łobuziaka. A jak krzyczy i złości się to po porostu nie reaguję, dopiero jak się uspokoi to jak gdyby nigdy nic próbuję go czymś zająć.
    • minerwamcg Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 22:59
      W zasadzie nie. Mam dziecko dość późno, zdążyłam się nacieszyć i swobodą, i pracą, i podróżami, i zarabianiem kasy, i życiem singla, i życiem we dwoje. Imprezy do rana? Owszem, były, ale ile można. Praca do upadłego? Daje satysfakcję, ale na dłuższą metę wyjaławia. Własna twórczość? Iii tam. Zresztą teraz też piszę - dla dzieci smile
      Więc nie. Robiłam w życiu różne rzeczy, ale nie miałam dziecka. No to teraz pora mieć. Nawet nie tyle pora, co ostatni dzwonek. Jedyne, czego czasem żałuję, to że macierzyństwo nie przydarzyło mi się jednak trochę wcześniej.
      • zonajana Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 16.09.10, 23:10
        Chyba nie. Wrocilam do pracy 3 tygodnie po porodzie, zycie towarzyskie tez sie toczy normalnie, corka od 6 tygodnia zycia przesypia cale noce, mam na mysli, ze idzie spac po 20.00 i do 7.00 rano nie daje znaku zycia. W ciagu dnia tez sobie drzemie, potrafi sie ponad godzine sama bawic na macie, wiec mam czas.

        Jedynie wlasnie wakacji mi szkoda. W zeszle lato sie przeprowadzalismy, w te rodzilam, a ja uwielbiam jezdzic, spac w hotelach, zwiedzac itd, a tu d..a

        Poza tym na dziecko zdecydowalam sie pozno, mam ponad 30 lat, wiec moje obecne wieczory, czy weekendy niewiele sie roznia od tych sprzed dziecka. Bo i tak juz po pubach czy dyskotekach sie do rana nie wloczylam wink
      • triss_merigold6 Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 17.09.10, 12:19
        Żeby jeszcze ta praca przynosiła jakieś wymierne korzyści to byłoby fajnie, nie?
    • klaudi007 b. rzadko 16.09.10, 23:38
      b. rzadko
    • mruwa9 szczerze? 17.09.10, 00:07
      Tak. Czasami. Za mozliwoscia wyspania sie do woli, za mozliwoscia spontanicznego wyjscia z domu, bez ustalania calej logistyki, pt. odbieranie, opieka nad dziecmi, za domem, ktory posprzatam raz w tygodniu i przez kilka dni mam spokoj, a nie jedynie do najblizszego posilku ( w wersji optymistycznej, w pesymistycznej- dom wraca do punktu wyjscia, chaosu i balaganu, zanim dokoncze sprzatanie). Tesknie za wyjazdami, wycieczkami z mezem, za wspolnym spaniem z nim. No, ale bez dzieci nie byloby tak wesolosmile Nie, absolutnie nie zaluje, ze zdecydowalismy sie na dzieci, ale zdecydowanie zdarzaja sie momenty, gdy mam ochote sprzedac je na allegro.
      • free-margerita Re: szczerze? 17.09.10, 07:49
        mruwa9 napisała:

        Nie, absolutnie nie zaluje, ze zdecydowalism
        > y sie na dzieci, ale zdecydowanie zdarzaja sie momenty, gdy mam ochote sprzedac
        > je na allegro.

        Przez pierwsze 3 tyg też miałam ochotę sprzedać Młodego na allegro. Teraz nie oddam go za żadne skarby smile
      • gosiasprezynka Re: szczerze? 17.09.10, 09:47
        > Tesknie za wyjazdami, wycieczkami z mezem, za wspolnym spaniem z nim.

        Sorry mruwa, ale czemu nie śpisz z mężem? Noworodka to Ty chyba nie masz? indifferent
        • mruwa9 Re: szczerze? 17.09.10, 15:55
          Moj najmlodszy noworodek w przyszlym roku idzie do szkoly wink
          Ano nie spie z mezem, musze spac z dzieckiem, ktore z przyczyn zdrowotnych wymaga calodobowej obecnosci opiekuna. Ktos musi, padlo na mnie. Spokojna glowa, nasze pozycie malzenskie na tym nie cierpi wink
      • zabulin Re: szczerze? 17.09.10, 10:32
        Raczej nie.

        Tzn inaczej zdarza mi się tesknić za czasami gdy studiowałam, ale nie z powodu zmęczenia synem.

        Po prostu to był tak szalony i beztroski okres w moim życiu, że aż traci nierealnością smile

        Po prostu chcialabym przeżyć te 5 lat jeszcze raz.

        Ale teraz jestem w sumie szcześliwsza, właśnie dlatego że mam moich facetó. Męża poznalam w zasadzie już po studiach smile


        NAtomiast, zeby nie było. Tak, tez jestem czasem zmęczona, zniecierpliwiona i mam wszystkiego dosyć.
      • zaklinka_k Re: szczerze? 17.09.10, 10:53
        mruwa9 napisała:

        Nie, absolutnie nie zaluje, ze zdecydowalism
        > y sie na dzieci, ale zdecydowanie zdarzaja sie momenty, gdy mam ochote sprzedac
        > je na allegro.

        GENIALNE smile
    • deodyma Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 17.09.10, 08:02
      nie.
      zanim urodzi8lam dziecko, byl to zupelnie inny okres, inny rozdzial zycia.
      bylo fajnie, ale sie skonczylo, lecz za tamtymi czasami nie tesknie.
      • osiemrazy Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 17.09.10, 08:42
        nie tęsknie za czasami jak nie było córki bo długo na nią czekałam, ale zaczynam się wkurzać na to że jestem cały czas zmęczona, podirytowana, byle co mnie wyprowadza z równowagi nie mam siły na zabawy z córką na spacerki i inne rzeczy mam nadzieje ze to minie wszystko sie popsuło od kiedy mała zaczęła budzić sie w nocy co godzinę Zębowy okres minie i wszystko wróci do normy , oby jak najszybciej.
    • tommama Re: tęsknicie za czasami sprzed dziecka? 17.09.10, 08:58
      Tęsknię. Ale nie za spaniem, spontanicznymi wyjściami, możliwością leniuchowania itd., ale za czasami, gdy nikt nie był ode mnie tak zależny, gdy moje postępowanie nie mogło wywierać aż takiego wpływu na życie innej osoby, (zwłaszcza osoby najbardziej na świecie ukochanejsmile), gdy za swoje błędy tylko ja dostawałam po dupie, gdy nie musiałam przez cały czas stresować się, dlaczego kupki są zielone, czy nie są za rzadko/często je robi, czy nie za często ulewa, skąd ta wysypka, dlaczego się nie uśmiecha, dlaczego nie chce ssać piersi, dlaczego ciągle płacze, czy nie za mało/dużo przybiera na wadze, czy nie za mało/dużo śpi itd.
    • gekkon6 tak, czasami 17.09.10, 09:01
      Czasami tęsknie za brakiem zobowiązań - zwłaszcza teraz przy 2 dzieciaków. Żeby wyjść trzeba ustalić kto zostanie i jak długo. Marzy mi się żeby się wyspać, tak spać i żeby nikt mnie nie obudził. Tęsknie za czasem tylko dla siebie.
      No ale zdecydowaliśmy się na dzieci i cieszę się że je mam smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka