blacky_cat
18.09.10, 15:54
Napisałam wątek na pomocnych emamach,moze i napisze i tu.
Po 2 latach terroru i patologii odeszłam od męża alkoholika i hazardzisty.
Zdobyłam się na odwagę i po prostu zerwałam z tym gównem.
Jestem bardzo młoda mam 21 lat a już mam syna rocznego,drugie w drodze i zmarnowane życie.
Nie wiem co dalej,dokąd iść,za co żyć,co robić,co sądzić i myśleć.
Sytuacja mnie przerosła;/
Chciałabym się ot tak po prostu wygadać,poradzić...