nangaparbat3 03.11.10, 17:13 Jako dziecko miała książeczkę (format A8, to pamiętam) o dziewczynce, która miała coś wspólnego z gawronem lub gawronami. BArdzo chciałabym tę książkę zidentyfikować - może którejś z Matek cos się skojarzy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nangaparbat3 Re: Gawron 03.11.10, 17:14 Głupotę palnęłam - format "ósemka" biblioteczna, więc mniej więcej 2/3 A4. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Gawron 03.11.10, 17:16 Jakaś Balbina tam nie występowała? Bo jeśli tak, to chyba wiem, o jaką książeczkę chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Gawron 03.11.10, 17:33 Na 90%tak, Balbina. Możesz coś więcej powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Gawron 03.11.10, 17:43 Tytuł brzmiał chyba 'Balbina i gawron', a napisała tę książeczkę - jestem prawie ( pewna - Janina Porazińska. Majaczy mi się, że to było o dziewczynce, która chciała gawrona, a potem działo się coś mało przyjemnego - treści nie pamiętam, ale pozostało mi wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 to ta :) 03.11.10, 18:41 Dziewczynka w białej sukience w niebieskie paseczki - tak ją zapamiętałam. allegro.pl/balbina-i-gawron-porazinska-i1228243808.html#gallery JAko dziecko też nie lubiłam tej książki, ale zupełnie nie pamiętam, dlaczego. Wczoraj obserwowałam w parku ptaka, był niezwykle piekny - jednolicie czarny, lśniący, myślałam, że to gawron, i wtedy przypomniała mi się książka, jakos niesłychanie intensywnie, poczułam, że muszę ją odnaleźć. Bardzo, bardzo Ci dziękuję Wracając do tamtego ptaka - sprawdziałam - gawrony mają jasne dzioby, ten miał czarny, i byl jakiś taki - bardziej zwarty. CZarne dzioby mają kruki, ale są o wiele więszke. I te dzioby w dodatku zakrzywione, a on miał prosty. A może to młode kruczę było? Niestety nie znam się na ptakach Odpowiedz Link Zgłoś
count_zero Wroniec, czarnowron 03.11.10, 19:47 albo mieszaniec z wroną: pl.wikipedia.org/wiki/Czarnowron Pewnie takiego widziałaś Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Wroniec, czarnowron 03.11.10, 20:44 Tak, to chyba rzeczywiście on. Naprawdę jest piekny, długo stałam gapiąc się na niego (na nią?), wcale mu to nie przeszkadzało - tak jak piszą, robił wrazenie, że nie jest płochliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa51 Re: Gawron 03.11.10, 17:22 Moze "tajemnica gawronka"? Ale formatu nie pamietam. Byla tam dziewczynka (w wieku przedszkolnym), balwanek i wlasnie gawronek. Akcja ksiazeczki rozgrywala sie w zimie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Gawron 03.11.10, 17:34 Tę książeczkę chyba kojarzę, ale to inna. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Gawron 03.11.10, 17:51 antykwariat-bazar.pl/produkt/balbina_i_gawron_zabawka_rysunkowa/1921/13/0/0/0/19Ta? Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Gawron 03.11.10, 17:52 antykwariat-bazar.pl/produkt/balbina_i_gawron_zabawka_rysunkowa/1921/13/0/0/0/19 Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Gawron 03.11.10, 18:34 Bardzo dziękuję - swoja drogą ciekawe, że za trzydziestostronnicową broszurkę do kolorowania dla dzieci ktoś sobie życzy 40 zł - może istnieją kolekcjonerzy kolorowanek, bo nie widze innego sensownego wytłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
adwarp Re: Gawron 04.11.10, 08:10 obok tematu gawron, czyli gapa i wrona to jedna rodzina?bo ja ostatnio uwielbiam tę piosenkę o wronach właśnie www.youtube.com/watch?v=06I88rReAiE Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Gawron 04.11.10, 09:00 Tak, to krukowate, wrona jest popielato czarna, a gawron cały czarny. Ale ludzie często na gawrony mówią "wrony". Popatrz też wyżej, do wpisu Count zero, jaki piekny jest wroniec - z tej samej rodziny, kiedys nazywany wroną czarną, w odróżnieniu od tej popielatej, siwej. Wyszyskiego sie wyuczyłam wczoraj i mam z tego wielką radochę I w ogóle coraz bardziej cenię ptaki - chyba ich dotąd nie doceniałam. Tę piosenkę Młynarskiego też bardzo lubię. Jest jeszcze piekna i bardzo smutna rosyjska piosenka o ptakach, zawsze sobie wyobrażałam, że to o wronach, jak znajdę link, to podrzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
count_zero Re: Gawron 04.11.10, 10:10 Czy wiesz, że wczoraj też się wciągnęłam w wikipedię? Teraz wiem, że na moje podwórko przylatują pliszki i orzechówki, że gołębie miejskie to nie tylko gołębie skalne, ale też grzywacze, dużo większe i dostojne, że kawki mają osobliwe zwyczaje stadne, a sroki rozpoznają się w lustrze Odpowiedz Link Zgłoś