Dodaj do ulubionych

borelioza - refundacj badań

21.11.10, 14:14
może któraś z Was jest zorientowana w temacie:
czy i kiedy można dostać skierowanie na refundowane badania pod kątem boreliozy;
moja mama jest w trakcie kuracji, po skończeniu antybiotyków ma zrobić badania; koszt tych badań dość wysoki... czy nfz tego nie refunduje czy lekarka ma inne powody, dla których nie wystawiła zlecenia na badania?
Obserwuj wątek
    • purpurowa_komnata Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 14:25
      Zapytaj na forum borelioza.
      • b.bujak Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 15:27
        w kazdej wolnej chwili studiuję wszelkie boreliozowe fora, portale i blogi; głowa pęka a informacje bywają niejednoznaczne...
        nie ma to jak najmądrzejsza i doświadczona życiowo ematka wink
    • nowel1 Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 14:43
      Skierowanie na badania na koszt NFZ daje lekarz chorób zakaźnych.
      • b.bujak Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 15:20
        nowel1 napisała:

        > Skierowanie na badania na koszt NFZ daje lekarz chorób zakaźnych.

        a do lekarza ch. zakaźnych musi być skierowanie od internisty, tak?
        a internista skierował do dermatologa (stwierdził, że rumień to zmiana grzybiczna);
        dermatolog podjął leczenie, bo wczesną borelioze leczą dermatolodzy; dlaczego więc dermatolog nie da skierowania na badania?
        internista tez jakis niekumaty, bo rumienia (ponoc charakterystycznego) nie rozpoznał a przy kolejnej wizycie kazał mamie zrobic "badania na borelioze" nie precyzując jakie...
        więc co teraz? prosić interniste o skierowanie do zakaźnego? pewnie stwierdzi, ze nie da bez wyników badan... błędne koło!
      • kubek0802 Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 15:21
        Moja mama na koniec sezonu też złapała kleszcza chyba z boreliozą. Pierwsze kroki to rodzinny i od niego antybiotyk i skierowanie do lekarza chorób zakaźnych. Lekarz "zakaźny" zlecił dalszą kurację antybiotykową i po niej skierowanie na bezpłatne badanie.
    • aretahebanowska Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 19:39
      Mój syn w tym roku - skierowanie od pediatry (czyli w tym wypadku od rodzinnego) do dermatologa, a od dermatologa do zakaźnego. Tu od razu badania i kuracja. Teraz, po dwóch miesiącach mam od pediatry wziąć skierowanie do poradni leczenia boreliozy (u nas taka jest) i tam ponowne badania.
      • kulma.m Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 20:48
        Do zakaznego nie trzeba skierowania od nikogo... Tylko duuuzo cierpliwosci w dzownieniu do rehestracji smile (przynajmniej do szpitala zakaznego w warszawie).
        Tam daja skierowanie na badania krwi smile
        • nowel1 Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 21:34
          Do Poradni Zakaźnej skierowanie od lekarza rodzinnego.
          • kulma.m Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 21:50
            To moze jakas nowosc smile ja z mala byla u takiego lekarza, bez zadnego skierowania, poza ustnym, jakies 1,5 roku temu.
            Nikt nie chcial skierowania, zapisalam sie jedynie na podstawie opisu rumienia (zreszta sama Pani doktor z zakaznego powiedziala po raz kolejny ze rumien jest za maly na borelioze), ale przyjela, na badania skierowala, pochwalila leczenie antybiotykowe i tyle...
            Na 100% skierowania nie mialam, bo rumien byl w lipcu, a pediatra powiedzial (daleko poza miejscem zamieszkania), ze po kuracji antybiotykowej trzeba poczekac jakies 6 lub 8 tygodni.
            Przeleczylam, odczekalam, zadzwonilam i tyle (byl to juz pazdziernik, rumien dawno zniknal, i nie byloby podstaw do wystawienia takiego skerowania).
            Ale jak napisalam wczesniej, moze ostatnio cos sie zmienilo...
    • gramwzielone Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 20:53
      pytałam mamę lekarza: nie ma szans. oczywiście istnieje coś takiego jak poradnia chorób zakaźnych, ale np. w 3mieście czeka się na wizytę rok czy dwa. badania są za drogie i NFZ nie chce ich finansować
      • aretahebanowska Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 21:23
        A ja właśnie z Trójmiasta jestem. I wiem, że w grudniu mam się z synem zgłosić do tej poradni, badania zrobią. Tyle, że to poradnia chorób zakaźnych dla dzieci, i jak sprawdziłam w NFZ kolejek tam nie ma. Kolejka do poradni dla dorosłych to w tej chwili jakieś 120 osób (około 60 dni).
        • gramwzielone Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 22:00
          ok, to cofam - dużo zdrówka dla synka! smile
    • purpurowa_komnata Re: borelioza - refundacj badań 21.11.10, 21:14
      Z mojego doświadczenia- uzyskać refundację będzie trudno.
      Poza tym dermatolog może wypisać skierowanie na takowe badania- jeśli uzna za stosowne.
      To są drogie badania, więc jest tak, jak już ktoś napisał.
      • b.bujak Re: borelioza - refundacj badań 22.11.10, 13:47
        purpurowa_komnata napisała:
        > Poza tym dermatolog może wypisać skierowanie na takowe badania- jeśli uzna za s
        > tosowne.

        uznała za stosowne zrobić badania, bo je zleciła, tyle, że nie dała skierowania na refundowane...
        już nie raz byłam w takiej sytuacji, w której trzeba było zawalczyć o swoje, bo jak pacjent niekumaty to niech płaci sam - czasem wystarczy sie stanowczo upomniec, dlatego zadałam pytanie, jak to jest;
        jeszcze słowko o forach boreliozowych - tam trafiaja głównie trudniejsze przypadki - oni leczą się wg zasad amerykańskich nie oglądając się na to, co oferuje im tutejsza służba zdrowia i nfz
        • purpurowa_komnata Re: borelioza - refundacj badań 22.11.10, 13:55
          To nie tak.
          Nie oglądają się bo nie otrzymali pomocy-albo leczenie konwencjonalne nie pomogło.
          Sama aż za dobrze wiem na czym polega leczenie tej choroby-ale nie są to informacje na ogólnodostępne forum.
          Jeśli masz pytania do mnie to proszę na priv.
          • b.bujak Re: borelioza - refundacj badań 22.11.10, 14:41
            purpurowa_komnata napisała:

            > To nie tak.
            > Nie oglądają się bo nie otrzymali pomocy-albo leczenie konwencjonalne nie pomog
            > ło.

            rozumiem to;
            chodziło mi o specyfike forum - siłą rzeczy trafiają tam głównie ludzie "po przejściach" i ogólne obraz jest trochę zakrzywiony - jak poczytasz CIP to uznasz, ze wszystkie ciąże są zagrożone a po lekturze f. Niemowlę okaże się, że wszystkie niemowlęta mają azs albo problemy neurologiczne...
            dziękuje za zaproszenie na priv - napiszę!
    • mdro Re: borelioza - refundacj badań 22.11.10, 01:49
      Moja mama przeszła boreliozę kilka lat temu i nie pamiętam, by za cokolwiek płaciła. Ale ona była leczona w jakiejś poradni chorób zakażnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka