mikas73
01.12.10, 10:03
W komentarzach do artykułu same: ”ochy, achy, brawo Panie Marku za szczerość”.
Mnie niestety przygnębił . Kogoś jeszcze?
wyborcza.pl/1,76842,8720746,Mama_bylaby_zla.html
To ciągłe podkreślanie: „przeciętny talent”, „jestem tylko pracownikiem banku”. Smutne. Rozumiem, że można się nie odnaleźć w aktorstwie, doświadczyć jego ciemnych stron i traktować tę pracę jak: znój i gnój. Ale fałszem jedzie wychwalanie biznesu jako TEJ drogi, jeżeli zawdzięcza się ją aktorstwu właśnie, nie oryginalnemu pomysłowi, czy ciężkiej pracy. Jakie wina sprzedawałaby anonimowy Marek Kondrat i z kim jadałby obiady przy bankowym (?) stole? Po prostu przeciętny człowiek, któremu się „fuksło” – takie niesie nam przesłanie?
Właśnie, że wężykiem Panie Marku….. i proszę tak nie kokietować tym „brakiem talentu”.