Dodaj do ulubionych

Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste…

01.12.10, 10:03
W komentarzach do artykułu same: ”ochy, achy, brawo Panie Marku za szczerość”.
Mnie niestety przygnębił . Kogoś jeszcze?

wyborcza.pl/1,76842,8720746,Mama_bylaby_zla.html

To ciągłe podkreślanie: „przeciętny talent”, „jestem tylko pracownikiem banku”. Smutne. Rozumiem, że można się nie odnaleźć w aktorstwie, doświadczyć jego ciemnych stron i traktować tę pracę jak: znój i gnój. Ale fałszem jedzie wychwalanie biznesu jako TEJ drogi, jeżeli zawdzięcza się ją aktorstwu właśnie, nie oryginalnemu pomysłowi, czy ciężkiej pracy. Jakie wina sprzedawałaby anonimowy Marek Kondrat i z kim jadałby obiady przy bankowym (?) stole? Po prostu przeciętny człowiek, któremu się „fuksło” – takie niesie nam przesłanie?

Właśnie, że wężykiem Panie Marku….. i proszę tak nie kokietować tym „brakiem talentu”.
Obserwuj wątek
    • nowi-jka Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:09
      ja tam go lubie
      • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:14
        Ja też go lubię..
    • kropkacom Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:25
      Lubie go za szczerość i twarz. I chociaż dobrze się go oglądało na ekranie to jako "nie aktor" jakoś jest dla mnie jest strawniejszy.
      • fogito Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:28
        Nigdy go nie cierpiałam jako aktora, więc żalu nie mam, że już nie gra.
      • kropkacom Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:28
        Teraz sobie przypomniałam, że byłam na przedstawieniu, w którym grał. Tylko za Chiny nie pamiętam tytułu... tongue_out
        • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:30
          > Teraz sobie przypomniałam, że byłam na przedstawieniu, w którym grał.

          I był taki kiepski, jak sam siebie widzi?
          • kropkacom Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:40
            W Mazepie go widziałam. Przypominało się ...

            Nie był kiepski. Nie porywający. Zresztą wtedy na scenie był obok Krzysztofa Kolbergera, Ewy Wiśniewskiej czy Holoubka. Całe przedstawienie było bardzo dobre. Tak przynajmniej wtedy myślałam.

            A na Adasia Miauczyńskiego nie mogę patrzeć.
    • nowi-jka Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:33
      po przeczytaniu artykulu lubie go jeszcze bardziej
    • moofka Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:35
      mnie sie podoba
      czy to nie jest to o czym kazdy marzy?
      miec kupe kasy i w zadku wszystkich
      nic nie musiec
      • kropkacom Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:43
        Dokładnie - nic nie musieć. I podejrzewam, że żadne bycie gwiazdą nie daje tego specyficznego odczucia.
      • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:52
        No właśnie nie każdy. Część marzy o kupie forsy płynącej z pracy, którą kocha a Pan Marek jakby o tej drodze zapomniał, wsadził w szufladkę – niemożliwe, zapomniane….
        • kropkacom Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:57
          Bo widać tej pracy nie kochał. Niesamowite, co?
          • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 11:06
            Ale przecież temu się nie dziwię...
        • erillzw Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:58
          Ale jakie kocha? przeciez on powiedzial w tym wywiadzie ze aktorstwa nie lubil.
          Dlaczego tak usilnie probujesz mu wmowic ze zrobic cos wbrew sobie. To Ty widocznie masz wyobrazenieo tym, ze kazdy aktor kocha swoja prace i nawet jak ow wprost mowi, ze tak nie jest.. ba! jest dokladnie odwrotnie to Ty dalej swoje...
    • kali_pso Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:47

      Ukręcił niezłe lody na aktorskiej podwalinie- jego znana twarz pozowliła mu na odnalezienie się w biznesie..no może plus rzeczywiście trochę farta zyciowego, bo przecież takiemu Lindzie czy Malajkatowi interse knajpiany zdaje się nieszczególnie wypalił.

      Czy gdyby nie był TYM Markiem Kondratem świeciłby taki sukces? Nie wiadomo...takie odcinanie się od przeszłości, mnie też sie nie do końca podoba.
      • e_r_i_n Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:55
        Malajkatowa kinoknajpa w Mikołajkach akurat super działa.
      • moofka Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 11:00
        przeciez sie nie odcina
        mowi ze odnosil mniejsze i wieksze sukcesy
        i to nie bylo to co chcial robic
        dla mnie jest bardzo szczery, bez zadecia
      • baba06 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 02.12.10, 13:59
        "...Lindzie czy Malajkatowi interse knajpiany zdaje się nieszczególnie wypalił."

        ale przecież pierwsza restauracja "Prohibicja" była ich wspólnym dziełem ,jeszcze Konrat+Zamachowski
    • morgen_stern Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 10:58
      Aktorstwo to nie misja, powołanie tylko zawód (oczywiście wymagający predyspozycji ,talentu) jak każdy inny. Można go ZMIENIĆ, przekwalifikować się. To raz.

      Owszem, znana twarz i nazwisko na pewno pomogły Kondratowi przy rozkręcaniu biznesu, ale wierz mi, gdyby nie miał do tego głowy, poległby i popularność aktorska w niczym by mu nie pomogła. To dwa.

      Życzę mu jak najlepiej. Przynajmniej nie siedzi i nie p..li drętwych kawałków o misji aktora i innych metafizycznych doznaniach. Nigdy nie ufałam takim ludziom, zawody twórcze, artystyczne to ciężka praca, a nie bujanie w obłokach. Grafomani i artyści z koziej wólki zawsze maja najwięcej do powiedzenia o swojej misji artystycznej, a najmniej o rzemiośle i pracy.
      A Kondrat nie jest własnością publiczną i ze swoim życiem może zrobić co mu się podoba.

      CytatPo prostu przeciętny człowiek, któremu się „fuksło” – taki
      > e niesie nam przesłanie?


      Ano takie, że należy umieć podążać za zmieniającymi się okolicznościami, odnajdywać swoje szanse i być odważnym w całkowitym przemeblowywaniu całego życia, jeśli nadchodzi odpowiedni moment, a nie biadolić. Wspaniałe przesłanie.
      • imasumak Morgen 01.12.10, 12:22
        pozwól, że podpiszę się pod każdym Twoim słowem.
        • lila1974 Re: Morgen 01.12.10, 14:15
          i ja się bezczelnie podpinam smile
      • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 12:43
        > Aktorstwo to nie misja, powołanie tylko zawód (oczywiście wymagający predyspozy
        > cji ,talentu) jak każdy inny. Można go ZMIENIĆ, przekwalifikować się. To raz.

        Zgadzam się w 100%.

        > Owszem, znana twarz i nazwisko na pewno pomogły Kondratowi przy rozkręcaniu biz
        > nesu, ale wierz mi, gdyby nie miał do tego głowy, poległby i popularność aktors
        > ka w niczym by mu nie pomogła. To dwa.

        Przecież jego działalność bankowa, która przynosi mu rząd - 900 tys. rocznie, ni jak ma się do jego „głowy” (o sieci sklepów z winami się nie wypowiadam, ale przecież to nie one są jego głównym źródłem utrzymania- tu deklaruje przychód 900 zł/miesiąc, a więc raczej słabo - głowy nie starcza?). Jego „nowa droga”, w której się odnalazł polega na:

        - „Chodzi o zjazd pracowników ING z tych regionów. Jestem człowiekiem, który aranżuje całość, komentuje wyniki, omawia poziom rozwoju banku”

        - Spotykam się też z najlepszymi klientami banku. Jemy kolację, tych osób jest 50-80. I opowiadam im o winie, czyli robię to, co uwielbiam. A opowieść o winie jest opowieścią, jak żyć. Słucham też tych ludzi. Stworzyli firmy, które zachwycają, kooperują z całym światem”

        Naprawdę w całym ING nie ma specjalisty, któryby robił to za połowę tej stawki? Ja tam mogę i za 5% - to pierwsze się wyuczę, to drugie – jak się ładnie ubiorę. Nie łatwiej: „jestem rozpoznawalny i to reklamy, przynoszą ING, spore zyski”. A tu takie pianie nad zwykłym marketingiem i dorabianie teorii miłości/odnalezienia się w tej pracy.

        Zresztą warto uświadomić sobie, że ten „szczery” wywiad to nic innego jak - dalszy wkład w odcinanie kuponów od popularności i zainteresowania publiczności, od której się tak odcina i dla której, tak ciężko znaleźć było mu emocje. (Kondrat z regularną częstotliwością udziela takich „szczerych” wywiadów). Szkoda, że szczerze nie potrafi się do tego przyznać. Nie byłoby zainteresowania osobą byłego-aktora, wylewającego pomyje na „misję aktorstwa”, odmawiającego Wajdzie (łał) - nie byłoby 12 lat pracy za 900 tysięcy rocznie. Tu mi zgrzyta. Tu czuję fałsz – robienie kasy na pozornej pracy i pozornej szczerości.

        >Przynajmniej nie siedzi i nie p..li drętwych kawałków o
        > misji aktora i innych metafizycznych doznaniach.

        A dla mnie to: „Pojechałem do Bordeaux i usłyszałem SŁOWA. Jestem wrażliwy na słowa. Poezja. Pełno onomatopei, wszystko, co związane z winem, ma piękne nazwy. Z rozkoszą się tego uczyłem” . To dopiero – pier….enie o winie. big_grin

        > A Kondrat nie jest własnością publiczną i ze swoim życiem może zrobić co mu się podoba.

        Pewnie, że tak ale sam wystawia się na moją ocenę, udzielając wywiadów , a że czuję więcej minusów niż plusów, to piszę…..

        >Ano takie, że należy umieć podążać za zmieniającymi się okolicznościami, odnajdywać swoje >szanse i być odważnym w całkowitym przemeblowywaniu całego życia, jeśli nadchodzi >odpowiedni moment, a nie biadolić. Wspaniałe przesłanie.

        Eeee tam, reklama go sama wybrała, ryzyko żadne, gdzie tu odwaga i przemeblowanie życia? Właśnie takie kreowanie siebie nie podoba mi się.

        Taki długie mi wyszło, specjalnie dla Ciebie Morgen wink
        • sanna.i Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 13:35
          Mikas, podpisuję się pod każdym słowem wink Jak to miło, kiedy ktoś MYŚLI.
        • katia.seitz Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 14:53
          Ano właśnie, mikas73. Jakby nie był znanym aktorem, to by nie cieszył się teraz pracą dla banku, którą tak lubi. To chyba jest jasne. Nic w tym złego, oczywiście - ale należy sobie uświadomić, że to nie jest ścieżka kariery dla przeciętnego Kowalskiego smile

          A p...dolenie o metafizycznych doznaniach związanych z winem w niczym nie ustępuje p...doleniu o przeżyciach aktora, naprawdę wink
          • morgen_stern Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 15:08
            CytatJakby nie był znanym aktorem, to by nie cieszył się teraz
            > pracą dla banku, którą tak lubi. To chyba jest jasne. Nic w tym złego, oczywiś
            > cie - ale należy sobie uświadomić, że to nie jest ścieżka kariery dla przeciętn
            > ego Kowalskiego smile


            Nie sprecyzowałam - miałam na myśli jego firmę winiarską, nie reklamę dla ING. Że przy prowadzeniu własnego biznesu sama twarz nie wystarczy.
            Gadania o winie nie czytałam, przyznaję, ale pierniczenia o misji aktorstwa czy innego malarstwa nie znoszę ogólnie i tego się trzymam.
            • katia.seitz Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 15:19
              > ale pierniczenia o misji aktorstwa czy
              > innego malarstwa nie znoszę ogólnie i tego się trzymam.

              Doskonale to rozumiem big_grin
              Ale przeczytaj te fragmenty o winie, przeczytaj...
        • lusitania2 Re: oj mikas, mikas 01.12.10, 15:31
          ty:
          > Przecież jego działalność bankowa, która przynosi mu rząd - 900 tys. rocznie, n
          > i jak ma się do jego „głowy” (o sieci sklepów z winami się nie wypo
          > wiadam, ale przecież to nie one są jego głównym źródłem utrzymania- tu deklaruj
          > e przychód 900 zł/miesiąc, a więc raczej słabo - głowy nie starcza?

          Kondrat:
          A jeśli to wino nie będzie się sprzedawać?

          - Na razie się sprzedaje. A jak się poślizgnę, to też się nic nie stanie. Pieniądze dały mi spokój również w biznesie. Nie czuję noża na gardle, długo mogliśmy działać bez kredytów. Nie zarabiam w swojej firmie, biorę pensję minimalną 800-900 złotych i chodzi w tym głównie o ubezpieczenie medyczne. Wszystkie dochody obracają się w inwestycje.

          Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8720746,Mama_bylaby_zla.html?as=4&startsz=x#ixzz16s1x9fAX
          • mikas73 Re: oj mikas, mikas 03.12.10, 10:14
            A dlaczego oj ?
            Twierdzę, że ten jego biznes to hobby raczej. Którego poważnego biznesmena stać na pobory na najniższym poziomie i kierowanie całego strumienia zysków w inwestycje? Na pewno nie tych, z którymi siada przy bankowym stole – jak równy z równym (tak to przedstawia). Jest niestety kolorowym opakowaniem; Adasiem Miauczyńskim, pułkownikiem Kwiatkowskim, komisarzem Halskim, którego obecność ożywia i nobilituje obiadki. „Prowadzę własny biznes” - mocno to naciągane .
            • erillzw Re: oj mikas, mikas 03.12.10, 13:10
              Aha czyli jesli ktos pracuje dla jakiejs korporacji i bierze z tego wlasciwie swoje cale zarobki i do tego ma wlasny biznes ktorym oplaca swoje ubezpiecznie zdrowotne to znaczy, ze wcale tego biznesu nie prowadzi.. tylko to taskie kosztowane hobby no bo przeciez o prawdziwym biznesmanie to swiadcza podobry o duzym poziomie, tak? big_grin
              lol.
              To ja laik wiem, ze zeby interes/biznes sie krecil nalezy inwestowac zyski z niego; tym szczegolniej, ze ma sie za co zyc z innego zrodla. Ale widze ze Ty jestes specemw tej dziedzinie, ze mozna sie dowiedziec, ze dalsze inwestowanie swiadczy i traktowaniu biznesu jako hobby ;Dbig_grinbig_grinbig_grin
            • gardenia_nowak Re: oj mikas, mikas 03.12.10, 13:31
              A słyszałaś o czymś takim jak dywidendy? Albo jak stopa zwrotu z inwestycji? Bywają biznesy, które przez ileś lat przynoszą straty, zanim wreszcie wyjdą na solidny plusik i wcale nie świadczy to o braku zdolności menadżerskich.
            • imasumak Re: oj mikas, mikas 03.12.10, 13:32
              mikas73 napisała:

              A dlaczego oj ?

              Ano dlatego, że zmanipulowałaś trochę tekstem - ktoś, kto nie czytał wywiadu, mógłby pomyśleć, że Kondrat na swojej działalności zarabia wyłącznie 800/900 PLN, a nie, że pobiera tyle tytułem pensji wink
        • erillzw Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:03
          A jak zmieni nazwisko i przejdzie operacja plastyczna to laskawie uznasz ze jest szczery??
          Nie rozumiem jak mozna komus zarzuac ze wykorzystuje swoje zalety jak np. rozpoznawalne nazwisko, twarz do tego by znalezc swoja droge zyciowa i by sie na niej spelniac...
          I blagam.. jakie pomyje? Czy szczerosc w powiedzeniu, ze ten zawod jest trudny i nie kazdy moze go kochac to pomyje?
        • gaja78 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:21
          mikas73 napisała:


          > Przecież jego działalność bankowa, która przynosi mu rząd - 900 tys. rocznie, n
          > i jak ma się do jego „głowy” (o sieci sklepów z winami się nie wypo
          > wiadam, ale przecież to nie one są jego głównym źródłem utrzymania- tu deklaruj
          > e przychód 900 zł/miesiąc, a więc raczej słabo - głowy nie starcza?). Jego R
          > 22;nowa droga”, w której się odnalazł polega na:
          >
          > - „Chodzi o zjazd pracowników ING z tych regionów. Jestem człowiekiem, kt
          > óry aranżuje całość, komentuje wyniki, omawia poziom rozwoju banku”
          >
          > - Spotykam się też z najlepszymi klientami banku. Jemy kolację, tych osób jest
          > 50-80. I opowiadam im o winie, czyli robię to, co uwielbiam. A opowieść o winie
          > jest opowieścią, jak żyć. Słucham też tych ludzi. Stworzyli firmy, które zachw
          > ycają, kooperują z całym światem”
          >
          > Naprawdę w całym ING nie ma specjalisty, któryby robił to za połowę tej stawki?
          > Ja tam mogę i za 5% - to pierwsze się wyuczę, to drugie – jak się ładnie
          > ubiorę. Nie łatwiej: „jestem rozpoznawalny i to reklamy, przynoszą ING,
          > spore zyski”. A tu takie pianie nad zwykłym marketingiem i dorabianie teo
          > rii miłości/odnalezienia się w tej pracy.

          Spróbuj zorganizować kolację dla 50 najlepszych klientów banku. Zorganizować, odnaleźć się na imprezie i sprawić, aby klienci zapamiętali ją jako co najmniej sympatyczne spotkanie. Powodzenia życzę.
      • triss_merigold6 Tez się podpiszę. n/t 01.12.10, 14:19
    • vivibon Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 11:00
      mikas73 napisała:
      Po prostu przeciętny człowiek, któremu się „fuksło” – taki
      > e niesie nam przesłanie?

      Ja widzę rozmowę z człowiekiem, który wreszcie robi to, co lubi. Tyle. Wcześniej robił coś, co nie sprawiało mu przyjemności, więc zrezygnował. Co to ma wspólnego z fałszem?
      • lola211 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 11:39
        Przekaz jest prosty.Przed długi czas utrzymywal sie z aktorstwa, ale to nie było jego ulubione zajecie.Cos na co cierpi tysiace ludzi.Udalo mu sie zmienic zawód i wreszcie sie w tym odnalezc.Szczesciarz.
        Ma pelne prawo, jak kazdy, glosno powiedziec, ze wykonywany zawód ma swoja ciemna strone i ona go zawsze uwierała.
        • imasumak Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 12:24
          No ale niektórym nie mieści się to w głowie - przecież jak to możliwe, żeby znany aktor zrezygnował z zawodu aktora, czyli czegoś, co jest marzeniem milionów wink
          • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 12:53
            Ja tam się temu nie dziwię.
            Pytanie dlaczego tak długo się męczył? Trzeba było od razu do bankowości.
            • lola211 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 13:28
              >Trzeba było od razu do bankowości.

              Pewnie wczesniej nie bylo okazji albo sie nie oplacalo ekonomicznie.
            • imasumak Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 14:07
              Bo wcześniej, biorąc pod uwagę, że jest naprawdę znanym aktorem, się to nie opłacało?
              • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:19
                > Bo wcześniej, biorąc pod uwagę, że jest naprawdę znanym aktorem, się to nie opł
                > acało?

                No właśnie „opłacało się”.., a niektórzy tę kalkulacje odwagą nazywają (?).Zabrakło pomysłu na zmiany. Było ciche biadolenie i tkwienie w syfie i marazmie, który się teraz pańsko innym wytyka. „Polak to kmiot. Polak jest leniwy.” – to jego słowa, paradne.
                • vivibon Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:30
                  Naprawdę myślisz, że nie byłby w stanie zarobić tych pieniędzy jako aktor, sporadycznie grający w reklamach? I, że gdyby nie był zmęczony aktorstwem odmówiłby Wajdzie? Wiesz jak wygląda praca na planie filmowym? Wcale się nie dziwię, że po kilkudziesięciu latach facet ma serdecznie dość. Innym wolno odcinać kupony od swojego dorobku, ale jemu nie?

                  >Zabrakło pomysłu na zmiany.
                  No właśnie nie zabrakło. Ja mu zazdroszczę luksusu nicniemuszenia. Zapracował sobie na to.
            • gardenia_nowak Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:34
              Jasne, w PRL-u. LOL.
            • asia_i_p Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 05.12.10, 20:38
              Jak wybierał zawód, to z bankowością w Polsce było raczej marnie.
        • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:16
          >Ma pelne prawo, jak kazdy, glosno powiedziec, ze wykonywany zawód ma swoja ciemna >strone i ona go zawsze uwierała.

          Szkoda, że nie mówił o tym, kiedy był aktorem, to dopiero byłoby wartościowe i odważne przesłanie.
          Teraz pierdzieli , mimochodem, o „ciemnościach”, ale za kasę , liczy ze swej odważnej szczerości wpływy na koncie i jeszcze oklaski od wiernej publiczności zbiera – właściwie, to czemu się dziwię?
      • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 02.12.10, 14:22
        Jakby mi ktoś zabulił 900 tysi rocznie, to codziennie mogę opowiadać prasie, jak to kocham, nawet gdyby to było pasjonujące jak przekładanie papierów z prawej strony biurka na lewą i odwrotnie.
        • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:25
          > Jakby mi ktoś zabulił 900 tysi rocznie

          Ja też i za znacznie mniej, ale nie pierdzieliłabym - jak to były szef (czyt. Wajda) wciąż do mnie wydzwania, a ja odrzucam jego prośby, ponieważ zawsze lubiłam pod prąd … (Pod prąd? Mając na koncie miliony? No jaja, pod prąd – to byłaby rezygnacja z pracy w momencie, kiedy nie mogło się być przy chorej matce) Niestety moi śmieszni, byli koledzy (czyt. Englert) muszą przyjmować ochłapy po mnie (czyt. grać generała w Katyniu, czy męczyć się w AT), muszą iść wężykiem.
          Dobrze, że Koterski, Wajda i inni wciąż wydzwaniają, bo jest nadzieja na negocjacje dobrej stawki za następną reklamę, nie prawda? (o odmowie Koterskiemu swego czasu – specjalne newsy się ukazywały). Pan Marek jest wciąż w grze, ale on o to nie dba, nie.. on po prostu w winie i w bankowości robi.
          • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 11:57
            Mnie w tym wywiadzie pobrzmiewa jednakowoż fałsz.

            Rezygnacja z pracy, zmiana drogi życiowej, odważna decyzja? C'mon, o czymś takim to moglibyśmy mówić, jakby Andrzej Grabowski rzucił "Kiepskich" i zajął się hodowlą kóz i uprawą lawendy na Mazurach. Tu mamy po prostu znanego i popularnego aktora, któremu udało się zdyskontować zdobytą w zawodzie popularność dzięki kontraktowi reklamowemu na tyle intratnemu, że mógł rzucić nielubiane aktorstwo i zająć się hobbystycznie prowadzeniem sklepów z winem. W którym to prowadzeniu zresztą również tę popularność dyskontuje - twarzyczka pana Marka na bannerach reklamujących 6win.pl zapewnie nie znalazła się tam dlatego, że pan Marek ma ładną gębę.

            Że nie był dobrym aktorem, a to w ogóle niemierzalne jest? Ależ panie Marku, jest doskonale mierzalne. Jakość bycia aktorem można zmierzyć liczbą i jakością otrzymywanych propozycji, popularnością czy rozpoznawalnością, zarabianą na tym biznesie kasą. W żadnej z tych kategorii, przypuszczam, pan Marek nie ma powodu do narzekania.

            Że on w banku pracuje? Równie dobrze sprzątaczka w mojej poprzedniej pracy mogła mówić, że pracuje w firmie tworzącej systemy komputerowe. Jest twarzą banku w reklamach i czasoumilaczem podczas imprezek dla kluczowych klientów. Swoją drogą, byłam kiedyś na podobnej imprezie - jako ozdobnik do ukochanego, bo ja to za mały misio jestem, żeby być kluczowym klientem jakiegokolwiek banku - znaczy, inny bank, inny celebryta - i może z udziałem pana Marka są to wyrafinowane biesiady, na których prowadzi się dysputy filozoficzne, ale to była wyżerka z ochlajem, a pośród tego pętali się "opiekunowie klienta" usilujący namówić ofiary na zainwestowanie w jakiś nowy fundusz oraz na ozdobę celebryta, który miał się uśmiechać, zagadać do każdego i uścisnąć mu łapkę.
            • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:01
              > Że on w banku pracuje? Równie dobrze sprzątaczka w mojej poprzedniej pracy mogł
              > a mówić, że pracuje w firmie tworzącej systemy komputerowe.

              No bo pracuje i owszem, swoją pracą współtworzy systemy komputerowe, no chyba, że chciałabyś sama sprzątać w swoim biurze i w ramach dyżurów raz w tygodniu czyścić kible po sobie i reszcie pracowników.
              • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:13
                Nie, nie współtworzy systemów kompurowych bardziej niż facet dowożący kanapki i dostawca papieru toaletowego.
                • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:37
                  Skoro pani sprzątaczka nie jest potrzebna do współtworzenia systemów komputerowych, to rozumiem, że firma zatrudniała ją charytatywnie? Można by ją zwolnić i systemy komputerowe byłyby tworzone bez zmian. A ja głupia do tej pory myślałam, że firmy zatrudniają wyłącznie pracowników, którzy są niezbędni do ich jak najlepszego funkcjonowania.
                  • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:52
                    Nie, sprzątaczka nie jest potrzebna do wspótworzenia systemów komputerowych. Sprzątaczka jest potrzebna do mycia kibli. Elementarne.
                    • gardenia_nowak Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:40
                      Żeby systemy efektywnie tworzyć, musisz mieć czysto wokół kompa i nie może walić z kibla. Do tego potrzebny jest pracownik administracji czyli sprzątaczka. Lećmy dalej. Sekretarka w twojej firmie rozumiem, też nie pracuje w organizacji tworzącej syst. komp. bo palcem nie kiwnie przy ich faktycznym tworzeniu, tak? Albo pani z księgowości, która "tylko" fakturuje klientów. A może Pan prezes też w zasadzie tam nie pracuje, bo przecież on tylko siedzi i zarządza. LOL.
                      • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 14:13
                        > Żeby systemy efektywnie tworzyć, musisz mieć czysto wokół kompa i nie może walić z kibla.

                        Raczysz żartować, większość znanych mi programistów generuje wokół siebie megaburdel, który im absolutnie w niczym nie przeszkadza, a taki detal, jak walenie z kibla, pozostaje już w ogóle poza ich horyzontem postrzegania. Żadna z tych rzeczy nie przeszkadza im w efektywnej pracy.
    • 18_lipcowa1 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 11:24
      Rewelacyjny wywiad, bardzo mi się podoba.
      • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:30
        > Rewelacyjny wywiad, bardzo mi się podoba.

        Bo miał się podobać. Takie jego zadanie.
        Wywiad oparty na wytartych schematach:
        - pracy bez sensu i miłości,
        - mega obciążeń psychicznych i niedoceniania w pierwszych projektach,
        - wyśmiewania syndromu maminsynka (i tu mamy jeszcze umiejętne wplecenie treści najnowszej reklamy ING),
        - posiadania znajomych-idiotów i słabych facetów
        Która z nas tego nie zna? A swoją drogą Kondrat, tak jakoś bardziej kobietom się podlizuje. Może emamę podczytuje i stąd natchnienie bierze big_grin
    • woman_in_love ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.000/m 01.12.10, 13:11
      To nie jest taka duza pensja. Kraski i te inne z TV zarabiaja w sumie 70 000-80 000 / miesiac
      (40 tys. pensji zasadniczej + dodatki i nadgodziny).
      Janowski co prowadzi "Jaka to melodia" ma jakies !!!!!!!! 240 000 / miesiac !!!!!!!!!! - pensja podstawowa 40 000 + 10 000 za kazdy odcinek.
      Lis 70 000 pensji podstawowej + 100 000 na jego firme = 170 000.

      To pan Marek to taki troszke golas hehe. Jak na pensje menadzera w miedzynarodowym banku to akurat taka normalna pensja, a pozytek PR-owy z pana Marka pewnie wiekszy niz z mlodych gniewnych w marketingu.
      • mikas73 Re: ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.0 01.12.10, 13:14
        >Jak na pensje menadzera w miedzynarodo
        > wym banku to akurat taka normalna pensja,

        To się zdziwiłam...
      • sharpless6 Re: ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.0 01.12.10, 13:40
        Czyli za 1,5 pensji mogą zbudować dom, nieżle. Wolę nie wiedzieć ile zarabiają.
      • aniorek Re: ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.0 03.12.10, 10:33
        woman_in_love napisała:

        > To nie jest taka duza pensja. Kraski i te inne z TV zarabiaja w sumie 70 000-80
        > 000 / miesiac
        > (40 tys. pensji zasadniczej + dodatki i nadgodziny).
        > Janowski co prowadzi "Jaka to melodia" ma jakies !!!!!!!! 240 000 / miesiac !
        > !!!!!!!!! - pensja podstawowa 40 000 + 10 000 za kazdy odcinek.
        > Lis 70 000 pensji podstawowej + 100 000 na jego firme = 170 000.

        Tak, tylko, ze Kondrat na pewno pracuje proporcjonalnie mniej. Nakreci pare reklam, spotka sie na kolacji z przedsiebiorcami, wypromuje przy okazji swoje wino. I milion wpada do kieszeni. Niezle.

        MK jest w porzadku - dobrym byl aktorem, jak mu sie znudzilo, umial sie "przekwalifikowac", czego wiele osob nie potrafi (a potrafi tylko narzekac).

        Co poniektore oburzone panny po prostu jad zalewa, ze ktos moze trzepac taka kase praktycznie za nic. A one same moga o tym tylko pomarzyc. big_grin
        • lacitadelle Re: ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.0 03.12.10, 11:13
          > Co poniektore oburzone panny po prostu jad zalewa, ze ktos moze trzepac taka ka
          > se praktycznie za nic. A one same moga o tym tylko pomarzyc. big_grin

          No niestety, to ten sam mechanizm, o którym w swoim wątku pisze shellerka - tak ciężko nam znieść, że komuś się powodzi, śmie tego nie ukrywać i mieć w dupie, co inni na jego temat myślą, więc musimy dowalić.
          • mikas73 Re: ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.0 03.12.10, 11:27
            > No niestety, to ten sam mechanizm, o którym w swoim wątku pisze shellerka - tak
            > ciężko nam znieść, że komuś się powodzi, śmie tego nie ukrywać i mieć w dupie,
            > co inni na jego temat myślą, więc musimy dowalić.


            To do mnie?
            Ja na swoje, ciężko pracowałam i pracuję, to prawda razem z mężem, od niedawna zaczynamy odcinać kupony, do tego stopnia, że miewam dylematy - czy można mieć tak dobrze i tyle szczęścia? big_grin
            Wierz mi, zazdroszczę zdrowia i mądrych dzieci wink , pieniędzy - nigdy i dlatego mam ich tyle, ile potrzebuję, taką mam teorię na życie i za to kocha mnie mój maż.
            A za swoją ciążką robotę dostałam nawet odznaczenie państwowe wink no za siedzenie na dupie - nie dają, raczej....
            Naprawdę nie do mnie te słowa.
            Czuję się skopana przez Marka Kondrata, bo czuję, że pieniędze właśnie kierują jego szczerością(?), a darzę go dużą sympatią i dlatego tak się porozpisywałam.
            Szkoda, że dzisiaj nie mam czasu na dalszą dyskusję, bo uwielbiam się kłócić wink. Pozdrawiam.
            • lacitadelle Re: ale to on nie zarabia tak duzo, to tylko 75.0 03.12.10, 11:44
              > Czuję się skopana przez Marka Kondrata, bo czuję, że pieniędze właśnie kierują
              > jego szczerością(?), a darzę go dużą sympatią i dlatego tak się porozpisywałam.

              Zastanów się, czy to przypadkiem nie dlatego, że robi nie to, czego byś od niego oczekiwała? Bo zamiast grać u Wajdy, woli uśmiechać się do przedsiębiorców (coś co większość ludzi uważa za zajęcie wręcz hańbiące) i jeszcze się tego nie wstydzi, nie pokaja, nie przeprosi, nie próbuje tłumaczyć czy usprawiedliwić mówiąc np.: wiem, że to takie niskie, ale potrzebowałem pieniędzy na chore dzieci. Że po prostu nie ma (w powszechnym rozumieniu) ambicji robienia czegoś dobrego, pięknego, niesiedzenia na dupie czy zasługiwania na odznaczenia państwowe lub uznanie publiki. I jeszcze mówi otwarcie, że kupę kasy mu za to płacą.

              A tak się składa, że bycie znanym nie zobowiązuje ludzi do tego, żeby spełniać oczekiwania tłumów. Tak samo jak bycie wdową nie zobowiązuje kobiet do chodzenia we łzach i łachmanach.

    • sanna.i Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 13:31
      Ja go nie lubię, ale grać to on akurat potrafi.
    • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 01.12.10, 17:12
      Przeczytałam całość, Kondrata lubię, ale jakoś fałszem mi zalatywało. Rozumiem chęć zmiany zawodu (aktorzy bardzo często go mają), ale po co do tego dorabiać ideologię, jakim to się jest "bankowcem"? On nie jest bankowcem, jest twarzą banku, która ma przynosić dochód wyliczony przez dział marketingu. Kukiełką. Oczywiście - wykonującą swoje kukiełkowanie dla olbrzymich pieniędzy i z przyjemnością, ale po co przy tym to pierdzielenie o obecnej wolności (jako kukiełka) versus wcześniejszej niewoli (jako aktor)?
      • baba06 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 02.12.10, 14:06
        "ale po co przy tym to pierdzielenie o obecnej wolności (jako kukiełka) versus wcześniejszej niewoli (jako aktor)? "

        się podpisze, szczególnie,ze on dalej jest aktorem tylko w ING, bo to,że pracuje w bankowości, to uważam za nadużyciesad
        • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 02.12.10, 14:36
          > się podpisze, szczególnie,ze on dalej jest aktorem tylko w ING, bo to,że pracuj
          > e w bankowości, to uważam za nadużyciesad

          Sądzisz, że zna się na temacie gorzej niż przeciętny pracownik banku?

          Nie robi z siebie nie wiadomo jakiego specjalisty, tylko pisze, że nauczył się czytać ze zrozumieniem raporty.
          • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:35
            > Sądzisz, że zna się na temacie gorzej niż przeciętny pracownik banku?

            No właśnie – zna się tyle , co przeciętny pracownik, ni krzty więcej…, który za pracę i wiedzę tego typu – otrzymuje 50 razy mniej…

            >Nie robi z siebie nie wiadomo jakiego specjalisty, tylko pisze, że nauczył się czytać ze zrozumieniem raporty.

            Za czytanie raportów 900 tysięcy? wink
            Mnie mierzi dorabianie ideologii „fachowej bankowej pracy” do zwykłego zarabiania na znanej gębie. Wtedy (aktorstwo) fałszywie szczerzył zęby do publiczności, teraz szczerzy do biznesmenów. Niech mu będzie, każdy chce żyć, ale nad czym te brawa?
            • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 11:10
              > No właśnie – zna się tyle , co przeciętny pracownik, ni krzty więcej̷
              > 0;, który za pracę i wiedzę tego typu – otrzymuje 50 razy mniej…
              > Za czytanie raportów 900 tysięcy? wink

              Wnosi do firmy wartość dodaną, czyli tę swoją gębę, którą przynosi bankowi dodatkowe przychody - to czysty rachunek ekonomiczny i on wcale tego nie ukrywa.


              > Mnie mierzi dorabianie ideologii „fachowej bankowej pracy” do zwykł
              > ego zarabiania na znanej gębie. Wtedy (aktorstwo) fałszywie szczerzył zęby do p
              > ubliczności, teraz szczerzy do biznesmenów. Niech mu będzie, każdy chce żyć, al
              > e nad czym te brawa?

              Wskaż mi jedno zdanie, w którym dorabia jakąś ideologię.

              Każdy chyba w pracy musi być aktorem i szczerzyć zęby - nigdy nie uśmiechałaś się i nie potakiwałaś do szefa czy klienta, w duchu myśląc sobie, jakie głupoty p...doli? Jeżeli tak, to pozazdrościć.

              Brawa właśnie za to, że ideologii nie dorabia, że potrafi się przyznać bez upiększania, że właśnie zarabia twarzą i że jeszcze to mu bardziej odpowiada niż narodowa misja. Odważny jest, bo wiadomo było, że większość na takie przekwalifikowanie zareaguje, tak jak Ty. Nie udaje, że jest wyjątkowy, że jest ponad innych.

              A nie zarabia wcale tak dużo, bo "gwiazdy" prowadzące show w telewizji, także publicznej, zarabiają więcej.
        • aniorek Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:42
          baba06 napisała:

          > "ale po co przy tym to pierdzielenie o obecnej wolności (jako kukiełka) versus
          > wcześniejszej niewoli (jako aktor)? "
          >
          > się podpisze, szczególnie,ze on dalej jest aktorem tylko w ING, bo to,że pracuj
          > e w bankowości, to uważam za nadużycie:

          A w bankowosci to oczywiscie tylko finansowi specjalisci pracuja? LOL.
          • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 11:49
            lacitadelle napisała:

            > Wskaż mi jedno zdanie, w którym dorabia jakąś ideologię.

            aniorek napisała:

            > baba06 napisała:
            >
            > > "ale po co przy tym to pierdzielenie o obecnej wolności (jako kukiełka) v
            > ersus
            > > wcześniejszej niewoli (jako aktor)? "
            > >
            > > się podpisze, szczególnie,ze on dalej jest aktorem tylko w ING, bo to,że
            > pracuj
            > > e w bankowości, to uważam za nadużycie:

            > A w bankowosci to oczywiscie tylko finansowi specjalisci pracuja? LOL.

            Nazywanie się pracownikiem banku to dorabianie ideologii w tej sytuacji. Kondrat nie jest bankowcem, tylko aktorem wynajętym przez bank na potrzeby kampanii marketingowych wewnętrznych (konferencje pracowników oddziałów) i zewnętrznych (spotkania z VIP-ani, które są nagrodą dla VIP-ów za wybór tego, a nie innego banku, oraz reklamy w tv). Czy uważacie, że jeśli Kayah czy Kasia Kowalska prowadzą konferansjerkę na imprezach firmowych dla korporacji prawniczych, to powinny mówić, że pracują w kancelarii prawnej?
            • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 11:57
              > Nazywanie się pracownikiem banku to dorabianie ideologii w tej sytuacji. Kondra
              > t nie jest bankowcem, tylko aktorem wynajętym przez bank na potrzeby kampanii m
              > arketingowych wewnętrznych (konferencje pracowników oddziałów) i zewnętrznych (
              > spotkania z VIP-ani, które są nagrodą dla VIP-ów za wybór tego, a nie innego ba
              > nku, oraz reklamy w tv). Czy uważacie, że jeśli Kayah czy Kasia Kowalska prowad
              > zą konferansjerkę na imprezach firmowych dla korporacji prawniczych, to powinny
              > mówić, że pracują w kancelarii prawnej?

              Jest pracownikiem banku, tak samo jak sprzątaczka, informatyk czy marketingowiec, btw. jest tam zatrudniony przez 12 lat, więc jak najbardziej ma prawo identyfikować się z tą firmą.

              Nie jest już aktorem, bo od dawna nie gra w filmach ani teatrze, co najwyżej wykorzystuje dla dobra swojego pracodawcy fakt, że kiedyś tym aktorem był. Gra w reklamach, ale tam grają tysiące osób z castingów - czy oni też są aktorami? A może wszyscy jesteśmy aktorami, bo chyba każdy z nas musi w pracy czasem zachowywać się na pokaz i nieszczerze.
              • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:25
                A to w takim razie powtórzę swoje pytanie: Czy uważasz, że jeśli Kayah czy Kasia Kowalska prowadzą konferansjerkę na imprezach firmowych dla korporacji prawniczych, to powinny mówić, że pracują w kancelarii prawnej?
                Długość kontraktu reklamowego wyznacza możliwość określania się takim mianem?
              • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:28
                Za wcześnie enter smile Jeszcze chciałam odpisać a propos bycia aktorem - owszem, jest byłym aktorem grającym w reklamach banku. Nie bankowcem.
                • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:33
                  Nie pisał, że jest bankowcem, tylko pracownikiem banku. Jeżeli Kayah będzie zatrudniona przez bank, to oczywiste, że będzie jego pracownikiem smile Jeżeli jednocześnie będzie dawać koncerty i wydawać płyty, to będzie też piosenkarką, jeżeli nie - będzie byłą piosenkarką. To proste i zupełnie nieideologiczne.
                  • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:36
                    Ależ większość aktorów/piosenkarzy ma takie kontrakty. I żaden z nich nie mówi w wywiadach, że pracuje w banku, kancelarii prawnej, firmie audytorskiej. Dlatego uważam, że w przypadku Kondrata to dorabianie ideologii. Zamiast mówić: gram w reklamach, mówi: pracuję w banku.
                    • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:41
                      To, że nie mówią, nie znaczy, że nie pracują. Widocznie z jakichś powodów mówić o tym nie chcą.


                      > go uważam, że w przypadku Kondrata to dorabianie ideologii. Zamiast mówić: gram
                      > w reklamach, mówi: pracuję w banku.

                      Ale przecież Kondrat mówi, że gra w reklamach, oprócz tego mówi, że spotyka się z klientami i prowadzi zjazdy pracowników, czyli pracuje w banku. Jakoś totalnie nie rozumiem, dlaczego ma to być ideologią, to opis tego, czym się zajmuje, a pracownik banku to nie jest zawód specjalnie ideologiczny smile

                      Jedyne, czego nie mówi, to że jest aktorem, bo już nim nie jest.
                      • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:03
                        Ok, każda z nas i tak pozostanie przy swoim zdaniu. Dla mnie to Kondrata gadanie w wywiadach o tym, jak to wspaniale pracuje się w banku to dorabianie ideologii do zwykłego grania w reklamach i prowadzenia konferansjerki na imprezach. Mam nadzieję, że robi to dla jaj (tak sądzę).
                        • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:12
                          > Ok, każda z nas i tak pozostanie przy swoim zdaniu. Dla mnie to Kondrata gadani
                          > e w wywiadach o tym, jak to wspaniale pracuje się w banku to dorabianie ideolog
                          > ii do zwykłego grania w reklamach i prowadzenia konferansjerki na imprezach. Ma
                          > m nadzieję, że robi to dla jaj (tak sądzę).

                          Ale przecież on pisze wyraźnie, dlaczego to robi: bo to łatwe, mało czasochłonne, a pozwala zarobić dużo kasy. Dzięki temu ma czas na własne hobby i może sobie pozwolić na to, żeby zyski z niego przeznaczać na dalszy rozwój (przy czym nie korzysta z okazji, żeby dorobić ideologię np. o tworzeniu miejsc pracy wink ).

                          To Ty w ostatnim zdaniu próbujesz jakąś ideologię dorabiać, bo nie możesz przeżyć, że on po prostu pracuje jak zwykły człowiek, z tym że z powodu poprzedniego zajęcia więcej mu za to płacą.

                          I wiele osób w tym wątku przyznaje, że jakby za taką pracę dostawały taką zapłatę, to też by miały wspaniale smile
                          • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:39
                            Spokojnie, z tym "nie możesz przeżyć" to się trochę zapędziłaś. Po prostu dla mnie on nie pracuje w banku, tylko jest z nim związany kontraktem reklamowym, więc mówienie, że jest odwrotnie, uważam za dorabianie ideologii. Takie jest moje zdanie i już.
                            • lacitadelle Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:55
                              Czekaj, dawaj tu jakąś definicję tego, co to znaczy gdzieś pracować, można tak powiedzieć tylko i wyłącznie, jak się jest zatrudnionym na umowę o pracę?

                              Czyli wszelkie umowy o dzieło, zlecenie, kontrakty menadżerskie, sprawowanie funkcji członka zarządu, wolontariat, praca na roli itd. to nie jest praca?

                              Ja myślałam, że pracuje się w jakiejś firmie, jak się w niej pracuje (czyt. wykonuje się jakieś prace), a nie jak się spełnia wąsko określone kryteria formalne.

                              Moim zdaniem zwyczajnie czepiasz się słówek, bo już nie masz się do czego przyczepić smile
                              • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 16:51
                                Nie chce mi się ciągnąć tej rozmowy, robi się bezsensowna. Napisałam ci już wyżej - zostaniesz przy swoim zdaniu, ja przy swoim i tyle. Moje odczucia są takie, jak napisałam.
                          • guis8 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 07.12.10, 15:30
                            Zainwestuj 5z, zyskaj duzo wiecej. Zamien 5 zl w calkiem pokazna sumke. Inwestujesz tylko 5 zl. Usiadz wygodnie i dokladnie przeczytaj... To bardzo wazne zebyo zrozumial wszystko dokladnie... To jest prostsze niz myslisz... Nie wierzysz? To oczywiste, kto da 15000 zl za nic? A jednak. Po pierwsze nie za nic, bo wklad wynosi 5 zl po drugie potrzebujesz troszke pracy doslownie 20 - 30 minut jednorazowo (np. dzis albo jutro!). Zarobisz jak kazdy, kto bierze w tym udzial nawet do 15000 zl w okragly miesiac! (ja dokladnie zarobilem 8000 w miesic bo poswiecilem 2 godzinki a nie 30 minut! Oplacalo sie.). Ten sposób wymyslil Roberto T. Kiyosaki - najbogatszy inwestor na świecie, który w dodatku nie ma pracy... i tak sie rozeszlo az trafilo do mnie i do Ciebie! Opowiem jakie to latwe i proste, ale jeśli nie masz teraz 5 minut zeby spokojnie o tym przeczytac zapisz ta wiadomosoc i wróc kiedy bedziesz miec czas : )

                            Teraz udowodnie Ci, iz jest to LEGALNY BIZNES!!! Nie potrzebujesz niczego sprzedawac! Nie potrzebujesz rozmawiac o tym z przyjaciólmi, rodzina lub z nikim innym (chyba, ze chcesz). W dodatku, jeśli jesteś nieśmialy(a) to problem masz z glowy - bo nie musisz miec bezpośredniego kontaktu z drugim czlowiekiem. Ktokolwiek, kto trzyma reke na pulsie moze osiągnąc sukces i wzbogacic sie o kilkadziesiąt tysiecy zlotych. Jeżli wierzysz, ze kazdy ma swoje piec minut to po prostu zrób krok po kroku tak jak jest to napisane ponizej! To Twoja szansa na zmiane Twojej przyszlości! To jest NAJTANSZA, NAJSZYBSZA I NAJPROSTSZA droga do zarobienia prawdziwych pieniedzy przez Internet w tak KRÓTKIM czasie. OK. to zaczynamy, bo sie rozgadalem.

                            Ten program dziala i niewazne z jakiego kraju jesteś albo w jakim przebywasz. NIE wazne ile masz lat. I na dodatek NIE bedziesz potrzebowac specjalnej wiedzy lub talentu. NIE bedziesz przeglądal stron internetowych, NIE bedziesz nigdzie dzwonic, klikac w bannery, lub SPAMowac, NIE bedziesz takze placic za reklamy itp. Wszystko czego potrzebujesz to: - Konto w banku (najlepiej z mozliwością obslugi przez Internet, ale nie koniecznie), - Okolo 20-30 minut twojego czasu jednorazowo!

                            KROK 1 Niezaprzeczalne prawo natury jest takie, zeby zarobic musisz cos od siebie dac! Wiec pierwsze co musisz zrobic to zainwestowac TYLKO 5 ZL. Jak mówi Robert T. Kiyosaki- \"jeśli nic nie zainwestujesz - nic wiekszego nie zyskasz!\". Im szybciej zainwestujesz tym szybciej zaczniesz zarabiac z powiekszającą sie rzeszą ludzi! Tak wiec, przelej 5 zl na PIERWSZE znajdujące sie ponizej konto bankowe z tytulem przelewu: \"Inwestuje 5zl.\" CHCE, ZEBYS WIEDZIAL (A), ZE JEST TO PO TO, ABY UTRZYMAC TEN PROGRAM LEGALNYM! To jest bardzo wazne, aby w tytule przelewu znalazlo sie zdanie \" Twojadres e-mail.\"(wtedy zostana ci wyslane dalsze informacje) To naprawde proste!!! Gdy przelejesz 5zl na konto to mozesz juz sie szeroko uśmiechnąc . Nie wiem czy wiesz, ale juz czerpiesz z tego programu wielkie korzyoci. Nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy.


                            Nr konta: 16 1240 3796 1111 0010 3308 1194

                            PAMIETAJ!!! Wplac 5 zl na konto i jako nazwe odbiorcy i dane wpisz \"xxx\" ze wzgledu na ochrone danych(nie wpisuj kodu pocztowego w ogóle), a jezeli dobrze przepiszesz(skopiujesz) numer konta to pieniądze i tak dojdą!!!

                            KROK 2 Gdy juz przelaleo 5 zl na konto (wraz z Tą dodatkową notką - TO BARDZO WAZNE!!!), Rozeslij ta wiadomosc wszedzie.A oto przyklady luszi ktorzy zarabiali tak pieniadze.


                            \"Jaki wspanialy plan! Zrobilem wszystko co mi poradziliocie z jakieo 3 tygodnie temu i co prawda nie udalo mi sie uzbierac 15 000 o których mówiliocie, ale te 9 135zl tez mnie powalily, a jest jeszcze tydzien!! \" Tomasz Watorek , Warszawa \"Czeoc. Tu Justyna! No cóz, co moge powiedziec? DZIEKUJE BARDZO BARDZOOO MOCNO wyslalam 40 maili tak jak mówiliście i w sumie zapomnialam o całej tej sprawie bo tak naprawde nie wierzylam w to, a te 5 zlotych to jeszcze nikogo nie uratowalo. Ale jak zobaczylam moje konto po kilku tygodniach to sie zalamalam!!!!! W tym dobrym znaczeniu! Bylo tam prawie 15 000 zlotych!!! I jak ja to teraz wydam tak szybko? Przeciez za kolejnych 30 dni bede miec tego wiecej!!! Dziekuje jeszcze raz!!!!\" Justyna Tojan, Strzelce Opolskie

                            \"Bylam zaskoczona kiedy zobaczylam moje konto!! Przez 3 tygodnie na moim koncie znalazlo sie 9 440zl. Na początku myślalam, ze to jakiś bląd wkradl im sie do kompów. Ale potem wyplacilam pieniądze i kupilem sobie super kompa!!! Nareszcie!!! Dzieki, dzieki, dzieki!!!\" Aga Bodler, Gdansk
                    • erillzw Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:19
                      Ale on nie gra w reklamach. On pracuje w banku i dla niego gra w reklamie. Nie ma konrada w innych reklamach. Jest tylko w ING. Jest w nim zatrudniony, czuje sie z nim zwiazany i jest w nim poczucie "to jest moja firma".
                      Dlaczego tak usilnie pronujecie dyskredytowac to, ze ten czlowiek czuje sie zwiazany ze swoim pracodawca i poza mowieniem w reklamie zajmuje sie tez innymi sprawami w nim?
                      Slyszal go ktos na takiej konrefencji zeby tak mowic, ze sie na niczym wlasciwie nie zna? Nie? To nie mowcie skoro nie wiecie. Jak ktos pojdzie na taka konferencje, zagnie pana Marka to wtedy zasadnym bedzie podwazanie jego kompetencji.
                      Zas ocenienie wartosci jego pracy po znanym ulamku (reklama) jest moim zdaniem zenujace i swiadczy o jakis kompleksach na punkcie ludzi przedsiebiorczych.
                      • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:36
                        To nie jest jego pracodawca. On nie ma tam umowy o pracę. Jest związany kontraktem reklamowym. Dlatego uważam, że sformułowanie "pracuję w banku" jest dorabianiem ideologii (pewnie w celach prowokacyjnych, co, jak widać, doskonale mu się udało wink
                        • erillzw Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:57
                          A skad wiesz? W kadrach ING pracujesz, ze wiesz jaka ma umowe??
                          Nie wiesz jak wyglada jego umowa tak naprawde i teraz Ty dorabiasz "ideologie" zeby pasowalo do Twojego obrazu swiata i tego konkretnego czlowieka.
                          Poza tym kazda firma ktora placi pracownikowiza jego prace, zaangazowanie jest pracodawca czy Ci sie to podoba czy nie. I ING jest pracodawca Marka Konrada. Bez wzgledu na to jaka konkretnie umowa ich obowiazuje.
                          • a.va Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 16:56
                            Tak to czuję. Ty czujesz inaczej i już.
                      • gaja78 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:49
                        erillzw napisała:

                        > Ale on nie gra w reklamach. On pracuje w banku i dla niego gra w reklamie. Nie
                        > ma konrada w innych reklamach. Jest tylko w ING. Jest w nim zatrudniony, czuje
                        > sie z nim zwiazany i jest w nim poczucie "to jest moja firma".
                        > Dlaczego tak usilnie pronujecie dyskredytowac to, ze ten czlowiek czuje sie zwi
                        > azany ze swoim pracodawca i poza mowieniem w reklamie zajmuje sie tez innymi sp
                        > rawami w nim?
                        > Slyszal go ktos na takiej konrefencji zeby tak mowic, ze sie na niczym wlasciwi
                        > e nie zna? Nie? To nie mowcie skoro nie wiecie. Jak ktos pojdzie na taka konfer
                        > encje, zagnie pana Marka to wtedy zasadnym bedzie podwazanie jego kompetencji.
                        > Zas ocenienie wartosci jego pracy po znanym ulamku (reklama) jest moim zdaniem
                        > zenujace i swiadczy o jakis kompleksach na punkcie ludzi przedsiebiorczych.

                        Zgadzam się.
    • kawka74 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 02.12.10, 14:05
      Mnie nie przygnębił, chociaż mu zazdroszczę (ach, ten 'prawie milion').
      Nie wiem, co jest przygnębiającego w tym, że facet wykorzystał koniunkturę, wykorzystał swoje dotychczasowe osiągnięcia i na tym zarabia.
      Ma całe życie być aktorem - bo co?
      Zazdroszczę mu nie tylko zarobków, ale też odwagi w przekwalifikowaniu się. Ja cały czas się cykam.
      A 'Dzień świra' uwielbiam.
      • mikas73 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 10:41
        >Ma całe życie być aktorem - bo co?

        Dobra, powtórzę :nie dziwię się faktowi - zmiany zawodu, którego się nie czuło od początku, a to wytarte hasło – „aktor to nie misja, ma prawo zmienić zawód, jeżeli tylko chce” zna już każde dziecko i nie o tym tutaj mówię.

        >Zazdroszczę mu nie tylko zarobków, ale też odwagi w przekwalifikowaniu się.

        Inaczej pojmuję odwagę – to działanie związaną z ryzykiem i nieznanym. A tu stanął w drzwiach pan z teczką zaproponował niezła sumkę. Wielkie uff i tyle… życie, a teraz Kondrat - bohater narodowy prawie, ochy , achy uncertain a jego „sranie we własne gniazdo”, którym przede wszystkim zarabia – to szczerość prosto z serca płynąca. Obawiam się, że harmonogram (tej szczerości) wpisany jest w załączniku do umowy o pracę z ING.

        >Ja cały czas się cykam.

        Mnie poprawiło się finansowo i marzenia poszły w las. Tak mnie załatwili wink
        • semijo Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:08
          Przesadzasz. Konrad to zwykły człowiek, nie wymagajmy od niego jakieś wielkiej szczerości czy bohaterskości. Był aktorem, pomimo ze był dobry, nie lubił tej roboty ilu ludzi tak ma? Ile jest ludzi którzy marzą aby móc odejść z zawodu, ale nie mają możliwości, boją się ryzyka. Fakt Konradowi przyszło to ławiej niż innym bo szansa sama zapukała do drzwi, ale czy to coś zmienia?. Czy on w tym wywiadze zachęca wszystkich by porzucili swoje zajęcia i poszli za marzeniami? Nie. Mówi o sobie. Dlaczego nie moze mówić źle o aktorstwie, tylko dlatego ze dała mu możliwość pracy w banku za taką kasę? To modelka nie ma prawa mówić źle o modelingu , choć dzięki temu została zauważona i np sprawdza się jako aktorka? Tez nie wierzę w tę miłość do bankowości, ale wierzę ze jest to dla niego praca z serii mało sie narobię dużo zarobię, wiec jakoś mu się to kalkuluje. No i ma czas na własne pasje. Któż by tak nie chciałsmile
          • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:22
            semijo napisała:

            > Przesadzasz. Konrad

            Kto?

            > to zwykły człowiek, nie wymagajmy od niego jakieś wielkiej
            > szczerości czy bohaterskości.

            Ja niczego nie wymagam. Ja tylko wolałabym, żeby nie wygłaszał publicznie stwierdzeń, po których palą mi się wszystkie lampki na detektorze krapu.

            > Fakt Konradowi

            Komu?

            > przyszło to ławiej niż innym bo szansa sama zapukała do drzwi, ale czy to coś zmienia?

            Zmienia o tyle, że nie róbmy z niego bohatera, który zaryzykował rzucając się na głęboką wodę nieznanej dziedziny i osiągnął sukces. Zapukał pan z wypchaną teczką, pan Marek odetchnął z ulgą, że może rzucić nielubiane aktorstwo przy zerowym ryzyku ze swojej strony i tyle.

            > Dlaczego nie moze mówić źle o aktorstwie, tylko dlatego ze dał
            > a mu możliwość pracy w banku za taką kasę?

            Nie o to chodzi, że źle mówi o aktorstwie, ale wypowiada się, jakby nie jarzył, że obecne miłe i bezproblemowe życie zawdzięcza w 100% temu, co osiągnął jako aktor.

            > Tez nie wierzę w tę miłość do bankowości, ale wierzę ze jest to dla niego praca
            > z serii mało sie narobię dużo zarobię, wiec jakoś mu się to kalkuluje. No i ma
            > czas na własne pasje. Któż by tak nie chciałsmile

            Każdy by tak chciał i ja mu wcale nie żałuję ani nie zazdroszczę, zasłużył sobie. Znaczy, zazdroszczę, ale w sensie że też bym tak chciała, a nie żeby mu ta krowa zdechła. Tylko mi się ten Crap Detector(TM) ciągle się włącza przy niektórych jego stwierdzeniach, przez co odczuwam wszelako pewien niesmak, bo jako aktora bardzo go lubię, niezależnie od jego jojczenia o tym, jakim to rzekomo złym aktorem był.
            • imasumak Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:37
              crises napisała:

              bo jako aktora bardzo go lubię, niezależnie od jego jojczenia o tym, jakim to rzekomo złym
              aktorem był.


              CO za brak konsekwencji wink
              Czyli jednak wiesz, o kim Semijo pisała? wink

              • crises Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 14:15
                Ja wiem, o kim mowa w tym wątku. Nie wiem, czy semijo wie.
            • semijo Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 14:10
              Rzeczywiście podwójny błąd - oczywiście Kondrat
              co do reszty:
              > Ja niczego nie wymagam. Ja tylko wolałabym, żeby nie wygłaszał publicznie stwie
              > rdzeń, po których palą mi się wszystkie lampki na detektorze krapu.
              A dlaczego nie może, bo Ci sie nie podobają? No proszę Cie...

              > Zmienia o tyle, że nie róbmy z niego bohatera, który zaryzykował rzucając się n
              > a głęboką wodę nieznanej dziedziny i osiągnął sukces. Zapukał pan z wypchaną te
              > czką, pan Marek odetchnął z ulgą, że może rzucić nielubiane aktorstwo przy zero
              > wym ryzyku ze swojej strony i tyle.

              Ale kto robi z niego bohatera? Nie zauważyłam w wywiadzie by się jakoś wywyższał i czuł lepszy od tych, którzy muszą zapitalać w fabryce choć tego szczerze nie lubią. Mówi o swoich odczuciach i i tyle

              > Nie o to chodzi, że źle mówi o aktorstwie, ale wypowiada się, jakby nie jarzył,
              > że obecne miłe i bezproblemowe życie zawdzięcza w 100% temu, co osiągnął jako
              > aktor.

              No to już jest twoje odczucie. Myśle że dobrze jarzy w sumie głupi nie jest, co nie oznacza że musi teraz udawać że aktorstwo było super.
        • kawka74 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 16:03
          > Inaczej pojmuję odwagę – to działanie związaną z ryzykiem i nieznanym. A
          > tu stanął w drzwiach pan z teczką zaproponował niezła sumkę.

          Ale nie z dożywotnią pensją. Ryzyko było - polegało właśnie na tym, że po MK będzie się teraz jeździć jak po łysej kobyle, że mógł od razu zająć się czymś innym, że odcina kupony od sławy aktorskiej (tak, jakby to była jakaś zbrodnia), że się sprzedał. Że zamiast stać się twarzą ING, będzie jego dupą, wcieleniem sabotażu.

          > 1; to szczerość prosto z serca płynąca. Obawiam się, że harmonogram (tej szcze
          > rości) wpisany jest w załączniku do umowy o pracę z ING.

          Czy ja wiem? Dlaczego ma nie mówić dobrze o swojej robocie, skoro mu się w niej powodzi?

          > Mnie poprawiło się finansowo i marzenia poszły w las. Tak mnie załatwili wink

          Na poprawę finansową w aktualnie uprawianym zawodzie nie mam co liczyć. Mam inny fach w ręku, jestem w tym dobra, ale to zupełnie inny sposób pracy, inny tryb. Kyiosaki miał rację: ludzie często wolą swoją małą stabilizację, swoją dłubaninkę na etacie od wzięcia spraw w swoje ręce. Niekiedy jest to słuszne i naukowe, ale niekiedy wręcz szkodliwe. W moim przypadku jest to ta druga opcja, a mimo to się trzymam, ze strachu.
    • erillzw Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 12:54
      Ale dlaczego falszem? Bo aktor to jakis prawie Bog i zajmowanie sie czyms poza deskami sceny czy praca na planie od razu ma oznaczac sprzedaz swoich wartosci? przeciez on wyraznie mowi, ze jemu jest lepiej w pracy w banku. Nie lubil aktorstwa. Gdzie falsz w wypowiedzi czlowieka ktorzys zczerze przyznaje, ze poczatkowa droga jege kariery byla nie w tym kierunku co trzeba? Czy falszem jest wlasne poczucie, ze jest sie w czyms przecietnym? czt falszem jest mowienie, ze on sie wszystkiego co z bankiem zwiazane nauczyl i juz to zna? Czy falszem jest przyznanie sie ze spelnia sie w biznesie bardziej niz w aktorstwie..??

      To jest ciezka praca. Nie tylko aktorstwo nia jest jakby na to nie patrzec. Nie rozumiem czemu go tak dyskredytujesz bo wybral inna droge zycia niz ta ktora wydawalo sie Tobie, ze winen isc.
    • gaja78 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:15
      mikas73 napisała:

      > To ciągłe podkreślanie: „przeciętny talent”, „jestem tylko pr
      > acownikiem banku”. Smutne. Rozumiem, że można się nie odnaleźć w aktorstw
      > ie, doświadczyć jego ciemnych stron i traktować tę pracę jak: znój i gnój. Ale
      > fałszem jedzie wychwalanie biznesu jako TEJ drogi, jeżeli zawdzięcza się ją akt
      > orstwu właśnie, nie oryginalnemu pomysłowi, czy ciężkiej pracy.


      Praca Konrada to bycie twarzą banku i on na tą twarz zapracował sobie ciężką pracą.
    • gaja78 Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:32
      W wypowiedziach Konrada jest taki rodzaj wrażliwości, który do mnie trafia.

      Gdzieś między wierszami odczytuję, że praca aktora była dla niego pracą zbyt trudną, zbyt wymagającą i niewdzięczną. Za wielki wysiłek i emocjonalną jazdę na krawędzi nie było duchowej nagrody. Wybrał pracę, w której - tak jak z resztą pisze - są jasne zasady.

      Tak się zastanawiam, jakie znaczenie dla jego decyzji miały role Miauczyńskiego. Mówi o nich jako o bardzo osobistych rolach. Ja tylko oglądam te filmy i mnie ściska w żołądku. On to grał. Może po zmierzeniu się z nagą prawdą podjął życiowe decyzje. A raczej - wybrał życie.
      • gwiazdozbiory Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 14:34
        gaja78 napisała:

        > W wypowiedziach Konrada jest taki rodzaj wrażliwości, który do mnie trafia.
        >
        > Gdzieś między wierszami odczytuję, że praca aktora była dla niego pracą zbyt tr
        > udną, zbyt wymagającą i niewdzięczną.

        Marek Kondrat jest wrazliwy, uczciwy i szczery. Cenie go bardzo, jako czlowieka.
    • gardenia_nowak Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 13:48
      Przyznaj, najbardziej Cię boli, że on "za nic" dostaje taką okrągłą sumkę, co? Mnie oczywiście wywiad się bardzo podoba - też chciałabym móc osiągnąć taki stopień wolności finansowej i luzu i móc wybierać gdzie i dla kogo pracuję. Ale w Polsce to przecież wstyd przyznać się, że się chce być bogatym.
    • vivibon Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 03.12.10, 16:20
      mikas73 napisała:

      >i proszę tak nie kokietować tym „brakiem talentu”.

      Skąd wiesz, że to kokieteria, a nie wypalenie zawodowe?
    • yenna_m Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 05.12.10, 00:40
      e tam
      moze facet sie wypalil i poczul potrzebe zmiany zawodu

      aktorstwo to nie tylko reflektory i slawa
      ale w duzej mierze spalanie sie przy graniu rol (miauczynski), ktore wymagaja sporego wysilku emocjonalnego i sporej dawki ekshibicjonizmu

      ja sie tam facetowi nie dziwie - tezs raz na jakis czas odczuwam potrzebe totalnej zmiany profesji tongue_out i wcale to nie jest kurtualzja, tylko jakies takie zmeczenie materialu
    • kagrami Re: Jak zarobić 900 tys. rocznie? Proste… 06.12.10, 09:49

      Nie czytałam artykułu ani ksiązki i nie zamierzam. Nie lubię Marka Kondrata i uważam, że jest człowiekiem bez specjalnego talentu, któremu się "fuksło".
      • agatina8 Uwielbiam go 07.12.10, 11:56
        i uwazam, ze jest dobrym aktorem i zal , ze wiecej nie zagra, a ze przy okazji mu sie "fukslo", wileku ludziom w innych branzach takze sie fukslo i mnie tez w zyciu (przynajmniej tym zawodowym) sie fukslo i to calkiem przypadkowo...
        Pozdrawiam i bravo dla Marka!
        • kocio_007 artykuł sponsorowany :) 07.12.10, 16:02
          Nic innego, tylko taka dłuższa reklama - nie zdziwiłabym się, gdyby miejsce w WO przysponsorował INGsmile. Pan Marek nadal gra, tylko teraz oddanego pracownika (!) wiadomego banku... A dostał tę role dzięki innym swoim wcześniejszym rolom, które teraz tak pracowicie umniejsza. Super, zmienił zawód, ale nie czarujmy się, gdyby do banku przyszedł z ulicy, z fejsem no name, to... wiadomo, raportów by raczej nie poczytał, nawet za darmo. A tak, zdyskontował swój sukces. Praca łatwa, w cieple, za dobre pieniądze smile Kasa praktycznie za nic smile Chyba to tak denerwuje niektórych. My (Polacy) mamy przekonanie, że duże pieniądze zarabia się ciężką pracą. Na szczęście nie zawsze tak jest - i tu mamy przykład. Facet nie kradnie, robi co mu każą (bo to też nie jest wolność, panie Marku smile, jest fer wobec swojego pracodawcy, a jednak... wkurza. Bo za łatwo mu przyszło.
          A kto by tak nie chciał, niech się przyzna? Bo ja bym chciała smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka