morgen_stern
05.12.10, 12:30
Przeglądam repertuar i nic mi do głowy nie przychodzi.
Nie jestem wielbicielką estetyki filmów Rodrigueza, więc Maczeta odpada. Pogrzebany? Nie na moje nerwy. Poszłabym na jakąś przyzwoitą sensację, ale nic mi do głowy nie przychodzi. Help. Byłyście wczoraj / przedwczoraj na czymś przyzwoitym?