kocianna
12.12.10, 18:50
Wierzycie, że coś takiego istnieje? Że można mieć kumpla, z którym od czasu do czasu można rozładować napięcie seksualne i pozostać w relacjach kumplowskich (w stałym związku z kimś innym)? Czy jednak seks zawsze oznacza zaangażowanie emocjonalne?