Dodaj do ulubionych

Zebranie KLUBU - 15

20.06.02, 05:45
Korzystajac z glebokiego sny forumowiczow z Europy i Stanow samolubnie otwieram
kolejne zebranie klubu. Nie moge sie nijak dobrac do poprzedniego - jest juz za
duze! Tymczasem widze ze pojawila sie dawno nie widziana Carino, student jest w
drodze do USA, conyo sie odzywa, dzieje sie tyle rzeczy, a ja nawet sie nie
moge wypowiedziec. To jest nie fair!

Zebranie uwazam za otwarte... Prezesie??? Pan laskawie raczy przylozyc
pieczatke i podpisac, tu.. tu...i tam. Dziekuje i przekazuje na rece sekretarki
Dundee.

Pojawie sie tu za jakies 6 godzin zeby sprawdzic liste czlonkow. W koncu
Ordnung muss sein!

Luiza-w-Ogrodzie w nastroju biurokratycznym
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 07:13
      Dundee, ratuj, podtrzymuj to zebranie, ja zaraz ide do domu, tymczasem Europa
      spi, Stany tez, zebranie spada i spada wiec pozostaje tylko taka malutka
      mniejszosc jak Australia zeby podtrzymac klubowego ducha.

      Pozdrawiam mroznie
      Luiza-zza-biurka

      PS Co slychac u studenta???
      • Gość: maz Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.arach.net.au 20.06.02, 07:25
        Donosze -a donoszenie to moja specjalnosc-ze Dundee juz pewnie poszla do domu
        /powinnas to wiedziec ,bo mieszkacie "niedaleko"/, a Pan Prezes jako mieszkaniec
        sennej,o tej porze ,Europy - tez pewnie chrapie ,jesli nie ma nocnej
        szychty ,co Mu sie czasami zadrza.
        Nie-czlonek
        maz
        • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 07:35
          Piekne dzieki za podtrzymanie zebrania, maz. Nie wiem, czy Dundee poszla juz do
          domu - ja pracuje do 3:30 ale ona chyba do 5?

          Ide do domu - pozdrowki
          Luiza-w-Ogrodzie

          PS maz, to co z tym czlonkostwem?
          • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 07:42
            Dzien Dobry i juz dolaczam moja skromna kandydature do 15.
            Alesmy sobie wczoraj polatali az mnie nogi bola. Dobrze, ze Bossa dzisiaj niet
            to zaraz je wyloze na biurko i bede odpoczywac.
            • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 20.06.02, 08:00
              Jestem! Szef w Kolorado (ten, ktory placi ma sie rozumiec, u Baloo jako
              wolontariuszwink) wiec nie robie nicwink obgryzam paznokcie i pijam kawciebig_grin No
              jeszcze godzinka i jazda do domu.

              Pozdrawiam
              PS Aha, skladki na urodziny dla Prezesa zbieram jutrosmile
              • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 08:13
                podpisuje liste obecnosci, a ta skladka to ile? i w jakiej walucie? a
                dostaniemy pozniej podwyzke od Prezesunia????
                • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 20.06.02, 08:17
                  Podwyzke to najwyzej moge dostac ja! A skladke proponuje co Bog laska po 100 w
                  swojej walucie. Zakupimy gobelin, taki gruby, z polskm orlem w koronie, bo ten
                  dywanik Prezesunia to niedosc ze wytarty to jeszcze obsikany ....
                  • Gość: prezes Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.proxy.aol.com 20.06.02, 08:20
                    to co siksy?bedziemy walic?
                  • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 08:20
                    Gobeliny przeciez na sciany sie wiesza?! moze jednak pozostaniemy przy
                    tradycyjnym latajcym dywanie?
                    • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 20.06.02, 08:23
                      No nie wiem, moze tradycyjnie po gozdziku i butelke Siwuchy wink)))?
                      • Gość: student Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.06.02, 08:26
                        Dzien Dobry w ten poranny UPAŁ... jeszcze z Polski... jeszcze spooor czasu do
                        wyjazdu.... pozdrawiam wszystkich i zycze udanego dnia.

                        bastard
                        • Gość: Jankes Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.broadcom.com 20.06.02, 18:16
                          Zachodnie wybrzeze Ameryki Pln sie obudzilo i czyta.

                          Jankes
    • baloo1 Komunikat specjalny 20.06.02, 08:45
      Zawiadamiam oficjalnie (gdyby ktos sie jeszcze nie doczytal) wszystkich
      Czlonkow Wprowadzonych, w spoczynku , luznych, i innych, iz wlasnie przed
      paroma godzinami dorobilem sie szparkiej sekretarki-wolontariuszki w osobie
      Dundee Girlaski ... Juz w pierwszych minutach Czlonek D.G wykazala sie
      niezwykla preznoscia i zostala Wzorowa Sekretarka, przez ktorej rece wszystko
      musialo przejsc ... ;oD
      Skladki na dywanik niepotrzebne,jest to Zaczarowany dywanik samooczyszczajacy
      sie, a ponadto ostatnio czasami uzywam hamaka ....

      Uklony i usciski

      PS : korzystam z pobytu w biurze, aby za sugestia Luizy przylozyc serie
      pieczatek na naszej Nowej Sekretarce.. przykladam je zatem tu ... tu .. i tu ..
      O! Nawet ladnie wyglada ...


      Prezes
      • Gość: BRUNO Re: Komunikat specjalny IP: *.proxy.aol.com 20.06.02, 08:53
        Czlonku zwisajacy
      • Gość: Cariño las estampas IP: 193.133.143.* 20.06.02, 10:23
        Obecna! Baloo, a ja taka pieczatke moge sobie gdzies przylepic? Najlepiej jak
        by byls smok albo bailarina de flamenco, to bym sobie tatuaz gdzies zrobila. A
        najlepiej to obydwa i wtedy bailarina moze bailowac ze smokiem... Bardzo chce
        tatuaz (ale nie na stale, tylko pieczatke), bo moja jedyna & ostatnia proba
        troche niewypalila, haha. mialo byc stylizowane slonce azteckie dookola pepka
        (wakacje, slonce i el vino tinto -na moje usprawiedliwienie), ale kolega, ktory
        pomagal z operacja, wypil chyba wiecej el vino tinto niz ja, i rezultat wygladal
        jakby mi rekin mlot dojrzala sliwke zmiazdzyl na ciele...

        z przymruzeniem zielonego slowianskiego

        Cariño



        baloo1 napisał(a):

        > Zawiadamiam oficjalnie (gdyby ktos sie jeszcze nie doczytal) wszystkich
        > Czlonkow Wprowadzonych, w spoczynku , luznych, i innych, iz wlasnie przed
        > paroma godzinami dorobilem sie szparkiej sekretarki-wolontariuszki w osobie
        > Dundee Girlaski ... Juz w pierwszych minutach Czlonek D.G wykazala sie
        > niezwykla preznoscia i zostala Wzorowa Sekretarka, przez ktorej rece wszystko
        > musialo przejsc ... ;oD
        > Skladki na dywanik niepotrzebne,jest to Zaczarowany dywanik samooczyszczajacy
        > sie, a ponadto ostatnio czasami uzywam hamaka ....
        >
        > Uklony i usciski
        >
        > PS : korzystam z pobytu w biurze, aby za sugestia Luizy przylozyc serie
        > pieczatek na naszej Nowej Sekretarce.. przykladam je zatem tu ... tu .. i tu ..
        >
        > O! Nawet ladnie wyglada ...
        >
        >
        > Prezes

        • luiza-w-ogrodzie Re: las estampas - konkursik? 20.06.02, 10:30
          Kobitki, chyba ustawimy sie w kolejke do Prezesa po odbitki... Mam tylko
          pytanie estetyczne: co jest na pieczatce? Jakis napis, obrazek? Bo miec np w
          poprzek podkrzyzowo postawiony czarny prostokat z napisem "ocenzurowano" nie
          wyglada mi na ponetna propozycje. Moze maly konkurs na projekt pieczeci Klubu?

          Pozdrawiam z polaciami nieopieczetowanej skory (wlasnie sie przebralam w
          kostium zeby pojsc na basen)
          Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: mordyga Re: las estampas - konkursik? IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 10:37
            moja propozycja to skorpion na lydce- koniecznie na lydce! ostatecznie zamiast
            skorpiona moze tez byc i pajak -kinematografia ostatnio dobrze lansuje wiec jak
            by co to sie pozostanie na topie.
            A jutro z okazji urodzin bedzie impreza????
            A tak poza tym to GRATULUJE awansu DiGi!!!! czy bedziesz sie tatuowac w tej
            pilotce?
            • Gość: Cariño Re: las estampas - konkursik? IP: 193.133.143.* 20.06.02, 10:47
              nie, nie, nie. Jedyny dozwolony wzor to mis. Moze by grizzly albo puchatek, ale
              musowo mis (ubrany w falbaniaste momenty, zeby zadoscuczynic mojej potrzebie na
              flamenco) Ole!

              Gość portalu: mordyga napisał(a):

              > moja propozycja to skorpion na lydce- koniecznie na lydce! ostatecznie zamiast
              > skorpiona moze tez byc i pajak -kinematografia ostatnio dobrze lansuje wiec jak
              >
              > by co to sie pozostanie na topie.
              > A jutro z okazji urodzin bedzie impreza????
              > A tak poza tym to GRATULUJE awansu DiGi!!!! czy bedziesz sie tatuowac w tej
              > pilotce?

              • Gość: mordyga Re: las estampas - konkursik? IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 10:54
                jak skorpion i pajak odpadaja a mis przechodzi to moze taki polarny z cola i
                kastanietami?
        • baloo1 tatuaz 20.06.02, 10:56
          dzieki za oczko, Carino

          A moga byc ryby sina farba klute? na razie tylko takie mam na skladzie...

          szalom

          PS : nasi najlepsi ludzie pracuja nad nowym design'em dla "Koham Jolkie"
          (chodzi glownie o kroj liter i kompozycje serduszko-strzala)
          • Gość: student a co z PIERCING'iem ???? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.06.02, 11:03
            co Wy na to.. gdyby sobie takie males kolczyki tu i tam zawiesic smile

            sam kiedys intersowalem sie niejakiem Ksieciem Albertem hehesmile, jesli ktos w
            ogole wie o czym mowie smile

            no a do tego tatuaz i totalny "odlot" smile i jakie urozmaicenie w
            pewnych "czynnosciach"....

            P.S. czy u Was tez tak goraca ?????????????????????????????????????????????????
            W PL juz asfalt sie topi - zakaz jazdy smile

            pozdr.
          • luiza-w-ogrodzie Re: tatuaz 20.06.02, 11:05
            Proponuje Drzewo Zycia na cale plecy z korzeniami tam, skad wszyscy bierzemy
            swoj poczatek... z misiem koala na jednej z galezi (co prawda, koala to nie
            mis, ale mozna troche nagiac do potrzeb Prezesa), ryby sina farba klute z tylu
            pod kolanami, beda wygladac jakby plynely, gdy falujac biodrami taka
            wytatuowana przemknie przez gabinet Prezesa!

            Boze, gdyby to bylo lato, wyszlabym na plaze i porobila dla Was zdjecia - nie
            macie pojecia jakie tu wspaniale tatuaze chodza, zrodla nieskonczonej
            inspiracji dla skromnej pieczatki Prezesa.

            Rozmarzona
            Luiza-w-Ogrodzie
            • Gość: Cariño Re: tatuaz IP: 193.133.143.* 20.06.02, 11:11
              Falujace biodra dobry pomysl.
              w UK pogoda w kratke - wczoraj bylo ok. 24, dzisiaj moze 15 - asfalt na pewno sie
              nie roztapia.

              luiza-w-ogrodzie napisał(a):

              > Proponuje Drzewo Zycia na cale plecy z korzeniami tam, skad wszyscy bierzemy
              > swoj poczatek... z misiem koala na jednej z galezi (co prawda, koala to nie
              > mis, ale mozna troche nagiac do potrzeb Prezesa), ryby sina farba klute z tylu
              > pod kolanami, beda wygladac jakby plynely, gdy falujac biodrami taka
              > wytatuowana przemknie przez gabinet Prezesa!
              >
              > Boze, gdyby to bylo lato, wyszlabym na plaze i porobila dla Was zdjecia - nie
              > macie pojecia jakie tu wspaniale tatuaze chodza, zrodla nieskonczonej
              > inspiracji dla skromnej pieczatki Prezesa.
              >
              > Rozmarzona
              > Luiza-w-Ogrodzie

            • Gość: mordyga Re: tatuaz IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 11:12
              Reasumujac:

              sine ryby na piersiach- mow mi Azja- to juz bylo.
              kolczyki w roznych czesciach ciala- problem z Roentgenem
              drzewo zycia a moze drzewo genealogiczne klubu? Zaczniemy od korzeni czyli od
              najstarszych czlonkow klubu.
              • luiza-w-ogrodzie Re: tatuaz - do mordygi 20.06.02, 14:22
                Jako znawczyni przedmiotu dodaje, ze kolczyki (szczegolnie ze stali
                chirurgicznej) wlaczaja alarmy w wykrywaczach metali na lotniskach. Wowczas
                przychodzi zdejmowac nie tylko buty, ku uciesze wspoltowarzyszy podrozy...
                Pozostanmy przy tatuazach ewentualnie - zeby zadowolic studenta - skromny
                polkaratowy diamencik w skrzydelku nosa w platynowej oprawie.

                Drzewo genealogiczne - tez dobre. Robimy tradycyjne, czy uzywajac programu
                Family Tree?

                Pozdrowki
                Luiza-w-Ogrodzie
          • karelia Re: tatuaz 20.06.02, 11:08
            ja chce miec wizerunek Prezesa na pieczatce . A text powinien byc Viva la
            Prezes, czy jak to sie tam pisze, Narvalova moze byc konsultantka do oprawy
            textowej pieczatki. A pieczec ma byc kamienna, a tak, zeby sie przypodobac
            Prezesowi, bo on spec od kamieniarstwa
            , Ja w dalszym ciagu draze te podwyzki. Nie zebym byla pazerna, ale jak my
            bedziemy miec wiecej to i skladke wyzsza ustalimy. Tak wiec Prezesunio nie
            straci.
            Moze prezes rozdzieli funkcje. Ja chce byc kasjerka. Finansowka jakos mi dobrze
            lezy, jestem uczciwa, oszczedna, bede sie wyklocac o podwyzki. To ostatnie to
            moze tak bardziej po linii zwiazkow zawodowych.Ale i tam sie moze zalapie na
            jakas funkcje.
            Co do prezentu, w Polsce mam dojscia do miodu. Prawdziwy!!! miod z tatarki(
            czyli gryki)/wrzosu. Zadna falszywka. Jak sie powacha to kolkuminutowe kichanie
            gwarantowane. Na jezyku szczypie, olowek kopiowy sie nie rozpuszcza.
            • Gość: narval Re: tatuaz IP: *.abo.wanadoo.fr 20.06.02, 11:59
              Witam i podziwiam niezastapionych pomyslodawcow lotow, pieczatek i czego tylko
              sobie zyczycie! ZK-15 nie schodzi, ze szpalty tegoz forka! Od dwoch dni
              wiedziemy prym!
              ale jedno pytanie nasuwa sie na konce moich dwoch paluszkow, ktoremi biczuje
              klawiature; otoz//
              Kto wygryzl przewodniczacego z Klubu, nic a nic nie daje znaku zycia?!!

              cd.
              w sprawie pieczatki to na mur-beton musi byc Prezes za krzaczkiem rozy!!
              a napis tylko jeden nasuwa sie na ....pieczatke// Szalom - z klubowym
              pozdrowieniem!!

              Straszniem zmeczona, gdyz noc byla potworna! Blyskawice, orkany, tajfuny
              rozszalaly sie nad chalupka!
              tylu blyskawic nie widzialam od niepamietnych czasow!
              wszystko to spotegowane syrenami strazakow!!
              No, ale teraz cisza po burzy! Wszystko poszlo na wschod!!
              a w ogrodku mam 'lagadu' (to fonetyczniesmile)-znaczy sie bloto, ale ladnie brzmi!

              Adas tutaj cytuje prezesa, po madrze gada(l)smile)
              jutro a moze juz dzisiaj bedziemy machali lapkmi z fraktalnie rozlozonymi
              paluszkami smile) chyba to tak lecialo?smile)
              tylko sie nie zgob w tym wielkim swiecie! tzn. pisz, kiedy tylko screen
              uwidzisz!!

              pozdrawiam towarzychosmile



              iemy Cie zegnac


              • dundee_girl Re: tatuaz 20.06.02, 12:06
                No coz Kolezanki, prawda jest taka, ze jesli na pieczatce ma byc Prezes to
                Sekretarka musowo w tle!smile Z tej okazji jutro biore wolne, najpierw obskocze
                dzielnice w pilotce o czerwonych gaciach ocieplanych, ktore wlasnie zakupilam:-
                ))
    • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 12:10
      pomysl z dozykowym misiem, ktory pod krzaczorem rozy objada sie paczakami- to
      jest to!!!!!!


      Jestem za, podpisujac sie obiema recami
      • Gość: mordy<ga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 12:11
        Szybko koryguje: za krzaczorem w tle DiGi w pilotce!
        • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:17
          Z paczkiem w buzi!
          • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:19
            a rece pelne roboty , co ? ;oD
            • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:22
              Panie Prezesie, moze kawke?smile)
              • Gość: Cariño Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: 193.133.143.* 20.06.02, 12:31
                i paczusia w lapke?
                co sie Misiek rzucasz. Pracujemy w chwilach wolnych. ciarki mnie przechodza jak
                sobie pomysle o nowej pracy - sie chyba bede musiala ograniczyc do lykendow.
                BOSS przeeeemily - nie rozpylal organicznego odswiezacza powietrza jak jadlam
                bacon butty na sniadanie i przed chwilka zauwazylam ze przeglada katalog
                Tiffany's na necie - czyzby az tak mnie lubil, czy ma kochanke? I'm intrigued.

                mruzac zielone,

                Cariño


                dundee_girl napisał(a):

                > Panie Prezesie, moze kawke?smile)

                • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:36
                  Dundee - to ile ty masz rak ? Toz to skarb prawdziwy , taki octopus
                  (octopussy ? My name is ...) ;oD

                  Carino, kochana, nie rzucam sie, tekst o recach pelnych roboty ma swoje
                  uzasadnienie i korzenie (DiGi zrozumiala...). Co do BOSS'a , to pewnie Pan
                  skruszyl pyche jego i pokaral go moca prawicy swojej ....

                  Macham i sciele sie naraz

                  Baloo-wreszcie-z-sekretarka-i-dumny-jak-paw
                • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:37
                  carinio, zapomnialem sie spytac ..
                  czy to prace masz zamiarograniczyc do lykendow ?
                  • don5 Re: Zebranie KLUBU - 15 15.10.02, 00:52
              • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 12:32
                A przepraszam, ze sie wtracam ale czy stanowisko sekretarza-protokolanta juz
                obsadzone? Jesli nie, to proponuje zrobic wybory.
                • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:44
                  jak wiesz , wszystko musi przejsc przez rece sekretarki.. Ty tez chcesz ?
                  Nooo... robi sie ciekawie ;o)
                  • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:53
                    Halo! ja zglosialm sie dobrowolnie do badania meskich czlonkow klubu! Za baby
                    sie nie biore i basta!

                    smile
                • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:50
                  Kochani sielanka sie skonczyla! Zakladam kazdemu czlonkowi teczke smile Prosze
                  wypelnic ankiete z pytaniami:
                  -miejsce zamieszkania
                  -wysokosc dochodow
                  -nalogi
                  -czy posiada kochanke/ kochanka, jesli tak to ile wydaje na nia, nastepnie
                  prosze podpisac oswiadczenie, ze z niej zrezygnuje a pieniadze przezaczy na
                  konto Sekretarki - no z czegos Kochani Prezesuniow i sobie ta kawcie i
                  ciasteczka musze kupowacsmile
                  -numer konta bankowego i upowaznienie dla Sekretarki do dokonywania wyplat na
                  rzecz Klubu

                  PS Ankieta wyslana do Sekretariatu w trybie natychmiastowym, odmowa lub
                  opoznienie oznacza wycofania glosu w glosowaniach i grzywne w wysokosci $50.
                  Aha, oplata manipulacyjna za przeprowadzenie ankiety $20.


                  Sekretarka Prezesabig_grinDDDD
                  • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:52
                    Dodam jeszcze, ze oprocz ankiet przyjmowane sa donosy
                    :oD
                    • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 12:53
                      Lubu dubu, Lubu dubu, niech nam zyje .....
                  • Gość: Cariño Nalogi IP: 193.133.143.* 20.06.02, 13:01
                    a jak jedyny nalog to kochanek, to w ktore miejsce to wstawic? Oczywiscie ja
                    tylko tak teoretycznie, ale moim zdaniem klaryfikacja nieodzowna. A te dochody,
                    to brutto, netto czy tara? A jeszcze odnosnie nalogow/kochankow (tez
                    teoretycznie), co sie stanie jak wpisze : 'ciasteczka i kawcia' jako nalog i
                    podpisze afirmatywnie re:kochanek/kochanka i sie zrezygnuej z ostatniej pozycji
                    aby fundusze w ten cny (w odroznieniu od niecny) sposob zaoszczedzone przekaze na
                    klubowa kawcie i ciasteczka? Czy jak klubowe to dalej bedzie nalog, czy cel
                    uswieca srodki i nie? a moze kochank zatrzymac i skarmiac ww ciasteczkami?
                    Uprzejmie prosze o sprostowanie.

                    Cariño
                    Agente SuperEspecial

                    dundee_girl napisał(a):

                    > Kochani sielanka sie skonczyla! Zakladam kazdemu czlonkowi teczke smile Prosze
                    > wypelnic ankiete z pytaniami:
                    > -miejsce zamieszkania
                    > -wysokosc dochodow
                    > -nalogi
                    > -czy posiada kochanke/ kochanka, jesli tak to ile wydaje na nia, nastepnie
                    > prosze podpisac oswiadczenie, ze z niej zrezygnuje a pieniadze przezaczy na
                    > konto Sekretarki - no z czegos Kochani Prezesuniow i sobie ta kawcie i
                    > ciasteczka musze kupowacsmile
                    > -numer konta bankowego i upowaznienie dla Sekretarki do dokonywania wyplat na
                    > rzecz Klubu
                    >
                    > PS Ankieta wyslana do Sekretariatu w trybie natychmiastowym, odmowa lub
                    > opoznienie oznacza wycofania glosu w glosowaniach i grzywne w wysokosci $50.
                    > Aha, oplata manipulacyjna za przeprowadzenie ankiety $20.
                    >
                    >
                    > Sekretarka Prezesabig_grinDDDD

                    • dundee_girl Re: Nalogi 20.06.02, 13:04
                      Carino! Ty mi Ty zamieszania w biurze nie rob! Wypelnic i koniec.
                      Panie Prezesie, juz widze ze mamy tu "spiritus movens", trzeba tej Carino sie
                      baczniej przyjrzecwink)))
                      • baloo1 Re: Nalogi 20.06.02, 13:09
                        Tak , tak.. za pierwsze wplaty trzeba bedzie kupic Zaczarowane Lustereczka do
                        lustracji ...
                        ;oD
                      • Gość: Cariño Spirytus rozruszajacy IP: 193.133.143.* 20.06.02, 13:12
                        devil's advocat? Moi? Nigdy.

                        A nalogi kochanka/ki tez wpisac?



                        dundee_girl napisał(a):

                        > Carino! Ty mi Ty zamieszania w biurze nie rob! Wypelnic i koniec.
                        > Panie Prezesie, juz widze ze mamy tu "spiritus movens", trzeba tej Carino sie
                        > baczniej przyjrzecwink)))

                  • conyo Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 13:11
                    Ja Conyo, aka Zwykly Konski Zwis dla przyjaciol, pazerny na polskie kobietki,
                    gdziekolwiek by nie byly, moze byc tak albo inaczej, goraco sie upraszam o
                    dadatkowy papier na te liste, no tych tam, roznych, goracych. Chcialbym sie tez
                    grzecznie wprosic na jakas darmowa kawke (nie pije), czy ciasteczka (nie jem)
                    ale tak jest lepiej dla ludzi i dla oka. Konsumowac lakocie obiecuje dobrze w
                    naturze i tych tymczasowych zastepcow w zyciu prywatnym podwazyc ich
                    technicznosc, z natury polskiej, sie osmielam. Czyli to by bylo na tyle. Niech
                    mi dobrze.
                    • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 13:16
                      Czy mi sie zdaje, czy conyo chcialby kogos skonsumowac ????
                      • Gość: Cariño Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: 193.133.143.* 20.06.02, 13:23
                        baloo1 napisał(a):

                        > Czy mi sie zdaje, czy conyo chcialby kogos skonsumowac ????

                        niech je bulki.
                        a Misiek, krasula teskni - napisz jej list albo zagraj na trabicie. Ja
                        zrobilam yoddle yoddle do niej wczoraj, ale chyba kantony albo i granice mi sie
                        pomylily bo zaczela tanczyc jak hiszpanski kon

                        simplemente yo

                        • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 13:28
                          Ojej, ten Conyo to chyba mowi o Sekretarce.
                          Hehe, nic dziwnego, jak kazda Sekretarka nosze krotka spodniczke surprised a i was
                          nad gorna warga dzis sobie wywoskowalambig_grin
                          • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 13:39
                            to jak z tym wolna posada na Protokolanta???? ja przepraszam, ze tak nachalnie
                            ale czy moge juz protokolowac czy nie???

                            niecierpliwa Mordyga
                            • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 13:42
                              Protokoluj ... potem sie to dolaczy do teczek ;o)
                              zapisz, ze Sekretarka pojawila sie w pracy z nawoskowanymi wasami ;o)
                              a wasy mialy bardzo misternej roboty wzorek ....
                        • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 20.06.02, 13:39
                          Carinio,
                          moze twoj yodel byl w rytmie flamenco ? znajac twoje upodobania, wszystko jest
                          mozliwe... a udalo ci sie ja wreszcie zmontowac poprawnie czy nadal robi za
                          plonaca zyrafe z cieknacym zegarkiem u szyi ?
                          • Gość: TROY Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: 217.199.78.* 20.06.02, 14:44
                            Podpisuje obecnosc po solidnym zaniedbaniu
                            klubowych "nasiadowek",spowodowanych
                            apokaliptyczna iloscia pracy i wyjazdow,oraz
                            orgia pilki plus przeprowadzka....
                            Servus i pozdrowienia,do "uslyszenia niedlugo,T.
                          • Gość: Cariño kwas IP: 193.133.143.* 20.06.02, 14:44
                            no niby wyglada jak wszystkie inne krowy na podkarpaciu i forum, ale chyba cos
                            nie tak, bo tylko kwasne mleko daje, wiec moze jednak surrealismissimo sie gdzies
                            wkradlo (chyba jednak rogi nie powinny byc na koncu nosa). A Zbawiciel to we
                            wszystkim palce macza, nawet wasy sekretarki na swoja podobizne do gory
                            podkreca. No me gusta.

                            mruzac, mruzac, mruzac

                            Cariño

                            baloo1 napisał(a):

                            > Carinio,
                            > moze twoj yodel byl w rytmie flamenco ? znajac twoje upodobania, wszystko jest
                            > mozliwe... a udalo ci sie ja wreszcie zmontowac poprawnie czy nadal robi za
                            > plonaca zyrafe z cieknacym zegarkiem u szyi ?

    • roseanne w sprawie teczek 20.06.02, 15:57
      mieszkam - mieszkam wlasnie tu
      nalogi - kawcia i krzaczory

      jeszcze 3 dni szkoly, joj.
      alez sie nagle orzywilo.
      akcje, teczki ,pieczatki, tatuaze..... - a czy obowiazkowe mundury tyz bedom?
      • Gość: mordyga Re: w sprawie teczek IP: *.bauboden.com, 20.06.02, 16:10
        Juz protokoluje jako Postulat- Pytanie: Mundury- obowiazek czy przyjemnosc?
        I tym tematem otwieramy dyskusje przy kolejnym 15- posiedzeniu Klubu!

        Wszystkie wypowiedzi beda skrzetnie protokolowane i zamieszczone w Protokole z
        dopiskiem 'Scisle Tajne- Powtarzac Dalej'.
        Udzielam Glosu Rozmowcom.
        • roseanne mundury 20.06.02, 16:20
          to zalezy jak skrojone ,jaki material itd.
          Proponuje jedwab, bo mily w dotyku i jakies kolory maskujace, co by nas w
          krzaczorach nie bylo widac.
          Wtedy (prawie)cala przyjemnosc po mojej stronie
          • Gość: narval Re: mundury.....jak najbardziej! IP: *.abo.wanadoo.fr 20.06.02, 17:33
            Ja widze siebie tylko jako pompon-girlsmile
            klusa spodniczke ma juz Dendi, przesle szablon to skopiujemy i kazdy w swoim
            zakresie wychachmenci co potrafi w kunszcie szyciasmile
            do Karelki, jako, ze spec w robieniu na drutach trzeba bedzie koniecznie
            getry, to w ramach rozrywki i ucieczki od klubowej buchalterismile
            no propozycje moga byc insze, ale ta, dostarczy nieopisanego uroku cudownym,
            slowianskim klubowiczkomsmile
            toz to bedzie dopiero 'garnitur'! Choc raz w zyciu bede mogla virtualnie
            zalozyc takie cudosmile
            nic elegantszego nie widze!

            oczywiscie z piorami nie bedzie problemu, gdyz dzielne Australijki powyrywaja
            je strusim w stepach australijskich;
            to w ramach pracy spolecznej;

            pomponowo pozdrawiamsmile
            • luiza-w-ogrodzie Re: mundury.....jak najbardziej! - do narval 21.06.02, 01:33
              narvalka, widze tutaj pierzasta trudnosc bo australijskie emu to nie strusie i
              nie maja takich pieknych ogonow jak ich afrykanscy koledzy. Chyba sie nie
              nadaja na pompony... moze sprobowac peki suszonej trawy albo wodorostow? Tego
              ci u nas pod dostatkiem. Jezeli bedziemy miec zebrania w basenie, mozna zrobic
              pompony z meduz, tych liliowych, nieparzacych...

              Krawiecko zafrasowana
              Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: the-end dedykacja IP: 213.78.118.* 20.06.02, 17:28
      ' gdziekolwiek ruszysz sie ..tam wszyscy mowia ci..ze laska musi miec duze
      cyce..gdziekolwiek ruszysz sie tam wszyscy trabia ze..tak maja laski w ameryce..
      a ja jestem pank w ramach walki ze wszelkimi schematami..a ja jestem
      pank ..lubie laski z malymi cyckami..'
      calosc do znalezienia pod 'patyk' ..grabaz w tym cos mieszal..

      ps to kiedy stworzymy jakis zajebisty tatuuu??..czy moglby byc malowany
      s/temper/owanym olowkiem..nie starym zaznaczam..
      jak ja Was lubie..the-end..obna-zony???

      ps Albert?..mam problemy..ale niedlugo dam znac..moje obietnice..zdarza
      sie..niezapomniane..obiecuje asap..jesli ktos wogole wie??

      ps2 moj okrzyk to nie szalom..czyco?..przeszkadza?..
      szalej a,jej,kum ..moze byc?
      • Gość: Cariño Re: dedykacja IP: 193.133.143.* 20.06.02, 17:42
        the-end
        kup Evening Standard i przeczytaj wypowidzi Noela Gallagher - on tak po
        angielsku, jak ty po polsku nadaje. Take it as a compliment, caro. lol

        Cariño

        Gość portalu: the-end napisał(a):

        > ' gdziekolwiek ruszysz sie ..tam wszyscy mowia ci..ze laska musi miec duze
        > cyce..gdziekolwiek ruszysz sie tam wszyscy trabia ze..tak maja laski w ameryce.
        > .
        > a ja jestem pank w ramach walki ze wszelkimi schematami..a ja jestem
        > pank ..lubie laski z malymi cyckami..'
        > calosc do znalezienia pod 'patyk' ..grabaz w tym cos mieszal..
        >
        > ps to kiedy stworzymy jakis zajebisty tatuuu??..czy moglby byc malowany
        > s/temper/owanym olowkiem..nie starym zaznaczam..
        > jak ja Was lubie..the-end..obna-zony???
        >
        > ps Albert?..mam problemy..ale niedlugo dam znac..moje obietnice..zdarza
        > sie..niezapomniane..obiecuje asap..jesli ktos wogole wie??
        >
        > ps2 moj okrzyk to nie szalom..czyco?..przeszkadza?..
        > szalej a,jej,kum ..moze byc?

        • Gość: theendox Re: dedykacja IP: 213.78.118.* 20.06.02, 18:07
          bardzo rzadko czytam es..tylko jak ktos wyrzuci obok mnie..porownanie do neona
          to najwieksza obraza jaka w zyciu slyszalem..on swieci..oczami..wpadl w
          pulapke..ja chce saczyc..wpadac w pulapki..zeby odgryzc sobie noge..i za[ierdalac
          dalej..
          czasem cos spalic..czasem wyrzucic..
          tylko ..myle sie..potem cierpie ..i brak pewnosci rozwala..wszystkich..
          bez niej ciezko..a z nia mozna sie tylko nadymac..czy to paradox balona?
          Gość portalu: Cariño napisał(a):

          > the-end
          > kup Evening Standard i przeczytaj wypowidzi Noela Gallagher - on tak po
          > angielsku, jak ty po polsku nadaje. Take it as a compliment, caro. lol
          >
          > Cariño
          >
          > Gość portalu: the-end napisał(a):
          >
          > > ' gdziekolwiek ruszysz sie ..tam wszyscy mowia ci..ze laska musi miec duze
          >
          > > cyce..gdziekolwiek ruszysz sie tam wszyscy trabia ze..tak maja laski w ame
          > ryce.
          > > .
          > > a ja jestem pank w ramach walki ze wszelkimi schematami..a ja jestem
          > > pank ..lubie laski z malymi cyckami..'
          > > calosc do znalezienia pod 'patyk' ..grabaz w tym cos mieszal..
          > >
          > > ps to kiedy stworzymy jakis zajebisty tatuuu??..czy moglby byc malowany
          > > s/temper/owanym olowkiem..nie starym zaznaczam..
          > > jak ja Was lubie..the-end..obna-zony???
          > >
          > > ps Albert?..mam problemy..ale niedlugo dam znac..moje obietnice..zdarza
          > > sie..niezapomniane..obiecuje asap..jesli ktos wogole wie??
          > >
          > > ps2 moj okrzyk to nie szalom..czyco?..przeszkadza?..
          > > szalej a,jej,kum ..moze byc?
          >

          • Gość: Cariño Re: dedykacja IP: 193.133.143.* 20.06.02, 18:19
            hej finisssimo,
            Ja zazwyczaj wyrzucam tak kolo Earls Court - zrobie nalepke na konfitury ze to
            dla ciebie zeby ktos inny nie podniosl albo poniosl. Jakbys siedzial obok to daj
            znak, bo w metrze wiekszos blednie wyglada, wiec nie wystarczy.

            bajzibaj

            Gość portalu: theendox napisał(a):

            > bardzo rzadko czytam es..tylko jak ktos wyrzuci obok mnie..porownanie do neona
            > to najwieksza obraza jaka w zyciu slyszalem..on swieci..oczami..wpadl w
            > pulapke..ja chce saczyc..wpadac w pulapki..zeby odgryzc sobie noge..i za[ierdal
            > ac
            > dalej..
            > czasem cos spalic..czasem wyrzucic..
            > tylko ..myle sie..potem cierpie ..i brak pewnosci rozwala..wszystkich..
            > bez niej ciezko..a z nia mozna sie tylko nadymac..czy to paradox balona?
            > Gość portalu: Cariño napisał(a):
            >
            > > the-end
            > > kup Evening Standard i przeczytaj wypowidzi Noela Gallagher - on tak po
            > > angielsku, jak ty po polsku nadaje. Take it as a compliment, caro. lol
            > >
            > > Cariño
            > >
            > > Gość portalu: the-end napisał(a):
            > >
            > > > ' gdziekolwiek ruszysz sie ..tam wszyscy mowia ci..ze laska musi miec
            > duze
            > >
            > > > cyce..gdziekolwiek ruszysz sie tam wszyscy trabia ze..tak maja laski
            > w ame
            > > ryce.
            > > > .
            > > > a ja jestem pank w ramach walki ze wszelkimi schematami..a ja jestem
            > > > pank ..lubie laski z malymi cyckami..'
            > > > calosc do znalezienia pod 'patyk' ..grabaz w tym cos mieszal..
            > > >
            > > > ps to kiedy stworzymy jakis zajebisty tatuuu??..czy moglby byc malowa
            > ny
            > > > s/temper/owanym olowkiem..nie starym zaznaczam..
            > > > jak ja Was lubie..the-end..obna-zony???
            > > >
            > > > ps Albert?..mam problemy..ale niedlugo dam znac..moje obietnice..zdar
            > za
            > > > sie..niezapomniane..obiecuje asap..jesli ktos wogole wie??
            > > >
            > > > ps2 moj okrzyk to nie szalom..czyco?..przeszkadza?..
            > > > szalej a,jej,kum ..moze byc?
            > >
            >

            • Gość: the-end Re: dedykacja IP: 213.78.118.* 20.06.02, 18:35
              zazwyczaj sram w lykendy..lecz to uznanym czlonkom ponoc nie przystoi..
              od buraka do prostaka..druzka wiodla nijaka..
              moj ulubieniec sciorany cioran napisal..
              'Nie pytajcie mnie juz wiecej o moj program..oddychac czy to nie wystarczy?'
              takze
              'historia - ten dynamizm ofiar'
              jeszcze
              'nie trzeba zmuszac sie do tworzenia dziel , wystarczy powiedziec cos , co
              mozna by powiedziec do ucha pijakowi albo umierajacemu'
              iii
              'nie potrafie patrzec na usmiech i nie czytac w nim:"przyjzyj mi sie! to poraz
              ostatni'

              hej koniku..caluje..heteroseksualnie..
    • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 21.06.02, 00:36
      a teraz spotkanie na zywo, przez ekran smile)))
    • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 GRATULACJE 21.06.02, 00:58
      gratulacje dla PREZESA, on wie dlaczego, jak to milo tak pogadac w wesolej
      konmpanii, ABSSSSOLUTNIEwink
      • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU 21.06.02, 05:58
        Pomysl z mundurem uwazam za wysmienity. Proponuje jednak aby zamienic mundur na
        dres, jako ze Klub funkcjonuje w ramach haslach "w zdroym ciele zdrowy duch!"
        Aha, w zwiazku z tym palacze bede obciazeni kara pieniezna oraz dodatkowymi
        pompkami na porannym apelu.

        Sekretarka
        • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU 21.06.02, 06:12
          Zaluje ze rozpoczelam to zebranie w biurokratycznym duchu... mundury,
          pieczatki/tatuaze, lista obecnosci, ankieta personalna,do tego jeszcze apel
          poranny, jak ja to zniose, apel poranny zima, na szronie? NIEEEEEEE!!!!! Jak ja
          sobie dam rade z praca w realu gdy jestem sfrustrowana biurokratyczna atmosfera
          Klubu? No jak?

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          PS Dundee, a kostium kapielowy moze byc w ramach munduru? Z nogawkami, bo to
          zima?
          • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU 21.06.02, 06:23
            Luiza widze ze Ty to nastepny "spirytus movens" naszej organizacji. CHlopow
            chcesz poderwac! smile) Podejrzewam ze Prezes na kostium sie zgodzi, byle nogi
            byly nie owlosione :-p aha i koniecznie czepek na glowie, no wiesz uszy moga
            zamarznac wink

            PS U mnie na razie dosyc cieplo, pranie zrobilam i swinskim truchtem oblecialam
            dzielnice bez pilotki. Mam nadzieje ze tak pozostanie!
            • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU 21.06.02, 06:41
              dundee_girl napisał(a):

              > Luiza widze ze Ty to nastepny "spirytus movens" naszej organizacji. CHlopow
              > chcesz poderwac! smile) Podejrzewam ze Prezes na kostium sie zgodzi, byle nogi
              > byly nie owlosione :-p aha i koniecznie czepek na glowie, no wiesz uszy moga
              > zamarznac wink
              >
              > PS U mnie na razie dosyc cieplo, pranie zrobilam i swinskim truchtem oblecialam
              >
              > dzielnice bez pilotki. Mam nadzieje ze tak pozostanie!


              Poderwac cokolwiek, niekoniecznie musi byc chlop wink

              Melduje ze kostium to jak moj mundur, tyle czasu w nim spedzam. Jak nogi
              owlosione, to sie wdziewa kostium z gustownymi nogawkami albo rajstopki siatkowe
              Dundee Girl! Czepek tez obowiazkowo nosze, cobym od chloru nie wylysiala, zima
              jak znalazl, jak jest naprawde zimno, to na to jeszcze czapeczke welniana robiona
              na drutach.

              Szczesciara, pranie robisz a ja sie susze w klimatyzowanym biurze, tesknie
              patrzac za okno na ozlocone sloneczkiem eukaliptusy. Jeszcze tylko 52 minuty i
              ide do domu, weekend!!!!

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Ogrodzie
              • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU 21.06.02, 07:33
                Ja dzis wzielam wolne, kawcie zrobilam, paczki sie preza na krysztalowej tacy,
                nic tylko czekam na Prezesa Baloonia coby zdac raportsmile

                Powiem Ci szczerze Luiza ze juz nie moge doczekac sie wiosny, jestem leniwa,
                wiecznie mi zimno, na silownie chodzic mi sie nie chce wiec rano chlop wygania
                mnie na marszo-biegi. Chyba sie starzeje czy licho ....
                • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU 21.06.02, 09:25
                  Wiosna piekna rzecz - i pomyslec ze rok temu wygrzewalam STARE kosci na rafach
                  w Cairns.
                  A, co mi tam, jutro ide poplywac, pojutrze moze w oceanie?

                  Rozgrzewki zycze
                  Luiza-w-Ogrodzie
    • Gość: student DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.06.02, 06:30
      to juz ostatni raz z kraju - mam nadzieje, ze BEDE MUSIAL pokazac sie tutaj
      szczesliwie kiedys, co tylko bedzie oznaczalo, iz liczba startow samolotu
      pokryla sie z liczba ladowan... wiem, ze prosze o wiele, ale TRZYMAJTA ZA MNIE
      KCIUK... pozdrawiam i do kiedys tam smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      calusy dla Pan i silny uscisk reki dla Panow.

      student vel bastard vel Adam
      • Gość: morsa Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 21.06.02, 06:37
        Szczesliwej drogi! Powodzenia!
        • dundee_girl Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! 21.06.02, 06:41
          Pamietaj o pasach! zapnij pasy!!!
          zum zum i bedziesz w NY.

          Pozdrawiam
          • Gość: narval Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! IP: *.abo.wanadoo.fr 21.06.02, 06:57
            Adasku, bedziesz ladowal w NJorku w wigilie nocy swietojanskiej;
            to najkrotsze noce u Nas, chyba najdluzsze u Australijek;
            ponoc marzenia spelniaja sie jak nigdy indziej!

            wszystkiego naj..... na tej jankeskiej ziemi!

            bywaj i wracaj (nadmienie do Klubu )
            do Polski ??? to juz zycie pokaze!
            • Gość: mordyga Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 09:14
              Trzymaj sie Student, mysl pozytywnie- jestesmy z Toba. Daj znac z NY jak Ci tam
              bo jesli bedzie zle to przyjdziemy z odsiecza.
              • Gość: mordyga Mundury IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 09:28
                Szanowni Klubowicze w zwiazku ze zwiazkiem i w ramach ram postulat dotyczacy
                Mundurow zostal rozstrzygniety glosowaniem Klubowiczow. Wygral projekt Kostium
                Kapielowy- Wersja Letnia i Zimowa z Nogawkami. W przypadku bujnego owlosienia
                nog zostanie powolana specjalna Komisja Nadzoru z Prezesem na czele w celu
                przebadania sprawy i wydania werdyktu dotyczacego Wersji z Nogawkami lug Bez.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Mundury 21.06.02, 09:41
                  mordyga, a mozna nosic zima siatkowe ponczochy do tego kostiumu? Oczywiscie, po
                  zatwierdzeniu slabego stanu uwlosienia, zeby przez siatke nie sterczaly peki
                  wlosow.

                  A meska wersja? Co zrobimy z futrem Prezesa? Ogolimy?

                  Projektantka mundurow
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  • Gość: mordyga Re: Mundury IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 10:05
                    Luizo, wszelkli dodatki do Mundurow nadal w dyskusji ale nowe i stare
                    propozycje mile widziane. Mysle, ze nalezaloby pomyslec tez o nakryciu glowy i
                    butach na razie inne akcesoria nie przychodza mi do glowy.
                    Ale rajstopy siatkowe zwlaszcza dla panow to jest to!!!!!
                    Golenie Prezesa to powazna sprawa i chyba nalezy zwrocic sie z tym do wyzszych
                    organow Klubowych.
                    Poki co jestem za tymi rajstopami i na glowe pilotka (no chyba ze DiGi bedzie
                    miala za zle)
                    • dundee_girl Re: Mundury 21.06.02, 10:14
                      Mysle ze pilotka jest dobra na zime, a latem proponuje tygrysia opaske
                      przewiazana wokol czola, wiecie taka skrecona jak sprezynasmile
                      Rajstopy tez niezly pomysl, wersja meska bedzie obciecie tychze rajstop do
                      kostki bo podejrzewam ze czlonkom meskim Klubu pazury beda wychodzic przezz te
                      siatki (nie mowiac juz o innych czesciach ...surprised
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Mundury 21.06.02, 10:16
                        Dundee, czytasz w moich myslach... smile)))))

                        tez marzniesz jak ja? brr, cholera z ta zima, jutro faktycznie bedzie trzeba
                        isc plywac w koszulce

                        Luiza-w-Ogrodzie
                        • dundee_girl Re: Mundury 21.06.02, 10:25
                          Teraz jest diabelnie zimno, do wody by mnie zywcem nie zaciagneli no chyba ze
                          po Zywcu ... jutro z krotka wizyta jade do Sydney ...troche wielkiego swiata
                          poogladac smile)))
                          • luiza-w-ogrodzie Re: Mundury 21.06.02, 10:29
                            Woda zawsze dobra, zimna czy nie...
                            Co bedziesz robic w Syd? Balet z Sylwia Guilleme? Otwarcie wystawy Maryli
                            Grzybowskiej? Koncert muzyki barokowej?

                            Planujaca weekend
                            Luiza-w-Ogrodzie
                            • dundee_girl Re: Mundury 21.06.02, 10:35
                              Balet to moze bede miala w wykonaniu wlasnym po wizycie w Pubie Coogee Bay
                              Hotelwink)), a jade do fryzjerasmile)
                              • luiza-w-ogrodzie Re: Mundury 21.06.02, 10:54
                                Coogie, pub, rozgrzanej piwem polecam krotka sesje plywacka... wink

                                Pozrowienia i ide sie przygotowywac do meczu Niemcy-USA!!!
                                Luiza-w-Ogrodzie
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Mundury 21.06.02, 10:14
                      Mordyga, masz na mysli to, ze panowie beda nosic rajstopy siatkowe? Mhmmmmmm...
                      czemu nie? Wlasnie przypomnialo mi sie ze istnieja tkaniny jadalne oraz inne,
                      rozpuszczalne w wodzie.. moze skonstruuje jadalny stroj dla Prezesa i jak
                      zebranie Klubu bedzie sie nadmiernie przedluzac, wyglodniali uczestnicy rusza w
                      Jego kierunku... oczami ducha widze Prezesa rozpaczliwym rykiem wzywajacego
                      pomocy z dna klebowiska tluszczy... chyba pojde cos zjesc, te tkaniny
                      rozpuszczalne w wodzie trzeba przemyslec.

                      Pozdrawiam wieczornie
                      Luiza-w-Ogrodzie
      • luiza-w-ogrodzie Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! 21.06.02, 09:23
        student, nie lam sie, to tylko Stany... wink
        Wyjazd za granice to jeszcze nie koniec swiata (chyba ze wyjezdzasz do
        Australii)

        Jakby co, czekamy w Klubie ze wsparciem duchowym, wirtualnym a nawet realnym...

        Buzka na szczescie
        Luiza-w-Ogrodzie
        • mefistoengels Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! 21.06.02, 09:39
          luiza-w-ogrodzie napisał(a):

          > student, nie lam sie, to tylko Stany... wink
          > Wyjazd za granice to jeszcze nie koniec swiata (chyba ze wyjezdzasz do
          > Australii)
          >
          > Jakby co, czekamy w Klubie ze wsparciem duchowym, wirtualnym a nawet realnym...
          >
          > Buzka na szczescie
          > Luiza-w-Ogrodzie

          ja..uwielbiac sie calowac..prosze serdecznie o leGitimacje..
          zastrzegam ..caluje..
          • mefistoengels Re: DZIEN DOBRY i DO USLYSZENIA/ZOBACZENIA!!! 21.06.02, 09:42
            mefistoengels napisał(a):

            > luiza-w-ogrodzie napisał(a):
            >
            > > student, nie lam sie, to tylko Stany... wink
            > > Wyjazd za granice to jeszcze nie koniec swiata (chyba ze wyjezdzasz do
            > > Australii)
            > >
            > > Jakby co, czekamy w Klubie ze wsparciem duchowym, wirtualnym a nawet realn
            > ym...
            > >
            > > Buzka na szczescie
            > > Luiza-w-Ogrodzie
            >
            > ja..uwielbiac sie calowac..prosze serdecznie o leGitimacje..
            > zastrzegam ..caluje..

            a najbardziej lubiec gud bye kisses z mocnymi akcentami na hey hey..
    • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 21.06.02, 10:32
      Witam...

      No to zatwierdzilyscie mundury - jest OK. Zastrzegam tylko, ze w zadnych
      siatkach chodzil nie bede, swoja godnosc posiadam ;o).

      Za pomysl ogolenia Prezesa - punkty karne naliczane podwojnie ...grozi to
      zawieszeniem Czlonka ;oD

      Ja bede przychodzil po prostu w swoim futrze -jest bardzo gustowne, zobowiazuje
      sie tylko do wkladania muchy, lakierek i melonika ...

      Komisja d/s sprawdzania owlosienia nog i nie tylko bedzie skladala sie z
      Prezesa.

      Prezes
      • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15 nadal o mundurach 21.06.02, 10:43
        baloo1 napisał(a):

        > Witam...
        >
        > No to zatwierdzilyscie mundury - jest OK. Zastrzegam tylko, ze w zadnych
        > siatkach chodzil nie bede, swoja godnosc posiadam ;o).

        Ponczochy siatkowe w kontrastowym kolorze, opiete na mocarnych lydkach... no,
        Prezesuniuuuuuu, Prezes sie zgodzi, Prezes nie bedzie taki, trzeba przeciez dac
        przyklad, nooooo...

        > Za pomysl ogolenia Prezesa - punkty karne naliczane podwojnie ...grozi to
        > zawieszeniem Czlonka ;oD

        Mnie nie ma czego zawiesic LOL

        > Ja bede przychodzil po prostu w swoim futrze -jest bardzo gustowne, zobowiazuje
        >
        > sie tylko do wkladania muchy, lakierek i melonika ...
        >
        > Komisja d/s sprawdzania owlosienia nog i nie tylko bedzie skladala sie z
        > Prezesa.

        Prezes, lapy przy sobie, mowa byla TYLKO o nogach. Dobra, to lece golic lydy i
        przystrzyc wasiki; gdzies mam w szafie siatkowe ponczoszki w cielesnym kolorze,
        szal tego sezonu w OZ. Na to czarny lsniacy kostium kapielowy i duuuzy czerwony
        kapelusz z szerokim rondem (wcisniety na czepek plywacki). mordyga, zatwierdzasz
        wzornictwo?

        Projektujaca
        Luiza-w-Ogrodzie

        • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 nadal o mundurach IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 10:50
          Kapelusz???? Zima mialy byc pilotki a latem tygrysie opaski. Moze jednak
          nakrycia glowy pozostawimy do wyboru Klubowiczom bo jak Prezes jednak w
          meloniku....dla siebie zamawiam kask w fioletowym kolorze - wyjatkowo
          twarzowy!!!!
          Zostala kwestia rajstop...trudna sprawa...chyba trze powolac Specjalna Komisje
          Rewizyjna innej rady nie ma.
      • Gość: mordyga Re: Donos IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 10:46
        Mam pytanie w kwestii donosow. Czy nadal mozna donosic? Jesli tak, to donosze,
        ze u mnie sie ochlodzilo i maja przyjsc burze.
        • dundee_girl Re: Donos 21.06.02, 10:52
          Dzien dobry Prezesuniu, prosze oto kawka i poranny paczeksmile
          Prosze takze standardowo polozyc sie na kozetce, wyszczotkuje futro i chyba
          nawilze w takie upaly bedzie Prezesowi chlodniej .... Jak upaly sie utrzymaja
          to pozwole sobie wtulic sie w Prezesa, u mnie taki ziab zem cala niczym z
          lodu ...

          Sekretarka
          • Gość: mordyga Do protokolu IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 10:55
            dundee_girl napisał(a):

            > Dzien dobry Prezesuniu, prosze oto kawka i poranny paczeksmile
            > Prosze takze standardowo polozyc sie na kozetce, wyszczotkuje futro i chyba
            > nawilze w takie upaly bedzie Prezesowi chlodniej .... Jak upaly sie utrzymaja
            > to pozwole sobie wtulic sie w Prezesa, u mnie taki ziab zem cala niczym z
            > lodu ...
            >
            > Sekretarka


            Juz Protokoluje

            Mordyga

          • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 10:59
            dundee_girl napisał(a):

            > Dzien dobry Prezesuniu, prosze oto kawka i poranny paczeksmile
            > Prosze takze standardowo polozyc sie na kozetce, wyszczotkuje futro i chyba
            > nawilze w takie upaly bedzie Prezesowi chlodniej .... Jak upaly sie utrzymaja
            > to pozwole sobie wtulic sie w Prezesa, u mnie taki ziab zem cala niczym z
            > lodu ...
            >
            > Sekretarka


            A rece pelne roboty ... :oD
            Skarb, nie sekretarka, skarb prawdziwy ... warto bylo poczekac

            • luiza-w-ogrodzie Re: Donos 21.06.02, 11:02
              Chyba trzeba zalozyc nowe zebranie a Prezesa z Dundee zostawic na zebraniu nr
              15... ewentualnie z mordyga za parawanem zeby protokolowala...

              A ja tymczasem szukam jakiegos futra
              Zziebnieta
              Luiza-w-Ogrodzie
              • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 11:04
                ja i tak nie mam juz nic do ukrycia :oD
        • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 10:55
          Twoj donos zostal potwierdzony innymi donosami i przyjety jako wiarygodny ...
          u nastez od pol godziny temperatura spda naleb na szyje....

          Co do nakryc glowy , proponuje wyjscie najwygodniejsze - czyli co kto chce,
          byle bylo cos na glowie... moze byc nawet jajecznica czy jaskolcze gniazdo.

          Co powiedzielibyscie na fraki dla panow ? wersja letnia przewiduje krotkie
          rekawki i szorty .
          • Gość: mordyga Re: Donos IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 11:58
            A czy ja takze dostane slowa pochwaly za takie wspaniale donosicielstwo.
            Informacje z pierwszej reki i na dodatek sprawdzone?
            • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 12:05
              O maly wlos a dostalabys nagrode ... ale temperatura znowu rosnie , istna
              hustawka :o(. Nadchodza sprzeczne komunikaty ... Trzeba skarcic informatorow i
              pociagnac ich za konsekwencje.
              • Gość: mordyga Re: Donos IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 12:40
                Drogi Prezesie chcialam tylko wyjasnic, ze jestem odpowiedzialna za zakatek
                Niemiec Zachodnich gdzie caly czas constans- niebo zachmurzone. Potwierdzenie
                od gorne przyjete oddolnie i przekazane dalej. Prosze jeszcze raz o
                rozpatrzenie tej sprawy.
                • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 13:18
                  Niech Ci bedzie. U nas caly czas hustawka. Starzy gorale mowia, ze bedzie burza.
                  • Gość: mordyga Re: Donos IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 13:19
                    Dzieki Ci Laskawco!!!! Gdzie odebrac nagrode???
                    • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 13:28
                      Przesylam Ci wirtualny Uscisk Prezesa tudziez :o* ...
                      Jesli ta burza zaraz tu nie przyjdzie, to umre :o(((( ....
                      • Gość: mordyga Re: Donos IP: *.bauboden.com, 21.06.02, 13:47
                        Jestem uszczesliwiona- dziekuje dygajac grzecznie.
                        Zaraz zaprotokoluje zem nagrodzona.

                        pelna dumy Mordyga

                        co do pogody to ciezka sprawa ale moze jeszcze cos da sie zrobic.
                        • baloo1 Re: Donos 21.06.02, 13:56
                          na grzeczne dygniecie odpowiadam szurnieciem butami (tez nadzywczaj grzecznym)

                          No to niech sie cos robi z ta pogoda ino szybko ....

                          Gdzie Dundee ? Miala sie przytulac i inne obowiazki sekretarki spelniac , a ja
                          tu ciagle o pogodzie , no wiecie co ....
                          • karelia Re: rajtuzy w dziurki:-PPPPPPP 21.06.02, 18:02
                            czyscie poszlaly kobity????
                            w szale uniesien chcialyscie wbic Pana Prezesa w rajtuzy z obcietymi
                            stopkami???? a co on Nurejev jaki? Pietruszke bedzie tancowal w dziurkowanych
                            majtkach??? Jeszcze mu co wyjdzie przez jaka dziurke i bedzie obciach. Nie
                            dosc ze teraz sie z nas smieja ( nie wiem dlaczego, ja nie widze przyczyn ani
                            powodu) to wtedy by nas wyszczuli z tego Forum, za kompletny brak powagi.
                            Prezes to prezes do diaska, powazny, brzuchaty i wladczy. Nie jakis tam pajac
                            do przesmiewania sie. Zadne tam majtochy i baletki na stopkach nr45 tylko frak
                            i cylinder ana stopach japonki. Pod brada zwis meski albo komar, czyli mucha.
                            I rekawiczki samochodowe z obcietymi po domowemu paluszkami, zebu mu sie
                            raczki nie pocily z nerwow , jak bedzie wydawal dyrektywy babiszonom, czyli
                            nam. Bo on ucony i moz esie wnerwic , ze nie nadazamy za tokiem jego
                            blyskawicznego na skroty myslenia.
                            Prosze kolezemstwa , wiecej powagi w traktowaniu Prezesa, on swe lata i
                            funkcje ma. To nie jakis siusmajtoch , to clek powaznywink)))))))))))
                            • cornio Re: rajtuzy w dziurki:-PPPPPPP 21.06.02, 19:26

                              ja jako czlonek luzny,o prezesa sie nie martwie.Ale Luiza moze przez
                              lekkomyslnosc znalezc sie w niebezpieczenstwie .jak donosi prasa w oceanie
                              pojawily sie rekiny.A ona jak wiadomo smaczny kasek.Uzre taki i nieszczescie
                              gotowe.Uprzedzam !!!
                              • karelia Re: rajtuzy w dziurki:-PPPPPPP 21.06.02, 20:19
                                czy masz na mysli rekiny dwunozne? Luiza lubic rekiny dwunozne.
                                Luiza nie rozstaje sie z termoforem, Jak ja rekin bedzie chcial uchlac,
                                strzeli mu termoforkiem gumowym przed nosem i rekin oslupieje ze zdumienia.
                                Zamieni sie w slub soli i opadnei na dno, jak wrak .
                                • luiza-w-ogrodzie Re: rekiny - do karelii i cornio 22.06.02, 01:12
                                  cornio, dziekuje za troske, ale ja do rekinow przywyklam, wszystko jedno, czy
                                  pletwiaste, czy dwunozne wink
                                  karelka, alem sie usmiala! z termoforem pojsc na rekiny toz to lamanie
                                  postawowych przepisow BHP! na rekina trzeba miec obie rece wolne, najlepsza
                                  metoda to wydekoltowany kostium kapielowy albo topless (do tego koniecznie
                                  stringi), dostaja stuporu na ten widok, a wtedy oddalam sie pieknym stylem w
                                  morskiej pianie do najblizszego brzegu, ktorym zazwyczaj jest Australia. To
                                  jest metoda powszechnie stosowana w Australii, wystarczy przejsc sie po plazach
                                  Bondi, Manly czy Bronte zeby zobaczyc kobietki gotowe na rekini atak ;-D

                                  Tymczasem u nas zrobilo sie pieknie, sucho i slonecznie, temperatura +6
                                  Co donosi
                                  Luiza-w-Ogrodzie
                                  • baloo1 Re: rekiny - do Luizy 22.06.02, 01:17
                                    Czy tak sie poluje na rekiny finansjery, rekiny czarnego rynku czy rekiny-
                                    mloty ? :oD

                                    A ja we Francji tez widzialem takie lowczynie rekinow !!! Niektore takie
                                    zajadle, ze sie nawet nad basenem zaczaily, w razie cus, gdy ktory rekin sie
                                    przyczolgal z morza ;o)

                                    pozdrawiam sie Luizo jak nie wiem co ;o)
                                    • karelia Re: rekiny - do Luizy 22.06.02, 11:06
                                      Luizo, jako kobieta madra a i doswiadczona wiesz , ze rekin rekinowi nierowny.
                                      Jeden reaguje na "termofor + ziolka" a inny na "stringi + toplessa". Ale
                                      jako niewiasta z pewnym bagazem zyciowym wiem , ze dajesz sobie rade ze
                                      wszystkimi gatunkami, podgatunkami tych bardzo ciekawych zwiarzatwink
                                      • luiza-w-ogrodzie Re: rekiny - do Luizy 23.06.02, 13:37
                                        karelia napisał(a):

                                        > Luizo, jako kobieta madra a i doswiadczona wiesz , ze rekin rekinowi nierowny.
                                        > Jeden reaguje na "termofor + ziolka" a inny na "stringi + toplessa". Ale
                                        > jako niewiasta z pewnym bagazem zyciowym wiem , ze dajesz sobie rade ze
                                        > wszystkimi gatunkami, podgatunkami tych bardzo ciekawych zwiarzatwink

                                        karelio, ciiicho! rekiny nie powinny wiedziec, ze ja daje sobie z nimi rade! cala
                                        zabawa z rekinami polega na tym, ze mysla iz to ja jestem ofiara do konsumpcji. W
                                        uznaniu dla Twojej wiedzy (oraz jako niewiasta z pewnym bagazem etc) dziele sie z
                                        Toba kwiatkiem, tradycyjnie czerwonym i egzotycznym...

                                        www.botany.com/passiflora.html

                                        Pozdrowienia
                                        Luiza-w-Ogrodzie

    • Gość: student pozdrowienia z Kopenhagi... IP: 212.130.109.* 22.06.02, 09:24
      ...przesyla student... noc byla udana smile dzien takze bedzie... pozdrawiam
      wszystkich czlonkow Klubu z tego pieknego miasta...

      student
      • karelia Re: pozdrowienia z Kopenhagi... 22.06.02, 11:01
        ale sie okazja studentowi trafila. Copen jeszcze zwiedzi za friko. No nie
        kazdy ma szczescie w zyciu.
        • karelia Re: pozdrowienia z Kopenhagi... 22.06.02, 12:13
          Midsommarowe, Sobotkowe zyczenia dla wszystkich. Oby wianki spotkaly wlasciwy
          wianek, a sny byly jak najbardziej prorocze wink
          • aka10 Re: pozdrowienia z Kopenhagi... 22.06.02, 12:22
            Wielkie dzieki,Karelia!
            • karelia Re: pozdrowienia z Kopenhagi... 22.06.02, 12:51
              co robisz dobra kobieto? ja sobie slucham TROJKI, i mysle w jak robote znowu
              by zaplatac paluszki, ale chyba dam spokoj, bo mnie nadgarstki bola od tej
              roboty, buuuuuu. A pogoda cos taka sobie, mialam jechac na jakas wycieczke ,
              moz edo mniasta ale .... jak ma lac to nieciekawie....
              • aka10 Re: pozdrowienia z Kopenhagi... 22.06.02, 14:03
                Zupelnie tak samo rozumuje,jak Ty,dlatego tez nic nie robie.Jak Midsommar to
                Midsommar...Czyz,nie?...
    • aka10 Re: Zebranie KLUBU - 15 22.06.02, 14:05
      Ps. Nie wiedzialam,ze jestes Izabella Scorupco smile
      • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 22.06.02, 22:06
        no to wszystko sie wydalo, skad wiesz ze jestem Skorupkowna? Gdzie popelnilam
        blad i sie wydalo? wink
        • khalif Re: Zebranie KLUBU - 15 22.06.02, 22:12
          karelia napisał(a):

          > no to wszystko sie wydalo, skad wiesz ze jestem Skorupkowna? Gdzie popelnilam
          > blad i sie wydalo? wink


          Poznalem cie po tych slicznych ,bystrych oczach w ktorych odbija sie radosc
          zycia-jak to u scorupkowj.PS I masz na sobie dres Mariusza.
          • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 22.06.02, 23:11
            Jesuuuu , no mam dres, to znaczy spodnie Addidas, bialy T-shirt Fruit Of The
            Loom, Jasnowidz czy co???
    • roseanne w kwestii formalnej 22.06.02, 23:29
      Zglaszam podanie o udzielenie zgody na zmniejszona moja frekfencje w obradach
      klubu.
      Szkola sie konczy
      czasu brakuje
      komputer oblezony

      mrugam zielono do prezesa , a sekretarce podaje swiezo upieczone jagodzianki
      dla innych tez starczy

      sezon na jagody na pd sie zaczal, latwiej o nie, niz o platki
      • karelia Re: w kwestii formalnej 22.06.02, 23:30
        dobra jagodzianka nie jaet zla, taka z pysznym ciestam drozdzowym, niam niam
        • dundee_girl Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 08:33
          Ja tez sie jagodzianka zadowole, ogolnie mozna mnie przekupic doslownie
          wszystkim bom kobita niewybredna i wciagne co jest. No moze salcesonu nie
          bardzo ....

          Sekretarka
          • karelia Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 11:24
            Dunder, no wiesz co??? Polski chleb, na to plaster salcesonu+ grubo musztarda..
            pogardzilabys????
            • dundee_girl Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 11:34
              Wlasnie jak to napisalam to pozalowalam, bo teraz za ten salceson i kaszanke i
              flaki i zurek to bym ....wink))))
              • karelia Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 11:57
                no, to kontroluj to co piszesz, bo przyloe deska po pupie i tydzien glodowki,
                w czasie ktorej bedziesz marzyc o salsesonie, pasztetowej, flaczkach i innych
                temu podobnych delikatesach wink
                • dundee_girl Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 12:21
                  Jakbys byla Sekretarka takiego owlosionego misia Baloo jak ja tez bys
                  niekontrolowala siebie ....

                  PS Gdzie jest Preses? kawka stygnie, jagodzianki wciagnelam:-p
                  • karelia Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 12:27
                    Prezes wyleguje sie na lonie, to jest na lonie rodzinnym. Albo spi, bo on
                    nocny Marek . Albo cos tam pisze, jakies notatki, fiszki, sciagi....
                    A u nas ciemnoooo , leje , jestem uziemniona!!!!
                    • dundee_girl Re: w kwestii formalnej 23.06.02, 13:18
                      Hehe u mnie tez ciemno!smile
                    • Gość: agagoe Re: w kwestii formalnej IP: *.gwdg.de / 10.10.163.* 23.06.02, 13:22
                      karelia, jakie ustalenia w kwestiach bimbrownictwa?
                      aga
                    • Gość: 33°C Re: w kwestii formalnej IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.02, 13:22
                      karelia napisał(a):

                      > Prezes wyleguje sie na lonie, to jest na lonie rodzinnym. Albo spi, bo on
                      > nocny Marek . Albo cos tam pisze, jakies notatki, fiszki, sciagi....
                      > A u nas ciemnoooo , leje , jestem uziemniona!!!!

                      dla ciebie, sloneczko ty moje! smile)))))))
                      • Gość: tato Re: w kwestii formalnej IP: *.fastres.net 23.06.02, 13:24
                        Gość portalu: 33°C napisał(a):

                        > karelia napisał(a):
                        >
                        > > Prezes wyleguje sie na lonie, to jest na lonie rodzinnym. Albo spi, bo on
                        > > nocny Marek . Albo cos tam pisze, jakies notatki, fiszki, sciagi....
                        > > A u nas ciemnoooo , leje , jestem uziemniona!!!!
                        >
                        > dla ciebie, sloneczko ty moje! smile)))))))

                        Laska.....co?Hehehe..........

                        • Gość: 33°C Re: w kwestii formalnej IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.02, 13:30
                          Gość portalu: tato napisał(a):

                          > Gość portalu: 33°C napisał(a):
                          >
                          > > karelia napisał(a):
                          > >
                          > > > Prezes wyleguje sie na lonie, to jest na lonie rodzinnym. Albo spi, b
                          > o on
                          > > > nocny Marek . Albo cos tam pisze, jakies notatki, fiszki, sciagi....
                          > > > A u nas ciemnoooo , leje , jestem uziemniona!!!!
                          > >
                          > > dla ciebie, sloneczko ty moje! smile)))))))
                          >
                          > Laska.....co?Hehehe..........
                          >

                          marzenie moje kochane! Osmile))

                          usmiechnij sie sloneczko wszystko bedzie dobrze!
                          • Gość: tato Re: w kwestii formalnej IP: *.fastres.net 23.06.02, 13:37
                            Gość portalu: 33°C napisał(a):

                            > Gość portalu: tato napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: 33°C napisał(a):
                            > >
                            > > > karelia napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Prezes wyleguje sie na lonie, to jest na lonie rodzinnym. Albo s
                            > pi, b
                            > > o on
                            > > > > nocny Marek . Albo cos tam pisze, jakies notatki, fiszki, sciagi
                            > ....
                            > > > > A u nas ciemnoooo , leje , jestem uziemniona!!!!
                            > > >
                            > > > dla ciebie, sloneczko ty moje! smile)))))))
                            > >
                            > > Laska.....co?Hehehe..........
                            > >
                            >
                            > marzenie moje kochane! Osmile))
                            >
                            > usmiechnij sie sloneczko wszystko bedzie dobrze!

                            Napewno zostawi Mariusza,badz dobrej mysli.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15 23.06.02, 13:27
      Melduje, ze u nas nadchodzi najdluzsza noc w roku, wiec zakladam cieple
      welniane goralskie skarpetki i zaraz zmierzam w strone lozka. Zadnego
      puszczania ani wiankow nie przewiduje... tfu, za duzo tego wina bylo wczoraj,
      za duzo... Niemniej zycze wszystkim pieknej Sobotki!

      Pozdrowienia
      Luiza-w-Ogrodzie
      • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15-Sobotkaaa 23.06.02, 15:53
        Ej Sobotka .Sobotka , dzien jest dlugi , noc krotka
        czas ucieka jak rzeka , jak wiatrrrrrrrr

        A ja zerwe 7 kwiatow na lesnej lace, poloze pod poduszke . Moze mi sie przysni
        jaki Antonio, czy inny Richard. No, ostatecznie zwykly i normalny Jas Fasola
        tez moze byc.
        • cornio Re: Zebranie KLUBU - 15-Sobotkaaa 23.06.02, 18:30

          Sobotka czy nie-karelio czytaj niki uwaznie-prowokatorow mamy wielu...ale
          zaden.....czasami cos wyglada podobnie ale jedna literka i ....z przyjaciol nie
          urzadzamy sobie obiekt niewybrednych dowcipasow ! A na neutralnym granicznym
          pasie rosna piekne kwiaty-Wysocki.
          • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15-Sobotkaaa 23.06.02, 19:57
            Jesuuuu ale fois pas , ja siem chyba zapadne pod ziemie. No to ja juz nic nie
            bede mowic przez najblizsze kilka minut. Mnie tez to sie dziwne wydalo, ale...
            w nerwach mnie ponioslo, to nie jaaaaa, to temparamenta mnie tak poniosly.
            Teraz to ja sie mlotkiem zabijesad((((((taki wstyd, taki wstyd, ja sie chyba
            do konca zycia( a jeszcze mi zostalo troche ) nie wytlumacze co , jak ,
            gdzie , kiedy i NAJWAZNIEJSZE - z kim.... Strasznie to przezywam.
            • cornio Re: Zebranie KLUBU - 15-Sobotkaaa 23.06.02, 20:02

              Wybaczam i do prezesa nie doniose.To pozostanie miedzy nami.P&K
              • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15-Sobotkaaa 23.06.02, 20:03
                kamien spadl mi z serca massa P och K och en liten kysswink
    • emerytka? Re:czarnego humoru lotniczego ciąg dalszy... 23.06.02, 22:26
      No cóz,ponieważ kolega student dalej w podróży, dla pobudzenia lekko zaspanego
      zebrania ośmielam się wtrącić taki nieśmiały dowcip:
      Siedzi sobie dwóch meneli pod Pałacem Kultury i popijają piwo.
      Nagle nadlatuje szybowiec.
      Jeden menel do drugiego mówi:
      -Pizdnie!
      Drugi na to:
      -Nie pizdnie,ominie.
      -A ja Ci mówię,że pizdnie.
      -Na pewno ominie.
      No i niestety szybowiec uderzył w PKiN
      Pierwszy menel do drugiego,pociągając kolejny łyk piwa
      -NO CÓŻ,JAKI KRAJ TAKI ATAK TERRORYSTYCZNY.
      Studentowi miłej dalszej(tylko kiedy?) podróży,reszcie towarzystwa miłego
      wieczoru(o ile ktoś sie pojawi) życząc odmeldowuję się.
      • karelia Re:czarnego humoru lotniczego ciąg dalszy... 23.06.02, 23:56
        student podobno utknal w Kopenhadze, Scandinavia mu sie spodobala i juz nie
        chce do America. Ma plany na Sverige a pozniej Island. Nie ma to jak Polnoc;-
        ))))
    • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 01:52
      No coz, widze ze jako jedyna dzielna Sekretarka jestem na stanowisku pracy.
      gabinet Prezesa juz otwarty.smile)
      Po weekendzie niestety zauwazylam u niektorych czlonkow stan potwornego upojeni
      alkoholowego, w zwiazku z czym poranna zaprawa jest odwolana. Wspolne leczenie
      kaca odbedzie sie w klubie, prosze o przyniesienie soku z ogorkow konserwowych
      i polopiryne.
      Sekretarka
      • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:05
        i barszczyk, barszczyk czerwony z pasztecikiem. Albi rosol!
        • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 02:13
          No wlasnie, kazdy niech przyniesie co ma!
          • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:14
            ide specccccc ale poszlalam dzisiaj, juz 2,14, paaaaaaaa natti natti
          • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:14
            To ja przyjde w futrze...
            • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 02:19
              Jak Prezes w futrze to ja sie za pielegniarke przebiore :-p
              • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:21
                Ale fajnie , wyjdzie herb Kmicica , powiesimy nad wejsciem do Klubu

                :oDDDDDD
                • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 02:25
                  Prezesie! zorganizujmy bal przebierancow! Niech kazdy wybierze sobie kostium -
                  ja jestem siostra przelozonabig_grin
                  • cornio Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:28

                    ostatni tramwaj zgrzytnal na szynach..... a w sielance trwa zabawa ?
    • cornio Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:32

      Cichaaa bylaaaa noooc nad daleka wolga
      zdaaala slychaaac spieeew
      Czarnaa Nataaaszo dla ciebieee (bis )
      • cornio Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:34

        Willa wiaaanki i rzucalaaa jeee naa faluujaceee wooodyyy
        • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 02:37
          Cornio, dopatrujac sie u Ciebie w korzeni rustykalnych - z racji spiewanc
          piesni, pozwoilima sobie przebrac Cie za tzw piastersa, bialy plocienny kaftan
          przewiazany sznurkiem w pasie, takiez tez spodnie, do pol lydek. Fryzura z
          rzywka i do polowy uch po bokach. Moze byc?smile
          • Gość: ozpol Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.ncr.com 24.06.02, 03:10
            Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

            > Cornio, dopatrujac sie u Ciebie w korzeni rustykalnych - z racji spiewanc
            > piesni, pozwoilima sobie przebrac Cie za tzw piastersa, bialy plocienny kaftan
            > przewiazany sznurkiem w pasie, takiez tez spodnie, do pol lydek. Fryzura z
            > rzywka i do polowy uch po bokach. Moze byc?smile

            Musze ochlodzic atmosfere i podac ze dzisiaj w Sydney byl najzimniejszy poranek
            dla wyzej wymienionego - 5 stopni o 7 rano i gdybynie ogrzewanie w samochodzie to
            chyba bym przymarzl do kierownicy.
            Dundee jak wyprawa do Coogee - czy bylas moze podczas meczu Korea (tfu jeszcze
            graja) z Hiszpania?

            • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 03:41
              Po wygranym Turcji z Senegalem, przejechal przez Coogee korowod uradowanych
              Turkow, wlasciwie to jezdzili tak przez pol nocy z soboty na niedziele.
              I wcale im sie nie dziwie, jakby to byli nasi tez bym jezdzila, trabila,
              krzyczala itd.

              A dzisiaj jak jechalam do pracy temperatura wynosila 0 stopni!! ja chce do
              Polski ....
    • cornio Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 02:39

      Kuba wyspa jak wulkan goraca...ooo
      Palm wachlarze wychyla do slonca
      slonce nad nia usmiecha sie

      • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 24.06.02, 08:30
        Witajcie w ten piekny poniedzialkowy dzionek!

        widze, zescie sobie w weekend pobalowali-no no. Fala chlodu chyba przesunela
        sie na pd od mnie bo Prezes stringi porzucil i znow w futro wskoczyl, kawe
        popijac....stad nie bede juz dzisiaj nic donosic no chyba ze, moje dziecko
        jeszcze Odry nie przechodzilo (bo my zza Buga) i jesli te plamy pod pacha
        rozwina sie dalej to przyjdzie mi na dluzej zakotwiczyc sie w domu. Poki co
        protokoluje dalej i zglaszam wniosek o powolanie klubowego choru- Corniowi
        dobrze idzie.....A projektant Luiza z mundurami w ogrodzie utknela i rezultacie
        ostateczna wersja z gadzentami jeszcze do publicznej wiadomosci nie podana.
        Poki co zapijam mietowa herbata.

        • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 24.06.02, 08:48
          Mordyga, na kaca ta mieta czy jak? Bal przebierancow urzadzamy w tygodniu,
          wybierz sobie strojsmile
          • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 24.06.02, 08:53
            Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

            > Mordyga, na kaca ta mieta czy jak? Bal przebierancow urzadzamy w tygodniu,
            > wybierz sobie strojsmile


            cos Ty, z zalosci ze, nie balowalam z Wami.
            Uwielbiam bale!!!! Przyjde przebrana za Mordyge!- ciekawe czy mnie Ktos rozpozna?!
            DiGi, a Ty masz juz kostium na ten bal?

            • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 10:38
              bal galganiarzy? heheheh a ja juz mam kostium hihihihi bede mic tylko lisc( no
              dosc duzy) i w zaleznosci od sytuacji i konfiguraci towarzyskiej bede sie
              przykrywac z przodu badz z tylu heheheh taka rajska la Carella wink))))))
              • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 10:47
                hehe Karelita ten lisc musi naprawde byc DUZY:-p
                Ja bede w stroju siostry przelozonej badz strazaka - sikawke pozycze od meza big_grin
                • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal IP: *.bauboden.com, 24.06.02, 10:59
                  alez rosnie konkurencja w tych balowych kreacjach!
                  Rezygnuje wiec z Mordygi i wystapie jako nimfa wodna albo inna topielica. Ze
                  wzgledu na upaly celowo wybieram takie 'mokre stroje'.
                  • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal 24.06.02, 11:05
                    No i sie zaczyna! kolejna chce Prezesa poderwac! Niech no ja tylko przyjde z ta
                    sikawka!smile))

                    Bal proponuje aby odbyl sie w klimacie imprez senatoryjnych, lekka muzyczka,
                    przygaszone swiatlo i koniecznie wodzirej!
                    • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal IP: *.bauboden.com, 24.06.02, 13:07
                      a Prezes to sie w ogole da poderwac???? juz zabieram sie do protokolowania w
                      kwestii. ' Jak poderwac Prezesa. Skuteczne rady i porady'.
                      Prosze zabierac glos!

                      • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal 24.06.02, 13:43
                        Pierwszy sposob :
                        Zlapac za lape i energicznie pociagnac , bo ma ciezka rzyc ...
                        • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal 24.06.02, 14:01
                          nio, nio, ta sikawka, jakos tak dwuznacznie tlumacze sobie ten rekwizyttongue_outPPP

                          Moze Prezesowi przyczepimy rolki do butow, bedzie lzej go rullowac? Skoro taki
                          ciezki, Z ciezka rzycia da zie zyc, tongue_outPPPP
                          A do kostiumu kupilam sobie wode pachniaca Kenzo ( ta pachniaca konvalija Ete,
                          jako lisc z kropelka rosy )
                          cala pachniaca jak ta lelija / konvalija K wink)))
                          • baloo1 Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal 24.06.02, 14:05
                            Karelia - to ma byc klub czy cyrk ? widzialas kiedys misia na wrotkach ? ;o)
                            Drugim sposobem jest drapanie za uchem ;o)
                            • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15-Podryw IP: *.bauboden.com, 24.06.02, 14:07
                              no to (r)zyc nie umierac.

                              A czym nalezy drapac za uchem? Sama reca czy jakims wymyslnym przyrzadem.

                              zastanawiam sie czy sie tez jakas perfuma nie oblac.....
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15-Bal 24.06.02, 14:34
                              Prezesie, to ja drapie za uchem oraz powyzej krzyza, mruczac slodko: "czy to
                              nie czas otworzyc Zebranie 16 - Balowe?" i z ta mysla przemieszczam sie w
                              strone lozka, bo to juz prawie 23-cia i zieeeeeeewam...

                              Luiza-w-Ogrodzie

        • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 14:31
          Projektant Luiza z mundurami w ogrodzie wcale nie utknela tylko jej kalki z
          projektami przymarzly do deski kreslarskiej i wlasna piersia odmrazala. Wyszly z
          tego ladne okragle wzorki na projekcie kostiumu dla panow... tak wiec mamy
          nogawki obrebione muszlami i szelki obdziergane zebami rekina, kolisty wzor na
          froncie...

          Jestem w kropce, bo z powodu roznic stref klimatycznych trzeba jednoczesnie podac
          projekty zimowe i letnie.

          Gadzety na lato: packa na muchy w retro kolorze hot pink metallic obszyta bialym
          puchem labedzim, lisc hibiskusa na nosie (z plastiku, coby nie zwiadl na upale),
          upleciony ze slomy ryzowej kapelusik z metrowym rondem i kieszonka na karte
          kredytowa...
          Dundee, mysle ze wersja zimowa MUSI obejmowac mitenki, bez tego nie da sie auta
          prowadzic!

          Zamarzajaca
          Luiza-w-Ogrodzie

          • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 24.06.02, 14:43
            Luizo, jestem pod wrazeniem (jeszcze tylko nie wiem co i gdzie sobie bede
            wrazac) tych kostiumow!!!!! i Ty tak z sercem, tfu, mialam napisac biustem do
            tych projektow.....naprawde nalezy Ci sie medal!!!!
            Tak wlasciwie to zamiast kasku wkladam na glowe peruke z wodorostow!!!
            • luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 14:49
              Mordysiu, ty sobie nic nigdzie nie wrazaj!!! Dziekuje za wyrazy uznania... te
              wodorosty to chyba wersja letnia a ze u nas tega zima, ja korzystajac z
              inspiracji Dundee planuje uszyc sobie srebrzysta pilotke z rekiniej skory,
              podbijana mchem, takim szmaragdowozielonym, bedzie ladnie wygladal do mojej
              rudej czupryny.

              Projektujaca z zapalem
              Luiza-na-kaloryferze
    • pajacyk2 Re: Zebranie KLUBU - 15 24.06.02, 15:27
      Pozdrowienia dla wszystkich klubowiczow.
      Co zlego to nie my

      wasze na zawsze:

      pajacyk&pajacynka
    • roseanne wsuwam kartke pod drzwiami 24.06.02, 15:51
      przedostatni dzien szkoly.
      Projekty strojow dla panow piekne ,oj piijjjjekne - tylko kto bedzie je
      obszywal tymi klami rekinowymi
      stroj piguly zostal w Polsce, ale Pocachontas ciagle nie zaciasny.
      To kiedy ten bal?
      • karelia Re: wrotki 24.06.02, 18:20
        Prezesie!!! czasami trzeba miec troche poczucia humoru a nie tak na ponuro
        przyjmowac otaczajaca nas rzeczywistosc, bo inaczej -bol istnienia i
        nostalgia . Prezes sam wie , ze czasami tutaj jest jak w ruskim cyrku i nikogo
        nie zdziwi mis na wrotkach. A jak zdziwi to nie moj cyrk nie moje malpy i
        tlumaczyc sie nie bede, dlaczego mis, dlaczego na wrotkach tongue_out
        • Gość: DundeeGi Re: Bal IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 00:34
          termin balu, w piatek, po robocie. Prosze przyjsc punktualnie i ustawic sie w
          dwuszeregu, krotkie odliczanie i "speech" Prezesa. Bal otworza Ja tanczac z
          Prezesem, wykonamy miedzy innymi boogie-woggie, w ktorym to nastapi skok na
          biodra Prezesa, podwojny Trupel i na koncu szpagat rozwarty surprised

          Luiza, jak juz wykonczysz tego rekina prosze podeslij mi jego zeby bo od
          szczekania z zimna ze 2 mi sie obsunelysmile
          • karelia Re: Bal 25.06.02, 00:41
            qurde, co jest z tym zimnem, robcie jakies przebiezki, truchtajcie dookola
            stolu, moze jakies misiaczki albo orly na piasku. U nas cieplo wreszcie nie
            gadac mi tu o zimne , dosyc sie namarzlam i nie chce nic wiedzie ci nic
            slyszec, qurde.
          • luiza-w-ogrodzie Re: Bal 25.06.02, 03:54
            Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

            > termin balu, w piatek, po robocie. Prosze przyjsc punktualnie i ustawic sie w
            > dwuszeregu, krotkie odliczanie i "speech" Prezesa. Bal otworza Ja tanczac z
            > Prezesem, wykonamy miedzy innymi boogie-woggie, w ktorym to nastapi skok na
            > biodra Prezesa, podwojny Trupel i na koncu szpagat rozwarty surprised
            >
            > Luiza, jak juz wykonczysz tego rekina prosze podeslij mi jego zeby bo od
            > szczekania z zimna ze 2 mi sie obsunelysmile

            Ja na bal zawsze chetna, moge odtanczyc taniec brzucha (wolicie styl klasyczny
            czy kabaretowy?), kostium mam odpowiedni i bransoletki na kostki. Dundee, tak z
            ciekawosci, planujesz szpagat klasyczny czy arabski? LOL To o ktorej zaczynamy? Z
            wybiciem polnocy?

            Podesle te zeby, jezeli jakies mi zostana po obrebianiu mundurow... mam tez kilka
            mlecznych powyrywanych dzieciakom - reflektujesz? Zimno jak piorun, widzialam na
            trawniku u sasiada SZRON, ratuje mnie tylko kaloryfer, termofor, mitenki, czasami
            jakis rekin.

            Luiza-w-Ogrodzie

            • Gość: maz Re: Bal IP: *.arach.net.au 25.06.02, 04:00
              A zdjecia z tego balu beda ???????
              Cholera!!!!Zawsze musze stracic ,bo mieszkam tak daleko.
              Ale za to jaka zima??????
              U mnie teraz 10 rano ,sloneczko swieci ,temp. juz 20 C i Ocean gladki jak stol.
              Zycie jest piekne !!!!!! hehehehehe
            • baloo1 Re: Bal 25.06.02, 04:04
              Oczywiscie, Luizo, ze jak Bal, to tylko o polnocy ....

              Zapraszamy sie wiec na ul. Sadowa 302-A ;o)

              • Gość: DundeeGi Re: Bal IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 05:08
                Chcialam doniesc ze znajduje sie w centrum wydarzen. Policjant ranny w
                szpitalu, 2 zakladnikow w domu i uzbrojony napastnik. Szkola i budynki
                znajdujace sie w poblizu ewakuowane. A na lotnisku tylko laduja ludziki w
                kominiarkach. Jestem na rzie bezpieczna!

                Sekretarka - Komentator
                • luiza-w-ogrodzie Re: Strzelanina u Dundee 25.06.02, 06:33
                  Dundee, widzisz cos z okna? Ale masz fajnie! Ja wiem tylko tyle:

                  smh.com.au/articles/2002/06/25/1023864575120.html


                  Luiza-zza-biurka
                  • Gość: DundeeGi Re: Strzelanina u Dundee IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 06:36
                    Zza okna nie bardzo, przeslania lotnisko i parka swintuszacych kangurowsmile
                    Gosc wlasnie sznatazuje ze wywli w powietrze caly dom wiec wyslano Fire Brigade!

                    Ale emocje, ale emocje!
                  • Gość: maz Re: Strzelanina u Dundee IP: *.arach.net.au 25.06.02, 06:46
                    Ale "dziki zachod"...tfu chcialem powiedzec "wschod". Trabia juz o tym na
                    wszystkich kanalach.
                    Luiza - to wcale nie takie fajne.
                    Kiedys,jadac samochodem,zostalem zmuszony do szybkiego hamowania i zjazdu na
                    pobocze przez jakiegos kretyna. Zaraz za nim ukazaly sie trzy radiowozy i
                    zaczeli sie ganiac naokolo mnie.Siedzialem cichutko ,jak trusia,modlac
                    sie ,zeby ich wszystkich trafil ........Na szczescie szybko im sie znudzilo
                    jezdzic naokolo mojego samochodu i pognali dalej.Wcale mi nie bylo fajnie.
                    • Gość: DundeeGi Re: Strzelanina u Dundee IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 06:53
                      A wszystko to przez narkotyki. Na szczescie policjant ranny tylko w noge, a
                      najpierw mowili ze w plecy. Odwiedzil Go nawet Police Commisioner, wiem bo
                      widzialam jak wyladowal w helikopterze.

                      Pamietajcie zeby zamykac drzwi na zamek jak jestescie w domu!
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Strzelanina u Dundee 25.06.02, 07:07
                      Masz racje maz, to wcale nie jest fajne w realnym yciu,ale Dundee siedzi z dala
                      od centrum wydarzen, wiec troche jak w telewizji. Dundee, takie wydarzenia to
                      dobra por zeby sie zbratac z sasiadami - jest wspolny temat i uczucie
                      zagrozenia, ktore mozna wygonic przy pomocy goracej herbatki wink

                      Luiza-zza-biurka
                      • Gość: DundeeGi Re: Strzelanina u Dundee IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 07:12
                        Luiza, jak tu sie bratac z sasiadami jak ja w robocie siedze, 5 osob nas tu w
                        szczerym polu, od rana nic nie zrobilismy, tacy jestesmy zdenerwowanismile)
                        • Gość: maz Re: Strzelanina u Dundee IP: *.arach.net.au 25.06.02, 07:16
                          To koniaku ,zamiast herbaty i brataj sie ze wspolpracownikami.
                          Na uspokojenie tez pomaga ,a z roboty chyba dzis i tak nic nie bedzie.
                        • luiza-w-ogrodzie Re: Strzelanina u Dundee 25.06.02, 07:37
                          Dundee, gdzie Ty pracujesz? Myslalm, ze jestes w domu. Zeby tak u nas cos sie
                          dzialo, toby nas wyewakuowali do tego slonecznego lasu, ktory widze za oknem. A
                          tak tkwie za biurkiem, potem ide do dentysty, proza zycia, podczas gdy Ty na
                          podwyzszonej adrenalinie....

                          Luiza-zza-biurka
              • luiza-w-ogrodzie Re: Bal 25.06.02, 06:47
                Przyjde, przyjde, moze znajde broszke na schodach. Ale jak sie spoznie do pracy
                to wystukasz mi na maszynie usprawiedliwienie?

                Luiza-w-Ogrodzie
                • Gość: DundeeGi Re: Bal IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 06:51
                  A co to za randki? Prezes to nie brunet wieczorowa porasmile
                  Juz ja Wam wszystkim wystukam usprawiedliwienie!

                  big_grin
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Bal 25.06.02, 07:14
                    To nie randka, tylko rozmowa o BALU w Bulhakowskim stylu.
                    baloo, ale Friedy nie bedzie na tym balu?

                    Zaniepokojona Luiza-w-Ogrodzie

                  • Gość: ozpol Re: Bal - what time - Sydney or Europe time IP: *.ncr.com 25.06.02, 07:31
                    Jak bal to ja tez chce - tanczyc lubie, po nogach nie depcze i w ogole wesoly
                    jestem. Kto stoi na bramce zebym mogl postawic .. wodke i pod ktora sciana
                    stoja panienki a pod ktora tancerki zeby nie bylo nie porozumien.
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Bal - what time - Sydney or Europe time 25.06.02, 07:46
                      ozpol,ten bal jest chyba z takich,gdzie polnoc nigdy nie mija, wiec to obojetnie
                      w jakim czasie sie zacznie... my w Australii mozemy go zaczac o polnocy w piatek,
                      reszta swiata podazy za nami

                      co do panienek nie wiem jak sa rozplanowane, ja bede w kostiumie do tanca
                      brzucha, po tym mnie rozpoznaja

                      Luiza-w-Ogrodzie

                      Luiza-w-Ogrodzie
                      • Gość: ozpol Re: Bal - what time - Sydney or Europe time IP: *.ncr.com 25.06.02, 07:49
                        luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                        > ozpol,ten bal jest chyba z takich,gdzie polnoc nigdy nie mija, wiec to obojetni
                        > e
                        > w jakim czasie sie zacznie... my w Australii mozemy go zaczac o polnocy w piate
                        > k,
                        > reszta swiata podazy za nami
                        Nie ma jak madra kobieta - ok bede na balu - chyba ze zabaluje inaczej.
                        Co do stroju to mi obojetne - rola noszacej stroj sie liczy - odziez moze isc na
                        bok lub nie
                        >
                        > co do panienek nie wiem jak sa rozplanowane, ja bede w kostiumie do tanca
                        > brzucha, po tym mnie rozpoznaja
                        >
                        > Luiza-w-Ogrodzie
                        >
                        > Luiza-w-Ogrodzie

                        • Gość: mordyga Re: Bal - what time - Sydney or Europe time IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 08:03
                          Bulhakowski Bal???? U szatana??? To kto bedzie Malgorzata??? Ozopol, Ty bez
                          kostiumu??? To przebiez sie za Malgorzate- czyli zrzuc to wszystko co masz na
                          sobie i juz masz stroj!
                          Widze, ze przygotowania trawaja. Nerwowa atmosfera i w powietrzu wisi takie
                          cos...co trudno zdefiniowac.....emocje, emocje. Ide przeczesac moja wodorostowa
                          peruke i przecwiczyc jeszcze 'do mazura'.
                          • Gość: ozpol Re: Bal - what time - Sydney or Europe time IP: *.ncr.com 25.06.02, 08:08
                            Gość portalu: mordyga napisał(a):

                            > Bulhakowski Bal???? U szatana??? To kto bedzie Malgorzata??? Ozopol, Ty bez
                            > kostiumu??? To przebiez sie za Malgorzate- czyli zrzuc to wszystko co masz na
                            > sobie i juz masz stroj!
                            > Widze, ze przygotowania trawaja. Nerwowa atmosfera i w powietrzu wisi takie
                            > cos...co trudno zdefiniowac.....emocje, emocje. Ide przeczesac moja wodorostowa
                            >
                            > peruke i przecwiczyc jeszcze 'do mazura'.

                            Ja siebie cennie i byle komu mojego ciala nie pokarze - chyba zeby.
                            Co ty z tym mazurem - ja sadzilem ze mowimy o balu w stylu dobrych czasow FWP -
                            tango z roza w zebach czy rekach, polka z bolcem itp - a ty mi mazura moze
                            jeszcze jakies oberki i inne starocie
                        • Gość: DundeeGi Re: Bal - what time - Sydney or Europe time IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 08:05
                          OZPOL! Ty mi z nieba spadles, ja wlasnie poszukuje wodzireja.
                          Ja juz sama nie wiem co zaloze, bo widze ze kolezanki klubowe przesciagaja sie
                          w strojach, a raczej ich braku jak tylko moga.

                          Aha, mam nadzieje ze haslo "z pijanymi nie tancze a trzezwi nie prosza" nie
                          sprawdzi sie w naszym wydaniu.

                          • Gość: mordyga Re: Bal - what time - Sydney or Europe time IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 08:15
                            ale Bal musimy rozpoczac Polonezem. Panie Wodzireju prosze uwzglednic a ja juz
                            protokoluje.
                • baloo1 Re: Bal 25.06.02, 08:48
                  Wystukam, ale bez daty ... jak wiesz, z data jest niewazne
                  ;o)
    • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 08:14
      halo! powstalo nieporozumienie, to nie insurekcja Kosciuszkowska, zadnych
      mazurow!
      Bal ma byc w stylu jak pisalam lat 80! rybia siatka na suficie, swiatla itd.
      Preferowane tance to boogie-woogie i pasa double, wolne bede 2 i to biale
      walce, Panie wybiora Panow, bo jak kest odwrotni eto przewaznie dochodzi do
      jakiejs afery.

      PS Dysponuje jeszcze wolnymi miejscami na kurs tanca, tancze ja i Prezes,
      oplata za ogladanie $50.
      • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 08:21
        no dobra, jak juz rezygnujemy z mazura to musimy w tym przypadku zatrudnic
        fotografa.
        • Gość: ozpol Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.ncr.com 25.06.02, 08:27
          Gość portalu: mordyga napisał(a):

          > no dobra, jak juz rezygnujemy z mazura to musimy w tym przypadku zatrudnic
          > fotografa.

          Oj Oj cos tu jest krecone - mordyga - chcesz zarobic na skandalu czy pochwalic
          sie potomnym na jakich balach bywalas.
          Fotograf ale bez moze byc ale bez aparata i aparatu
          • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 08:31
            Wlasnie Mordyga, cos to podejrzane z tym aparatem. W zwiazku z tym, prosze
            zaprotokolowac ze Skretarka dokona przeszukania meskich czlonkow klubu a Prezes
            zenskich w celu upewnienia sie ze nikt nie posiada niepotrzebnych narzadow ....
            tfuu, przyrzadowbig_grin
          • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 08:34
            nie robcie mi tego!!!!! ja juz kose ostrzylam a tu insurekcji brak a teraz
            jeszcze aparata brak. To moze jakis malarz czy grafik co by nas tak uwiecznil w
            tych strojach....
            • Gość: DundeeGi Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 25.06.02, 08:37
              Wierz mi, po zakonczeniu balu bedziesz wdzieczna ze nikt Cie nie uwiecznil.
              Najlepiej niech malzonek przed wyjsciem kliknie fotke.
              • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 TANCE IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 08:40
                chyba masz racje, niech slubny klika....
    • baloo1 Jak przyjdzie ochota .... 25.06.02, 09:03
      ... to wiecie kto komu cozrobi ... ;o) , awidze , ze towarzystwo rozochocone
      wielce. :oD

      Do Luizy (powtarzam, w razie, gdyby poprzedni post zniknal w tlumie) :
      Zaswiadczenie bedzie wystukane na maszynie jak nalezy, ale bez daty ... zdata
      byloby niewazne ;o)
      Ponadto - Frieda juz nie jest zaprazsana na bale. Nie bedzie tez barona
      Meigla... Mam pytanie : piszesz sie na calowanie w kolano przez caly czas
      trwania polnocy ? ;o)

      Do wsiech : polonez i mazur musza byc obowiazkowo, no i fotograf, z taaaaaakim
      aparatem :oD Moze tez byc strazak z sikawka ...

      Co do kursu tanca, to jesli ktos nie ogladal tanczacego Baloo, to niech
      wypozyzczy kasete z "Ksiega Dzungli" ;o) Dundee, czy to z Toba wtedy
      tanczylem ??? :oD

      Pozdrawiam
      • karelia Re: goracoooo 25.06.02, 09:59
        ale mialas goraco Dunder, wreszcie sie zrobilo u was goraco!!!Nikt nie
        narzekal , ze mu tylek marznie. Malzonek, a jak tak sie ganiali dookola
        ciebie , to to byla zabawa w berka czy w chowanego smile))))))))))))))))

        A ja w sprawie zasadniczej- a czy na balu poczestunek bedzie??? I jaki? Ja
        chce elegancko: kavior, ostrygi, szampan, tort owocowyz czekolada. Trzeba
        ustalic skladke i oddelegowac kogos do kuchni. A moz ewolicie koszyczkowe-
        kazdy zabiera to, co ma w lodowce. Na stan dzisiejszy- ja nie mam nic. Tylko
        aqa komunale jak zwykle smaczna w kranie.
        • dundee_girl Re: goracoooo 25.06.02, 10:25
          Juz wiem, na balu bedzie stol szwedzki, czyli Karelita jestes klubowum Cooksmile

          Dzien doberek Prezesie, kawki, herbatki, koniaczek?wink)
          Tak to ze mna przetanczyles, klaki z Twego futra do dzis trzymam pod
          poduszka ...

          PS Oblezenie nadal trwa, ale juz jestem w domu wiec sie nie bojebig_grin
          • karelia Re: szwedzki stol, niam niam 25.06.02, 10:35
            no dobrze, moge sie zgodzic na urzadzenie WAN szwedzkiegi stolu, ale
            potrzebuje pomocy kuchennej, moze szwedka sie zgodzi, ewentualnie aka nr 10 .
            Nie pozalujecie, doznania kulinarne zagwarantowane. Ze wzgledu na wzglad nie
            podam na stol lapy z niedzwiedzia. Prezes by dostal palpitacji/zawalu a moze
            by go nawet szlak trafil. Mialabym przechlapane do konca zycia, nic ino sie
            obwiesic na sznurku Z Obsa! kupionym na REA ( wtajemniczeni wiedza o czym
            gaadm). Ale taki losio, ewentualnie renifero, czemu by nie? Przed podaniem na
            stol Don ( jako najwyzsza instancja kulinarno-gastronomiczna) bedzie dokonywal
            gegustacji iiiiii...... mowil: kosz, na stol, na stol, na stol, kosz....
          • baloo1 klaki i klaczki 25.06.02, 11:27
            Hej Dundee,
            tak mi sie wlasnie wydawalo rano przed lustrem, ze jakis taki wylenialy jestem,
            ale myslalem, ze to z powodu lata ... albo przedwczesna lysinka.....
            ...tylko ze te "zakola" w dziwnych miejscach byly ;oD ...
            Teraz rozumiem

            PS : siennik z siersci niedzwiedziej ponoc lepszy niz z konskiego wlosia czy
            trawy morskiej (cos ja sobie nastroj posplatala)
    • dundee_girl Re: Zebranie KLUBU - 15 25.06.02, 11:10
      Uwaga, proba mikrofonu:

      "Zamknij świat na klucz, wróć do mnie
      Żal za siebie rzuć, wróć do mnie
      Bo ja wciąż pamiętam ciebie z tamtych lat
      Wygnaj z serca chłód, wróć do mnie
      jak najkrótszą z dróg, wróć do mnie
      bo ja wciąż pamiętam ciebie z tamtych lat (ciebie z tamtych lat ..."

      wink))
      • Gość: mordyga Re: Zebranie KLUBU - 15 IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 11:26
        Lol, jaka uczta!!!
        a czy bedzie tez dzisiaj proba parkietu przy tancach???
        • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 25.06.02, 16:18
          do melodii "wroc do mnie" potrzebny jest chorek , zeby w tle zasopiewal

          bum bum bububu bum
          bum bum bububu bum
          a na koniec

          sia lalalalalala
          sia lalalalalalala

          moze stworzymy taki chorek z Forumowych sisusmajtakow vel obszczymurkow : beda
          lepsi jak przedwojenni Rewelersi , gwarantujewink))

          Ach te czsy Ziemianskiej, Morskiego Okawink)))))))))Jacyz panowie wtedy byli,
          jaka fantazja , jaki gest .-))))))))))))Teraz to na palcach 2 rak mozna by ich
          zliczyc.
          • balool Re: Zebranie KLUBU - 15 25.06.02, 17:04
            Kochani i kochane, jakis idiota sie podszywa pode mnie.
            Postaram sie to wyjasnic jak najszybciej. Juz jestem w
            kontakcie z kim potrzeba i przy okazji bede rozmawiam o
            "tato"
            Sciele sie dywanikiem
            balool
    • karelia Re: Zebranie KLUBU - 15 25.12.02, 11:40

    • prawdziwystaryvviarus Re: Zebranie KLUBU - 15 10.05.03, 07:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka