carmelax
05.01.11, 20:23
Mój mąż jest typem faceta który musi mieć codziennie sex.
Jestem z nim juz kilka lat i zawsze miał duży temperament , jednak doszło juz do tego ze nie odpuszcza mi ani dnia , gdy mu odmawiam chce mnie zamęczyć żalami , pretensjami ,fochami , jak nie kochamy sie chocby jeden dzień muszę znosic krzywy klimat ,jestem tym zmęczona.
Oczywiscie rozmawiam z nim o tym ale on wciąż to samo , że powinnam się cieszyc ze tak go rajcuje i pociągam ,super ale nie jestem pewna czy tak duża obsesja na punkcie sexu to nie jest przypadkiem zaburzenie. On po prostu mógłby non stop według niego raz dziennie to jest minimum bez którego nie potrafi funkcjonować.