Dodaj do ulubionych

Studniówkowe kreacje

14.01.11, 18:47
Pamiętacie swoją studniówkową kreację?
Moja była czerwona. Z koleżanką wyłamałyśmy się ze zwyczajowych kolorów: ona miała czarno-czerwoną kreację a ja czerwoną sukienkę. Piękna czerwień była. Muszę poszukać zdjęć, bo samej sukienki się pozbyłam. Szkoda, bo kolor był piękny a krój dawał możliwości i teraz chętnie dałabym jej drugie życie.
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 18:51

      Czarna, krótka.
    • shellerka Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 18:54
      miałam czarną długą aksamitną, z rozpierdakiem, szytą wg mojego projektu, inspirowaną Gildą. Do tego długie rękawiczki, rajstopy kabaretki i zarąbiste buty na platformach 1,5 cm i 12 cm obcasie szpilce. Czarne zamszowe sandałki. coś pięknego. Tylko z fryzurą miałam problem, bo pamiętam, ze mama nie chciała mi dac na fryzjera, a potem w dzień studniówki sama załowała, ze przyoszczędziła, bo za nic nie mogłam się uczesać. Na początku miałam spięte w koka z doczepianą treską, a potem rozpuściłam i już.
      • kub-ma Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:21
        I nie spadłaś z tych butów? smile
        • shellerka Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:33
          to były najwygodniejsze szpilki na swiecie. nosilam je potem latem jako sandalki ku oburzeniu mojej mamy i ówczesnego chłopaka - były baaaaaaaaardzo seksowne, zeby nie powiedziec wyzywajacebig_grin
          umiałam w nich do autobusu podbiec.
      • titta Re: Studniówkowe kreacje 21.01.11, 12:58
        Gdzies pisalas, ze masz prawie 1,80 wzrostu i taakie obcasy? Mialas dwumetrowego partnera, czy wylamalas sie z tradycji?
    • sowa_hu_hu Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 18:55
      pamiętam... czarn była ,do samej ziemi , z przodu tak zwana "woda" ,plecy lekko odkryte... - ale ja za nią zabuliłam... i za buty ,smietelnie niewygodne... i ta ciemna szminka na ustach... chyba jednak wole sobie nie przypominac wink
    • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 18:59
      Pamiętam. Czarna, materiał z wyszytym dorodnym wzorem na całości, na cienkich ramiączkach, długość - w kolana, rozkloszowana.
    • el_jot Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:08
      Kiedy wy miałyście studniówkę, tzn ile wy macie lat, jeżeli i w czerwieni można było i w 12 cm szpilach????
      W moim ogólniaku obowiązkowe były biała bluzka i czarna spódnica. Strrasznie mi się nie podobała ta moja "kreacja". Bluzka była z materiału błyszczącego w tłoczone wzory, spódnica podobna, tylko materiał matowy. Bez makijażu, bo mama mi nie pozwalała, na dodatek fryzjerka spier... mi włosy, bo nałożyła mi wałki jak dla starej baby i przyszłam z płaczem. Nie chciałam wogóle iść na studniówkę.
      • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:12
        Pytanie ile ty masz lat? Taki strój to moja mama miała na studniówce big_grin
        • kali_pso Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:18

          eeee...ja jestem rocznik 96- też byly dziewczyny w takich kreacjach, kolorowych sukienek nie było, obcasów też nie, ale nie wiem czy był zakaz, czy tak po prostu wyszło- królowały koki, które postarzały chyba wszystkie ich właścicielki( mnie takżewinkP Nie wiem, co mi przyszło do głowy...hehehehe
          • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:25
            Rocznik 95 - królowały czarne sukienki, obcasy były, makijaż też.
          • landora Re: Studniówkowe kreacje 21.01.11, 12:29
            Ja teraz w maju będę miała dziesięciolecie matury big_grin

            U nas nie było białych bluzeczek, królowały suknie i obcasy.
            Ja miałam długą, ciemnofioletową suknię z fantazyjnym dekoltem z takim mini golfem - śliczna była. I rozpuszczone włosy, nie toleruję koków.
            A liceum też stare i z zasadami, zawsze w czołówce rankingów.
        • el_jot Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:27
          Zdawałam maturę w 91 rokusmile ale jestem trochę młodsza niż wskazuje datawink Nie było innych kolorów, może dlatego,że to był ogólniak z tradycjami i zasadami.
          • pitahaya1 Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:48
            Mój ogolniak tez z tradycjami. Nikomu do głowy by nie przyszla inna kreacja niż czarna spodnica i biała bluzka. Obcasy niskie.
            I ten sam roczniksmile
            • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:51
              Mój też był (i jest smile ) z tradycjami. Najstarsze liceum w mieście.
              • kali_pso Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:55

                Może tradycje inne?wink
                • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:00
                  Taaa... Kilka lat później była awantura o upuszczona bagietkę na przedstawieniu przygotowanym przez uczniów. Prawie im sprawowanie obniżyli za bezczeszczenie chleba. I to najlepiej obrazuje te wartości.
            • el_jot Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:00
              pitahaya1 napisał:

              > Mój ogolniak tez z tradycjami. Nikomu do głowy by nie przyszla inna kreacja niż
              > czarna spodnica i biała bluzka. Obcasy niskie.
              > I ten sam roczniksmile
              >
              O proszę bardzo smile
            • aretahebanowska Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:36
              Potwierdzam - matura w 90.
      • kub-ma Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:28
        Ja to już starawa jestem.
        Nikt żadnych wytycznych nie dawał, w sklepach kreacje w standardowych kolorach były nieciekawe a ta czerwona sukienka miała w sobie coś.
        Po powrocie od fryzjera też beczałam, ale jak się to trochę uleżało to zaczęło lepiej wyglądać.
        • sarling Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 21:32
          Matura - rocznik 94. Na studniówce pozwolono nam na sukienki wieczorowe (nie spódnice i bluzki), ale obowiązkowo w ciemnych kolorach.
          Dziewczynie w szafirowej sukience spektakularnie obniżono sprawowanie na świadectwie maturalnym.
          Ja miałam szytą, małą czarną z aksamitu.
          Ale studniówka była taka sobie, strasznie sztywna. Urwaliśmy się koło 2 na alternatywną imprezę.
        • nangaparbat3 Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 09:53
          Jak mogłaś iść w czerwonej, to jeste bardzo młoda smile
      • shellerka Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:35
        yyy nie pamiętam - 94 ?smile ja jestem 79 rocznik, mature zdawalam normalnie.
        • kub-ma Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:39
          To maturę miałaś chyba w '98?
          • shellerka Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:42
            chyba tak! bo w 94 zaczelam liceumsmile dawno zadnego cv nie pisałam, to nie pamiętamsmile
        • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:42
          > yyy nie pamiętam - 94 ?smile

          Oj, chyba później, co? big_grin
      • aretahebanowska Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:34
        > W moim ogólniaku obowiązkowe były biała bluzka i czarna spódnica. Strra
        > sznie mi się nie podobała ta moja "kreacja". Bluzka była z materiału błyszcząc
        > ego w tłoczone wzory, spódnica podobna, tylko materiał matowy.
        Nie przypominam sobie, żebym komuś pożyczała swoją "kreację" wink. Zapomniałaś o gustownym żakieciku.
        • el_jot Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:07
          aretahebanowska napisała:

          > > W moim ogólniaku obowiązkowe były biała bluzka i czarna spódnica.
          >
          > Nie przypominam sobie, żebym komuś pożyczała swoją "kreację" wink. Zapomniałaś o
          > gustownym żakieciku.
          Nie miałam żakiecika/u(?). Bluzka była tak strojna i tak błyszcząca, że szkoda było by ją przykrywać żakiecikiem wink
      • nutka07 Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 21:17
        Wczoraj minelo 10 lat od mojej smile
        • el_jot Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:09
          No cóż, dzięki tobie zdałam sobie sprawę, ze od mojej 20.
          • ewa_mama_jasia Od mojej też 20 :) 21.01.11, 14:01
            Wtedy był przesąd, że aby zdać maturę trzeba było przyjść w stroju studniowkowym smile
      • tully.makker Re: Studniówkowe kreacje 21.01.11, 13:40
        Kiedy wy miałyście studniówkę, tzn ile wy macie lat, jeżeli i w czerwieni można
        > było i w 12 cm szpilach????
        > W moim ogólniaku obowiązkowe były biała bluzka i czarna spódnica.

        Dokladnie. Najwyrazniej jestem strasznie stara. Albo moze to dlatego, ze chodzilam do renomowanego liceum z setletnmi tradycjami , a nie do szkoly krzak w Kłaju Dolnym.
    • 18_lipcowa1 Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:23
      Pamiętam. Szyta na miarę, sama ją wymyśliłam.
      Piękna, seksowana, długa, czarna, z rozcięciem i dekoltem amerykańskim.
      Trzymam ją do dziś.
    • gagunia Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:32
      Miałam sukienkę szytą na wzór sukienki z niemieckiego katalogu mody wink
      Czarna, krótka. Góra dopasowana z gładkiego materiału, a w okolicach bioder zaczynała się koronkowa bombka. Rękawy były długie, koronkowe.
      W 94 to było.
    • iwoniaw Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:34
      Pewnie, że pamiętam smile Była szyta na miarę, długa, ciemnogranatowa, wg mojego pomysłu.
      Na studniówce jak najbardziej królowały obcasy, czernie, biele i granaty, styl zdecydowanie wieczorowo-balowy. Żadne tam białe bluzki z jednej ani wyłamywanie się kolorystycznie z drugiej strony wink
    • hellulah Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 19:58
      Doskonale pamiętam smile To było w czasach, gdy dziewczyny zakładały po prostu białe bluzki i czarną spódnicę (chyba tylko trzy-cztery na cztery liczne klasy - a może to było pięć klas? - miały kiece). Niestety także w czasach, gdy bluzki były luźne, bez taliowania, i z poduchami, łeee. Moja miała całkiem słodkie wstawki z haftu Richelieu. Wyszukana w takim niedużym sklepie w centrum mojego miasta na polowaniu z moją mamą. Mam ją do dziś, nawet noszę się z zamiarem wywalenia poduch i użytkowania, ale z paskiem. Przeklinam ten krój - na filmie nie widać mojej wiotkiej tali smile

      Spódnicę miałam czarną, szytą, do kolan, z szerokim paskiem, z całego koła, i na sztywnej halce. Mam do dziś, nie noszę, nosi dziecko.

      Miałam dwie pary butów, na małym lakierowanym obcasie, z lakierowanym czubkiem, oraz coś na kształt balerinek. Rajstopy czarne.

      Długie włosy upięte w kok zwany bananem. Pazury (naturalne, długie jak cholera) w kolorze krwistej czerwieni. Przy uszach długie, masywne klipsy (po trzy szklane kule oprawione w "złoto").

      Fajne czasy były smile
    • dziub_dziubasek Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:00
      Prosta czarna długa dopasowana sukienka, z nieco rozszerzanymi rękawami i rozcięciem na plecach aż do krzyża smile
      Do tego miałam bordowy kwiat z materiału wpięty we włosy.
      • krapheika Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:20
        Pamietam.Projektowana przeze mnie, czarna z lekko swiecacego materialu, dekolt obszyty czarnymi cekinami odcinana pod biustem tez z czarnymi cekinami, krotkie rekawki i rozpierdak do polowy uda, do tego mialam wloskie skorzane czarne buty na 9cm obcasie, dosc szerokim i kok banan.
        Praktycznie wszystkie dziewczyny byly w czerni, 3 mialy takie same czarno biale sukienki, byly chyba dwie w bordowych i dwie w rozowych, te zapamietalam najlepiej, jedna typu ksiezniczka, druga obcisla chyba z domieszka lateksu z dekotem do pepka, i rozporkiem prawie do majtek.Nauczyciele i dyrektorka byli oburzeni,nawet chcieli wyrzucic panne ze studniowki za ten stroj.
        • kub-ma Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 09:34
          Oj, chciałabym zobaczyć te różowe kreacje.
          • krapheika Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 11:11
            Idz do sexshopu maja takiebig_grin
    • syswia Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 20:37
      Owszem, pamietam. Chodzilam do liceum mundurkowego, wiec byl to mundurek: biala bluzka ze stojka i granatowym kolnierzem marynarskim oraz granatowa spodnica dobrze za kolano. Zero makijazu. Jakies buty na obcasie i skromna bizuteria.
    • solaris31 Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:00
      pewnie, że pamiętam smile to była moja pierwsza poważna , dorosła, długa wieczorowa suknia wink

      szyłam ją z czarnego aksamitu, miałam biały kołnierz szalowy z tafty i białe długie rękawiczki. dzisiaj ta sukienka to oczywiście straszny kicz byłby, ale w roku 95 to było cudo smile
      • iuscogens Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:25
        Rocznik 2003 - u mnie w LO wtedy panowały czarne dwuczęściowe z gorsetem, ja jako jedna z niewielu miałam długą, bordową suknię. Piękna była, obcisła, lekko rozszerzana na dole, obcasy 10 cm, na których nie umiałam zbytnio chodzić, moje pierwsze buty Ryłki wink do tego makijaż i podkręcone włosy (na krotko przed studniówką obcięłam do polowy szyi). Sukienkę nadal mam w szafie, tylko się w nią nie mieszczę, buty czasem używam, ale rzadko bo nie lubię tak wysokich obcasów.
      • jael53 Re: Studniówkowe kreacje 21.01.11, 11:41
        Ech, dawno, dawno temu... Liceum z tradycjami i renomą, mundurkowe; z zakazem noszenia spodni przez dziewczęta.. Ale na studniówkę obowiązkowo - sukienka. Albowiem (dłuuuugi wykład wychowawczy) "inaczej jest nieelegancko i nie wypada". Sukienka tzw. skromna: żadnych ramion ani kolan na wierzchu. Kolory? - "Mamy wam najlepiej doradzą, co się na wieczór dla panienki nadaje". Buty? - jak wyżej...
        Było kolorowo (sporo wzorzystych sukienek), raczej jasno: dużo bieli, błękitu, ecru. Sama miałam sukienkę ecru, w duże, rzadko rozrzucone, czarne liście. Do tego prawdziwe satynowe pantofelki smile.
    • wespuczi Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:19
      w ostatniej chwili pozyczona od kolezanki z innej szkoly, buty za 15 zl, wlosy umyte, makijaz - chyba jakas maskara wink
      partnera zamowilam dwa dni przed - ucieklismy po 2 godzinach, wypilismy butelke szampana i poszlismy do domu - mielismy domy obok siebie, hehe - nie chcialam isc wcale, ale bardzo lubialam moja klase...
    • agazagie Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:30
      Rocznik 97 - biało-granatowa, długa sukienka, szyta na miarę. Góra biała, koronkowa z duuużym dekoltem, odcinana pod biustem. A dół granatowy coś w kształcie a'la syrena. Buty granatowe na obcasie. Nie przypominam sobie żadnych ekstrawagancji, dominowały raczej stonowane kolory. Chłopcy w ciemnych garniturach.
      Ale doskonale pamiętam doskonale studniówkę mojego ówczesnego chłopaka - rok wcześniej. Dominowały marynarki czerwone i zielone. Masakra jakaś wink Ja krótka, czarna sukienka, z długimi, rozszerzającymi się rękawami.
      • agazagie Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:34
        No i obowiązkowo czerwone majtki! smile
    • ga-ti Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:37
      Liczę i liczę i chyba 98r. wink
      Sukienka przed kolana, granatowa, z aksamitu, góra dopasowana, dołem rozszerzana, rozkloszowana, czy jak to nazwać... Granatowe lakierki na niedużym obcasie (do tej pory nie nauczyłam się na obcasach chodzić). Włosy chyba w "banan", paznokcie na super niebiesko wink Nawet rajstopy miałam granatowe!
      Ogólnie studniówka jakaś taka drętwawa była, ale też i klasa nasza lekko dziwnawa.
      Pamiętam najlepiej, że bawiłam sie do 4 z bratem koleżanki z równorzędnej klasy, która na studniówce nagle pogodziła się ze swoim facetem, jago partnerka się upiła, a brat bawił ze mną. Był niezły big_grin Stare dzieje...
    • angazetka Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:42
      Hehe, a ja - z maturą w 2002 - nie pamiętam swojej kiecki wink Wiem, że miała fajny kolor, burgund, i że ładna w niej byłam, i że partner mi się nie spisał, więc bawiłam się z kolegami z klasy.
    • hellulah Re: Studniówkowe kreacje 14.01.11, 22:58
      Aha, aha, i jeszcze - ja miałam gładkie włosy w koku, ale 99,9% koleżanek miało na głowach pudla smile czyli mocno skręconą trwałą.

      Przesadzam - to było jakieś 85% smile

      I drugie "aha" - nic nie pamiętam o żadnych czerwonych majtkach! ani podwiązkach! skleroza czy po prostu tego nie było? (jedno i drugie prawdopodobne smile bo było to w '92).
    • mirszy Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 00:57
      Studniówka rok 90. Jako pierwszy rocznik w szkole wybłagaliśmy żeby stuniówka była poza murami szkoły. Udało się była w kasynie. Kolegi ojciec (wojskowy) był dobrym kumplem naszego dyrektora smile Nie miał wyjścia.
      Do dziś pamiętam białą bluzkę z takim zaje ..... dużym haftowanym kołnierzem i czarna "podwójna" spódnica. Od dołu atłasowa wąska mini, a na wierzchu na szerokim pasku z koła nakładana druga, z przodu krótka, a z tyłu z takim jakby trenem do kostek. Chyba tak dosyć obrazowo. Ostatnio szłam z mamą na wyprzedaże i taką samą tylko z troszkę lepszego materiału widziałam w super butiku za kupę kasy. I pomyśleć, że sobie to sama 20 lat temu wymyśłliłam smile
      Sama impreza byłą super, fakt, że grono partnerów było starannie dobrane i znane. Bawiliśmy się chyba do 4 rano, bo dopiero wtedy miałam pociąg do domu. Jak sobie to przypomnę to mnie ciarki przechodzą. Sama o 5 rano, bo "mój" partner (nota bene kuzyn mojej najlepszej przyjaciółki z klasy) zabalował z naszą kumpelą z klasy. No i tak im zostało .... są małżeństwem.
      pozdrowienia dla Irka smile
      • kub-ma Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 09:24
        Czyli przyczyniłaś się do powstania najmniejszej komórki społecznej smile
    • katia.seitz Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 03:19
      Rok 2001. Długa, wąska i prosta sukienka z tafty (hmm...) w kolorze coś pomiędzy granatowym a śliwkowym (ładnym w każdy razie). Do tego zupełnie niedobrane czarne buty, jakieś srebrne wisiorki mamy i oczywiście czerwona szminka na usta smile
      W dodatku nie bardzo się zrozumiałyśmy z fryzjerką i ta zamiast podciąć mi końcówki, a resztę włosów jakoś ułożyć, ścięła mi włosy na krótko. Wyszła w efekcie fryzura na lata 20', nie najgorsza sama w sobie (na studniówce zebrałam sporo pochwał), ale jak zaczęło odrastać - masakra.
      Studniówka odbywała się w szkole, bez żadnego zadęcia. Było super smile Popijaliśmy wódkę zmieszaną z kolorowymi napojami, ukrytą przezornie w szkolnych szafkach ubraniowych, a nauczyciele życzliwie przymykali oko wink
      • kub-ma Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 09:21
        "...a nauczyciele życzliwie przymykali oko"
        Oj ci nauczyciele. smile

    • moofka Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 06:13
      pamietam smile
      to byl rok 96 i polowa sali byla w kokach, lokach od fryzjera i czerwonych kieckach z polisestrowych tkanin, polyskliwosciach i tafcie

      wybralam krotka skromna sukienke w granatowa-białą kratke i z bialutkim kolnierzykiem i plaskie balerinki z paseczkiem
      wlosy w typie pazia, gladkie i proste
      bylo to przewrotne dosc, bo wowczas calkiem inny styl mialam i na ten jeden wieczor sciagnelam dlugie martensy
      poszlam sama i wybawilam sie do rana
      kolezanki z pozyczonymi kuzynami sasiadek siedzialy pod scianą i mialy mi za zle smile
      • imasumak Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 13:29
        A u nas studniówka była bez osób towarzyszących smile
    • kali_pso Tak mi się przypomniało... 15.01.11, 09:48

      ...jak w drugiej klasie liceum zaprosił mnie na studniówkę, wtedy zupełnie mi nieznany chłopak..
      Poszłam a jakże- lubię wyzwania, zresztą wszystkie koleżanki mi zazdrościły, więc radocha była większawink..i ściełam swoje długie, bardzo długie, do posladków, włosy...

      Myślałam, że gośc fiknie jak po mnie przyjechał...jakby mnie nie poznawał i wykrztusił tylko wielce dyplomatycznie- "Coś ty z sobą zrobiła"?

      Wieczór był baaaaaardzo udanywink
    • nangaparbat3 Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 09:50
      W moich czasach studniówki były organizowane w sali gimnastycznej, w szkole. Obowiazywał szkolny strój galowy: granatowa/czarna spódnica, biała bluzka. Miałam brązową aksamitną spódniczkę i morelową bluzkę, straszny wybryk.
      • kropkacom Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 10:40
        A były bale maturalne? Nie mylić ze studniówką.
    • kosmitka06 Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 10:35
      U mnie co prawda każdy miał przykazane że miało być na czarno bądz granatowo jeżeli chodzi o strój ale większość się wyłamała wink Nieliczni czyli tzw same "Asy" Ci co się obawiali przyszli pod dyktando. Ja miałam sukienkę z gorsetem kolor ciemny burak a na całości przechodziła srebrna delikatna błyszcząca nitka. Poza tym plecy do połowy odkryte. Włosy uczesane do góry i delikatny makijaż.
      Alkohol był przemycany w butelkach po napojach wink i wędrował pod stołem, nogi były ciągle w ruchu wink Kilkoro nauczycieli się nad nami zlitowało i powiedzieli żebyśmy pili normalnie ale z umiarem wink
      Ogólnie wspominam dobrze te czasy, bawiliśmy się do rana. Na studniówce byłam już ze swoim obecnym mężem smile
      Pozdrawiam
    • kai_30 Re: Studniówkowe kreacje 15.01.11, 13:00
      Matura '93, obowiązywała czerń i biel, białe bluzki z czarną spódniczką albo czarne, raczej skromne sukienki. Żadnych dekoltów do pasa, żadnych mega-mini wink Moja koleżanka z klasy miała przepiękną sukienkę z gołymi ramionami i przez całą noc siedziała w bolerku, bała/wstydziła się zdjąć big_grin Co za czasy wink

      Ja miałam ogólnie dośc paskudny zestawik czarna ni to bluzka ni to żakiet + spódnica do kolana, z cienkiego materiału i częściowo z koronki. Bleh.

      Ale wymuszoną skromność studniówkową odbiłam sobie później, w ciągu kilku lat pracy w szkole średniej big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka