asienka28035
16.01.11, 10:19
Mieszkam u teściów od kwietnia 2010. Narzeczony wyjechał do Belgii a ja zostałam sama z dzieckiem. Oliwia w marcu skończy 3latka i jest trudnym dzieckiem,histeria i złość to ostanio jej ulubione zajęcia. dzisiaj rano zeszłam na dół żeby zrobić sobie kawy,Oliwia staneła przy drzwiach i krzyczy,że chce JIM JAM i płacz. Teścu się odezwał cyt:" Ja bym jej tak przypie...ł,że by się osrała" No żeś ty...usłyszałam to,wziełam kubek z kawą i na góre a ten wyszedł z kuchni i do mnie :" Jak ty się drżesz na nią to Cię pół wioski słyszy(???) a ja nie mogę nic powiedzieć. Siedzę u siebie w pokoju i mam ochotę stąd uciec jak najdalej...musiałam się komuś wyżalić bo okropnie mi się chce płakać...