Byłam niedawno na bankieciku, ot takie tam pogaduszki. Kilka osób mówiło o różnych firmach, miejscach, filmach itd wymawiając ich nazwy z akcentem kraju pochodzenia.
Rozwaliła mnie dziewczyna mówiąca na Zarę Tak jak Hiszpanie - (po angielsku byłoby Thara

).
Brzmiało to straszliwie pretensjonalnie.
Jak mówicie na HBO? Ejdż bii oł?