czar_bajry 03.03.11, 18:33 pączków dziś zjadłyście.... ja 5 ale może jeszcze jakiś się zmieści ale nic oprócz pączków Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krapheika Re: ile... 03.03.11, 19:01 1 , na mysl, ze ludzie zjadaja w ilosci hurtowej niedobrze mi. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: ile... 03.03.11, 20:52 Za to faworki i owszem. Gryzelda, a w przepisie były jaja? Kurze? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: ile... 03.03.11, 18:36 Ja 7,5 plus jeden mały jogurt Może wcisnę 1-2 (pączki, nie jogurty) na kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: ile... 03.03.11, 18:36 3 i za karę dopadła mnie migrena i pączki znalazły się w klopie Ale... dzień się jeszcze nie skończył Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek 0 03.03.11, 18:37 amerykanskie paczki sa obraza dla tlustego czwartku... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: 0 03.03.11, 23:00 Mojaczku biedactwo, a w jakiej wiosce mieszkasz, ze polskich cukierni niet? Odpowiedz Link Zgłoś
leserka0 Re: ile... 03.03.11, 18:43 Na szczęście zapomniałam, że dziś jest tłusty czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: ile... 03.03.11, 18:52 Dwa, ale jeden gigantyczny z czekoladą i ajerkoniakiem. Moje dziecko zjadło cztery! Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: ile... 03.03.11, 18:54 1 - nie jestem fanką, a faworków nikt nie dawał Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: ile... 03.03.11, 19:04 Trzy. I na tym koniec. We wtorek skupię się na faworkach. No i kusi mnie spróbować w końcu pączków z ul. Górczewskiej (w Warszawie), ale nie mam potrzeby stać w kolejce przez pięć godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
pina_colada88 Re: ile... 03.03.11, 19:18 0. I mi wstyd i nieswojo. Zastanawiam sie czy nie pojsc do sklepu... Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: ile... 03.03.11, 19:30 1 normalny z ajerkoniakiem, drugiego jakieś 2/3, bo córka wydłubała marmoladę i trochę ciasta, trzeciego około połowy, bo syn wyjadł środek, ja warstwę zewnętrzną A od 3 dni jestem na diecie Dukana i katuję się samym mięsem Wszystko szlag trafił Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: ile... 03.03.11, 20:03 Na chwilę obecną wygrywam z dużą przewagą - 8 i pół Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: ile... 03.03.11, 20:11 Cale 9 Smaczne domowej roboty z nadzieniem wisniowym, pozeczkowym i agrestowym. Mam jeszcze miejsce na jakies kolejne 9 Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: ile... 03.03.11, 20:28 odezwały się we mnie jakieś zaburzenia opozycyjno-buntownicze i czym bardziej ktoś nalegał i próbował mi wcisnąć pączka tym mniej na niego miałam ochotę wynik końcowy ja kontra inni = 0 pączków a generalnie ostatnimi czasy - prawie minionej zimy - dzień bez pączka był dniem straconym Odpowiedz Link Zgłoś
piegowata9 Re: ile... 03.03.11, 20:34 3 i odpadłam. Limit słodyczy wyczerpałam na kwartał Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: ile... 03.03.11, 20:43 Zero. Oprócz ilość pączków podajcie kochane Wasze wagi Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: ile... 03.03.11, 20:45 Kotuś, od jednego pączka się nie tyje. Od pięciu też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: ile... 03.03.11, 21:01 wlasnie zezarlam 10 a waga 60 kg wzrot wiek rozmiar buta kolor oczu tez podac? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: ile... 03.03.11, 21:08 nie, podejrzewam, że waga osób jedzących pączki miała być jakaś porażająca Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: ile... 03.03.11, 21:41 no to 160kg a co tam jak szalec to szalec kto da wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: ile... 03.03.11, 22:32 a sądzisz że pączki zjedzone raz w roku w tłusty czwartek przekładają się na wagę? W takim razie bardzo Ci współczuję nadwagi- wnioskuję iż nawet jednego zjeść nie możesz to pewnie nadwaga jest znaczna żeby nie napisać otyłość. Ale nie martw się nie każdy musi być piękny i szczupły Ty z pewnością masz piękne wnętrze Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ile... 03.03.11, 20:44 Właśnie zaczynam pierwszego. Późno, ale inaczej się nie dało. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: ile... 03.03.11, 20:56 Zero, jestem na diecie. A ja z tych, co naprawde tyja od jednego pączka, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: ile... 03.03.11, 21:07 3,5 sztuki i kilka faworków. Za to nie jadłam obiadu i kolacji. Ale niedobrze mi strasznie, zasłodziłam się. Chyba w ramach przełamania mdłości wtrząchnę jakąś kanapkę... Odpowiedz Link Zgłoś