kamisa7
19.03.11, 21:33
A był mi tak bardzo potrzebny. Dzięki niemu mogłam prowadzić działalność, jednocześnie być z dziećmi. Ułatwiał mi życie. Z tyłu były dwa foteliki dla dzieci. Czy złodzieje nie mają żadnych oporów, czy inaczej zasad, że kobiecie z dwójką dzieci może tak oszczędzić tego autka...?Na parkingu były lepsze bryki. A mój? Malutka toyotka, tyle, że toyotka. Tak mi smutno...Do tego będę musiała zapłacić podatek dochodowy od zwrotu z tytułu odszkodowania z PZU. Jak było autko kosztem to tu będzie przychodem zwrot. I masz tu babo placek. Komu wiatr w oczy? Kobiecie, która radzi sobie, bo nikt nie chciał z nią gadać o pracy, bo ma dwójkę, ktora pewnie będzie chorować...Kanał.... Tak się tylko chciałam wyżalić.