Dodaj do ulubionych

logopeda w poradni

31.03.11, 14:22
witam mam takie pytanie czy potrzebuje skierowania do logopedy w poradni psychologiczno pedagogicznej?
Obserwuj wątek
    • anias29 nie n/t 31.03.11, 14:26
    • czar_bajry Tak 31.03.11, 15:47
      jestem pewna na 100%
      • anias29 czar-bajry 31.03.11, 17:08
        > jestem pewna na 100%

        dziś właśnie moje dziecko było u logopedy w poradni psychologiczno-pedagogicznej,
        nijakiego skierowania nie potrzebowało
        • czar_bajry Re: czar-bajry 31.03.11, 20:17
          a moje chodzi już 3 lata i musiałam ostatnio donieść skierowanie.
          Warszawa- Bielany.
          • czar_bajry Re: czar-bajry 31.03.11, 20:23
            ok mój syn chodzi do poradni psychologiczno- logopedycznej podlegającej pod NFZ.
      • joanna.pio Re: Tak 31.03.11, 20:01
        absolutnie NIE!
      • gabi683 Re: Tak 01.04.11, 08:08
        czar_bajry napisała:

        > jestem pewna na 100%


        I ja jestem pewna tongue_out
        Jak idziesz prywatnie to nie trzeba jak państwowo to trzeba
    • kota_marcowa Re: logopeda w poradni 31.03.11, 15:57
      Jeżeli chcesz na NFZ to tak.
      • gaga-sie Re: logopeda w poradni 31.03.11, 16:50
        Poradnia psycholog.-pedagogiczna nie ma nic wspólnego z NFZ.
        • gabi683 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 08:12
          gaga-sie napisała:

          > Poradnia psycholog.-pedagogiczna nie ma nic wspólnego z NFZ.

          właśnie o to chodzi że ma ,i skierowanie się bierze od lekarza rodzinnego
          • e_r_i_n Re: logopeda w poradni 01.04.11, 08:20
            Bzdura. Poradnia psychologiczno - pedagogiczne NIE JEST finansowana przez NFZ. I skierowania jakiekolwiek NIE TRZEBA.
          • joanna.pio Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:37
            poradnia psychologiczno - pedagogiczna jest placówką OŚWIATOWĄ, więc nie ma z NFZ nic wspólnego.
        • kota_marcowa Re: logopeda w poradni 01.04.11, 15:20
          > Poradnia psycholog.-pedagogiczna nie ma nic wspólnego z NFZ.


          A, nie doczytałam dokładnie, myślałam, że o zwykłą logopedyczną chodzi.
          • schiraz Re: logopeda w poradni 01.04.11, 18:15
            Mój Syn korzysta z logopedy w poradni PP, bez skierowania, jedynie na wniosek rodzica. Spotkania dwa razy w miesiącu (samo dziecko, 45 minut, ćwiczenia do domu). Niestety obowiązuje rejonizacja, choć dla mnie ok, bo trafiła nam się świetna Pani i Młody właśnie kończy swą przygodę z Logopedą (po roku) a mówiono nam w szkole, że jego wada jest nie do nadrobienia (ha!).
            ------
            Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
    • gaga-sie Re: logopeda w poradni 31.03.11, 16:49
      Nie potrzeba skierowania. Badania i konsultacje w Poradni przeprowadza się na WNIOSEK rodzica/prawnego opiekuna dziecka z terenu działania w/w Poradni. W przypadku dziecka nie uczęszczającego do szkoły-z miejsca zameldowania, w drugim przypadku bierze się pod uwagę lokalizację szkoły. Rodzic może sugerować się np. wskazówkami z badania przesiewowego w przedszkolu, lub opinią nauczyciela, ale ostateczna decyzja należy do niego. Może również sam zgłosić się do poradni i nie musi informować o tym szkoły.
      • migotka-online Re: logopeda w poradni 01.04.11, 11:23
        to jest własnie poradnia pod którą podlega szkoła do której jest zapisany na liste i od wrzesnia pójdzie ale jestesmy zameldowani gdzie indziej wizyte mamy 14 kwietnia
    • circa.about Re: logopeda w poradni 31.03.11, 17:05
      Nie trzeba żadnego skierowania.
    • paskudek1 Re: logopeda w poradni 31.03.11, 17:36
      żadne skierowanie nie jest potrzebne, z tym że jak chcesz szybko to znajdź takiego psychologa który zrobi Ci diagnozę szybko ale za kasę, a jak chcesz bezpłatnie to do poradni, tylko zazwyczaj długo się czeka. Nie wiem czy ewentualna opinia ze szkoły nie przyspieszy kwestii. Ja zgłaszałam potrzebę konsultacji w poradni w listopadzie ana rozmowie byłam u pani teraz pod koniec marca. Wizyta z dzieckiem wyznaczona na 12 kwietnia. Ale ja poszłam sama, bez papierka ze szkoły.
      • joanna.pio Re: logopeda w poradni 31.03.11, 20:03
        nie pisz o długich terminach, bo wszystko zależy od poradni. W moim mieście są dwie - obowiązuje rejonizacja. A że oba rejony nie są równie duże, w jednej poradni czeka się ponad pół roku na pierwszą konsultację, w drugiej 2-3 tygodnie.
      • anias29 Re: logopeda w poradni 31.03.11, 23:22
        paskudek1 napisała:

        > a jak chcesz bezpłatnie to do poradni, tylko zazwyczaj długo się czeka

        niekoniecznie, czekałam 6 dni
    • mikas73 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 05:59
      Byłam trzy tygodnie temu, nie miałam skierowania, składałam tylko WNIOSEK. Na wizytę czekałam coś ponad miesiąć. Za tydzień idziemy na drugą wizytę. Najlepiej zadzwonić do poradni i się zapytać.
      • moofka Re: logopeda w poradni 01.04.11, 06:10
        a jak czesto macie wizyty w poradni?
        i to sa konsultacje czy zajecia z cwiczeniami rowniez?
        • gabi683 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 08:16
          moofka napisała:

          > a jak czesto macie wizyty w poradni?
          > i to sa konsultacje czy zajecia z cwiczeniami rowniez?

          NFZ miałam raz na miesiąc i to jest stanowczo za mało,dla syna wykupywałam zajęcia dodatkowe prywatnie raz na tydzień .Koszty większe ale i efekty bardzo dobre .Syna miał konsultacje oraz ćwiczenia
        • mikas73 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 08:19
          Idę dopiero na drugą wizytę, po miesiącu.
          Mały ma 3 lata zasób słów duży, ale bardzo niewyraźna mowa.
          Pierwsze spotkanie to były - wywiad ze mną, krótkie zajęcia/zabawy z małym, zalecenie wizyty u laryngologa, ortopedy i okulisty - tak kontrolnie oraz wykaz zabaw/zajęć do realizacji z małym w domu. Większość na pionizację języka. Na drugim spotkaniu pani logopeda ma zająć się małym przez całą godzinę,sama ciekawa jestem jak jej to wyjdzie, bo on dość ruchliwy jest i wszystko na 5 min. Babeczka bardzo miła, podoba mi się a mały nazwał ją "Panią od zabawek" (fajnie urządzony gabinet) i podobało mu się tam.
          Wczoraj wreszcie wymówił "l" smile
          • mikas73 błąd 01.04.11, 08:22
            oczywiście ortodonty, nie ortopedy
          • moofka Re: logopeda w poradni 01.04.11, 08:55
            a co fajnego w tym gabinecie? smile
            • mikas73 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:12
              Pomalowana w kwiaty ściana, huśtawka, wielkie miśki, rozsuwana (to ważne wink ) szafa z tysiącem (w jego pojęciu) zabawek, piłka do skakania, stoliczek, pomoce logopedyczne - też narazie były fajowe. Gabinet wygląda jak mały plac zabaw. Sama byłam zaskoczona, jaka ładna jest nasza poradnia, byłam tam pierwszy raz. Raz na miesiąc - mam nadzieję, że małemu się nie opatrzy.
              • moofka Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:13
                no ale te wszystkie atrakcje nie rozpraszaja synka? nie odwracaja uwagi od cwiczen?

                ktore pomoce tak bardzo mu sie spodobaly?
                • mikas73 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:32
                  Wiesz to była pierwsza wizyta i małym zajmowała się właściwie chwilę, oglądała jego język, porobili razem kilka ćwiczeń - tzn. machnięć językiem, pokazywała mu obrazki - chyba dla sprawdzenia zasobu słów, jemu właśnie te obrazki tak się podobały, od razu zszedł z krzesła do mnie i mi pokazywał, wszystkie musiał nazwać i cieszył się, że taki mądry (ja tak powiedziałam), ona wtedy przy mnie siadła i dalej z nim rozmawiała. Jak poszedł do misi, to ona też w te misie. Ale , to było może z 10 minut, i sama zastanawiam się jak to będzie teraz, bo zapowiedziała, że całą godzinę poświęci już tylko dla niego. Zobaczymy, tym razem idzie mąż.
                  Te wizyty mają też dla nas (rodziców) znaczenie - mobilizują do reguralności, bo potem pani logopeda sprawdzi. Włąsciwie większość ćwiczeń (z tych które dostałam) znam: kląskanie, wylizywanie talerza, zlizywanie z podniebienia nutelli, liczenie językiem zębów. Aaa pani wspomniała o jakiejś płytce korygującej, za jakiś czas? Pierwsze o tym słyszę i nie rozeznałam jeszcze tematu, ktoś ma jakieś doswiadczenia?
                  • mikas73 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:36
                    A dobierali jeszcze obrazki w pary, oraz układali wg ustalonego przez nią wzoru: miś - banan - dom i on miał ułożyć pod spodem w tej samej kolejności, strasznie się cieszył, że umie. Mały jest dość ekspresyjny w wyrażaniu radości, ale też zdenerowania - jak go coś nudzi, i tego obawiam się podczas następnych wizyt. Ale chyba to nie pierwszy nerwus w karierze pani logopedy wink
                    • moofka Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:40
                      dzięki za odpowiedź
                      jesli chodzi o plytke, to pewnie przedsionkowa
                      kawalek plastiku wuglada jak smoczek tylko bez czesci ssalnej wink
                      sluzy do korekty wad zgryzu i cwiczen miesnia okreznego
                      maly ma ze zgryzem cos nie tak?
                      • mikas73 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 09:43
                        Tak, mówiła, że na jej oko - lekki przodozgryz i stąd ta wizyta u ortodonty.
                        No i ja dziękuję za informację smile
                  • mikas73 regularności 01.04.11, 09:40
        • anias29 moofka 01.04.11, 09:47
          > a jak czesto macie wizyty w poradni?

          raz w tygodniu

          > i to sa konsultacje czy zajecia z cwiczeniami rowniez?

          zajęcia z ćwiczeniami
          • moofka Re: moofka 01.04.11, 09:55
            raz w tygodniu to naprawde fajna poradnia smile
            te ktore ja znam, maja duuzo rzadziej wizyty
    • agamama123 Re: logopeda w poradni 01.04.11, 08:51
      Nie. Tak samo jak do psychologa.
      Najstarszy syn chodzi do tych specjalistów od 11 lat, młodszy od 7. I dotyczyło to zarówno Warszawy gdzie mieszkaliśmy wcześniej jak i obecnego miasta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka