renkag
23.06.11, 11:26
Mam problem z kotami. Mieszkam w szeregówce i mam dwa wychodzące koty. No i niestety te moje koty łażą ludziom po domach (wiadomo - tarasy pootwierane itp.). No i w sumie rozumiem, że sąsiedzi mogą się wkurzać (sama bym się wkurzała gdyby jakieś obce zwierzeta łaziły mi po domu). Próbuję więc teraz te koty przytrzymać w domu - co nie jest łatwe, bo sama muszę mieć wszystko pozamykane w lato. A po drugie koty teraz cierpią - miauczą i strasznie się gryzą nawzajem. Jak wspominam w domu, że może oddamy te koty gdzieś gdzie będą miały lepiej to dzieci strasznie płaczą. No i jestem w kropce - co ma robić? Wiem, że znajdą się głosy z dwóch stron - "kociary" i te co sobie wyobrażą, że te koty im włażą do domu. Naprawdę nie wiem jak wybrnąć teraz z tej sytuacji.