lot samolotem a leki

08.07.11, 12:12
Emamy! lecę dziś do Hiszpanii - pierwszy razsmile czy w bagażu podręcznym (torebka) mogę mieć pigułki anty? tabletkę muszę połknąć po 21 (lot o 21.45) a nie chcę jej pojedynczo przemycać w spodniach... Na kartce dot. "płynów" nie ma takiej informacji..
    • c2h6 Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:14
      auto.auto napisała:

      > Emamy! lecę dziś do Hiszpanii - pierwszy razsmile czy w bagażu podręcznym (torebka
      > ) mogę mieć pigułki anty? tabletkę muszę połknąć po 21 (lot o 21.45) a nie chcę
      > jej pojedynczo przemycać w spodniach... Na kartce dot. "płynów" nie ma takiej
      > informacji..

      Nie, to nie może być prawdziwe pytanie smile
    • gemmavera Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:15
      Możesz mieć tabletki, spokojnie.
      Miłego lotu smile
    • ciocia_ala Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:18
      Wow, to sa tabletki antykocepcyjne w plynie??
      • auto.auto Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:19
        Nie są w płyniewink napisałam tylko, że na kartce 'co można' jest dużo o 'płynach' o info dot.leków praktycznie nie ma. to było prawdziwe pytaniesmile
    • thorgalla Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:24
      Uważaj,jak trafisz hiszpańskiego mohera to tabletki skonfiskują a Ciebie zakują w kajdany za antykoncepcję.
    • lolinka2 Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:24
      wszystkie leki w "woreczku strunowym" (autentyk, napis z lotniska w Gdańsku bodajże...) grzecznie spakuj i każdą rzecz wątpliwą wyjmij z bagażu (ładowarki, elektronika, przewody, klucze, leki, kosmetyki - też opakowane w folii), bo jeśli coś przy prześwietlaniu torby się znajdzie w środku, to cię na manualną wezmą...
      • gemmavera Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 12:35
        Mówiąc szczerze nigdy niczego z torebki nie wyjmuję - z reguły mam tam luzem klucze, telefon, tabletki, zapalniczkę i masę innych pierdół. Nigdy mnie na dodatkową kontrolę z tego akurat powodu big_grin nie zaproszono.
        • havana28 Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 13:11
          Tez z wyjątkiem laptopa niczego z torebki nie wyjmuje. Jak się czegoś dopatrzą na ekranie to sami sobie wyjmą. Na leki to już w ogole nikt nigdy nie zwócił najmniejszej uwagi
          • kocianna Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 14:18
            Latam często, na dokładnie sprawdzanych trasach, od kolejki do samolotu przechodzę z 6 kontroli i w życiu nie musiałam niczego wyjmować za wyjątkiem półlitrowej wody (ale po przejściu kontroli kupiłam sobie identyczną na strefie bezcłowej). A woziłam różne dziwne rzeczy...
            • lolinka2 Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 14:19
              to albo mam zakazaną mordę, albo nazwisko z czarnej listy (stosunkowo prawdopodobne), bo na krajówkach mnie trzepali każdorazowo, jeśli czegoś zapomniałam wyjąć.
              • gemmavera Re: lot samolotem a leki 08.07.11, 14:36
                Hehe, Lolinka smile
                Mnie w żadnym z krajów Unii Europejskiej, w których byłam, nie ruszyli nigdy, za to ostatnio mnie przetrzepali w Norwegii. uncertain Widać to, co u nas nie uchodzi za zakazaną mordę, z punktu widzenia Norwegów wygląda inaczej. wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja