Dodaj do ulubionych

A moja teściowa zmyśla

22.08.11, 16:50
Generalnie to dobra kobieta- pomocna, uczynna, serdeczna, lubi mnie, wnuki uwielbia, poświęca im dużo czasu, ale zmyśla na potęgę.
Rozmawiamy o pogodzie, oglądałyśmy prognozę na tym samym kanale, ja widziałam, że ma być 17 stopni, ona, że 25.
Opowiada mi, że jej znajoma złożyła wniosek o sanatorium dla dziecka, dostała już odpowiedź, ma wyznaczony termin, tyle i tyle zapąłci za siebie jako opiekuna. Byłam zainteresowana sanatorium dla swojego dziecka, więc zadzwoniła do znajomej po szczegóły i okazuje się, że owszem wniosek złożyła i nadal czeka na odpowiedź.
Moja teściowa co roku ma wyjechać na wczasy- opowiada o tym długo przed, a gdy nadchodzi termina- cisza, pytam czy jedzie? Oczywiście nie , bo coś tam jej wypadło.
Przy każdej rozmowie wynika kilka takich rewelacji.
Przez to jej zmyślanie tracę do niej zaufanie. Jak mam z nią rozmawiać- udawać, że jej wierzę, czy udowodnić kiedyś, że kłamie.
Obserwuj wątek
    • emilatys Re: A moja teściowa zmyśla 22.08.11, 17:58
      Moja teściowa robi tak samo...
      • tola_i_tolek Re: A moja teściowa zmyśla 22.08.11, 18:27
        Udajesz, że jej wierzysz?
      • count_zero Re: A moja teściowa zmyśla 22.08.11, 18:33
        Moja też. Fantazjuje, ubarwia lub po prostu zmyśla. Najzabawniej jest, jak się w kłamstwie zaplącze. Wtedy zapiera się do upadłego.
        Nie wiem z czego to się bierze, może z potrzeby bycia w centrum zainteresowania?
        • lafiorka2 Re: A moja teściowa zmyśla 22.08.11, 19:16
          Moja też. Fantazjuje, ubarwia lub po prostu zmyśla

          O taak.Moja dokładnie to samo.Zmyśla na potęgę i to takie bzdury,że mnie mdli.Poza tym jest straszną materialistką.Po wypadku liczyła tylko na to,że dostanie więcej z ubezp.niż zapłaciła za samochód.Żenadauncertain
    • iin-ess Re: A moja teściowa zmyśla 22.08.11, 19:05
      a może to zaczyna się jakiś, nie daj Boże, problem z pamięcią?
    • plater-2 weź to na luz 22.08.11, 19:13
      Po prostu musisz to polubić. Każdy zmyśla, jeden więcej drugi mniej. Z reguły nie zdajemy sobie z tego sprawy.
      • count_zero Re: weź to na luz 22.08.11, 19:41
        plater-2 napisała:

        Po prostu musisz to polubić.

        Z polubieniem, to bym nie przesadzała, tego nie da się polubić. Osobiście zrobiłam sobie z tego moją małą prywatną dyscyplinę sportową pt.: na ilu kłamstewkach teściową dziś przyłapię? Bo to są właśnie takie kłamstewka, konfabulacje o małej sile rażenia (na razie?). Irytujące jest to, że łatwo jest je zweryfikować, więc człowiek ma wrażenie, że traktuje się go jak głupka (osobiście uważam, że jak kłamać, to inteligentnie). Poza tym, rozumiem (w miarę możliwości) gdy ktoś kłamie, czy też konfabuluje, żeby uzyskać jakąś konkretną korzyść, ale w tym wypadku wygląda to na zupełnie bezmyślne działanie, takie natręctwo. Bez celu i bez sensu.
    • czarnaalineczka Re: A moja teściowa zmyśla 22.08.11, 19:19
      niech zalozy konto na ematce big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka