Dodaj do ulubionych

trzecie dziecko / dylamt

26.08.11, 13:22
Dziewczyny, ciekawa jestem Waszej opinii dot. trzeciego dziecka.
Mam już dwójkę ( 8 lat i 5 lat ) i trzecie dziecko dzielić będzie spora różnica wieku. Są tego oczywiście plusy i minusy.
Ja mam już prawie 37l., dwie cesarki za sobą. Decyzja oczywiście o poczęciu jeszcze nie zapadła bo jest kilka dylematów.
Mam dobrą sytuację życiową - kochany mąż, dzieci. Dobra sytuacja materialna, duzy dom to są miłe udogodnienia do wygodnego zycia. Jednak teraz jest tak wygodnie, dzieci odchowane, synek wyszedł z poważnego zaburzenia ( była diagnoza autyzmu ). Boje się, o zdrowie nowo narodzonego dziecka aby nie było powtórki.
Co sądzicie o nowym potomku w mojej sytuacji ? W odniesieniu do zycia, i wogole ?
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:25
      Ja bym robiła wink sama chcę mieć trójkę, a Twoja sytuacja wygląda stabilnie i żadnych dylematów nie widzę
      dzieci zawsze mogą zachorować, taki ich urok... ale ile szczęścia dają to tylko rodzice wiedzą
      • verdana Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:30
        Rodząc trzecie mialam 37 lat i dzieci 11 i 8 lat.
        Teraz moje przyjacióiki myśla o emeryturze, a ja o maturze, ktora będzie za dwa lata. One jadą do kurortu, a ja w Tatry, a mąż na ekstremalne wycieczki ze spływem pontonami. Nie mowię, ze tak jest zawsze, ale wydaje mi się, ze często.
        Polecam.
        • lafiorka2 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 22:16
          Verdana,no własnie to tak jak moja mamawink
    • sotto_voce Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:28
      Jeśli ktoś się tak zupełnie, ale to zupełnie nie boi powoływania na świat dziecka to jest IMO głupi albo nieodpowiedzialny. No ale oczywiście warunki masz - to chciałaś usłyszećsmile?
    • joanekjoanek Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:34
      zależy, jakie masz plany na dalszą część życia.

      ja mam prawie identyczną sytuację jak Twoja, wpadliśmy, świadomie nie zdecydowałabym się za cholerę (mimo wścieku macicy), ponieważ przeraża mnie perspektywa, że ja już będę po pięćdziesiątce, a w moim domu nadal będą mieszkać osoby nieletnie i ja nadal będę musiała pełnić wobec nich wszystkie "funkcje" mamy. A już w tym wieku wolałabym spijać śmietankę, tzn. patrzeć sobie z boczku, jak moje dorosłe dzieci wyfrunęły w świat i robią sobie tam wszystko na własną (nie na moją) odpowiedzialność.
    • jajko54 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:42
      mam prawie taką samą sytuację i decyzja jest na nie. ale jeśli bardzo chcecie to czemu nie?
    • marjolena Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:49
      Miałam ten sam dylemat co Ty...i będzie trzecie w kwietniu.Też różnica wieku 8 i prawie 5 lat,też mamy 2 córki i też jestem po 2 cesarkach(tyle,że mam 32 lata).Wydaje mi się,że jak naprawdę chcecie-nic i nikt Was nie powstrzyma -przynajmniej tak było u nas.
      Pozdrawiam
      • marjolena Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:50
        Uups..Ty masz syna,przepraszamsad
    • kinia0422 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 13:59
      ja mam podobnie, tzn. dom z ogrodem, dwie pociechy w domu (dziewczynki) i dobrą stabilną pracę. za tak jest to że czasami kusi mnie synek (ale na to 100% pewności nie ma), w sumie jakby była 3-cia dziwczynka to czemu nie smile. ale na nie jest moja praca- nie miałabym tu powrotu a lubię swoją pracę , w mojej okolicy z pracą jest b.kiepsko, pewnie znalazłabym jakieś 30-50 km od domu a to wiąże się z czasem-w przypadku dzieci- na ich niekorzyść.
      lat mam 35-więc czas ucieka i na razie jestem w próżni... im dłużej tym bardziej na nie sad
      pozd.k.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 14:04
      Piszesz, że syn wyszedł z autyzmu... ale przecież autyzm jest na całe życie. Zmienia się tylko jego obraz, może się poprawić funkcjonowanie.
      Prawdopodobieństwo, że autyzm się powtórzy u kolejnego dziecka rośnie chyba do ok. 8% (w stosunku do ogólnej populacji niecałego procenta). Rodzeństwo dzieci autystycznych częściej tez miewa inne zaburzenia typu adhd, dysleksja, zaburzenia SI. Ale nie dzieje się tak zawsze, wszystko zależy od wielu czynników, i to nieznanych dokładnie. Zawsze istnieje ryzyko, że kolejne dziecko może być chore na to, czy na tamto. Zazwyczaj jednak wszystko układa się dobrze. Jeżeli chcesz dziecka bardziej, i mimo wszystko, niż się tego boisz, to czemu nie?
      • majowadusza gepardzico 26.08.11, 15:06
        Synek dostal diagnozę w wielu 2,5l. MIal wiele cech autystycznych a diagnoza pozwoliła nam na uczęśczanie na wiele terpaii plus przedszkole integracyjne.
        Dziś jest tylko kilka dysfunkcji, blizej Aspergera, tj. kocha liczby, daty. Świetna pamięć, analityczność, i niskie napięcie mięściowe. Jednocześnie bardzo towarzyski, dowcipny. Super facet smile
        • gepardzica_z_mlodymi Re: gepardzico 26.08.11, 20:06
          Marzy mi się, żeby mój Aspie był takismile
          U nas diagnoza wobec drugiego padła, tuż po narodzinach trzeciego. Wtedy pomyślałam, że gdybym miała świadomość autyzmu w rodzinie, w życiu bym się na trzecie nie zdecydowała. Z czasem jednak oswoiłam się z ZA, syn coraz lepiej funkcjonuje, a najmłodsze rośnie najlepiej i najzdrowiej ze wszystkich dzieci. Ja akurat wiele bym straciła, gdyby tego najmłodszego dziecka nie było.
    • bez_seller Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 14:05
      majowadusza napisała:

      synek wyszedł z poważnego zaburzenia ( była diagnoza aut
      > yzmu ). Boje się, o zdrowie nowo narodzonego dziecka aby nie było powtórki.

      Nie kus losu. Odradzam.
    • sefora74 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 14:13
      ja mam podobnie jak poprzedniczki... mąż, dwóch synów 7l i 12 l, domek z ogrodem, dobrą sytuację materialną, z powrotem do pracy nie ma problemu (budżetówka więć wszelkie świadczenia). Z jednej strony chciałabym jescze jedno (nie ukrywam że córunię) a z drugiej strony po mału robi się fajnie mamy więcej czsu dla siebie i też mamy dylemat smile
      • sefora74 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 14:14
        też mam 37 l smile
    • przeciwcialo Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 14:35
      Jak zajdziesz w ciąże to bedziesz się zastanawiać. To może nie być takie hop siup i byc może przyjdzie ci czekac na dziecko np 2 lata. Wtedy sytuacja bedzie wyglądac inaczej niz dziś.
      • majowadusza Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 15:09
        Każde dziecko było przywołane na świat z pełną świadomością. Zrobione od razu po podjęciu decyzji, mówiąć bardzo technicznie. Póki co, nie było z tym problemów jednka mam świadomość, że z wiekiem bywa różnie.
    • zabulin Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 14:41
      majowaduszo.

      Ja wszak za ciebie nie umrę, to nie będe ci mowić jak masz żyć wink

      Na poważnie- wiem, co to za dylemat.
      Ja chciałabym i rozważam drugie dziecko, ale sa pewne rzeczy, ktore mnie powstrzymują. Bije sie z myslami bardzo, ale nie tak łatwo podjąć decyzję.

      Warunki materialne mam bardziej niz ok, o to martwiię się najmniej.

      Gwarancji zdroego dziecka nie da ci nikt. Można urodzić zdrowe dzieci i na cos zachorują. To jest gdybanie, statystyka.

      Przemyśl to dobrze, rozważ pragnienia kontra ewentualne klopoty.

      Jak mąż sie odnosi do opcji trzecie dziecko??
      • majowadusza Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 15:01
        Rzeczy które powstrzymują nas przed kolejnym potomkiem są różne ale u każdego podobne tylko mają inną kolejność ważności.
        - uwielbiam ten stan rzeczy który jest teraz. Dzieci samodzielne z którymi można już robić wspólnie wiele rzeczy - wyjazdy, wyjścia.
        - boje sie trzeciej cesarki, połogu, karmienia i tych nocek nie wyspanych
        - i tego co ktos powyzej wspomniał, czyli powtórki z dysfunkcji kolejnego dziecka.

        Wazne tez jest to, że trójka dzieci to logistyka ( zajęcia, lekcje, itp. ). Teraz mamy inne czasy. Inaczej wychowujemy dzieci. To nie jest tak jak u moich dziaków, że było ich kilkanaścioro w domu i jakoś się chowały " i też żyją" ...
    • gazeta_mi_placi Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 15:09
      Tak.
      • majowadusza Gazetko 26.08.11, 15:21
        w jakim wielu są Twoje dzieci ?

    • leeloo2002 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 15:44
      moim zdaniem wszystko sie układa, czyli TAK
    • tomelanka Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 19:52
      ja bym sie zdecydowala smile
      • czar_bajry Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 20:48
        Ja się zdecydowałamsmile
        Miałam dwoje dzieci i 33 lata jak urodziłam trzecie, dziewczyny miały 16 i 11 lat tak więc różnica jeszcze większa niż u Ciebie.
        Miałam trzy cc.
    • lafiorka2 Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 22:15
      W twojej sytuacji zdecydowała bym się na trzecie dziecko.Ale to jasmile
    • kub-ma Re: trzecie dziecko / dylamt 26.08.11, 22:49
      Moim zdaniem nie ma idealnej różnicy wieku, więc na to nie warto zwracać uwagi.
      Ja ze swoimi chłopakami miałam tyle problemów zdrowotnych, że sama myśl o trzecim dziecku powoduje u mnie stres.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka