drinkit
11.10.11, 09:05
deser.pl/deser/1,111857,10448079,Mimo_skurczow_pobiegla_w_maratonie__Urodzila_prawie.html
A co sądzicie o takiej pasji? Rozumiecie bohaterkę artykułu? Godna podziwu? Zrobiła dobrze, skoro lekarz się zgodził? A może lekkomyślna? Czy same pielęgnowałyście w ciąży "dyskusyjne" pasje (muszę, bo jak nie to się uduszę?).