Dodaj do ulubionych

Puszysta- jakie ubrania??

15.10.11, 08:12
Jestem osobą grubaśną,noszę rozmiar 56. Do tej pory ubierałam się w luźne rzeczy,ale niedawno przez pomyłkę kupiłam bluzkę w rozmiarze 52/54. I wydaje mi się,że w takiej odzieży "bliżej ciała" wyglądam jednak lepiej niż w tych luźnych. A jeszcze jak dodam obcas to zupełnie ok. Jak myślicie,czy kupować jednak te mniejsze ciuchy zamiast "namiotów"?
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 08:40
      Kupuj takie, w których się lepiej będziesz czuła. Swobodnie i ładnie. Jak coś jest za ciasne, to i na szczupłej źle wygląda.
      • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:42
        Ładnie w takim rozmiarze to raczej nie bardzo...
        • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 19:17
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Ładnie w takim rozmiarze to raczej nie bardzo...

          I chude z niewyparzoną morda z byt pięknie w najpiękniejszym ubraniu nie wygląda dobrze tongue_out
    • noname2002 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 10:05
      Dużo chyba zależy jak masz rozłożoną nadwagę, są kobiety u których tyją głównie brzuch i tułów, wtedy lepsza luźna bluzka/koszula, bo trochę maskuje. A jak masz względnie równomiernie albo np. kształt klepsydry tylko XXXL, to sprawdzają się ubrania bliżej ciała(ale nie bardzo obcisłe).
    • gazeta_mi_placi [...] 15.10.11, 10:20
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • kfiatuszkowa Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 10:52
        Weź się ku*wa pałuj, gazeta. Aż dziw bierze, że jeszcze cię tu nikt nie zbanował za takie chamskie odzywki.
        • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 10:58
          Jakie chamskie? Bardziej chamskie będzie jak otłuszczona mamuśka zjedzie z tego świata przedwcześnie bo otłuszczona trzustka, wątroba i serce nie będzie pracować jak należy, może Ty się zajmiesz jej dzieckiem wtedy, co?
          Jak ma dziecko niech się zabiera za siebie, chyba że chce aby dziecko zostało sierotą.
          I bardziej jej potrzebne rady jak stopniowo i bezpiecznie dla zdrowia schudnąć niż jaką kupić bluzkę w rozmiarze XXXXXXXXXXXXXXXL.
          • imasumak Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 11:02
            To się zgadza, ale w czymś musi chodzić zanim schudnie.

            kliknij
            jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku

            Pomoc dla TESS
            • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 17:46
              Ima, każde zdanie można ubrać w taka formę, żeby nie obrażała, nie ubliżała i nie miała rasistowskiego wydźwięku, co powyżej zostało po raz n-ty złamane. A to jest niezgodne ani z prawem, ani z regulaminem.
              • imasumak Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:56
                Co do formy, się już nie wypowiadam, bo uważam, że szkoda mojego klikania w klawiaturę. Wolałam raz kliknąć w taki czerwony znaczek tongue_out
        • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 11:12
          może nie ujęłabym tego tak dosadnie ale przecież gazeta ma rację.
          inna sprawa,że w coś trzeba się ubierać- nie polecam ani namiotów ani zbyt obcisłych rzeczy.w jednych i drugich będziesz wyglądać jeszcze grubiej
        • deodyma Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 12:29
          kfiatuszkowa napisała:

          > Weź się ku*wa pałuj, gazeta. Aż dziw bierze, że jeszcze cię tu nikt nie zbanowa
          > ł za takie chamskie odzywki.



          fakt, odzywka chamska, ale gazeta ma racje.
          z taka tusza babka dlugo moze nie pozyc i skraca sobie zycie na wlasne zyczenie.
          • malgosiek2 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 12:36
            deodyma

            > z taka tusza babka dlugo moze nie pozyc i skraca sobie zycie na wlasne zyczenie

            A ile osób skraca sobie życie na własne życzenia paląc papierochy, popdając w alkoholizm czy narkotyki?
            I to chyba jej broszka odnośnie tuszy.
            Drugiej osoby nie ocenia się z powodu tuszy, ale raczej inne wartości.
            • malgosiek2 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 12:38
              Dodam iż nowotwór płuc jest na 1 miejscu spośród wszystkich nowotworów łącznie.
              • freakwave Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 12:44
                z tego co mi jednak wiadomo jako najczestsze przyczyny zgonu podawane sa przyczyny sercowe, znajduja sie przed nowotworami a otylosc jest jednym z czynnikow ryzyka jesli chodzi o choroby serca.
                gazeta troche ma racji w tym co pisze, trzeba wziasc sie za przyczyne a nie maskowac skutki, bo 56 to juz nie jest mala dodatkowa oponka na brzuchu stanowiaca problem estetyczny, to juz choroba ktora nalezy leczyc a nie szukac ciuchow aby zamaskowac.
                • angazetka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 13:21
                  Ale dziewczyna pyta o ciuchy, a nie o to, jak ma żyć.
                • mama_kotula Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 13:53
                  Cytat
                  to juz choroba ktora nalezy leczyc a nie szukac ciuchow aby zamaskowac.


                  W czasie leczenia, jak mniemam, ma chodzić goła. Albo owinięta workiem jutowym. W końcu ma ważniejsze sprawy na głowie.
                  • sanciasancia Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 19:42
                    Worek jutowy, jak najbardziej, ale taki grubo tkany, żeby odpokutowała ten rozmiar 56.
                    Srsly, mam nadzieję, że kiedyś udowodnią, że trolling też skraca życie.
                  • freakwave Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:52
                    przeciez sa sklepy oferujace odziez dobrej jakosci i w fajnym wzornictwie dla osob size plus, jak mozna pytac o takie rzeczy na forum, co mozna doradzic przez internet osobie ktorej sie nie widzi i nie zna wink mozna doradzic ze z 56 to warto troche zrzucic dla zdrowia, bo moja wyobraznia np nie ogarnia 56 w obcislej bluzeczce jak i w "namiocie", od doradzania sa sprzedawcy w salonach odziezowych, nie emamy gdzie dodatkowo mozna sie narazic na obrazliwe teksty wystawiajac sie na atak w tak glupi sposob uncertain
                    • imasumak A czegóż to nie ogarniasz? ;) 15.10.11, 23:16
                      Sam rozmiar jeszcze mało nam mówi. Dużo też zależy od wzrostu. Mam koleżankę, która przy wzroście 188 cm, nosi rozmiar 56-58.
                      Figurę ma mniej więcej jak Elżbieta Romanowska.
                      https://idolo.pl/i/galeria/139/25/s2_9867.jpg
                      Czyli widać, że gruba, ale nikt nie nazwie jej monstrualnie otyłą. I facetom się na ogól tez podoba.
                      • freakwave Re: A czegóż to nie ogarniasz? ;) 16.10.11, 14:44
                        no i wlasnie o to chodzi ze raczej ciezko jest doradzic jakis ciuch nie majac podstawowych danych big_grin
                        • rosapulchra-0 Re: A czegóż to nie ogarniasz? ;) 16.10.11, 15:36
                          Ładnie się wybroniłeś wink
                          • freakwave Re: A czegóż to nie ogarniasz? ;) 16.10.11, 15:40
                            czasem mam problemy z przekazaniem tego co mysle w odpowiedni sposob, ima troche pomogla smile
                            konkluzja w zasadzie dosc oczywista - skoro nie mozna doradzic jak autorka ma sie ubrac to watek raczej potoczy sie w strone nadwagi i walki z nia, swoja droga gdzies mi sie rzucila w oczy sygnaturka ze ze wskaznika BMI wynika komus ze jest duzo za niski, do kazdego tematu mozna podejsc na rozne sposoby wink
                            • rosapulchra-0 Re: A czegóż to nie ogarniasz? ;) 16.10.11, 16:47
                              O tym wzroście, związanym z BMI to często przypominam mojemu mężowi wink On jest stanowczo za niski! big_grin
                              • freakwave Re: A czegóż to nie ogarniasz? ;) 16.10.11, 21:56
                                no ja powoli tez zauwazam po sobie ze przydaloby sie troche urosnac smile jednak powiedzialem sobie ze sie nie dam.
              • kali_pso Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 16:03

                A od kiedy nowotwór płuc dopada tylko palaczy?
                Poza tym- płuca często podatne są na przerzuty, czyli wcale same płuca nie muszą być "ogniskiem rakowym".
                • malgosiek2 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 16:14
                  A gdzie ja napisałam, że nowotwór płuc to tylko u palaczy?
                  Podaję, że zajmuje on 1 miejsce wśród nowotworów ogółem.
                  Niedawno byłam na konferencji naukowej "Oswoić raka- co wiesz o raku j.g" więc nie odnosi się to do palaczy.
            • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:39
              Owszem, wszystko to prawda, ale na forum akurat palenia i nałogowego picia też się nie pochwala, czemu zatem nie można krytykować także i otyłości?
          • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 19:20
            deodyma napisała:

            > kfiatuszkowa napisała:
            >
            > > Weź się ku*wa pałuj, gazeta. Aż dziw bierze, że jeszcze cię tu nikt nie z
            > banowa
            > > ł za takie chamskie odzywki.
            >
            >
            >
            > fakt, odzywka chamska, ale gazeta ma racje.
            > z taka tusza babka dlugo moze nie pozyc i skraca sobie zycie na wlasne zyczenie
            > .

            Ale czyt to jest wasza sprawa ty umrzesz czy gazeta ?Ona sie pyta o ubrania a nie o umieranie tongue_out
            • yenna_m Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 19:57
              prawde mowiac, jak komus zalezy na tym, czy dana osoba umrze czy tez nie, to by wziely poprawke, na to, ze nie znaja tej konkretnej osoby, nie znaja jej stanu psychicznego i nie wiedza, czy pod wplywem takich komentarzy taka osoba sobie w łeb nie palnie

              to a propos umierania i ewentualnego skracania zycia

              zle komentarze czesto szkodza bardziej niz nadwaga, serio
      • krecik Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 12:57
        Ojoj, a dopoki nie schudnie, to w domu siedziec i plakac.

        Ag
    • angazetka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 10:25
      Rozmiarówki różnych firm się różnią, nie trzeba się kierować samym rozmiarem, tylko tym, jak dany ciuch leży. Natomiast kupowanie ciut przymałych rzeczy jest błędem i tylko podkreśla tuszę.
    • imasumak Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 11:00
      Absolutnie nie kupuj "namiotów". Zdecydowanie lepiej na otyłej osobie wyglądają ubrania blisko ciała, ale nie obcisłe.
      • czar_bajry Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 11:03
        Dokładnie tak jak napisała ima, namioty idą preczsmirk, pamiętaj tylko abyś nie kupowała mniejszych rozmiarów, będziesz jak baleron wyglądać.
      • madame_zuzu Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 11:03
        imasumak dobrze pisze. Ubrania przy ciele, ale nie obcisłe. Namioty powodują efekt Buki https://www.zrobie.to/pics/b/u/buka%20nadchodzi/85289da1c3a40b3a9b4fc55e4de04d2d_rs_50x50.jpg
        • olazdaleka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 11:23
          Na forum Kobieta jest podforum Lobbystki XXL. Tam znajdziesz porade, polecam.
          • joanna266 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 13:53
            nie przejmuj sie chamidłami.gazeta to pewnie pornosowy onanista co to strzela tylko pod silikonowe lale inne w nim niesmak wzbudzające poniewaz dla niego kobieta to tylko cyce i otworywinkzanim przystąpisz do znalezienia dietetyka absolutnie nie kupuj worowatych ciuchów.z sieciówek h&m mi sie rzucił w oczy ze ma rozmiarówke dla wiekszych kobiet i ciuszki całkiem fajowe.poszperaj,pomierz i koniecznie odstaw białe pieczywosmile
          • madzioreck Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 00:01
            Tu:
            forum.gazeta.pl/forum/f,99117,Lobbystki_w_rozmiarze_XXL.html
            smile
      • yenna_m Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:17
        bliżej ciala - namiot podkresli tuszę (sama jestem podobnie posągowa wink )
    • kali_pso Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 16:00

      Nie rozumiem- kupowałaś namioty, które były dla Ciebie ok.? Kupiłaś mniejsze i też ok.?
      Nic Cię nie uwiera, nie ściska, nie robią się wałki?
      Nie kupuj namiotów ani zbyt obcisłych, które mogą sprawiac wrażenie za małych....
    • edelstein Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 17:38
      Nie wiem co mam z oczami,przeczytalam,ze nosisz rozmiar 46, ale skoro to 56 to zamiast zastanawiac sie nad garderoba lepiej zastanowic sie jak przynajmniej z 10rozmiarow mniej nosic.Prawda jest taka,ze obojetnie co zalozysz jestes duzo za duza.
      • aurita Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 19:19
        edelstein zastanow sie moze jak pisac posty zeby wypasc srednio inteligentnie bo na razie to wioche robisz


        W sprawie ubioru i zbyt luzne i zbyt obscisle nie wygladaja dobrze. Najlepiej nosic swoj rozmiar, moze wcale nie nosisz 56 tylko wlasnie 52/54 ?
        • edelstein Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:51
          Prawda nie zawsze jest wygodna obronczyni ucisnionych.Ubraniem mozesz oszukac oko,ale serca,stawow itd. nie oszukasz.
          • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:08
            Dokładnie, a zdrowie powinno tu być priorytetem.
            Nie mówiąc już o tym, że dzieciak może się wstydzić tak otyłej Mamy, inne dzieci (dzieci bywają okrutne pod tym względem) mogą wyśmiewać.
            Pamiętacie historię tego faceta który w ciągu roku schudł 120 kg? W swojej książce pisał, że bodźcem do wzięcia się za odchudzanie był jego czteroletni wówczas syn, który kiedyś mu powiedział, że nie chce aby tata po niego przychodził do przedszkola bo się go wstydzi.
          • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:09
            edelstein napisała:

            > Prawda nie zawsze jest wygodna obronczyni ucisnionych.Ubraniem mozesz oszukac o
            > ko,ale serca,stawow itd. nie oszukasz.


            ale czy ktoś cie prosił o uświadamianie tongue_out?
          • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 14:50
            Czy dziewczyna prosiła o radę w kwestii swojego zdrowia? Schudnięcia?
            Nie!
            Zapytała o to jak się ubierać.
            Trzymaj się tematu, a nie wciskaj swoje, nikomu niepotrzebne w tej kwestii, opinie.
            Po prostu.
      • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:29
        edelstein napisała:

        > Nie wiem co mam z oczami,przeczytalam,ze nosisz rozmiar 46, ale skoro to 56 to
        > zamiast zastanawiac sie nad garderoba lepiej zastanowic sie jak przynajmniej z
        > 10rozmiarow mniej nosic.Prawda jest taka,ze obojetnie co zalozysz jestes duzo z
        > a duza.

        Poczułaś się przez powyższe lepiej? Bardziej szczupła, ładniejsza od autorki posta? A może mądrzejsza?
        Obawiam się, że wątpię, abyś zrozumiała, na czym polega twój chamski post sad
        • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:35
          Edelstein akurat tu ma rację.
          Zastanawiać się w jaki sposób zatuszować lub w miarę jako tako wyglądać przez odpowiednio dobrane ciuchy może osoba w rozmiarze maksymalnie do 48.
          Powyżej to co by nie włożyła efekt będzie wiadomo jaki.
          Prawda czasem jest bolesna, nic się na to nie poradzi.
          • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:14
            www.plejada.pl/3,31296,news,1,1,gok-wan-bylem-gruby,artykul.html

            często oglądam jego programy nie zawsze był szczupły.film.onet.pl/fotoreportaze/gok-wan-i-jego-kobiety-czyli-jak-dobrze-wygladac-n,3845074,8058340,fotoreportaz-maly.html
        • edelstein Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:43
          Prawda w oczy kole,zamiast retuszowac trzeba brac sie za siebie,nie jest to latwe,czesto tez malo przyjemne,ale lepsze dla zdrowia i wygladu.Wybacz,ale nie spotkalam kobiety w tym rozmiarze,ktora by dobrze wygladala(dobrze,nie znaczy b.szczuplo czy szczuplo)obojetnie co miala na sobie,zle wygladalo i tyle.Otylosc nigdy nie bedzie piekna ani ladna,obojetnie co sie zalozy w dodatku jest grozna.
          Ciekawe gdzie sa teraz te co skrytykowaly modelki plus size z twojego watkutongue_out podtrzymuje swoje zdanie przesada nie jest dobra w zadna strone.
          • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:49
            Lepiej i łatwiej kupić nowy łaszek niż chociażby jutro na kolację zjeść połowę mniej porcji.
          • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:56
            Krytykuj! Nie zgadzaj się!
            Ale napisz to tak, aby to nie miało wydźwięku: jesteś gruba - jesteś gorsza! A tak właśnie napisałaś. O ile rozumiesz, o czym piszę.
            • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:05
              Wydźwięk "jesteś gruba- jesteś gorsza" i tak istnieje i dotyczy różnych stref, tak samo zawodowej, jak i zdrowotnej, społecznej.
              Taki life. I nie jest to MÓJ wymysł.
            • edelstein Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:50
              Ten wydzwiek to chyba tylko w twojej glowie.Z reszta jak juz zauwazylam,nie wazne co sie powie na temat lub do osoby otylej to juz jest zle.
      • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:08
        edelstein napisała:

        > Nie wiem co mam z oczami,przeczytalam,ze nosisz rozmiar 46, ale skoro to 56 to
        > zamiast zastanawiac sie nad garderoba lepiej zastanowic sie jak przynajmniej z
        > 10rozmiarow mniej nosic.Prawda jest taka,ze obojetnie co zalozysz jestes duzo z
        > a duza.


        oczywiście twoim zdaniem tongue_out
    • iuscogens Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:46
      Umiejętność czytania ze zrozumiem znika niestety w narodzie, pani nie pyta się co sądzicie o jej rozmiarze, tylko o ubrania. Podejrzewam, że po takiej dawce dobrych rad może się tu szybko nie pojawić uncertain
      • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:53
        Mam dokładnie takie same odczucia. Ale co poradzisz na chamstwo i szerzący się rasizm na forum?
      • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:54
        może w międzyczasie uda się do dietetyka?
        takiego rozmiaru i związanej z nim wagi nie zatuszuje niestety żadnym ciuchem
        • dziennik-niecodziennik Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 20:58
          ale na litosc boską ona nie chce tuszowac, ona nawet nie chce wyglądac przepięknie i jak modelka z żurnala, ona się tylko zastanawia w czym bedzie wyglądac LEPIEJ.
          ale nie, zagryźc, uprzykrzyc, dopie...c, ot co niektorzy lubia najbardziej.
          człowiek otyły ma doskonałą swiadomosc tego jak wygląda, nie musicie go dodatkowo uswiadamiac.
          • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:00
            Ale w tym rozmiarze naprawdę nie można nic zrobić aby wyglądać lepiej (choćby ciuchy były z najwyższej półki) jedynie schudną, taka prawda.
            • turzyca Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 17:20
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Ale w tym rozmiarze naprawdę nie można nic zrobić aby wyglądać lepiej (choćby c
              > iuchy były z najwyższej półki)

              Oj, mozna, mozna.
              Ja bym wrecz powiedziala, ze wlasnie szczegolnie w takiej sytuacji nalezy dbac o wyglad, fryzure, makijaz, bizuterie, dobor ubran, bo jak sie tego zaniecha, to negatywna zmiana w porownaniu ze szczuplymi osobami jest kolosalna.
            • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:21
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Ale w tym rozmiarze naprawdę nie można nic zrobić aby wyglądać lepiej (choćby c
              > iuchy były z najwyższej półki) jedynie schudną, taka prawda.


              A ty skąd masz takie informacje nosisz ten rozmiar ?Ciotek dobra rada zamilcz ,bo dobrymi radami jest piekło wybrukowane tongue_out
          • yenna_m Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:19
            oczywiscie
            ludzie grubi posiadaja lustra w domach, poza tym mając niestandardowy rozmiar naprawde ma sie swiadomosc, ze waga nietypowa, serio
          • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:20
            Uświadamiać to jedno, ale nawoływać do nienawiści do takich osób, to już zupełnie inna para kaloszy, a do tego właśnie doszło dziś w tym wątku.
            • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:23
              Gdzie widzisz nawoływanie do nienawiści? Podaj stosowane cytaty...
              • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:23
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Gdzie widzisz nawoływanie do nienawiści? Podaj stosowane cytaty...


                wystarczy ze papę otworzysz to z każdego koloru białego zrobisz czarne .i wiesz to się leczy jak nie widzisz kolorów pośrednich!
        • angazetka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:00
          A czy ona chce tuszować? Poza tym musiałaby być niespełna rozumu, gdyby wierzyła, że otyłość da się zatuszować. Ona tylko pyta o radę. Niewątpliwie wie, ile waży, bez tego obrzydliwego dokopywania.
          • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:07
            nie zauważyłam w tym wątku obrzydliwego dosrywania,dokopywania i poza pierwszym postem gazety chamstwa.za to przeczytałam kilka rad co zakładać a czego nie i sugestii,żeby jednak schudnąć.zwłaszcza,że z tego co pamiętam autorka wątku już od dłuższego czasu ma problemy z tak dużą wagą.
            jakiś czas temu był wątek czy otyła kobieta może być atrakcyjna.z tego co pamiętam otyłe zostały wyśmiane,obrzucone błotem,wysłane do dietetyka,psychiatry i na wszelkie terapie.czyli co-raz można dosr... a innym razem nawet nie można zasugerować diety? dwulicowe jesteście i tyle uncertain
            • angazetka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:17
              My, Angazetka, jesteśmy duwlicowe? Wot, ciekawostka. I widzę, że niewiele rozumiesz - jak ktoś cię pyta o przepis na schab, to też mu zaczynasz tłumaczyć, że mięso jest niezdrowe i lepiej zrobić sałatkę z cykorii?
              • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:19
                nie-ale zarzucasz chamstwo i dosrywanie tam gdzie go nie ma.i tego nie rozumiem
                • iuscogens Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:27
                  Eeee, a jak nazwać narzucanie się z "dobrymi radami" gdy ktoś o nie nie prosi??
                  Objaw kultury to raczej nie jest.
                  • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:01
                    Rozumiem, że gdyby jakaś matka napisała : "Znowu pobił mnie mąż, mam siniaka na twarzy, jakim podkładem najlepiej zamaskować bo jutro idę do pracy i nie może być widać" ty grzecznie byś jej doradziła beżowy odcień taki a taki z pudrem takim a takim.
                    Absolutnie byś jej nie doradziła, żeby odeszła, zgłosiła gdzieś tą sytuację, poszła na terapię itp.
                    Najważniejsze ponad wszystko odpowiedzieć precyzyjnie na każde pytanie, tak?
                • angazetka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:36
                  Owszem, jest. Dawanie rad podszytych wrednym poczuciem "Jestem lepsza, bo chudsza" trudno określić inaczej.
                  • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:02
                    Osoby szczuplejsze są w lepszej sytuacji czy tego chcesz czy nie.
                    • kropkacom Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 08:12
                      To się należy cieszyć swoją rewelacyjną sytuacją i spijać miodek. Jakoś jest tak jednak, że zamiast to robić osoby szczupłe myślą cały czas o wałkach tłuszczu. Swoich byłych wałkach, nie swoich...
                      • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 19:08
                        Skąd wiesz co myślą szczupłe osoby? Siedzisz im w głowach?
                        • kropkacom Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:25
                          Nie muszę siedzieć w głowach. Chociażby ty. Czemu udzielasz się w tym wątku?
                        • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:27
                          gazeta_mi_placi napisała:

                          > Skąd wiesz co myślą szczupłe osoby? Siedzisz im w głowach?

                          a skąd wiesz co myślą osoby otyłe ?
                    • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:25
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Osoby szczuplejsze są w lepszej sytuacji czy tego chcesz czy nie.


                      nie zawszetongue_out
            • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:22
              Jesteś ślepa? Czy naprawdę nie widzisz? A może nie rozumiesz słowa czytanego?
            • franczii Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 08:19
              A ty myslisz, ze gazeta to tak z troski o zdrowie sugeruje autorce schudniecie?
              Naiwnabig_grin Nie sposob odmowic gazecie racji kiedy twierdzi, ze przy otylosci trudno mowic o ladniejszym wygladzie w takich a nie innych ciuchach. Sama tez mam podobne zdanie, kiedy mialam po ciazy rozmiar 42, (170wzrostu i tluszcz rownomiernie rozlozony) to nie mialam zupelnie przyjemnosci z kupowania ciuchow i w moim przekonaniu nie wygladalam w niczym ladnie, wiec tez bym zasugerowala autorce schudniecie ale w slowach gazetki nie dopatruje sie troski i dobrej rady tylko dosrywanie.
              • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 15:27
                Owszem, uważam że zdrowie powinno być zawsze i wszędzie na pierwszym miejscu.
                • franczii Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 00:39
                  > Owszem, uważam że zdrowie powinno być zawsze i wszędzie na pierwszym miejscu.

                  Nie przecze ze tak uwazasz ale nie wmowisz mi ze ci tak zalezy na zdrowiu akurat forumowej kolezanki, w dodatku matki.
        • azjaodkuchni Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:02
          Do autorki wątku:
          Nie przejmuj się głupi uwagami bardzo dobrze, że pozbywasz się namiotów zaraz się może okazac, że wcale nie masz 54 a 48 tylko ciuchy nie dobrane ... Nienawidzę za dużych ubrań na sobie bo mnie poszerzają a, że jestem niewysoka to wyglądam jak Buka. Zainwestuj w dodatki szaliki, apaszki, wisiorki w nich każdej kobiecie do twarzy.
        • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 22:02
          klara-poisencja napisała:

          > może w międzyczasie uda się do dietetyka?
          > takiego rozmiaru i związanej z nim wagi nie zatuszuje niestety żadnym ciuchem

          A ta wypowiedź to czemu ma służyć? Doradziłaś dziewczynie w kwestii ubrania? Nie, dowaliłaś jej, że jest gruba, nic poza. Żadnej troski nie widać w powyższej wypowiedzi, tylko zjadliwą satysfakcję pt.: jesteś gruba, więc się do niczego nie nadajesz. I to jest chamstwo. Pospolite i prymitywne.
          • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 23:06
            "A ta wypowiedź to czemu ma służyć? Doradziłaś dziewczynie w kwestii ubrania? Ni
            > e, dowaliłaś jej, że jest gruba, nic poza. Żadnej troski nie widać w powyższej
            > wypowiedzi, tylko zjadliwą satysfakcję pt.: jesteś gruba, więc się do niczego n
            > ie nadajesz. I to jest chamstwo. Pospolite i prymitywne. "

            otóż gdybyś uważnie przeczytała wątek to doczytałabyś,że poradziłam jej aby nie kupowała ani namiotów ani zbyt obcisłych ciuchów.jak również spokojnie,bez wyzwisk,inwektyw i chamstwa zasugerowałam wizytę u dietetyka..a w.w. wniosek to sobie po prostu dośpiewałaś i tyle.
      • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:01
        Jak założę temat "Wypalam dziennie trzy paczki fajek, mam problem bo bardzo śmierdzi mi z ust. Poradźcie jakąś dobrą pastę do zębów lub płyn" mam prawo nie oczekiwać odpowiedzi w stylu "rzuć to świństwo"?
        • yenna_m Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:20
          masz, poniewaz zakladam, ze srednio rozgarnieta osoba ma swiadomosc, ze palenie szkodzi

          o ile latwo jest rzucic palenie (robilam to tysiąc razy) to juz przestac jeść jest trudno wink

          poza tym po niektorych lekach niestety się tyje
          • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:28
            yenna_m napisała:

            > masz, poniewaz zakladam, ze srednio rozgarnieta osoba ma swiadomosc, ze palenie
            > szkodzi
            >
            > o ile latwo jest rzucic palenie (robilam to tysiąc razy) to juz przestac jeść j
            > est trudno wink
            >
            > poza tym po niektorych lekach niestety się tyje
            >

            Yenna, nie tłumacz komuś, kto ma za cel szerzyć nienawiść i rasizm na forum, rzeczy oczywistych. To jest świadome działanie gazeciarza, aby jak najwięcej osób podburzyć i spowodować zamęt - im większa awantura, tym większy fan, ten trans tak działa. Szuka ofiary, po której jeździ jak po łysej kobyle, nawołuje innych do okazywania nienawiści i jeszcze ma pretensje, że moderatorzy to widzą i kasują jego posty. To schemat. Dlaczego się za każdym razem oszukujecie? Żeby koleś zamiast kolejnego onanizmu się podniecał awanturą na forum?..
            • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:46
              jeezu weź już daj spokój.wszyscy już od dawna wiedzą,że gazeta nadepnęła ci na odcisk i ziejesz do niej nienawiścią.poczytaj swoje posty kierowane do niej i dopiero wymądrzaj się o chamstwie i szerzeniu nienawiści itp,itd..
              gwoli wyjaśnienia-mam nadwagę ale mimo to uważam,że rozmiar 56 jest duużo za duży i mam prawo to napisać.w żadnym momencie nie byłam chamska i napastliwa-chyba,że mamy odmienne pojęcie o tym co chamskie.
              • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:53
                Większość jego postów pod moim adresem zostało wykasowanych. Ciekawe, dlaczego? Domyślasz się? Nie? A to szkoda..
                • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:56
                  Dla równowagi dodam, że Twoje posty pod moim adresem typu "gnida/wesz" też zostały wykasowane, zatem działa to w obie strony smile
                  Nikogo nie można obrażać na forum publicznym, kogoś identyfikowanego jako troll również, tak tylko piszę Tobie na przyszłość, żebyś nie była zdziwiona ponownie.
            • yenna_m Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:48
              e, generalnie gazeciarzowi nie tlumacze, ino kilku innym

              mnie generalnie kalafiorem zwisa, co ktos sobie mysli wink
            • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 15.10.11, 21:53
              Gdzie szerzę rasizm? Podaj cytaty lub linki. A burzliwe dyskusje to jeszcze nie szerzenie nienawiści.
              Dobrze, że ludzie dyskutują, nawet jeżeli mają odmienne zdania. Gdyby każdy miałby jednakowe zdanie na każdy jeden temat to forum E-mama (i każde inne) wymarłoby śmiercią naturalną w ciągu kilku dni.
              • lannntana Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 08:02
                Z osobami takimi jak gazeta,czyli osądzającymi ludzi na podstawie wyglądu mam do czynienia na codzień i już przyzwyczaiłam się do krzywych spojrzeń i niemiłych komentarzy. Ale cóż,niestety,muszę jakoś żyć,gdyby pan gazeta znał mój życiorys zapewne nie krytykowałby mnie tak otwarcie. Na moją otyłość złożyły się różne przyczyny,o których tu pisać nie chcę i nie będę. Łatwo jest kogoś krytykować,ale żeby pomóc,choćby dobrym słowem,o,to już nie,łatwiej powiedziać kilka niemiłych,czy wręcz chamskich słów. Jestem najgrubszą mamą w przedszkolu,to fakt,nie zmienię tego z dnia na dzień,o ile w ogóle uda mi się to zmienić. A dzieci uczą się oceniania ludzi od dorosłych. Teraz jestem dla nich fajną,miłą ciocią,ale za jakiś czas zostanę zapewne "spasionym wielorybem".
                • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 08:13
                  nie znam cię,nie wiem jaka jesteś i w żadnym momencie nie oceniłam cię jako osoby.ale napisałaś,że nosisz r.56 i oczekiwałaś,że nikt nie zwróci na to taktownie uwagi?
                  gazeta prawdę powiedziała-zbyt obcesowo ale prawdę-jesteś dużo za dużą młodą kobietą (to z tego co pamiętam to już dość dawno o tym pisałaś).
                  część napisała jakie ciuchy powinnaś nosić,kilka doradziło wizytę u dietetyka i schudnięcie bo taka nadwaga jest groźna dla zdrowia.tego dobrze dobrane ciuchy nie zmienią.
                  • noname2002 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 10:23
                    Mam otyłą koleżankę i kiedyś jej się w rozgoryczeniu wyrwało, że wolałaby by być umierającą anorektyczką, bo przynajmniej ludzie by jej współczuli.
                    • lannntana Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 10:40
                      Ależ ja naprawdę doskonale zdaję sobie sprawę,że powinnam schudnąć i to przynajmniej 30 kg na początek. Jednak nie jest to prosta sprawa - na chodzenie do dietetyka mnie zwyczajnie nie stać,miałam nadzieję,że pan Konrad Gaca i jego program mi w tym pomogą,niestety,za duże koszty. Nie mam nikogo,kto mógłby wyciągnąć pomocną dłoń. Mam kłopoty z kręgosłupem,pobolewa mnie serce,stawy. Ale sama nie dam rady - tak zwyczajnie i po prostu.
                      • czarnaalineczka Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 10:46
                        idz do bariatry a nie do dietetyka
                        gdzies w twoim miescie powinien byc i na NFZ
                        • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 11:30
                          to jeszcze zależy czy twoja nadwaga wynika z błędów żywieniowych czy z choroby (brania leków np.).
                          ja z rozmiaru 48 zjechałam dzięki diecie do 42.
                          moja bardzo puszysta koleżanka ważyła w najgorszym momencie 126 kg przy 165 cm wzrostu-podejrzewam,że rozmiar zbliżony do twojego.sporo czytała w necie o zdrowym i zbilansowanym odżywianiu (żadne dukany),ślimaczyła się nad dietą z pół roku aż dopracowała sobie odpowiednią dla siebie.oczywiście była po wszelkich badaniach wykluczających choroby czy zaburzenia hormonalne.
                          obecnie waży 98kg-też za dużo-ale to jednak prawie 30 kg mniej.teraz spadek wagi ma dużo mniejszy niż na początku ale powolutku kg lecą w dół.
                          i nie obrażaj się,bo większość tu naprawdę troszczy się o twoje zdrowie.żadne ciuchy nie pomogą.
                          • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 11:54
                            klara-poisencja napisała:

                            > i nie obrażaj się,bo większość tu naprawdę troszczy się o twoje zdrowie.żadne c
                            > iuchy nie pomogą.

                            Proszę cię! Większość nawet nie pamięta nicka autorki wątku, wpisali się z powodu dyskusji, a nie troski. Naprawdę jesteś taka naiwna? Ze szczególnym uwzględnieniem tego, co tylko się w dosrwaniu specjalizuje, na pewno z troski się udzielił suspicious
                            • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 12:04
                              no ty za to widzisz głównie to co gazeta napisała i na dodatek nie stać cię nawet na minimum obiektywizmu i kultury uncertain
                              • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 12:51
                                Masz rację, za niewinność mu posta wycięto. A już na pewno z powodu kultury i obiektywizmu. I z troski! suspicious sciana
                      • dontteaseme Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 11:25
                        Po pierwsze - wiem dokladnie jak sie czujesz, bo tez mam spora nadwage, i nie moge siebie w takiej wersji, juz od kilku lat, zaakceptowac. Kiedys mialam dobra figure i wygladalam bardzo dobrze, a roztylam sie... dluga historia dlaczego, ale przyjmuje za to odpowiedzialnosc. Po prostu za duzo jadlam i tyle, palk licho powody obzarstwa. I teraz tak: co z tego, ze jestem lubiana, mam poczucie humoru, ladne wlosy i ladna twarz, jak nosze rozmiar 52. Na szczescie jestem tez wysoka, wiec jakos ta waga sie rozklada, ale o ubraniu sie tak, jakbym chciala moge tylko pomarzyc. No i niestety, osiagnelam juz taka wage, ze czuje to w kosciach i ciezko mi chodzic, biegac. Gdyby nie to, ze mam prace nie-siedzaca i male dziecko, pewnie bylabym sporo ciezsza i jeszcze mniej sprawna. Tak samo jak Ty musze skasowac co najmniej 30 kg by czuc sie zdrowo i ladnie wygladac.

                        Po drugie - na Twoim miejscu nie liczylabym na to, ze pomoc dietetyka, bariatry itd. zmieni cos diametralnie w kwestii Twojej wagi. Wszystko siedzi w glowie - dopoki Ty sama nie zrozumiesz, ze chcesz i powinnas schudnac, i nie pogodzisz sie z tym, ze oznacza to wyrzeczenia - nie tyle glodzenie sie, co wyrzeczenia kulinarne i zmiane stylu jedzenia i zycia - niewiele z tego bedzie. Mowie z doswiadczenia, jako osoba ktora od dobrych 8 lat zmagala sie z efektem jojo - i potrafila schudnac skutecznie, ale ciagle wracala do zlych nawykow i znowu tyla.

                        Obecnie zmienilam nastawienei do swojego odchudzania, wlasciwie nie jest to odchudzanie a zniana sposobu odzywiania. Wyliczylam sobie zapotrzebowanie kaloryczne (1600kcal) przy ktorym nie jestem glodna, otrzymuje wszystkie skladniki odzywcze, a nadal chudne. Zrzucilam juz 6 kilo przez 3 tygodnie, i jestem pelan optymizmu, ze tym razem mi sie uda.

                        Dobra wiadomosc: jesli masz tak duza nadwage, to nawet przy niewielkim obnizeniu dziennej dostawy kalorii, np. do 1800, bedziesz chudnac. Powoli, 3-4 kg miesiecznie, ale zawsze (zakladajac oczywiscie, ze chociaz troche sie ruszasz - spacery, prace domowe, zabawa z dzieckiem itd.) Poszukaj sobie informacji w internecie, sa strony gdzie wyliczasz dokladnie zapotrzebowanie kaloryczne w zaleznosci od wagi, wieku, plci i poziomu aktywnosci. Jesli chcesz to daj znac na priva, a podam dokladnie adresy z ktorych ja korzystalam.

                        A co do ubran - faktycznie, ubranie lekko przy ciele, chociaz troche zaznaczajace figure - biust, wciecie w talii, dlugie nogi - sa lepsze od bezksztaltnychg worow. Ja dlugo stawialam na wory, np. dlugie i szerokie bluzki, bo wydawalo mi sie, ze bedzie mniej widac, ze jestem grubawink w biodrach i udach... tylko ze przez to tuszowalam brak 'brzucha' i zaznaczona talie oraz stosunkowo proporcjonalna gore ciala. I w efekcie i tak widac bylo, ze tu i owdzie mam za duzo, wiec skoro i tak widac to chyba lepiej zalozyc cos, co podkresli przy okazji atuty, a przy tym ma kolor/fason ktory nam sie podoba. Teraz nosze glownie spodnie z materialu typu bootcut lub proste, bluzki koszulowe z wcieciem w talii, kardigany - ale niekoniecznie megadlugie i zamaszyste, tylko raczej takie dopasowane, spodnice i bardziej dopasowane gory. I wydaje mi sie, ze wygladam duzo lepiej.

                        Reasumujac; powodzenia w poszukiwaniach garderobianych i powodzenia w poszukiwaniu swojej drugi do schudniecia... i olej wszystkich tych, ktorzy w zlosliwy czy chamski sposb kaza ci schudnac i/lub dokuczaja, ze jestes za gruba - a sami nie maja nawet cienia pojecia co to znaczyc miec nadwage.
                      • rosapulchra-0 lannntana 16.10.11, 11:26
                        O ile mogę ci coś zasugerować, to pomyśl o operacji zmniejszenia żołądka, ze swoją otyłością i stanem zdrowia się na taki zabieg kwalifikujesz. Coraz więcej jest miejsc w Polsce, gdzie możesz się zgłosić i na konsultacje i na operację. Wejdź na stronę www.otylosc.org/, tam znajdziesz wszystkie niezbędne informacje.
                        • yenna_m Re: lannntana 16.10.11, 12:04
                          po operacji, jesli nie trzymasz diety - tyjesz
                          • czarnaalineczka Re: lannntana 16.10.11, 12:24
                            ale latwiej trzymac diete jesli sie mniej zmiesci w zoladku
                          • rosapulchra-0 Re: lannntana 16.10.11, 12:50
                            A myślisz, że chirurgiczne leczenie otyłości to tylko operacja?
                            • yenna_m Re: lannntana 16.10.11, 20:22
                              rosa, nie wierz w totalną wielostopniową opieke nad pacjentem w tym kraju - mam kolezanke po tej operacji, przytyla do wagi wyjsciowej. Bez dobrego psychologa i psychoterapii sie pewnie za kazdym razem nie obedzie.

                              generalnie otylosc jest takim zaburzeniem laknienia jak bulimia czy anoreksja imho
                              • rosapulchra-0 Re: lannntana 16.10.11, 20:37
                                Z tego co wiem, sytuacja pacjentów CHLO uległa poprawie na przełomie ośmiu lat. Bo tyle lat temu ja miałam taką operację, spadek wagi ok. 70 kg w ciągu roku. Powrót, niepełny, ale powrót nastąpił po sześciu latach od operacji. Operację można powtórzyć, są różne metody, niektóre mniej, inne bardziej skuteczne. I powiem jedno, gdybym musiała np. dziś zdecydować się na zabieg - zrobiłabym to. Wiem, że w tym szpitalu, w którym byłam operowana, pacjentów prowadzi się nie tylko do operacji, a potem papa, ale zapewnia opiekę psychologa i dietetyka. A i też we własnym zakresie można sobie zapewnić tych specjalistów, kwestia priorytetów. Osiem lat temu po prostu nikt nie widział potrzeby, a dziś już tak.
                        • minkapinka Re: lannntana 16.10.11, 19:02
                          te operacje są obarczone duzym ryzykiem, moj kolega umarł po takiej operacji, miał 32 lata i dójkę malutkich dzieci. Operacja wykonana z cieszacym sie dobra opinia szpitalu na Szaserów w Warszawie..
                          • rosapulchra-0 Re: lannntana 16.10.11, 20:14
                            minkapinka napisała:

                            > te operacje są obarczone duzym ryzykiem, moj kolega umarł po takiej operacji, m
                            > iał 32 lata i dójkę malutkich dzieci. Operacja wykonana z cieszacym sie dobra o
                            > pinia szpitalu na Szaserów w Warszawie..

                            Pokaż mi operację, która nie jest obarczona ryzykiem? Są takie? No choć jedną mi pokaż, proszę..
                            • minkapinka Re: lannntana 16.10.11, 21:54
                              Wszytkie są, ale te podobno większym. Trochę się tym interesowałam.
                              • rosapulchra-0 Re: lannntana 17.10.11, 06:36
                                Ty się trochę interesowałaś, a ja jestem po takiej operacji i żyję, mam się dobrze. Znam też kilkanaście osób również po tego typu zabiegach, również żyją, schudli mocno, wagę utrzymała większość. Ale znam trzy osoby, które są po kolejnych operacjach zmniejszenia żołądka i żyją.
                                Trochę się interesowałam a przeżyłam to, to jednak różnica, nie uważasz?
                      • da_tura Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 17:21
                        Wiem, że też nie na temat, bo nie o doborze ubrań, ale - czy mogę Co coś napisać na maila gazetowego?
                      • turzyca Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 17:30
                        Jak ktos juz podpowiadal: zajrzyj do nas, na lobby. Lobbystki XXL na pewno przyjma Cie cieplo i na pytanie z tytulowego posta odpowiedza rzeczowo, zadajac pytania pomocnicze. A i Lobby Biusciastych Ci sie przyda, bo dobry stanik odciaza kregoslup, a ide o zaklad, ze nie masz idealnie dobranego rozmiaru.
                        No i na offtopach mamy watek o sposobie odzywiania sie, ktory jest latwy do utrzymania (tylko kilka podstawowych zasad i nie trzeba sie glodzic), a daje konsekwentne, choc dosc powolne chudniecie. Zajrzyj do watku o diecie dr. Papego, w nim udziela sie kobieta, ktora pracuje w Niemczech w klinice tego lekarza, wiec w razie czego wyjasni watpliwosci.


                        PS I moze jeszcze poszukaj miesiecznika Superlinia, tam sa fajne metamorfozy, z wyjasnieniem co i dlaczego i z ciuchami z polskich sklepow.
                        PPS Maith zaczela wlasnie nowy cykl artykulow, mysle, ze moga Ci sie przydac: bra-fitting.eu/stylizacje-dla-kobiet-z-nadwaga-glowa/
                  • asia_i_p Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 17:40
                    Biorąc pod uwagę, ile się teraz pisze o złym wpływie otyłości na zdrowie, prawdopodobieństwo, że Lantanna tego nie wie, jest nader nikłe, więc i motywacja uwag, jakie tu zostały napisany, chyba mniej czysta i prosta niż to sugerujesz.
                    I tak, w kulturalnym towarzystwie osoba otyła pytająca o fason ciuchów dostaje poradę dotyczącą fasonu ciuchów, a nie trybu życia.
        • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:30
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Jak założę temat "Wypalam dziennie trzy paczki fajek, mam problem bo bardzo śmi
          > erdzi mi z ust. Poradźcie jakąś dobrą pastę do zębów lub płyn" mam prawo nie
          >
          oczekiwać odpowiedzi w stylu "rzuć to świństwo"?


          w twoim stylu to było by kup sobie dziewczyno trumnę i miejsce na cmentarzutongue_out
    • mia_siochi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 12:38
      Bez czytania mogę się założyć, że porad ubraniowych dostaniesz z 10%, reszta to będzie wytykanie tuszy big_grin
      • dziennik-niecodziennik Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 15:07
        no ba. standard forumowy niestety.
        • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 15:14
          No co ty? Nie wiesz, że to z troski? shock suspicious
          klara-poisencja napisała:

          > i nie obrażaj się,bo większość tu naprawdę troszczy się o twoje zdrowie.żadne c
          > iuchy nie pomogą.
          • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 15:35
            i ty zarzucasz gazecie chamstwo i dosrywanie??
            żenada
            • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 16:51
              klara-poisencja napisała:

              > i ty zarzucasz gazecie chamstwo i dosrywanie??
              > żenada

              http://emots.yetihehe.com/sb/lol.gifhttp://emots.yetihehe.com/sb/lol.gifhttp://emots.yetihehe.com/sb/lol.gif
              • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 16:55
                i w tym momencie kończę z tobą tę "dyskusję" poniżej poziomu
                • rosapulchra-0 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 16:58
                  I słusznie. Bo jak na razie to się tylko ośmieszasz. EOT.
            • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:49
              klara-poisencja napisała:

              > i ty zarzucasz gazecie chamstwo i dosrywanie??
              > żenada

              Ty przestań być adwokatem gazety tongue_out
              • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 14:44
                bo?
                zabronisz mi?
                • gabi683 Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 15:28
                  klara-poisencja napisała:

                  > bo?
                  > zabronisz mi?


                  Matko jaka dziecinna odzywka ,jestem ciekawa czy w twarzą w twarz była byś taka pyskata .Myślę że nie od razu byś została zniżona do parteru a tak w necie sobie piernicz do woli tongue_out
                  • klara-poisencja Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 16:07
                    no i właśnie pierniczę do woli big_grin
                    już? zadowolona?
                    tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 15:22
        Jasne.
        Lepiej nie dostrzegać problemu zdrowotnego tylko skupić się na fatałaszkach.
        • aurita Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 19:13
          gazeta a jakie ty porady zdrowotne chcesz dawac? jestes dietetykiem? lekarzem? trenerem fitness?
          • kropkacom Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 08:55
            On jest "życzliwym" żywo zainteresowanym big_grin I diabli wiedzą dlaczego.
        • chipsi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 11:58
          Gazeta, równie dobrze mógłbyś odpowiedzieć "masz raka? siedź w domu i czekaj na śmierć a nie szukaj ładnej kiecki bo to i tak bez sensu"
          Sama jestem dużą kobietką i, o niebiosa, potrafię wyglądać ładnie, nawet bardzo atrakcyjnie, także dla mężczyzn. Są różne zboczenia. Dla moich mężczyzn zboczeniem były panienki z niedowagą i bezbiuściem. Dla facetów tych panienek ja byłam obrzydliwa. Kto co lubi. I nie wyjeżdżaj z dbaniem o zdrowie bo nie każdy kto o siebie dba dobrze wygląda i nie każdy kto wygląda rewelacyjnie jest zdrowy.
          • franczii Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 13:25
            Dla moich mężczyzn zbocze
            > niem były panienki z niedowagą i bezbiuściem.

            A panienki z biustem i prawidlowa waga tez byly zboczeniem?tongue_out
            Ciekawe, ze kiedy mowa o otylosci to od razu pojawia sie druga skrajnosc zamiast zlotego srodka.
            • chipsi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 14:23
              Ależ absolutnie smile Osobiście chciałabym widzieć w lustrze ten "złoty środek". Z tym że dla niektórych nadal byłabym za gruba a dla innych za chuda. Nie promuje tu wcale "grubego stylu bycia" ani nie szkaluje "anemików". Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem że gruba baba nie może ładnie wyglądać. Może się co najwyżej co poniektórym nie podobać. Tak jak ta chuda czy nawet ta zupełnie "prawidłowa".
              Swoją drogą naprawdę wiem że mam problem z wagą, podejrzewam że koleżanka prosząca o poradę "ubraniową" też nie uważa się za szkieletora i nie rozumiem tego uświadamiania nas w tym kierunku. Jeszcze mi lustro nie wybuchło, nadal je posiadam i wiem jak wyglądam. A skoro nie potrafię zadowalać ludzkości posiadaniem rozmiaru 40 zadowalam jej cześć, starając się wyglądać ładnie w rozmiarze ciuuuuut wiekszym wink
            • gazeta_mi_placi Re: Puszysta- jakie ubrania?? 17.10.11, 15:32
              Dokładnie.
    • hawa.etc Re: Puszysta- jakie ubrania?? 16.10.11, 22:21
      Wedlug mnie po prostu kupuj rzeczy w swoim rozmiarze – ani spadochrony, ani obcisłe, tylko po prostu pasujące. Zrezygnuj z wzorów, kwiatów, falban i udziwnień, zwłaszcza w miejscach, w których masz najwięcej do ukrycia, pokazuj dekolt, bo pewnie masz imponujący. Poza tym zastanów się nad bizuterią – najlepiej fajną „artystyczną”, wyrazistą. Nie wiem, jaką masz pracę, bo w niektórych miejscach nie wypada paradowac z długimi kolczykami i serią bransoletek. W każdym razie zwisające kolczyki optycznie wydłużają twarz. W i ogóle ciekawe dodatki potrafią "robić" cały strój i odwracać uwagę od mankamentów urody.

      Noś obcasy, ale nie przesadzaj z wysokością, bo i tak już przeciążasz stawy.

      Zainteresuj się też makijażem – fachowo nałożony róż pomoże Ci nadać okrągłej twarzy wyrazistszych rysów, zadbaj też o oprawę oczu, które lubią „znikać” w twarzach osób z nadwagą. Mam nadzieję, że trochę pomogłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka