Dodaj do ulubionych

Prasowanie nie, a pranie?

14.11.11, 20:34
Z wątku na Małym dziecku wynika, że emamy w większości nie prasują ubrań tongue_out
A pranie? Jak często pierzecie?
Jedna z emam wstawia przy dwójce dzieci codziennie pełną pralkę. Czy aby na pewno? Przed narodzinami dziecka też byłam przekonana, że pralka będzie chodziła codziennie. Wygląda na to, że moje dziecko jest czyściochem.
Pralka z małym bębnem chodzi 3 razy w tygodniu.
Obserwuj wątek
    • babicka_pl Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 20:40
      Piorę raz w tygodniu, 2dzieci... jednak pranie jest megabig_grin ręczniki 1wkład, pościel z całego tygodnia 2wkład, rzeczy moje i męża 3 wkład, rzeczy dzieci 4wkład. Czyli 4 oddzielne prania. Po 3 dniach wszystko prasuje (ręczniki i bieliznę również)
    • mika_p Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 20:43
      5-6 razy w tygodniu.
      2 dorosłych, dwoje dzieci.
      Niektóre wsady są małe, np żółto-pomaranczowy. Albo zielony.
      Ale ciemne i ogólnoniebieskie najczęsciej są duże.
      • marika_2006 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 07:28
        Raz w tygodniu przeważnie, 2 prania (ciemne i jasne)
    • karolina17w Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 20:43
      Ja jestem w tej mniejszości smile

      U nas pralka (5 kg wsadu) z reguły pierze 3-4 razy w tygodniu z pełnym bębnem.

      Dużo zależy od dziecka. Ja staram się przebierać w domowe ciuchy, ale jak mi zasika, czy wyleje na siebie jakieś picie czy zupę to to ląduje do prania. Sama nie lubię nosić ubrań z dnia poprzedniego i synowi też nie zakładam (nie wliczam tu spodni, bo one z reguły służą na przejście od od). Bywa, że syna kilka razy dziennie przebieram np. teraz, jestem z nim w domu i brudzi mi ubrania bardziej niż gdy chodzi do przedszkola.
      • 3-mamuska Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 20:56
        Ja piore codzinnie 1-2 razy.
        Biale rzeczy 2-3 wsady/tyg.(1 wsad to same koszule biale meza i syna,corki z mundurkow szkolnych)
        Ciemne rzeczy 2 wsady/tyd.
        Kolorowe jasne 2 wsady/tyg.
        Koloroew ciemne 1-2 wsad/tyg.
        Do tego posciel 2 wsady/tyg.
        Recniki 2 wsady/tyg.
        Dochod do tego, koce po kotach czy ich legowiska.Kapy z kanapy i lozek.
        czasem wychodzi mnej tego prania.
        Duzo tego przy rodzinie 2+3+4(koty)
        zastawiam sie nad suszarka elektryczna.

        A wiekszosc rzeczy prasuje,na 2-3 razy w tygodniu.Koszule meza tez no chyba, ze nie sa wyprasowane to wtedy sam sobie prasuje on i syn.
    • czarnaalineczka Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 20:52
      2-3 razy w tyg
      2 osoby , pies i kot
    • klara-poisencja Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 20:54
      piorę co drugi dzień,czasem codziennie
      prasuję raz w tygodniu wszystko-poza majtkami,rajstopami i skarpetami.
      2 osoby dorosłe+ 2 dzieci
      • elske Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:02
        Robię pranie raz w tygodniu, najczęściej w sobotę. Dziele pranie na kolory, mam 4- 5 wsadów. W domu - dwoje dorosłych, dwoje dzieci.
        • klara-poisencja Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:13
          no ja na raz nie mam gdzie tyle prania rozwiesić dlatego piorę co drugi dzień..
          • gabi683 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:16
            Piorę codziennie ,prasuje na bieżąco 2 dorosłe osoby troje dzieci w rożnym wieku tongue_out Pościel raz w tygodniu zmieniam w soboty .Nie chomikuje i nie czekam na pranie raz w tygodniu bo bym się zakopała pralka 5 kg ,dziele na białe ciemne i kolorowe .Ale codziennie piorę tongue_out
    • nanuk24 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:22
      Piore raz w tygodniu wszystko hurtem, znaczy posegregowane, a nie, ze wszystko do pralki wrzucam. jedna kupke wypiore, przekladam do suszarki, druga kupke wkladam do pralki. jak sie pierwsze wysuszy, skladam, wkladam do kosza, a pozniej kazdy sobie z tego wybiera i wkalda do szuflad.
    • jkk74 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:36
      często piorę bo nie lubię jak mi brudy zalegają, równie szybko ściągam z suszarki...
      nie prasuje, tylko to co ew muszę np obrus przez położeniem na stół...
      piorę jak trzeba nawet codziennie...
      ale jak się tak zastanowię to robiłabym jakieś 4-5 pralek w tygodniu, łącznie z ręcznikami...
      pościel, obrusy, ścierki to dodatkowa pralka...

      aha rodzina 2+3 aktualnie, w tym jeden niemowlak...
      • kasia191273 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:41
        rodzina 2+2, w tym niemowlak

        trzy pralki na tydzien: z bialymi, jasnymi kolorami i czarnymi
    • dorry Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:42
      A po się do innych porównywać?
      A może tamta ma małą pralkę? Albo dwójkę starszych dzieci, które codziennie bawią się na dworze? A może to nastolatki? Po moich nastolatkach codziennie cały komplet ubrań do prania + dwa razy w tygodniu wf.
    • 18_lipcowa1 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:50
      ja tez jestem w głebokim szoku
      jak czytam ze u kogos pralka chodzi codziennie

      u mnie akurat najwiecej prania produkuje stary a nie dziecko
      • 3-mamuska Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:01
        18_lipcowa1 napisała:

        > ja tez jestem w głebokim szoku
        > jak czytam ze u kogos pralka chodzi codziennie
        >
        > u mnie akurat najwiecej prania produkuje stary a nie dziecko

        Jak ty sie lipcowa wszystkiemu dziwisz czego sama nie robisz,wszyscy mamy zyc jak ty.
        Jak mloda bedzie wychodzic do szkoly i trzeba codziennie czyste ubrania,jak bedzie miala wf jak syn caly w blocie wraca.Do tego caly rok dziecko najmlodsze po ogrodzie biega,nawet jak deszcz to zobaczysz.
        No ale jak mloda wsadzic do wozka zaliczysz miasto to wraca czysta.
        jak mieszklalam w bloku to tez mniej prania mialam,ale jak mam ogrod to jednak wiecej tego wychodzi.
        A wielkosc ciuchow tez ma znaczenie,jak dziecko male to i ciuchy male duzo wejdzie do pralki ,im dzieci starsze tym mniej do pralki wejdzie.
        • aneta-skarpeta Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 23:43
          ja mialam srednio brudne dziecko

          i tak sobie mysle, nawet niech sie zdarzy zeby pobrudzildziennie 2 komplet ubran-na wsad to zamało
          ja wygeneruję brudą bielizne,moze tshirt-ale ja z tych niepotliwych, maz koszulke,koszulę

          nijak nie wychodzi pelen wsad

          teraz,przy dziecku szkolnym prania mam mniej, bo syn nie brudiz np spodni tak, zeby codzinnie byly ublocone, taksamo bluza

          codziennie tylko ubrnaia bliskie ciału

          natomiast tez nie widze snesu przebierac 16 razy dziennie tylko po to, zeby po 5 min wrocilo do piaskownicy i ubrudzilo kolejny zestaw
          • 3-mamuska Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 02:31
            aneta-skarpeta napisała: > natomiast tez nie widze snesu przebierac 16 razy dziennie tylko po to, zeby po
            > 5 min wrocilo do piaskownicy i ubrudzilo kolejny zestaw

            Jesli jest brudne to nie przebieram jesli jest mokre to tak.
            Taki zestaw prania to w tygodniu pelnym,nie kazdy tydzien tak wyglada ,ale mniej wiecej.A i to w zimie, latem prania troche mniej bo i mniej ciuchow na czlowieku.
            jesli sie zmoknie to spodnie ida do prania codzinnie,ublocone tez.
            Codziennie zestaw z 5 ludzi bielizna ,bluzka, podkoszulki,mlody uczy sie toalety wiec z niego idzie czasem 2-3 pary spodni i majtek,do tego gryzie ciuchy i tez czasem 2-3 bluzki zmieniam,mundurki z calego tygodnia, do tego mlody codziennie ciuchy inne do przedszkola,maz tez codziennie zmienia taka praca,bo tego dodatkowe ciuchy na soboty i niedziele gdzie w nocy tez pracuje.
            No sama sie zdziwilam ze az tyle tego.
            No i posciel czesciej piore gdy mamy koty,bo spia na lozkach.
        • 18_lipcowa1 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:01
          buahaha moje dawno bez wózka, ew okazjonalnie
          + całe lato spedzała w ogrodzie+ place zabaw
          • gabi683 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:25
            18_lipcowa1 napisała:

            > buahaha moje dawno bez wózka, ew okazjonalnie
            > + całe lato spedzała w ogrodzie+ place zabaw
            >

            I się nie brudzi hehheh dobre tongue_out takie magiczne dziecko już widzę jak latasz i wycierasz aby tylko było czyste.
            Nie nosze rzeczy z poprzedniego dnia nie lubię tongue_out
            Córka trenuje karate ,unihokej dresy spodenki norma do prania skarpety +ubranie codzienne przy czym codziennie idzie w innych ubraniach do szkoły.średnia przedszkole codziennie czyste ubranie do przedszkola tongue_outI najmłodsza dwa lata tongue_out pisaki farby codziennie coś ,lepienie ciastoliny lub ciasta tongue_outI nie mów mi ze małe dziecko się nie brudzi bo padnę jak się z dzieckiem tylko spacery zalicza w galeriach handlowych to może i tak jest tongue_out
    • aandzia43 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 21:51
      Dzieci w domu nie mam, a pralka o sporym bębnie chodzi trzy razy w tygodniu.
    • magdakingaklara Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:14
      fakt nie pracuje ale mam niestety manie praniasad
      Mam mała pralke wiec nie musze czekac az uzbiera mi sie prania. Piore codziennie mniej iecej raz biała, kolorowe, czarne itd ale czasem sa 2 - 3 pralki bo dojda reczniki ( raz w tygodniu), posciel itp
    • tomelanka Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:20
      2 razy w tygodniu piore na pewno-1 wsad ciemny i 1 jasny
      przewaznie wystarcza, czasem cos przepieram na 15 minut
      zobaczymy jak sie dziecko urodzi co bedzie wink
      z domu rodzinnego pamietam ze najwiecej rzeczy do prania bylo ojca wink albo sie czyms wyswinil (najczesciej) albo mial potrzebe 4 razy dziennie zmieniac koszulke big_grin
    • imogen0 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:26
      3-4 razy w tygodniu,rodzina 2+2+ kot.
    • mary_lu Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:34
      O rany, zaraz znowu będzie, że ci, co często piorą, to brudasy big_grin
    • triss_merigold6 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:36
      Średnio co 2 dni pełny wsad + czasem opcja pranie ręczne, 2 dorosłych, szkolniak, niemowlę.
      Nie prasuję, tylko sporadycznie bluzki koszulowe sobie i koszulę dziecku.
    • jdylag75 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:45
      Jak były dzieci małe, miały małe ubranka ale częściej się brudziły, teraz sa większe, bardziej uważają, ale za to ciuchy większe zatem pranie robimy tak samo często - 3 do 4 razy w tygodniu. Wolałabym raz a dobrze, ale nie mam gdzie suszyć. Z resztą ja tam pranie lubię, to jedna z tych rzeczy do zrobienia w domu których efekt widać przy minimum wkładu własnego. Przy wielkim leniu wkładam wsad do pralki, wsad do zmywarki i zalegam na kanapie bo, kurcze, taaaak się narobiłam!
    • sonix73 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 22:51
      pralka ze wsadem 8kg, chodzi codziennie...dwukrotnie...co najmniej;-(((( piątka dzieci i mąż dostarczaja mi praniowych atrakcji w nadmiarze. najmłodsze odstawiam od pampersów i "wpadki" piorę na szybko-ten zapaszek-fuj!
      pan mąż zapalony wędkarz mam wrażenie, że po nadwarciańskich skarpach zawsze jeździ na brzuchu/pupie+koszule.
      chłopaki piłkarze...bez komentarza..
      nastoletnia córa codziennie co innego ubiera-ale to, owszem piorę, natomiast stanowczo odmówiłam prasowania
      eh! szkoda gadać. dużo tego.
      i dodatkowo jestem zwichnięta i wszystko-NIECHĘTNIE- prasuję.
    • mruwa9 Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 23:14
      Czesto pierzemy. Srednio wychodzi po 2 pralki dziennie, jesli jeden dzien nie piore, to kolejnego dnia mam 4 wsady. na szczescie pranie to nie prasowanie,. w zasadzie robi sie samo,posegregowanie rzeczy, wsypanie proszku a nawet rozwieszenie tego, co sie wypralo, nie ma porownania ze sterczeniem przy desce do prasowania.
    • maderta Re: Prasowanie nie, a pranie? 14.11.11, 23:48
      Przy dwójce dzieci piorę 2x/tydz., z tym, że robię zwykle 2-3 prania tego dnia (białe, kolor, jeans itp.).
      • paliwodaj Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 07:09
        rodzina 2 + 3, piore 5-7 pralek w tygodniu , kilka z ciuchami, posciel, reczniki , zawsze jedna pralka chodniczki np z lazienki, szmatki, mopy.
        Dodatkowe pralki gdy musze wyprac kurtki, czy koce, narzuty, niektore poduchy.
        Normalnie idzie sie zalamac tyle tego ;-/
    • gryzelda71 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:15
      5 razy w tygodniu co najmniej.Pranie to nie tylko ciuchy.
    • kosmitka06 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:21
      U mnie pranie podobnie jak prasowanie... nie mam żadnych oporów. Pralka chodzi najczęściej 3-4 w tyg., i osobno piorę rzeczy białe, kolorowe- ciemne i jasne, osobno także rzeczy ciemne. Co jakiś czas też pościel i koce. Np. moja teściowa ma manię prania pościeli z bluzkami czy ręcznikami, ja tego nie praktykuję więc jak by nie liczyć już mam jedno pranie więcej wink Osobno też piorę prześcieradła frote.
      Co do prasowania to włączam zwykle jakiś ciekawy program, deska i jazda big_grin
      Pozdrawiam
      • lutyk Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:47
        U nas jakies 3-4 wsady tyodniowo. Dwoje dorosłych, dziesięciolatek i niemowle 7 mies.
    • demonii.larua Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 08:57
      Rodzina 2+4, w tygodniu 4-6 prań. Chociaż zdarza się, że piorę codziennie, zwłaszcza latem smile
      • azjaodkuchni Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 09:09
        To ja chyba piorę najwięcej..
        Pan mąż - codziennie koszula pracowa, bielizna, strój po pracy i kolejna bielizna i strój nocny
        Dziecko- codziennie mundurek szkolny, strój sportowy po szkole, strój nocny
        Ja - spodnie koszulki dwie trzy dziennie
        Co dwa dni wymiana ręczników co tydzień pościeli ... Weekendowo nie jest lepiej, bo jest gorąco i potrafimy po 4-5 koszulek w dwa dni zużyć.
        Wychodzi pełna pralka codziennie... lub dwie . Tak prasuję to wszystko sama.
    • lilly_about Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 09:08
      Pewnie, że nie piorę codziennie. Myslę, że 3 razy w tygodniu średnio, a najczęściej 3 razy pod rząd. Ale to nie tylko ubrania, bo też pościel, ręczniki itd. I prasuję! Nie wypuściłabym dziecka z domu w wygniecionych rzeczach.
    • volta2 Re: Prasowanie nie, a pranie? 15.11.11, 09:11
      u mnie 2+2 szkolniaki i prania wychodzi 2 wsady tygodniowo
      1 jasne i 1 ciemne, ręczniki mam jasne, więc piorę z bialymi rzeczami na wyskich temperaturach i wychodzi jakoś raz na 10-12 dni, do tego czasem koszule męza piorę osobno, jako pranie jasne/białe. też raz na 2 tygodnie.

      gorzej ze składaniem tego prania, jak się skumuluje, zwykle przeznaczam do tego czas na oglądanie/słuchanie dziennika. rzucam jednym okiem na ekran i składam to pranie.

      prasuję tylko to co konieczne, rano przed wyjściem do szkoły, jak już wybiorę zestaw na dany dzień.
      zresztą ja z tych co ubrań mamy mało, więc często piorę wieczorem, po przebraniu w piżamy i na rano musi wyschnąć, więc nie ma kiedy indziej uprasować.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka